-
Postów
11 625 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Pomijając fakt, że 3 miesiące to naprawdę króciutki okres czasu........od odstawienia leków a Lili-ana zachowuje się, nie brała ich co najmniej 20 lat i przez cały ten okres świetnie się czuła, troszkę pokory ... to ja dłużej nie biorę leków.....
-
Skąd to się bierze? - czyli o moich problemach sercowych
linka odpowiedział(a) na Eve temat w Problemy w związkach i w rodzinie
dominika92, nie, nie można moim zdaniem- on może później przerodzić się w dojrzały i poważny związek - ale w wieku lat 17 to się ma fiu bździu w głowie w większosci i niestety ale jeszcze się pewnych rzeczy nie dostrzega, ma się inne priorytety - oczywiście to jest generalizowanie - ale dla mnie 16 - 17 lat to dzieciaki i zabawa w związek ( choć sama już w tym wieku miałam chłopaka). Z perspektywy czasu tak to wygląda.... -
Skąd to się bierze? - czyli o moich problemach sercowych
linka odpowiedział(a) na Eve temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Masz dopiero 17 lat ...... takie są prawa młodości....może to faza przejściowa, wraz z nabieraniem doświadczenia życiowego nabierzesz i mądrości "związkowej" - bo o jakim "poważnym" związku można mówić w wieku 17 lat. Zajmij się nauką, hobby, spotkaniami ze znajomymi, skąd u ciebie takie parcie na związek ? -
_asia_, zdrowe podejście....bardzo zdrowe! Mnie zawsze zadziwiali ludzie, którym się wydawało, że poznali kogoś przez internet, poznali tak prawdziwie ....i wydaje im się, ze to przyjaciele, itd. - nie ma przyjaźni w sieci, nie ma poznawania się..... - to tylko znajomi, pewnie, że czasem są zbawieniem...ale do realnej przyjaźni to jak dzień do nocy. _asia_, trzymaj się, wierzę w ciebie, będzie dobrze, pamiętaj że jestem wartościową dziewczyną, zasługującą na szacunek i poważne traktowanie, nie daj się otumanić. Trzymam kciuki żeby wszystko poszło po twojej myśli
-
Kai, no to faktycznie podejście do religii masz zaiste głębokie, znajdę sobie takiego księdza który machnie ręką na to, że ja często "macham ręką" NoOneLivesForever, kaszanka z grilla rulez....a jak tak dalej pójdzie to będzie tańsza niż kg cukru Co do tematu, to tego się nie da racjonalnie wytłumaczyć - katolik albo musi się powstrzymywać albo pogodzić się z tym że grzeszy....- tylko wtedy spowiedź odpada, bo bez postanowienia poprawy i żalu za grzechy to jest niewiele warta.
-
dominika92, a sama nie dasz rady iść? Może to pierwszy krok do zrobienia......
-
[videoyoutube=kawitbXsJIs][/videoyoutube]
-
BladzacyAniolek, a jak rozmawiasz ze starszymi ludźmi też stwierdzasz: usiądę sobie na dupie, pozwoli pan? O tam jest zajebiste krzesło ........... Generalnie, nie jest to jakiś zabójczy wulgaryzm.... ale skoro chcesz być kojarzona ze słowami dupa i zajebiście - twoja sprawa
-
Tak jak do kaszanki można też się przyzwyczaić...to moja ulubiona potrawa z grilla......
-
dominika92, o dżizas a po co tak wcześnie z psem? To chłopak by nie mógł wyjść jak i tak wstaje??
-
ghost73,
-
słowik, No ja jednak widzę, że to 5 letnie palenie poczyniło w twojej głowie pewne deficyty.....
-
I tyle ją widzieli..... ps. do modów wejdźcie w IP tego ostatniego postu .
-
screami, CZŁOWIEKU PISZ W TEMACIE O PAROGENIE - NIE DOCIERA TO DO CIEBIE ŻE ROBISZ BAŁAGAN??!! parogen-paroksetyna-seroxat-rexetin-xetanor-t22391.html
-
screami, Poważnie??!! Ja będziesz mógł spróbować kokainy...ja cie.....al ee Ty to masz jazdę........ To nie jest forum udzielające rad w stylu naćpaj się i będzie git, więc każdy taki post będzie lądował w koszu......
-
No możliwe, ja nie czytam książek psychologicznych - nie mam kiedy, natomiast na mojej terapii - na szczęście nie musiałam docierać do swojego jestestwa i jakoś poskutkowała......
-
Nie wiem, ale jakbym dorwała to coś w swoje ręce, to nie ręczę za siebie .... ona nie zasługuje na to żeby oddychać, żeby żyć...takich ludzi się powinno w majestacie prawa zabijać ...... nie mogę...a tych nagrań jest tam od groma......
-
Lili-ana, no jak widać na bakier ....... a Ty rozumiem skończyłaś psychologię? -- Śr mar 09, 2011 10:30 pm -- Lili-ana, no jakbyś poczytała ulotkę - to byś wiedziała że istnieje takie ryzyko to nie jest żadna tajemnica...
-
Po tym co usłyszałam w tym nagraniu ciśnienie mam takie że chyba się pójdę przejść...... uwaga drastyczne : http://www.youtube.com/user/RatujcieSzymona#p/u/5/6CbrTXO5YsA Nie ma takich słów na świecie które oddałyby to co teraz czuję......
-
WTF is najgłębsze jestestwo ?? Ty odstawiłaś leki 3 miesiące temu? to się tak nie zarzekaj że ich więcej nie weźmiesz.....
-
Normalnie, bo ja i na lekach i bez nich jestem taka sama, nie zatracam żadnej swojej tożsamości...... i po tym jak mi pomogły i je ostawiłam, nie widzę w sobie żadnej zmiany, jest dobrze i tyle.
-
Lili-ana, Żal ci ludzi którzy nie mają skutków ubocznych ? Żal ci ludzi którzy mają prawidłowo dobrane leki.....no faktycznie, ile ty masz współczucia w sobie
-
Lili-ana, prawda?? Nie, ale chamstwo już tak...... To może teraz zanim ktoś będzie chciał tu napisać, najpierw powinien udać się do ciebie na przesłuchanie - i Ty już mu powiesz czy zdrowieje czy nie Co ci to da? To uświadamianie na siłę? Bawi cię to...? Jaki masz w tym cel?
-
Ty nie zdrowiejesz, tylko masz hipomanię od paroksetyny Nie wydaje mi się że można w ogóle tak mówić, że się zdrowieje łykając prochy... Nawet jeśli to co napisałaś jest prawdą powinnaś zachować to dla siebie.....wybacz ale tak podcinać skrzydła....moim zdaniem to podłe.....
-
Lili-ana, bardzo łatwo jest krytykować ludzi, ze biorąc leki idą na łatwiznę..prawda?? Może on jest w takim miejscu swojego życia - w jakim byłaś ty gdy zaczęłaś brać leki...... Z dwojga złego - zdychać z powodu somatyzacji - a mieć dobry humor i być spokojnym na lekach ....... chyba to drugie lepsze