-
Postów
11 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
dominika92, zmień sobie słownik
-
Problem nastoletniej żony i matki.
linka odpowiedział(a) na paulus08 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
NoOneLivesForever, cicho bądź. Podam tutaj: Kochanek - http://www.filmweb.pl/Kochanek Delta venus - http://www.filmweb.pl/film/Delta+Wenus-1995-38668 Czarna Emanuelle ( klasyka) - http://www.filmweb.pl/film/Czarna+Emanuelle-1975-92671 Oczy szeroko zamknięte - http://www.filmweb.pl/Oczy.Szeroko.Zamkniete Ostatnie tango w Paryżu - http://www.filmweb.pl/film/Ostatnie+tango+w+Paryżu-1972-8441 9 i pół tygodnia - http://www.filmweb.pl/film/9+1+2+tygodnia-1986-3510 Grzeszna miłość - http://www.filmweb.pl/film/Grzeszna+miłość-2001-4871 Kochankowie - http://www.filmweb.pl/film/Kochankowie-1999-34170 (świetny) -
Państwowa Komisja ds. Rozliczania Partii z ObietnicWyborczyc
linka odpowiedział(a) na Krzysiek1234 temat w Socjologia
Jeśłi idzie o zamysł utworzenia takowej komisji : Hell yeah!! -
Zajebista sprawa, strasznie mi się to podoba !! Sama chciałabym mieć nape piercing : Co sądzę - zupełnie nic, a przynajmniej nie po kolczykach. No może troszkę na plus, bo wiem, ze ta osoba ma jakieś konkretne upodobania, ma swój styl, swoje zdanie
-
Heh grypisko.......akurat jak skończyłam sesję....jak zwykle.... To cóż ..leczmy się celinka18
-
Ritka7x, komorow-t13597.html?hilit=komor%C3%B3w
-
Czy to możliwe że katar zablokował mi jakikolwiek przepływ informacji naukowych między neuronami?? Nie mogę wydusić z siebie nawet jednego zdania do pracy mgr bo mi tak cieknie z nocha......... nosz kurfa mać......
-
NoOneLivesForever, nie pokażesz takiej osobie gdzie jej miejsce - chyba, że uważasz że potrafisz poniżyć lepiej niż psychopata który trenował to całe życie, poza tym utwierdzasz go w przekonaniu że to wspaniały a co ważniejsze skuteczny sposób na podporządkowywanie sobie innych...... Oczywiście - każdy postępuje tak jak uważa za słuszne. -- Wt lut 15, 2011 11:10 am -- Choć z drugiej strony.....jak tu się czasem nie wkurfić i nie odpłacić pięknym za nadobne......
-
Nigdy nie rozumiałam takiej postawy...po co zniżać się do takiego poziomu? Zwykle poniżają nas osoby z którymi nie mamy kompletnie żadnych więzi....więc nas nie znają, więc nic o nas nie wiedzą, zwykle czują się zagrożone i tak starają się "wygrać" ....należy być ponadto....
-
Manka, nie, nikt nie udowodnił że to genetyka....to po prostu wychowanie w takim klimacie, być może gdyby moja matka wiedziała, że coś z nią jest nie tak i leczyłaby się - ja byłabym zdrowa..... ale racja, kiedyś była inna świadomość chorób i zaburzeń psychicznych.....teraz jest nam łatwiej.
-
Ja mam znerwicowaną matkę która nigdy się nie leczyła - i konsekwencja jest taka...że ja się leczę
-
eeee nie będę dobijać "a nie mówiłam" - ale byłam pewna, ze tak to się skończy.....domiś czas spojrzeć prawdzie w oczodół........zostaw w cholerę tego typa i zajmij się swoim życiem w końcu a wszystko zacznie się układać
-
Anczii, aś już dwa tematy o tym: anhedonia-t23071.html?hilit=anhedonia nic-nie-czuj-t22797.html?hilit=anhedonia Dopisz się tam. Ten temat idzie do kosza.
-
Pewnie bym mogła...ale w ogóle nie obchodzę ani ja ani mój narzeczony, zupełnie...nie kupujemy sobie tego dnia prezentów, nie składamy życzeń.....sztuczne święto i tyle. Obejrzałam sobie "Rozważną i romantyczną" - w ramach "nie żenującego filmu o tematyce miłosnej", objadłam się makaronem z sosem serowo śmietanowym i mam zamiar iść spać a z lubym spędziłam kilka godzin i tyle
-
Gosiak20, to może czas coś z tym zrobić?
-
kasiątko, heh z tym to różnie bywa.......
-
marietta35, jeśli zadasz to pytanie w odpowiednim temacie zapewne ktoś szybciej ci odpowie. perazinum-pernazyna-t26471.html
-
Gosiak20, nie leczysz tego w ogóle? Na wakacje też nie jeździsz, żeby nie jeść w restauracji?
-
Korba, no to ja nie wiem.....ale nie uwierzę w to nigdy, że są osoby z góry skazane na cierpienie i żeby nie wiem co robiły nie czeka je nic lepszego , bo jak w to uwierzę....to przestanę walczyć, a jak przestanę...to tylko kłaść się do grobu - a tego nie chcemy
-
Agnieszka_1988, wydaje mi się, że nie da się sztywno trzymać zasad za każdym razem - człowiek nie jest maszyną więc jeden idealny model terapii nie da rady. Jak jest polna droga to jedna osoba pójdzie środkiem inna lewą stroną a jeszcze inna będzie szła zygzakiem - ale i tak wszyscy dotrą tam gdzie powinni - jeśli się nie zatrzymają. Najważniejsze, że ty czujesz że terapia coś daje....
-
Czasem, żeby nie wiem jak trzymać się z dala od przeszłości - nie da się.....jeśli czujesz że jest ci to potrzebne, że chcesz o tym powiedzieć - widać jest potrzebne i trzeba mówić. Tak mi się wydaje
-
neks, naprawdę, znowu mamy to przechodzić. Twój kolejny temat ląduje w koszu a Ty masz kolejnego bana. Znany pod milionem nicków.....anene, anfce, obrażasz kobiety, wysyłasz groźby przez wiadomości prywatne, pornograficzne zdjęcia i zdjęcia martwych zwierząt. Ja mam czas, będę cię wywalać za każdym razem gdy się tu pojawisz, więc daruj sobie i poszukaj dobrego oddziału psychiatrycznego. Miłego dnia.
-
Agnieszka_1988, a czy to wspomnienie jest dla ciebie bolesne?
-
marcja, jeśli jesteś na terapii grupowej to są pewne zasady których trzeba się trzymać...niestety...tu chodzi o całą grupę....