-
Postów
11 568 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Bardzo spokojnie i baardzo miło Jaka była ostatnia rzecz którą wydrukowałeś/aś?
-
kolega, To są raczej pytania które powinieneś kierować do lekarza prowadzącego lub anestezjologa....wątpię czy toś na forum o NERWICY I DEPRESJI będzie znał odpowiedzi na te pytania.... swoją drogą nie łatwiej o to zapytać na jakimś forum medycznym?
-
Thazek, eee...że niby gdzie ja napisałam że rady odnośnie stylu życia, snu, jedzenia itd są do dupy - daj linka? Poza tym ja tu nie widzę żadnego pocieszania....od tego się jeszcze nikt nie wyleczył z zaburzeń emocjonalnych...napisałam co może zrobić dla siebie żeby poczuć się ciut lepiej..... Gówniane to są: weź się w garść, nie martw się i ogarnij się ....wybacz ale ja nic takiego nie napisałam więc nie porównuj tego jak możesz..... -- N lut 20, 2011 12:40 pm -- Hooligan123, z tego co piszesz dopałd cię jeden z niemiłych objawów nerwicy - derealizacja/depersonalizacja....poczytaj o tym w tym temacie: derealizacja-depersonalizacja-t1912.html
-
Thazek, to że powyżej nie znaczy, że nie przebija się w okolicach tegoż nerwu...... piszemy o tatuażu i piercingu intymnym, a Ty o czym piszesz
-
E tam chore - jak ktoś lubi - why not ? Ale, matulu jedyna jak to musiało ich boleć...masochiści!! Pomijam fakt, że to dość niebezpieczna sprawa - kolczyki u kobiet np na łechtaczce - to musi być bardzo doświadczony piercer, bo można niechcący przebić nerw...i kobieta traci caałą przyjemność z posiadania łechtaczki.
-
No i to co możesz zrobić dla siebie - zacznij zdrowo się odżywiać ( jeśli tego nie robisz), jedz magnez, porządnie się wysypiaj, zacznij uprawiać sport, lub choć przebywaj na świeżym powietrzu, postaraj się robić coś miłego dla siebie...odpoczywać :) I nie martw się - zaręczam ci - od ataków paniki się nie umiera !!
-
Poszukaj grupy wsparcia - wąłśnie w klubach abstynenckich - oni zapewne mają dużo doświadczenia - pomogą, możesz poradzić się psychiatry/psychologa w przychodni leczenia uzależnień.
-
:) bo takie leki to sobie można brać...i brać...i generalnie nic nie dają. Zastanów się nad naszymi radami, poszukaj u siebie w mieście poradni zdrowia psychicznego i poradni psychologicznej. Możesz też dla pewności zrobić badania u lekarza ogólnego - mocz, krew, hormony tarczycy, w związku z drętwieniem odwiedzić neurologa - żeby zrobić badania kontrolne.
-
Thazek, Znaczy się terapeuta i psycholog kliniczny - fajnie trafiłeś !
-
Lena12, dobry terapeuta jest skarbem, pomaga w leczeniu takich zaburzeń. Tylko to proces długotrwały..jedna czy dwie wizyty niczego nie zmienią...ale gdy się pracuje na terapii solidnie...można zdecydowanie poprawić swój stan psychiczny. -- N lut 20, 2011 12:04 pm -- LitrMaślanki, no jak ma być na lekach jak nie bywa u psychiatry :)
-
Hmm najlepiej iść do psychiatry - on postawi diagnozę i zaproponuje ci leczenie. Zapewne będzie ( a przynajmniej powinna być) to psychoterapia + ewentualnie farmakoterapia. Nie ma się czego bać.... a problemy lękowe.....no cóż im szybciej się za to zabierzesz tym łatwiej bedzie to odkręcić. Lena12, , głowa do góry...poczytaj ten temat straszny-dzie-t26600.html , nie jesteś sama z takimi fazami.
-
Kompletuję sobie płytę z najlepszymi utworami instrumentalnymi z filmów..... uwielbiam muzykę filmową......Enio Morricone, John Williams, Hans Zimmer ....mogę słuchać całymi dniami.....
-
To był pierwszy tego typu przypadek w twoim życiu? Czy miałaś kiedyś już jakieś ataki paniki? Stany lękowe?
-
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
linka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
piotrek_d04, naucz się czytać ze zrozumieniem, bo ci wyraźnie nie idzie...... ? Jak ktoś coś robi a mi się to nie podoba i uważam, ze jest to : niemądre, głupie i jakie tam jeszcze to o tym piszę pisałam tu gdzieś o tym że piszę, ze jakieś zaburzenie jest głupie? nie, więc nie dopisuj sobie historii - ok? TO JEST FORUM INTERNETOWE A NIE TRYBUNAŁ EUROPEJSKI W STRASBURGU A JA JESTEM TYLKO MODERATOREM A NIE SĘDZIĄ SĄDU NAJWYŻSZEGO ...więc może nie spinaj się tak......i nie porównuj twarożku do kupy ? Hmm...no i nie szastaj słowami etyczne, moralne itd.... bo to wiesz przerost formy nad treścią. -
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
linka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
Mam ci tłumaczyć jak "krowie na rowie" ? Jak ktoś coś robi a mi się to nie podoba i uważam, ze jest to : niemądre, głupie i jakie tam jeszcze to o tym piszę. Piszę też jak moim zdaniem można wybrnąć z tej sytuacji i tyle, co ktoś zrobi z moją radą - jego sprawa. Twoim zdaniem to ważne a moim nie i tyle Mam pilnować żeby ludzie przestrzegali regulaminu i sama go przestrzegać, tyle - moje prywatne osądy w związku z moderowaniem nie mają nic wspólnego ....a wy tu ludzie dodajecie jakąś magiczną moc do stanowiska MODERATOR . Ostatnio zdaje się, że wszyscy lepiej wiedzą jaki powinien być i co robić moderator..... pełen empatii, bezstronny, spokojny,, opanowany, sprawiedliwi, twardy, wyrozumiały, konsekwentny ale robiący wyjątki..... yeah ....szkoda że takiej osoby nie ma na świecie -
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
linka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
Aha ale konstruktywnej krytyki to już nie wolno stosować? Bo nie wypada? Nie wolno napisać co się o tym myśli - jeśli myśli się źle? Czyli - klepać po głowie albo się zamknąć ? si? Dla mnie to co najmniej cenzura....wybacz. Poza tym, to czy ja sobie z czegoś zdaję sprawę czy nie jest mało ważne w tym przypadku - nie uważam, żeby mądre było pisanie wielu rzeczy na tym forum - ale regulamin ich nie zabrania - ot co. -
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
linka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
piotrek_d04, to chyba jeszcze nie poznałeś prawdziwego psychiatry - konowała, z czego powinieneś się cieszyć........ nie wiem czy ogarniasz temat leków ale ja raz trafiłam na "pana doktora" który przy przejściowych problemach ze snem zapodał mi stilnox i kazał brać przez 2 miesiące bez [przerw.... dobrze że poczytałam forum i ktoś mi to odradził, bo mogłam sobie zafundować uzależnienie...... Ponadto: Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników. Forum ma charakter informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą. A to co userzy forum zrobią z informacjami tu zdobytymi to ich prywatna sprawa - nie mam na to wpływu.....ale zaraz zaraz......... proszę cię nie przyrównuj porad : czego ile masz brać - do postów w tym temacie. Ja pisałam o tym przypadku.....nie popadajmy ze skrajności w skrajność. -
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
linka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
Nom....to teraz zamknijmy dział leki - bo nie mamy tu farmaceuty, dział psychologa - bo nie mamy psychologa itd....nikt tu nikomu diagnozy medycznej nie stawia - ale forum jest po to, żeby pisać co się myśli o problemie osoby która napisała tu posta. Na to też trzeba wziąć poprawkę -
A jakie należą? Wałek? Szpilki? Spódnica? Ty masz inne zdanie - ja twojego podzielać nie muszę - i nie nie uważam, żeby to czy ktoś ma zakolczykowane całe ucho czy ciało, czy ma tatuaż czy nie i czy ma fioletowe włosy w jakikolwiek sposób świadczyło o tym czy jest dojrzały czy nie. Nie piszę tak na przekór tobie, żeby tupnąć nóżką - uważam, że tak jest.
-
Chyba ważniejsze czy ta osoba robi dobre dziabki a nie czy to facet czy kobieta Mi się strasznie też podobają tatuaże na karku i na kręgosłupie - ale to cholernie "bolące" miejsca. Zasada jest taka - im więcej tkanki(mięśni i tłuszczu) między skórą a kością - tym mniej boli na robienie tatuażu. Dlatego kostki, kręgosłup, kość ogonowa, żebra, centralna klatka piersiowa - to mega bolące okolice.
-
Mi się to zajebiście podoba...... tak samo jak u facetów: http://www.tattoomenow.com/blog/wp-content/uploads/2009/04/chinese-dragon-tattoo.jpg Ale, patrząc przyszłościowo - taki wielki tattoo w wieku lat 0 będzie wyglądał jak niewyprasowany obrus.... Aczkolwiek ..takie mniejsze tatuaże - jestem za. Jedyna rzecz jakiej "ja mówię nie" to skaryfikacja i implanty podskórne........ jakoś ciężko mi to zaakceptować, sama bym nie zrobiła, ot co
-
No i chyba to zostaje....ale w sumie to chyba nie jest żaden problem? Maleńki notebook można targać ze sobą na zajęcia ( o ile chcesz studiować)..... bo wiem, że manualnie u ciebie ok, kiedyś chyba dawałeś swoje rysunki, prawda?
-
Zgadzam się z Bridem, czas studiów to dość dobry okres na "zajmowanie się sobą" - studia zawsze można odłożyć... można nie iść, coś się wymyśli ...a po nich? Trzeba dać sobie radę z"realnym życiem" z pracą...z utrzymaniem się.....
-
No i skończyła się kariera tego pana na tym forum, bez żalu żegnamy.
-
Co by było gdybym przestał/a ją/jego kochać....?
linka odpowiedział(a) na pikpokis temat w Nerwica natręctw
piotrek_d04, bo tylko ten twój sposób postrzegania jest "wspaniały" ?