Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    straszny dzień

    To był pierwszy tego typu przypadek w twoim życiu? Czy miałaś kiedyś już jakieś ataki paniki? Stany lękowe?
  2. piotrek_d04, naucz się czytać ze zrozumieniem, bo ci wyraźnie nie idzie...... ? Jak ktoś coś robi a mi się to nie podoba i uważam, ze jest to : niemądre, głupie i jakie tam jeszcze to o tym piszę pisałam tu gdzieś o tym że piszę, ze jakieś zaburzenie jest głupie? nie, więc nie dopisuj sobie historii - ok? TO JEST FORUM INTERNETOWE A NIE TRYBUNAŁ EUROPEJSKI W STRASBURGU A JA JESTEM TYLKO MODERATOREM A NIE SĘDZIĄ SĄDU NAJWYŻSZEGO ...więc może nie spinaj się tak......i nie porównuj twarożku do kupy ? Hmm...no i nie szastaj słowami etyczne, moralne itd.... bo to wiesz przerost formy nad treścią.
  3. Mam ci tłumaczyć jak "krowie na rowie" ? Jak ktoś coś robi a mi się to nie podoba i uważam, ze jest to : niemądre, głupie i jakie tam jeszcze to o tym piszę. Piszę też jak moim zdaniem można wybrnąć z tej sytuacji i tyle, co ktoś zrobi z moją radą - jego sprawa. Twoim zdaniem to ważne a moim nie i tyle Mam pilnować żeby ludzie przestrzegali regulaminu i sama go przestrzegać, tyle - moje prywatne osądy w związku z moderowaniem nie mają nic wspólnego ....a wy tu ludzie dodajecie jakąś magiczną moc do stanowiska MODERATOR . Ostatnio zdaje się, że wszyscy lepiej wiedzą jaki powinien być i co robić moderator..... pełen empatii, bezstronny, spokojny,, opanowany, sprawiedliwi, twardy, wyrozumiały, konsekwentny ale robiący wyjątki..... yeah ....szkoda że takiej osoby nie ma na świecie
  4. Aha ale konstruktywnej krytyki to już nie wolno stosować? Bo nie wypada? Nie wolno napisać co się o tym myśli - jeśli myśli się źle? Czyli - klepać po głowie albo się zamknąć ? si? Dla mnie to co najmniej cenzura....wybacz. Poza tym, to czy ja sobie z czegoś zdaję sprawę czy nie jest mało ważne w tym przypadku - nie uważam, żeby mądre było pisanie wielu rzeczy na tym forum - ale regulamin ich nie zabrania - ot co.
  5. piotrek_d04, to chyba jeszcze nie poznałeś prawdziwego psychiatry - konowała, z czego powinieneś się cieszyć........ nie wiem czy ogarniasz temat leków ale ja raz trafiłam na "pana doktora" który przy przejściowych problemach ze snem zapodał mi stilnox i kazał brać przez 2 miesiące bez [przerw.... dobrze że poczytałam forum i ktoś mi to odradził, bo mogłam sobie zafundować uzależnienie...... Ponadto: Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników. Forum ma charakter informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą. A to co userzy forum zrobią z informacjami tu zdobytymi to ich prywatna sprawa - nie mam na to wpływu.....ale zaraz zaraz......... proszę cię nie przyrównuj porad : czego ile masz brać - do postów w tym temacie. Ja pisałam o tym przypadku.....nie popadajmy ze skrajności w skrajność.
  6. Nom....to teraz zamknijmy dział leki - bo nie mamy tu farmaceuty, dział psychologa - bo nie mamy psychologa itd....nikt tu nikomu diagnozy medycznej nie stawia - ale forum jest po to, żeby pisać co się myśli o problemie osoby która napisała tu posta. Na to też trzeba wziąć poprawkę
  7. A jakie należą? Wałek? Szpilki? Spódnica? Ty masz inne zdanie - ja twojego podzielać nie muszę - i nie nie uważam, żeby to czy ktoś ma zakolczykowane całe ucho czy ciało, czy ma tatuaż czy nie i czy ma fioletowe włosy w jakikolwiek sposób świadczyło o tym czy jest dojrzały czy nie. Nie piszę tak na przekór tobie, żeby tupnąć nóżką - uważam, że tak jest.
  8. Chyba ważniejsze czy ta osoba robi dobre dziabki a nie czy to facet czy kobieta Mi się strasznie też podobają tatuaże na karku i na kręgosłupie - ale to cholernie "bolące" miejsca. Zasada jest taka - im więcej tkanki(mięśni i tłuszczu) między skórą a kością - tym mniej boli na robienie tatuażu. Dlatego kostki, kręgosłup, kość ogonowa, żebra, centralna klatka piersiowa - to mega bolące okolice.
  9. Mi się to zajebiście podoba...... tak samo jak u facetów: http://www.tattoomenow.com/blog/wp-content/uploads/2009/04/chinese-dragon-tattoo.jpg Ale, patrząc przyszłościowo - taki wielki tattoo w wieku lat 0 będzie wyglądał jak niewyprasowany obrus.... Aczkolwiek ..takie mniejsze tatuaże - jestem za. Jedyna rzecz jakiej "ja mówię nie" to skaryfikacja i implanty podskórne........ jakoś ciężko mi to zaakceptować, sama bym nie zrobiła, ot co
  10. linka

    Dysgrafia

    No i chyba to zostaje....ale w sumie to chyba nie jest żaden problem? Maleńki notebook można targać ze sobą na zajęcia ( o ile chcesz studiować)..... bo wiem, że manualnie u ciebie ok, kiedyś chyba dawałeś swoje rysunki, prawda?
  11. Zgadzam się z Bridem, czas studiów to dość dobry okres na "zajmowanie się sobą" - studia zawsze można odłożyć... można nie iść, coś się wymyśli ...a po nich? Trzeba dać sobie radę z"realnym życiem" z pracą...z utrzymaniem się.....
  12. No i skończyła się kariera tego pana na tym forum, bez żalu żegnamy.
  13. piotrek_d04, bo tylko ten twój sposób postrzegania jest "wspaniały" ?
  14. linka

    Boje się stopy Linki

    Nie wiem kto puścił taką plotę i gdzie...ale to nie mój rozmiar ...... w ogóle z jakiego powodu interesują cię moje stopy hm??
  15. GG7, zaraz zaraz chwileczkę.....zdajesz sobie sprawę że akurat na tym forum reklamowanie gabinetów psychologicznych NIE JEST zabronione??
  16. doobra no, już nie będę...ale w takim razie kim ja musiałam być w poprzednim życiu skoro w tym co i rusz wpadam po uszy w gówno
  17. – Co to było? Walnęliśmy w jakiegoś psa? – Chyba jeżozwierza. – Jakiego jeżozwierza? – Takiego... dużego jeża. – Grucha, czy ty naprawdę jesteś taki tępy? W tym kraju nie ma takich zwierząt! Jest żubr, bóbr, kurwa, łoś. Lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając – to są zwierzęta, które żyją w Polsce. – Wszystko jedno, co to było, skoro już tego nie ma. – Noo i tu się mylisz Grucha. Wiesz, co to jest reinkarnacja? Słyszałeś w swoim życiu taki dłuuugi wyraz? W prostych słowach chodzi o to, że po śmierci człowiek odradza się pod inną postacią, na przykład jako zwierzę. Może właśnie rozjechałeś kogoś ze swojej rodziny – wujka albo stryjka. – Gówno prawda, mój stryjek żyje, pracuje w telewizji. – A walizka?! O czym ty myślisz, Grucha! Śmieszy cię reinkarnacja. Twoja broszka, ale to stara i mądra religia, nie dla takich matołów jak ty. To, kim będziesz w przyszłym życiu, zależy od tego, jakie życie prowadziłeś do tej pory. Jedni po śmierci przyjmują postać tygrysa, sokoła albo lamparta. – A inni? – Jeżeli o ciebie chodzi, to nie wróżę ci żadnych rewelacji. Kaczka – to max, co może z ciebie być.
  18. why so serious, poważnie ?? Co powiesz na tezę: nie ma a ni boga ani piekła ani nieba....... No chyba, że jesteś w stanie w jakikolwiek sposób ( naukowy-preferowany) udowodnić że to tam jest
  19. Marek77, naciskasz przyciszk "ODPOWIEDZ" pod postami, na dole strony, i pod okienkiem do wpisywania tekstu jest zakładka: dodaj załącznik i ...dodajesz :)
  20. Im dłużej o tym myślę tym bardziej jestem skłonna uwierzyć, ze magia istnieje...ale w troszkę innej formie.... Miałam w życiu kilka magicznych momentów...i to co wtedy się ze mną działo było waśnie...inne..niewytłumaczalne...wręcz magiczne...pierwsze słowa kocham cię, zaręczyny, moment kiedy pierwszy raz trzymałam moją siostrzenicę - małego noworodka na rękach i kilka innych....każdy chyba ma coś takiego w życiu....w tych wydarzeniach jest pewna moc, która przywołana wspomnieniem może dać nam siłę ...do wali w chorobie np. Ale czy tu o taką magię chodzi?
  21. piotrek_d04, A może nie chodzi nam o żadne przeprowadzanie terapii na chama ....ale o wypowiedzenie własnego zdania, bo ciężko patrzeć jak przez 230 stron, jak to Litr Maślanki określił ktoś miesza patykiem w kupie..... Po raz kolejny piszę to samo : należy pamiętać, ze jak się umieszcza jakiś post na publicznym forum, to trzeba liczyć się z tym, ze nie wszyscy będą nas głaskać po głowie.... niestety.....
  22. .......powiem ci tak. Potrzebna ci terapia i to szybko. Ty w ogóle wiesz co robisz tak manipulując lekami? Sama sobie ustalasz dawki? Sama odstawiasz...sama wybierasz leki....w ten sposób to nigdy nie będziesz zdrowa a teraz robisz sobie niezły bajzel w głowie.
  23. Nie nie to samo...bo jak tyjesz od leków - to nie masz na to wpływu, a jak masz większy apetyt to od ciebie zależy czy zjesz wielką michę sałatki czy pójdziesz do makszita. No ale spoko, miłego Zomirenowania - tylko nie łudź się, ze ci po nim nagle będzie się wspaniale uczyło.
  24. Zenonek, nikt z nas tu nie zna się tak jak lekarz...ale mam wrażenie że jednak troszku obycia z lekami mamy. Tylko ja podejrzewam, że nie leczył jej jeden lekarz bo by jej nie wciskał trzeci raz tego samego leku.... a jeśłi tak, to chroń mnie opatrzności od takich konowałów. -- Pt lut 18, 2011 11:28 am -- Brałam Neurol, xanax i alprox - identyczne działanie.
×