-
Postów
11 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Więc co ma znaczenie? Na jakiej podstawie dokonywana jest ocena? Jak aksologicznie wytłumaczysz czemu restauracja z psami to dobra sprawa? -- Cz lut 24, 2011 5:37 pm -- Utylitarnie patrząc taka buda z psiną - świetna sprawa - pozbędziemy się niepotrzebnych groźnych psów a zarazem nakarmimy ludność....tylko, ze tym tokiem myślenia to możemy zacząć kanibalizm i pozabijać i zacząć jeść np bezdomnych.....
-
KeFaSbyły tu już takie przypadki, o których nawet najtęższym umysłom się nie śniło...i nie były to prowokacje. Więc każdego traktujemy z rezerwa, na korzyść prawdy. Jesteś pewien, że to prowokacja?
-
grand protestant, jak już napisałam - dla ciebie jest wszystko czarno białe i taaakie proste ....produktów odzwierzęcych też nie jesz? Mleko? Jaja? Miód? ... a to nie jest dyskusja o wegetarianizmie - więc łaskawie proszę, zakończ swoją krucjatę, pisz na temat - albo załóż osobny wątek.
-
Hmmm...a na co masz ochotę w takim razie?
-
grand protestant, nie chce mi się o tym już dyskutować - dla mnie życie i wybory nie są czarne i białe - jest pełno cienia i szarości. Nie mój drogi, Ty siebie postawiłeś przed takim wyborem, ja nie muszę. Zaraz mi powiesz, że to, ze jem ryby stawia mnie na równi z ludźmi którzy wytapiają smalec z bezpańskich psów. To super, brawo dla ciebie - ja nie mam ochoty więc nie będę. Czy to znaczy, ze jestem gorszym człowiekiem? Czy to znaczy, że zgadzam się na dręczenie zwierząt, zastanów się co piszesz...bo oskarżając wszystkich dookoła tylko robisz smród ludziom żyjącym według takiego stylu życia jak Ty. I dalej uważam, że nie powinno być pozwolenia na jedzenie psiny czy kociny. Nie widzę tu ani cienia hipokryzji. Jesteś ( nei obraź sie) typowym przykładem vege- oszołoma, bo zamiast razem walczyć o sprawę, chyba oboje się zgadzamy co do celu, to stawiasz mur chcąc pokazać mi o ile jesteś bardziej moralny i lepszy ode mnie.......a nie o to chodzi....
-
zappa, Nie bardzo wiem o co chodzi? Hindus - gdzie? Gdyby Hindus przyjechał do Polski i domagał się zakazu spożywania wołowiny - byłby tak samo szalony jak ten pan który domaga się prawa do jedzenia piny. Jak przyjeżdżasz do jakiegoś kraju to może i wpadasz tam ze swoim innym światopoglądem - ale masz obowiązek dostosować się do zasad kultury TAM panujących. -- Cz lut 24, 2011 10:58 am -- Marek77, ano. Pomijam już fakt że to mięsko które ten pan będzie rzekomo sprowadzał będzie pozyskiwanie : nie wiadomo gdzie, nie wiadomo jak , z niezbadanych zwierząt........
-
Marek77, A dlaczego nie można jeść ludzi? W innych kulturach to jest ok ? No są kanibale na świecie - i też to jest w porządku? Ja zostałam wychowana w kulturze gdzie kot i pies są przyjaciółmi, są to zwierzęta towarzyszące i dla mnie jedzenie ich jest obrzydliwe - chyba mam prawo do swojego zdania i protestu?
-
zappa, to prowokacja czy co? Bo woda też jest żywa więc nie wolno jej pić? Dla mnie jedzenie psiny jest tak samo ohydne złe i niemoralne jak zjadanie koniny.......
-
shadow_no, no nie bardzo .... jak jedziesz do Indii - to nie jesz wołowiny, jak pojedziesz do Izraela to z kolei wieprzowiny nie tykasz, a jak jedziesz do Japonii to zamiast pchać się z łapskami na "dzień dobry" - kłaniasz się. Nie jest to nakaz prawa w danym państwie ale respektowanie zasad, obyczajów czy kultury.......
-
No generalnie, nie mają co pozwalać albo nie - prawo tego nie zabrania, a skoro nie zabrania...to można....tym bardziej, ze to będzie w prywatnym mieszkaniu itd.......bleh, chore, chore to jest!
-
Eeee ALEKS*OLO, ziomek Ty masz -1 ostrzeżenie, minus A na poważnie, to jakaś pomyłka, admin naprawi, spoko loko .
-
specjal, jak się wypowiadasz na forum ogólnodostępnym to się licz z tym, że ludzie będą się wpierdalać i mają do tego pełne prawo. Jak nie jesteś gotowy na krytykę, to zastanów sie czy chcesz pisać dalej.....easy. Poza tym wiem z doświadczenia, kłótnia z pijaną osobą nie ma żadnego sensu
-
-- Śr lut 23, 2011 11:52 pm -- W naszej kulturze są tzw zwierzątka hodowlane i zwierzęta towarzyszące i choć generalnie wiem, że gdzieś tam jada się: psy, koty, świnki morskie,, szczury, węże i co tam jeszcze to nie wydaje mi się to normalne.....
-
specjal, a ja wiem jak to jest żyć dwadzieścia kilka lat z alkoholikiem pod jednym dachem.......ja uważam, ze to gorsze niż branie sterydów......
-
specjal, masz astmę? Czy masz ataki paniki i nie możesz oddychać?
-
kasiątko, Nie no, bez przesady....... bezpieczna pod jakim względem? Bo jeśli fakt, że ktoś raz na miesiąc wypija więcej niż szklankę piwa znaczy że jest alkoholikiem to nie znam ani jednej osoby która nią nie jest.......
-
bez przesady...jeśli to się zdarza raz na miesiąc to jakoś ujdzie....ale co drugi dzień to już niebezpieczne..... Co teraz będziemy zarzucać się nazwami chorób........marskość wątroby, delirium tremens, zanik kory mózgowej......skoro wolisz na starość być rośliną i żeby ci ktoś łaskawie w zmieniał pieluszkę w hospicjum to twoja sprawa.
-
specjal, to super. Tylko proszę..nie porównuj gówna do twarożku. Bo to śmieszne......
-
specjal, a to już nie rozmawiamy o tobie? Nie napisałam, że Ty jesteś alkoholikiem, tylko wiesz....no śmieszne to jest jak tak wychwalasz alkohol pod niebiosa.....ja też jestem DDA i dokładnie wiem co robi z człowiekiem alkohol..... Pewnie, ze mam nałóg - palę i to jest zaiste chujowe, wiem, ze wydaję za dużo kasy, podtruwam się, możliwe, że dostanę raka z własnej woli, śmierdzę petami, zaświadczam ci, ze nie ma w tym nic fajnego ani dobrego. Aczkolwiek - moja używka nie jest psychoaktywna, nie wpływa na moje kontakty z otoczeniem, nie rujnuje mi neuronów w mózgu .....więc nawet jeśli mam nałóg to go nie wybielam
-
Ja wiem, ja wiem....NIC. Wiesz, co jest chujowe w alkoholiku? Że jest święcie przekonany, że nim nie jest, a nawet jak jest to i tak jest zajebisty bo mu się wydaje, że Ludzie ktorzy oszukuja i klamia boja sie pic alkoholu
-
Ja tam wolę czasem poczytać słownik poprawnej polszczyzny ps. No Hitler ...fuck yeah to tak typowy abstynent...no coś w polskiej krwi jest....nie ufamy ludziom którzy wódki nie piją
-
Korba, NO I TO JEST MEGA POZYTYW
-
Dobra dobra bez populizmu. Łatwo się osądza jak się nie zna szczegółów - być może są projekty które są zupełnie nierentowne, nie przynoszą skutków - niby miały zmniejszać bezrobocie a tego nie robią - więc de facto jest to kasa wywalana w błoto - to się nie ma co dziwić, że chcą z nich zrezygnować....... dla mnie to za mało informacji żeby zaraz kogoś oskarżać......
-
Chyba kroplę Beskidu, bo jest jako jedyna woda na moim wydziale w maszynie do napojów Ale najbardziej w smaku lubię Cisowiankę perlage Twój ulubiony teledysk to?
-
Posprzątałam w szafie, mam już porządek z łachami Napisałam CV, marne - ale zawsze jakieś. Kumpela mówiła, że w kawiarni w której pracuje potrzebne są osoby do pracy dorywczej - idealnie - w piątek składam papiery, i mam dziś zajebisty nastrój ....a wieczorem nasiadów u D, ploty, pogaduchy, dużo wina, scrabble i hinduskie filmy