-
Postów
11 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
paradoksy, a można być melancholikiem - nie - perfekcjonistą? Znaczy się Leniwcus pospolitus
-
Same melancholiki Tylko ja taki nerwus??
-
Aha...no to klops......
-
Szybko, szybko radzę udać się do specjalisty. Psychiatra, psycholog i porządna terapia.
-
Bede psychologiem choc sama mam problemy....
linka odpowiedział(a) na magma000 temat w Nerwica natręctw
emidepeaster, Z łaski swojej przestań odgrzebywać dwuletnie posty -
Hmm a może poproś lekarza, żeby na recepcie wpisywał ci w odpowiednią rubryczkę "P" - że niby to na choroby przewlekłe, wtedy jest dużo taniej.
-
scrat, a za punkty odbierzesz sobie nagrodę ?
-
Energiczny choleryk - osobowość dominująca(16 punktów) + towarzyski sangwinik(15 punktów) - by się zgadzało
-
moze jest ktos z lodzi, kto porozmawia?
linka odpowiedział(a) na czarna megi temat w Depresja i CHAD
czy-jest-kto-z-odzi-t1745.html?hilit=%C5%82%C3%B3d%C5%BA -
Ty uważaj, jak znajomy się odlał na sukiennice to tacy panowie w niebieskich mundurach pobrali od niego "opłatę" - 50 zł - najdroższy publiczny szalet w Krakowie
-
Dodaję : Wyspa tajemnic - reż. Martin Scorsese - genialna rola Leonardo DiCaprio. Enen - główna rola Borys Szyc. Oba filmy poruszają problemy natury psychicznej, ten pierwszy genialny, moim zdaniem jeden z lepszych fimów ever, ten drugi całkiem niezły jak na polskie kino.
-
Powiedziałabym, że nie ambicja a słomiany zapał......bo wszystko się kończy na dobrych chęciach.
-
Tylko widzisz ja ogarniam problem ogólnospołecznie, opinia jest jak dupa każdy ma swoja, a ja będąc na studiach dziennikarskich czasem czytam jakieś ankiety, sondaże dotyczące telewizji i prasy i w moich postach opisuję to o czym czytam. Więc jak piszę o tym, ze dobre filmy są puszczane późno i o dziwnych porach to skupiam się na tym, a nie że można je jakoś inaczej usyskać. Chodzi mi o misję telewizji .... Jak piszę, że ambitne dziennikarstwo kojarzy się z nudnymi gazetami - to nie dlatego, ze tak mnie się wydaję ale tak wynika z sondaży. Swoją drogą proszę podaj mi alternatywny program, w telewizji, dla rozmów w toku który wart będzie oglądania, nie jest nadawany i dziwnych porach - proszzz?
-
magdalenabmw, pewnie spuchniesz, nie oszukujmy się, ale najbardziej pocieszające jest to, ze na 100% boleć nie będzie , później trzeba tylko wziąć jakiego przeciwbólowego draga, okład z lodu i będzie git. Do tego - ulga - bo korzenie nie bedą już więcej boleć - więc chyba się opłaca co? Nie martw się i ....FORZA !!
-
To ja przepraszam, ze byłam szydercza....ale, zrozum nas....niektórzy tutaj walczą z chorobą już kilkanaście lat......gdyby istniała taka cud tableta - ktoś by o tym wiedział Nie mniej jednak wypytaj się lekarza co to za lek - może dowiemy się czegoś nowego
-
Nenaja, genralnie to jest tak: - jeśli przerwy nie zrobisz i będziesz pić w umiarkowanych ilościach to nic nie powinno się stać - trzeba pamiętać tylko, ze fluoksetyna na dużo osób działa tak, ze stają się, hmmm, ekonomiczne - żeby się ululać starcza połowa alkoholu który zwykle doprowadzał nas do stanu nieważkości - oczywiście istnieje też ryzyko, ze jak przesadzisz z alko to kac na lekach może być bardzo bardzo nieprzyjemny i może trwać kilka dni nawet. -Natomiast z drugiej strony fluoksetyna ma bardzo długi okres półtrwania, po podaniu pojedynczej dawki dwa dni, a po podaniu wielokrotnym, cztery dni. Więc odstawiając lek jakiś tydzień przed weselem będziesz mieć pewność, ze nie będzie jej w organizmie - ale twój stan może się po prostu pogorszyć + alkohol, kac - mogą pojawić się objawy choroby i wszystko co osiągnęłaś dzięki lekom trzeba będzie zaczynać od nowa. Twój wybór - jak coś pytaj.
-
Martin_87, ale zrozum, my też bierzemy leki, chodzimy na terapię, leczymy się zwykle od kilku lat i mamy serdecznie dość wszystkiego - ale takie zwodzenie pacjenta, dawanie mu złudnej nadziei też nie jest OK. Nie ma "cudownej" tableteczki po której zapomina się o nerwicy. To choroba duszy........ terapia ma tu zwykle kluczowe znaczenie......
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
linka odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Paranoja, można mieć osobowość borderline, można mieć też tylko cechy bordera............czy może jednoznacznie stwierdzić?....wydaje mi się, ze po dłuższym leczeniu powinien, ale to chyba prędzej jakiś dobry terapeuta, najlepiej z doświadczeniem klinicznym. -
Martin_87, tak tak Tylko napisz nam jak już dostaniesz ten lek i jak po jednej tabletce ci przejdzie, proszę Ps. Ty się zastanów dobrze, czy chcesz brać ten cudowny lek....bo jeszcze ci zje mózg jak te teki co nam wyjadły........ :'> [Dodane po edycji:] magdalenabmw, ładna ta z koniczynką
-
No tak, God's ale czy sam gatunek Talk Show kiedykolwiek pretendentował do "ambitnego dziennikarstwa" ? Na tle zachodnich wzorców i tak wychodzimy bardzo poważnie...... oczywiście zawsze znajdzie się grupa ludzi ( niestety niszowa sprawa) która poza karmą dla oczu i uciech będzie szukać także pokarmu dla umysłu....niestety na próżno szukać u nas alternatywy..... to tak jak z filmami, dobre ambitne kino zapodawane jest w Polsce o wspaniałych godzinach od 0.30 do 3-4 nad ranem........ żebym nie wiem jak chciała to nie obejrzę bo wstaję rano na zajęcia. U nas ambitne dziennikarstwo kojarzy się z gazetą: Polityka, Rzeczpospolita itd, czasem brakuje mi dobrej publicystyki w telewizji, takiej kulturalnej, społecznej ( nie Uwaga tvn czy inne faktowe bzdety) ciekawej, wciągającej, rzetelnej, przedstawiającej historię obiektywnie od wszytskich stron. Niestety za to mamy Na wspólnej, Klan, Kiepskich ........ Ja osobiscie rekompensuję sobie to masą filmów dokumentalnych ( Planete, National Geographic ). [Dodane po edycji:] Ja osobiście uwielbiam to oglądać Jedna z moich dewiacji
-
gregory21, nie czytamy ulotek, nie czytamy nu nu nu .
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
linka odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
symp, diagnozowanie Bordera trwa czasem kilka lat....samemu to można stwierdzić, ze się ma pryszcza na nosie...... piszesz, że lekarz daje leki - od tego jest, natomiast nie piszesz nic o terapii......?? -
Zaspałam na zajęcia - jestem miszczem , Otóż i dokładnie mam to samo - a jak wiadomo, jak człowiek musi coś nabazgrać to interesujące wydaje się wszystko inne......nawet odkurzanie, zmywanie itp. Ja ci gratuluje poważnej, dojrzałej decyzji - naprawią cie tam i zaczniesz nowe życie
-
Wątpliwa sprawa jak dla mnie.....pomijając fakt, ze od leczenia nerwicy jest psychiatra an ie neurolog......korzystałeś z pomocy psychologa? Psychoterapia? Brałeś jakieś leki antydepresyjne?