Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 568
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. magdalenabmw, obawiam, ze się mylisz....ty gryziesz tabletki po to, żeby szybciej działały o ile się nie mylę? Tylko cała zasada działania preparatów o POWOLNYM UWALNIANIU polega na tym, że mają POWOLI, przez długi okres czasu uwalniać substancję aktywną....dlatego xanaxu sr nie powinno brać się doraźnie tylko systematycznie zapisany przez lekarza okres czasu. Ma działać małymi dawkami, powoli, ale systematycznie przez cały dzień. Sr nie jest dobrym typem na ataki, chyba, że zażywany nieprawidłowo (czyli m. innymi rozgryzany, przełamywany itd). Z tym, że nie taka jego funkcja. Żadnych leków o wydłużonym uwalnianiu nie powinno się przegryzać ani łamać. Taka jest zasada.......
  2. linka

    jakie leki mozecie mi polecic?

    Wątpię, czy ktoś tutaj podejmie się "polecenia" ci jakiegokolwiek leku...bez konsultacji z lekarzem.... Nikt przez internet diagnozy ci nie postawi, nie ma tu lekarza psychiatry, kompetentnego na tyle, żeby zapisał ci jakieś leki..... To się wiąże ze "zdobyciem" recepty czyli tak czy inaczej trzeba odwiedzić lekarza. Poza tym, nie obraź się.....ale nie stać cię na wizytę u psychiatry? Chyba w UK aż tak źle się nie zarabia........
  3. linka

    Cudowna woda

    Nie takie placebo Zimne powietrze, zimny prysznic schładza organizm, a jak wiadomo gdy mamy atak tętno szaleje, podnosi się ciśnienie i jest nam duszno,gorąco, po schłodzeniu organizmu tętno się troszku uspokaja, ciśnienie spada. Wiecie, że np. zanurzenie twarzy (ale tylko twarzy) w zimnej wodzie powoduje spadek tętna, potwierdzone medycznie, zaobserwowane u nurków czasem pomaga przy ataku. Polakita tak właśnie objawia się odwodnienie, splątaniem między innymi. Generalnie to co każdy z nas odczuwa jako "kac" to jest właśnie odwodnienie, wyobraźcie sobie najgorszego kaca x10 - tak zapewne czują się ludzie umierający z odwodnienia...masakra. Dalej uważam, że 3 litry wody na dobę to średni wynik, ale przyjęcie na raz takiej ilości płynów nie jest zdrowe dla żołądka i raczej nie polecałabym takiego sposobu na ataki.
  4. Z tym to różnie bywa..... Hmm...no wiesz...jesteś jego kochanką, co stawia cię w pozycji osoby która nie zważając na jego rodzinę, dziecko, olewając zasady moralne związała się z nim. Pomijając prawdę o waszym związku, jego zawiłości itd,dla osób z zewnątrz jesteś tą trzecią która rozbija rodzinę. , nie to nie jest normalne zachowanie, radziłabym uciekać gdzie pieprz rośnie i to daleko daleko, zerwać kontakt.......to co opisujesz nie ma nic wspólnego ze zdrowym normalnym związkiem i miłością..........nie marnuj sobie życia dziewczyno. [Dodane po edycji:] No a faceci którzy biją kobiety, pomiędzy epizodami znęcania się nad też są wspaniali, kochani, kwiaty przynoszą.......
  5. tracący sens życia, ale musisz na terapię dzienną? Nie możesz normalnie na indywidualną na NFZ ? raz w tygodniu, godzina z psychologiem. Nie wiem o jakie "papiery" ci chodzi........
  6. linka

    Boże mój boże

    Hmmm ale zdajesz sobie sprawę, ze to co tu opisujemy nie ma absolutnie nic wspólnego z :popularnością?........ znasz znaczenie słowa IRONIA?
  7. Dzień....zabiegany, pobudka, prysznic, śniadanie, cały dzionek na uczelni, teraz obiad, ogarnąć się i pędzę na spotkanie z koleżanką której nie widziałam już rok czasu albo i lepiej.....ale jutro się porządnie wyśpię za to ..mmmmmm
  8. linka

    Boże mój boże

    To ja tylko dopiszę, że z tytułem tematu bardzo kojarzy mi się pewna rymowanka : Boże mój boże kiedy w końcu włożę
  9. linka

    Cudowna woda

    Bez przesady...3l wody na dobę to za dużo?? Że na raz to się mogę zgodzić....ale na dobę moim zdaniem to już ok.
  10. tracący sens życia, masa ludzi pracuje i jednocześnie chodzi na terapię. Twoja sprawa, nie chcesz to nie.
  11. linka

    Spowiedź...

    to chyba z 90 % spowiedzi jest nieważne. Co nie zmienia faktu, ze takie są zasady spowiedzi......
  12. linka

    Spowiedź...

    Jeśli nie ma szczerego żalu za grzechy, jeśli nie ma postanowienia poprawy, jeśli nie ma zadośćuczynienia, jeśli świadomie ukrywa się jakieś grzechy - spowiedź jest nieważna, oczywiście możesz powiedzieć o chcesz, odklepiesz parę zdrowasiek, pójdziesz do komunii....ale tak czy inaczej w twoim sumieniu, jak i w sumieniu każdego katolika który udaje się do spowiedzi z zachowaniem zasad wiary - spowiedź będzie nieważna.
  13. tracący sens życia, proszki to jest kropla w morzu.....przy osobowości Borderline - terapia terapia terapia terapia.....
  14. szczesliwy_chomik, ojej dwa tygodnie się nie upijałaś i lek antydepresyjny nie działał mimo to....nie może być .....żeby taki lek się rozkręcił potrzeba co najmniej 4-6 tygodni, bez upijania się. Pomijam fakt, ze alkohol jako substancja psychoaktywna skutecznie niweczy efekty farmakoterapii. Więc nie dziw się, że takim systemem jak opisujesz żaden lek nie zadziała.... Swoją drogą jeszcze niedawno tak pięknie nas przekonywałaś, że leki są be, że odstawiasz, że halucynacje są w porządku.......no i widać efekty.
  15. MDMA Ecstasy MDMA (znane głównie jako pigułki ecstasy) – półsyntetyczna substancja psychoaktywna o działaniu empatogennym, euforycznym i psychodelicznym, pochodna metamfetaminy.
  16. solipsea, spodziewałam się więcej "makabry" - wiadomo Tim Burton....ale to film dla dzieciów to było spokojnie ) Polecam w 3D - ja parę razy skoczyłam na fotelu bo miałam wrażenie, ze zaraz czymś przez łeb dostanę no i oczywiście bez dubbingu - oryginalne głosy aktorów rulez. Paranoja, tak, racja....jaki jest najbardziej zapracowany dzień w roku? JUTRO i najbardziej zapracowana pora dnia: PÓŹNIEJ [Dodane po edycji:] VasqueS, albo robisz tak jak napisano na schemacie - albo nie oczekuj rezultatów jak robisz to "po swojemu"
  17. Mój dzień? Ok......wszystko powoli wraca do "normy". Wczoraj byłam w kinie na Alicji i było wspaniale, cudowny bajkowy klimat, przepiękne animacje, efekty specjalne, wspaniałe kostiumy i charakteryzacja. Zaś dziś od rana siedzę i staram się pisać pracę ....ale nie mam weny...no nic..poczekam do wieczora.
  18. wovacuum, wiesz co, czekaj, teraz nie mam jak, ale wieczorem napiszę ci dokładnie jak wyciągać kości z kuraka żeby potem zachował "formę" i przepis na farsz też dam.
  19. VasqueS, poważnie, wpisz sobie w google : aerobiczna szóstka weidera - tam masz rozpisany trening na mięśnie brzucha.
  20. wovacuum, kurczaczek faszerowany - znaczy wiesz, bierze się kurczaka surowego, wyciąga z niego kości, napycha dobrym farszem i, zaszywa i piecze a później dobry i na ciepło i na zimno.
  21. al_bundy123, generalnie pozbycie się pokładów tłuszczu z okolic brzucha + brzuszki proste i skośne = kaloryfer. Z tym, że nikt tu nie pisał, że to łatwe. Dodam, że brzuszki w duużych ilościach, przez dłuugi czas afkors. Mięśnie brzucha bardzo bardzo trudno jest wyrobić na sześciopak, ale jest to możliwe, dla każdego. Aerobiczna 6 Weidera np
  22. God's takie rzeczy się o koleżance po prostu wie, kobiety potrafią to ocenić "na oko" rozumiem w takim razie, że koleżanka Magdy była za brzydka ........to po kiego się z nią umawiałeś?
  23. Moim zdaniem też się nie da.....całkiem, do końca wyleczyć.
  24. tracący sens życia, nikt tu (z wyjątkiem ciebie) od kilku stron nie pisał o wyglądzie..... Raczej Ty szukasz ideału dziewczyny, sam sobie go wymyśliłeś i teraz oczekujesz, ze potencjalna kandydatka na twoją kobietę będzie spełnieniem twoich zachcianek. Masz osobowość borderline, to nie wyklucza bycia w związku ale wiąże się z ogromną pracą nad sobą bo nie możesz od nikogo wymagać, że będzie znosił twoje zmiany nastrojów...nie możesz nikogo obrażać, wyzywać....zupełnie bez powodu. Sytuacja jaką opisała Magda jest tak z kosmosu, że w życiu nie umówiłabym się z tobą ani nie umówiła cię z żadną koleżanką, po tym jak potraktowałeś tamtą dziewczynę. Wymagasz pomocy specjalisty....leczysz to jakoś? To, że chcielibyśmy, żeby nasz partner był ładny jest normalne i naturalne, gorzej jak odrzucamy ludzi miłych, fajnych, lub zupełnie ich nie znając bo nam nie odpowiadają fizycznie to raz. Poza tym, nie wiem, czy byłeś kiedyś zakochany ale prawda jest taka, że jak się kogoś poznaje i ta osoba nie jest atrakcyjna a później się w niej zakochuje....to ta druga połówka pięknieje....i jest dla nas najlepsza na świecie.
  25. ALEKS*OLO, widzisz pic polega na tym, że storczyki nie lubią ziemi......bardzo dobrze jak są właśnie w tej plastikowej doniczce bo: Najłatwiej ocenić stan korzeni kiedy storczyk rośnie w przezroczystej doniczce. Widoczne jest wtedy podłoże i wiadomo, czy już wyschło i czy trzeba roślinę podlać. Dobrze jeśli doniczka ma kilka dużych otworów w dnie, a podstawa jest podniesiona na "nóżkach". Ułatwiają one dostęp powietrza do korzeni.Im większa doniczka, tym dłużej trwa wysychanie podłoża, a tego należy unikać, bo storczyki między jednym a drugim podlewaniem muszą się przesuszyć. Tzn, patrzysz czy korzenie suche (po to plastikowa doniczka) jeśli tak to podlewasz, jeśli nie czekasz dlatego nigdy nie da sie napisać co ile się go podlewa.. Większość storczyków nie lubi mokrego podłoża. Dosyć szybko reagują gniciem korzeni. Bardzo ważne jest przesuszenie podłoża między kolejnymi podlewaniami. Oznacza to, że zanim ponownie podlejemy roślinę, podłoże w całej niemal doniczce powinno być suche. Można to stwierdzić bardzo łatwo jeśli storczyk rośnie w przezroczystej doniczce. Korzenie powinny być srebrzyste lub suche białe, a nie zielone. Inny sposób to ocena wagi doniczki. Suche podłoże powoduje, że staje się ona wyraźnie lekka i może mieć tendencję do przewracania się. Można również trzymać w doniczce drewniany patyczek. Jeśli po wyjęciu widać, że patyk jest mokry, należy z podlewaniem jeszcze poczekać. W razie wątpliwości lepiej wstrzymać się z podlewaniem. O wiele bardziej szkodliwy jest nadmiar wody niż jej niedobór.Można je psikać wodą, lubią wilgoć. Nawozy tak, ale w mniejszej ilości niż podaje producent na opakowaniu ale za to częściej. Za światełkiem nie przepadają. To chyba tyle
×