Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 568
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    Programy w TV

    Dziś, znaczy 25 luty, 15.55, TVN, Rozmowy w toku - najdziwniejsze kobiece fobie . Nie wiem czemu skupili się akurat na kobietach - ale fragmenty programu interesujące.
  2. Boniu, a ile płaciłeś za każdą sesję?
  3. Kn24, MINESOCKI WIELOWYMIAROWY INWENTARZ OSOBOWOŚCI Badanie nazywane jest również: WIELOOBJAWOWA SKALA DIAGNOSTYCZNA, MMPI, WISKAD TEORETYCZNE I TECHNICZNE PODSTAWY BADANIA Autorami testu MMPI są: psycholog Starke R. Hathaway oraz neuropsychiatra J. Charnley Mc Kinley z Uniwersytetu Minnesota. Twórcy testu w oparciu o doświadczenie kliniczne, znajomość badań dotyczących psychopatologii oraz analizę statystyczną, wybrali z dużej ilości hipotetycznych objawów psychopatologicznych grupę około 1000 stwierdzeń, powiązanych (korelujących) w największym stopniu z ustalonymi i przyjmowanymi przez ówczesną psychiatrię wzorcami zespołów zaburzeń. Oceny stwierdzeń dokonywały niezależne zespoły psychiatrów i psychologów. Mimo że konstrukcję skali oparto o wymiary zaburzeń psychicznych, autorzy testu zastrzegają, że ich metoda nie mierzy występowania u danej osoby zaburzeń psychicznych, a jedynie podobieństwo osobowościowe do tych, którzy taką diagnozę otrzymali. W Polsce szczególną popularność zyskała adaptacja testu pod nazwą WISKAD-MMPI. Obecnie powszechnie dostępną w kraju jest kompletna wersja testu MMPI z opracowanymi normami dla populacji polskiej. (W. J. Paluchowski i współpracownicy). Spotkać można trzy formy testu: kartkowa (550 stwierdzeń), zeszytowa (566 stwierdzeń) oraz magnetofonowa. W praktyce stosuje się też skrócone wersje. Test zawiera 10 skal klinicznych (podstawowych) oraz 4 skale kontrolne. Ponadto stosuje się jeszcze skale dodatkowe oraz tzw. skale treściowe, pozwalające szczegółowiej interpretować uzyskany materiał. Cechy, które wiążą się z wysokimi wynikami w poszczególnych skalach skala Hd - zgłaszanie licznych objawów somatycznych, skłonność do narzekania, poczucie niezadowolenia, odtrącenia z życia; skala D - pesymizm, dyskomfort psychiczny, obniżenie nastroju, poczucie małej wartości, brak poczucia bezpieczeństwa, nadmierna samokontrola; skala Hy - brak wglądu w istotne przyczyny dolegliwości, egocentryzm, nadmierne oczekiwanie zainteresowania, opieki i wsparcia ze strony otoczenia; skala Pd - bunt przeciwko zasadom społecznym, konfliktowość, kłopoty z kontrolą własnych zachowań, brak umiejętności wchodzenia w głębsze i trwalsze kontakty emocjonalne; skala Mf - u mężczyzn - pasywność, zależność, submisyjność, ustępliwość, szukanie spokoju przede wszystkim; u kobiet - dominacja, agresywność, silne tendencje rywalizacyjne, unikanie zachowań "typowo kobiecych"; skala Pa - introwersja, sztywność w poglądach i postawach, nadmierna wrażliwość i podejrzliwość, ukryta wrogość wobec otoczenia; skala Pt - niepokój, kłopoty decyzyjne, skłonność do wyolbrzymiania problemów, przesadna reakcja na wydarzenia; skala Sc - poczucie zepchnięcia na margines życia społecznego, unikanie kontaktów z ludźmi, unikanie nowych sytuacji, rezerwa, nieśmiałość, słaby kontakt z rzeczywistością, problemy z własnym "ja"; skala Ma - nadmierna, często bezcelowa aktywność, skłonność do angażowania się w różne zajęcia, jednocześnie brak wytrwałości, drażliwość, niecierpliwość; skala It - skłonność do wycofywania się, rezerwa w stosunku do innych ludzi, unikanie nowych, większych grup społecznych, trudność w podejmowaniu decyzji. Skale kontrolne - L, F, K oraz skala "?" badają - mówiąc najogólniej - stosunek osoby badanej do samych badań. Wynik uzyskany w tych skalach ma wpływ na interpretację skal podstawowych. CZEMU SŁUŻY BADANIE? Bezpośrednim celem tego badania jest określenie profilu psychologicznego osoby badanej. Profil ten z kolei stanowi podstawę do formułowania osobowościowej diagnozy psychologicznej. Uzyskana tą drogą diagnoza może być istotną pomocą w potwierdzeniu diagnozy psychiatrycznej, zwłaszcza w przypadku wątpliwości diagnostycznych. Interpretacja profilu osobowości może być również źródłem wskazówek dotyczących procesu psychoterapeutycznego osoby badanej. Można w ten sposób uzyskać informacje dotyczące ogólnej postawy badanego wobec oddziaływań psychoterapeutycznych. Interpretacja testu dodatkowo może odnosić się do bardziej szczegółowych kwestii, z którymi psycholog spotyka się w swojej praktyce klinicznej. Dotyczy to takich spraw jak np. tendencje samobójcze, problem identyfikacji z własną płcią, źródło czynnoścowych dolegliwości somatycznych, nadużywanie alkoholu, tendencje do stosowania narkotyków jako sposobu radzenia sobie z własnymi problemami, itp. WSKAZANIA DO WYKONANIA BADANIAŻyczenie danej osoby, która wyraża zainteresowanie diagnozą funkcjonowania swojej osobowości (w wymiarach, które bada test). Diagnozowanie osobowości pacjenta na zlecenie psychologa lub lekarza. Określenie nastawienia pacjenta, jego zasobów psychicznych przed podjęciem psychoterapii. Diagnozowanie zaburzeń psychicznych. Badanie jest wykonywane na zlecenie lekarza lub psychologa. Można poddać się badaniu na własne życzenie SPOSÓB PRZYGOTOWANIA DO BADANIA Nie ma specjalnych zaleceń. Nie ma bezwzględnej konieczności wykonywania wcześniej innych badań. W zasadzie nie prowadzi się badań osób przed okresem dojrzewania (umownie do 16 roku życia). Metoda przeznaczona jest dla osób dorosłych - niektóre pytania dotyczą zachowań i funkcji społecznych,, które generalnie nie występują przed osiągnięciem dojrzałości (np. praca zawodowa). Zasadniczo granicą stosowalności jest raczej pewna zdolność do wglądu we własne funkcjonowanie,, postawy,, etc. Stąd nie stosuje się testu do badania osób upośledzonych umysłowo,, czy osób z zaostrzonymi zaburzeniami psychotycznymi. Nie stosuje się go również u osób z głęboką depresją,, z powodu niemożności wykonania dość długiej i skomplikowanej pracy. Nie używa się go również w przypadku osób z afazją (brakiem rozumienia mowy lub wyrażenia słowami myśli, mimo prawidłowego aparatu wykonawczego mowy), niepiśmiennych i niewidomych. OPIS BADANIA Test jest kwestionariuszem osobowości polegającym na samoocenie. Wynik uzyskiwany na podstawie badania jest subiektywnym obrazem własnej osoby badanego. Zasadniczo przed przeprowadzeniem badania psycholog przeprowadza wywiad lub rozmowę psychologiczną. Badany dostaje arkusz z 566 stwierdzeniami (są również inne wersje). Proszony jest o zaopiniowanie, jak dane stwierdzenie odnosi się do jego osoby (czy jest prawdziwe, fałszywe, lub czy badany nie potrafi odpowiedzieć). Niektóre stwierdzenia mogą się badanemu wydawać dziwaczne lub śmieszne - zamieszczenie ich jest spowodowane tym, że część badanych stwierdza, że trafnie opisują one ich osobę. Czas badania zasadniczo jest nieograniczony. Przy dość dużej ilości stwierdzeń, praca konieczna do określenia siebie w odniesieniu do wszystkich stwierdzeń wymaga dużej koncentracji i wysiłku. Badany powinien wypełniać kwestionariusz bez konsultowania swoich odpowiedzi z innymi osobami. Ma jednak możliwość zapytania o dodatkowe wyjaśnienie psychologa, jeśli dane stwierdzenie nie jest dla niego jasne. Niektórzy psychologowie dają pacjentom kilka godzin na wypełnienie kwestionariusza. Ważniejsze jest bowiem dokładne zastanowienie się i podjęcie jak najbardziej trafnej próby opisania siebie, niż szybkie tempo wykonania. Istnieją różne formy badania: pacjent otrzymuje ankietę ze stwierdzeniami, zaopatrzoną w arkusz odpowiedzi, badany otrzymuje zestaw osobnych kartek które ma posegregować na 3 grupy ("prawdziwe", "fałszywe", "nie potrafię odpowiedzieć"), korzystanie z programu komputerowego. Badanie poprzedzone jest instrukcją psychologa - osoba badana proszona jest o odpowiadanie na wszystkie pytania. Odpowiedzi winny być szczere, zgodne z aktualnymi nastrojami, odczuciami, nastawieniami. Bardzo ważne jest to, aby badany udzielił odpowiedzi na wszystkie pytania oraz by unikał odpowiedzi "nie potrafię odpowiedzieć". Badany może obawiać się, że jeśli będzie odpowiadał zgodnie z prawdą, niektóre z jego odpowiedzi przedstawiać go będą w niekorzystnym świetle. Stwierdzenia mogą dotyczyć problemów, o których np. wolałby nie mówić lub może obawiać się oceny psychologa. Czasami przyznanie się do określonego samopoczucia czy nawyku jest dla pacjenta trudne. Celem zadawania takich trudnych pytań nie jest sprawianie cierpienia drugiej osobie lecz uzyskanie informacji, które pomogą określić psychologowi, jaki ze sposobów pomocy psychologicznej jest - w odniesieniu do badanej osoby i jej problemów - najbardziej skuteczny. Unikanie przez pacjenta udzielania szczerych odpowiedzi sprawia, że trudniej jest określić, jaki rodzaj pomocy byłby najtrafniejszy - niezastosowanie odpowiedniej terapii przedłuża cierpienie i trudności. Stąd też, niezwykle ważne jest udzielanie odpowiedzi zgodnych z prawdą. Wyniki surowe kwestionariusza zamieniane są na wyniki przeliczone; następnie konstruowany jest tzw. profil badanego, składający się z wyników przeliczonych, uzyskanych przez badanego w poszczególnych skalach. Psychogram ujmuje osobowość jako profil wyników na kontinuach poszczególnych skal wymienionych wyżej. Specyficzna konfiguracja wyników skal świadczyć może o wysokim prawdopodobieństwie występowania u badanego określonych problemów w funkcjonowaniu psychicznym, przedstawia także informacje prognostyczne dotyczące terapii. Wysoki wynik w jednej ze skal nie świadczy, że osoba posiada określony zespół zaburzeń psychicznych. Dopiero kompletny psychogram, uzupełniony danymi personalnymi pacjenta/klienta stanowić może podstawę do określenia sfery specyficznych problemów czy zaburzeń funkcjonowania osoby. Przeprowadzenie właściwej interpretacji wymaga wiedzy i doświadczenia z zakresu psychologii i psychopatologii - stąd dokonywać interpretacji mogą jedynie psychologowie (najczęściej są to psychologowie kliniczni). Informacje, jakie badany może uzyskać po interpretacji wyniku przez psychologa są podawane ustnie. Czasami psycholog może odroczyć udzielenie informacji. Wynikać to może z faktu, że pewne wnioski, wynikające z interpretacji MMPI wymagają potwierdzenia przez inne badanie psychologiczne; podanie interpretacji, co do której psycholog sam nie jest pewny jest niewskazane. Badanie trwa zwykle około 2 godzin INFORMACJE, KTÓRE NALEŻY ZGŁOSIĆ WYKONUJĄCEMU BADANIE PRZED BADANIEM Nie ma specjalnych zaleceń. JAK NALEŻY ZACHOWYWAĆ SIĘ PO BADANIU? Nie ma specjalnych zaleceń. MOŻLIWE POWIKŁANIA PO BADANIU Brak powikłań. http://www.zdrowie.med.pl/psychologia/badania/minesocki.html
  4. linka

    Test Liebovitza

    21 (fear) + 19 (avoidance) = 40 Dobrze jest
  5. Boniu, to ja mam dla ciebie większy news....wszystkiego tego o czym opowiadasz nauczyłam się sama, za darmo, bez ruszania sie z domu dzięki treningowi autogenicznemu - i teraz w razie ataku potrafię go opanować sama bez kabiny.
  6. linka

    Pisanie newsów o sobie

    Ja poprostu się dziwię, w jaki sposób pisanie o sobie niestworzonych historii miałoby pomagać ? Nie rozumiem tego....różne są formy terapii, pisanie do siebie listów, pisanie listów do kogoś kto nas skrzywdził, opisywanie swoich emocji, nastrojów, sytuacji, samoocena, prowadzenie dziennika, pamiętnika......ale o takim sposobie nie słyszałam.
  7. Boniu, taa i sesje w kabinie uleczą mnie z niskiej samooceny, ojca alkoholika, braku pracy, oraz innych problemów emocjonalnych? .......
  8. Dobrze, ok, tylko biologicznie to kobieta jest zobligowana do : ciąży, porodu i wychowania potomstwa. U nas niestety nie jak u pingwinków gdzie tatuś opiekuje się niewyklutym maluchem a matula wybywa na żer. . Skoro uważasz że 20 letnia kobiet podchodzi do życia tak samo poważnie jak 20 letni mężczyzna ...to ok, masz od tego prawo. Ja trzymam przy swoim, mężczyźni dojrzewają do pewnych obowiązków później niż kobiety. Kobiety szybciej pragną stabilizacji i deklaracji co do wspólnej przyszłości. (afkors od każdej reguły są odstępstwa ).
  9. linka

    Utrata wzroku...

    Ja mam właśnie zaburzenia dysocjacyjne - tzn. wydaje mi się, np. a miałam tak, że gorzej widziałam (objaw między innymi), i widziałam gorzej, mrużyłam oczy, obraz się rozmazywał - ale nie było żadnego potwierdzenia w diagnozie lekarskiej. Moja koleżanka ma tak, ze jak się bardzo zestresuje i ma atak, ma ciemność przed oczyma, ale to zaraz mija i też jest zdrowa, badania neurologiczne i okulistyczne nic nie wykazały. To jest tak, gdy staramy się nie dopuścić do głosu prawdziwych problemów, lub nie wiemy gdzie przyczyna ich leży i psychika wywala nam to napięcie jako somatyzacje. Dysocjacje zwane były dawniej histerią To też się dzieje gdy np. mamy jakąś traumę i organizm wymazuje to zdarzenie z pamięci - to także dysocjacje. Reakcje obronne organizmu na stres. Tak czy inaczej od nerwicy wzroku nikt jeszcze nie stracił .
  10. linka

    Pisanie newsów o sobie

    muras, ja też do końca nie wiem o co ci chodzi....pierwsze słyszę, żeby pisanie, że niby umarłam miało mi w jakikolwiek sposób pomóc......
  11. Eh........nie ustąpi.....gwarantuję ci....... Czy da się samemu? Moim zdaniem nie.
  12. No nie do końca, z racji tego, ze kobiety są biologicznie zobligowane do posiadania potomstwa, wykształcają (zwykle) więcej cech odpowiedzialności i szybciej to u nich ewoluuje. Dziewczyny w wieku lat 19 często z pełną świadomością myślą o macierzyństwie, stabilizacji a facetów w tym wieku z takimi planami to ze świecą szukać. Mężczyźni generalnie później dojrzewają emocjonalnie niż kobiety.
  13. Absolutnie nie jest, zgadzam się w 100% [Dodane po edycji:] Przeniosłam dyskusję na temat dojrzałości emocjonalnej do odpowiedniego działu post286048.html#p286048
  14. naprawdę i takich ludzi podziwiam, i to baaardzo .......nie umniejszaj sobie, nie tylko dobra organizacja jest potrzebna - dużo siły wewnętrznej i ochoty - tak trzymaj
  15. Na to jest rada - iść na studia , a jak nie ma kasy to są stypendia socjalne, jest praca dorywcza w końcu jest też i kredyt studencki Co dziwne nie jest a które chłopcze w wieku lat 18, nieprzymuszony, z własnej woli myśli o poważnych i odpowiedzialnych rzeczach (noo może jeden na stu)
  16. Bez kitu.....nie mając dzieci i pracy - ogarnięcie domu to pestka...... ja mieszkam z rodzicami i robie dokładnie to samo co Ty tyle że dla 4 osobowej rodziny i w 5 pokojowym mieszkaniu i gdybym miała siedzieć na tygodniu w domu dostałabym świra. Poza tym, nie wmówisz mi że przez weekend zrobisz to samo co studia dzienne - bo nawet wydajność mózgu po całodniowym siedzeniu na uczelni maleje. Poza tym dziennie jest więcej ćwiczeń, pomijam już codzienny kontakt z ludźmi Ale opinia jest jak pupa - każdy ma inną. Mój dzień....wystałam się u psychiatry w kolejce ale odbębniłam swoje i mam spokój
  17. Racja całkowita. To też może być racja....tylko ciekawe jest to, ze on miał 13 lat a ona 14 jak zaczęli ze sobą "być" troszkę młodo.....więc stażu związku nie liczyłabym na 5 lat a na jakieś 2-3 świadomego związku. Oj niekoniecznie....aczkolwiek po tym co wyczytałam, ze kłamał itd to można tak domniemywać. To już jest bzdura....co ma piernik do wiatraka, może po prostu nie jest gotowy na usamodzielnienie się, to wcale nie świadczy o tym, że dziewczyny nie kocha i nie wiąże z nią przyszłości. Emocjonalnie nie jest przygotowany.....bierzmy pod uwagę, ze panowie zwykle później dorastają (emocjonalnie). To , że jedna strona związku jest gotowa na wspólne mieszkanie, małżeństwo, dziecko itd nie znaczy, że automatycznie druga tez musi tego chcieć - inaczej nie kocha..... Może zmusić ale skutki tego będą opłakane........więc lepiej tego nie robić. [Dodane po edycji:] Słuchaj, nie żebym była złośliwa...ale problemy macie jak 15 latkowie ......więc może oboje najpierw dorośnijcie zanim zdecydujecie się na tak dużą odpowiedzialność jak wspólne mieszkanie......
  18. celineczka3, absolutnie uważam, że trzeba próbować wszystkiego co się da - nie zaniedbując jednocześnie metod konwencjonalnych. Z tym, ze te choroby wynikają z nieradzenia sobie z rzeczywistością z przyczyn różnych i relaksacja relaksacją ale jeszcze nikt swoich problemów emocjonalnych tak nie rozwiązał bo do tego trzeba pracy, pracy, pracy nad sobą a nie zalegania i słuchania szumu fal
  19. rimbaud, taka terapia to kilka godzin, do południa zwykle,przez kilka miesięcy, na oddziale psychiatrycznym otwartym, tam jest terapia, indywidualna, grupowa i jakieś zajęcia terapeutyczne. Trzeba na taką terapię dostać skierowanie a później (o ile dobrze wiem) to rozmowa kwalifikacyjna na oddziale. Z tym, że jeśli dobrze zrozumiałam - nigdy nie byłeś u psychiatry? Psychologa?
  20. Też pierwsze słyszę...... wady serca - ok rozumiem, ale nie zawały w wieku lat 17. Co do porady - to jak najbardziej, idź do szkolnego pedagoga, opowiedz co i jak. Powinna cię skierować do psychologa. Co do mamy....no musisz się przemóc, ważne żeby wiedziała co ci jest bo możesz od niej mieć dużo oparcia które jest potrzebne w walce z nerwicą
  21. W ramach relaksacji sama bym się wbiła do takiej kabiny....tylko nie wiem czy moja klaustrofobia byłaby też tak wniebowzięta Zaś w TO nigdy nie uwierzę:
  22. joanna5, dla ciebie na każdą chorobę zapada się na własne życzenie i tylko po to by wykorzystywać innych...nawet jeśli chodzi o raka, więc dyskusja z tobą na ten temat moim zdaniem jest całkiem bezcelowa. Po raz kolejny dajesz dowód na to, że nie jesteś (jak wiele razy pisałaś) żadnym psychologiem......
  23. Majster, bliksa, do tego służą prywatne wiadomości.........nie wszystkich konkretnie interesuje o której umawiacie się na granie po sieci.....
×