Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    wiara a seks

    Zanegować? Nie moja droga Ty sama przyznałaś się ze czynienia dobra popycha cię wizja nagrody lub strach przed karą....nie wydaje ci się to... (Bura, dobrze to określiła) niskie?
  2. linka

    wiara a seks

    Tak czy inaczej do czynienia dobra popycha cię nagroda lub strach przed karą....... a chyba chodzi o dobro bezinteresowne......
  3. linka

    wiara a seks

    Co za bzdura....więc przed krzywdzeniem innych powstrzymuje cię wizja piekła ?? Tylko To?? Piękny motyw do czynienia dobra...... Nie wiem jak Ty ale ja ponoszę konsekwencje swoich złych uczynków tu i teraz. Nie krzywdzę ludzi nie dlatego że boję co to ze mną po śmierci będzie tylko dlatego, ze jest to złe i nie chce żeby tak ktoś mnie traktował......
  4. linka

    wiara a seks

    polakita, więc wystarczy wierzyć i zostanie się zbawionym? Bez względu na to co się w życiu robiło i czy się tego żałuje....... Pic polega na tym, ze ludzi niewierzących nikt zbawiać nie musi, bo od czego? Skoro po śmierci nie ma nic
  5. fobia, sister mieszka w Mini miasteczku pod samym Kaliszem...w sumie to Kalisz jeszcze prawie ( Skalmierzyce) Chciałabym iść do teatru...ale nie wiem czy kogoś dam radę wyciągnąć...
  6. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Sorrow, tak a ja piszę, że w związku z tym : Jakbym się dowiedziała, że mój facet MUSIAŁ się przyzwyczaić, lub odczułabym coś takiego na sobie( nie da się ukryć takiego "przyzwyczajenia"...to wybacz ale nie zniosłabym tego i niewiele kobiet dałoby radę z czymś takim. Poza tym, ile jest tutaj osób które partnera nie mają długi czas i NIKT NIGDY nie pisał że w związku z tym obrzydza go dotyk, obrzydza go kontakt fizyczny bo ludzkie ciało jest blee i się odzwyczaili...... nie da się od tego odzwyczaić! To nie jest normalna reakcja, to jest zaburzenie i nie wmawiaj mi że nie....
  7. A do Siostry jadę, aż tam mi "wyemigrowała" - będzie gadanie do późnej nocy, jedzenie niezdrowych rzeczy, zakupy....no i jadę też do siostrzenicy, bo bąbla dawno nie widziałam Ferie mam, sesja zdana, chłop w pracy...to co tu tak sama będę siedzieć..nie ?
  8. linka

    sprawy damsko - męskie..

    To ma do kobiety i dziecka .....pisałam o tym w poprzednim poście. Czemu? Przecież pewnie można się do ludzkiej fizjonomii przyzwyczaić. Co nie zmienia faktu, że brak takich rzeczy nie powoduje jakiejś niezwykłej desperacji jaką tu się sugeruje. Po prostu człowiek się odzwyczaja i nastawia się na wyrażanie uczuć na inne sposoby, tak, że potem wydaje się to wszystko dziwne i trochę niewygodne (te wszystkie łokcie, kolana, temperatura ciała, itd.) i tyle. Jakiej pustki? I co to ma do kobiety czy dziecka? Nie mam kobiety ani dziecka i jakoś nie jestem zdesperowany by się do kogoś przytulać. To po prostu nie jest podstawowa potrzeba. To jest coś co jak jest to jest dobrze a jak nie ma to nie ma tragedii. Człowiek się do tego przyzwyczaja w przeciwieństwie do głodu czy braku kontaktu werbalnego, tudzież braku rozrywek natury intelektualnej, czy braku zaspokojenie innych podstawowych potrzeb. Dla ciebie nie powoduje desperacji....ale dla normalnych ludzi już tak....nie da się "przyzwyczaić" do braku dotyku, nie da się go zamienić na coś innego! Postaraj się wyrazić czułość 2 letniemu dziecku słowami i nie przytulaj go........... po stosunku ( który jeżeli w ogóle by się odbył, to szybko, żeby się nie dotykać kolanami, łokciami i wydzielinami) odskoczenie od partnerki bo : sorry ale obrzydza mnie temperatura twojego ciała .......... nie tego nie da sie "przeskoczyć" i tak brak dotyku, kontaktu cielesnego, przytulania, całowania i głaskania to jest wielka tragedia. Zaufaj mi - tak odbierają to ludzie którzy mają "standardowe" potrzeby........
  9. a dziękować, dziękować...
  10. Co za cholerne dziadostwo, żeby nie było żadnego autobusu z łodzi, Piotrkowa, Koluszek do Kalisza??!! Kurffa centrum Polski..... nieee bo po co, musi być jeden o dwunastej w nocy, chybabym się zesrała sama, w nocy na tym dworcu w Łodzi......a tak o 7.30 jadę do Koluszek, o 8.30 jestem na miejscu i sobie powegetuję na dworcu do 10.50 - o której odjeżdża mi pociąg do Kalisza....poniedziałkowa podróż będzie "ciekawa" jak się nie zgubię, nie okradną mnie, wysiądę na tych stacjach co trzeba i wsiądę do tych pociągów do których powinnam to będzie dobrze
  11. fobia, no a co ma powiedzieć? Zdrowa pani, tylko coś za nerwowa Będzie dobrze, zobaczysz! Napisz co tam orzekł pan doktor.
  12. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Sorrow, napisałam dokładnie, że słowami łatwo oszukać a te nie poparte dotykiem i kontaktem to za mało żeby utrzymać związek. Wiesz wybacz ale "przyganiał kocioł garnkowi" jest to raczej nieodpowiednie. Bo ja pisze to co piszę z perspektywy 9 letniego związku nie masz doświadczenia żadnego? Ani dobrego ani złego? Dowiesz się, że skłamać jest łatwiej....a już trudniej oszukać dotykiem, przytuleniem, pocałunkiem czy seksem - po tym od razu czuć co łączy dwie osoby. No i wybacz ale dla dziecka czy normalnej w tej sferze kobiety to, że z łaski swojej "przyzwyczaisz" się do dotyku....czy ...nie wiem....kontaktu fizycznego to za mało. Nie będziesz umiał wypełnić pustki którą brak takiego kontaktu wytwarza.
  13. linka

    sprawy damsko - męskie..

    To wychodzi od kobiet?? Tak bo to my kobiety mamy w nawyku klepać panów po pupach Dziwnym trafem ja znam takich facetów co to łapska im się kleją a mój własny nie umie się czasem odczepić Nie wiem, za bardzo o co ci chodzi, ale szczerze współczuję ci....i zakładam, że z takim podejściem nie chcesz mieć żadnej dziewczyny, narzeczonej, żony, towarzyszki życia - bo wątpię czy ktoś zdrowy w tej sferze wytrzyma, rozumiem też że dzieci też nie zamierzasz posiadać? Czułość pochodzi z uczuć i słów....ze słów? Nigdy nie byłeś w związku co widać jasno na dłoni...słowa są ważne, ale nimi najłatwiej oszukać, słowa nie są tak ważne bo oszukać ucho da się szybko i łatwo,...słowa nie oddają uczuć...wyrażają je właśnie, gesty, dotyk, pocałunek, przytulenie.........słowa nie poparte dotykiem, pocałunkiem.....są martwe....
  14. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Kłamie. Tak naprawdę je i robi kasę na sensacji. Ty akurat to wiesz? To tak samo jak Ty, kłamiez, uwielbiasz dotyk, piszesz że nie żeby zrobić halo na forum. Może być tak? Więc jest to pojęcie bezwartościowe i pozbawione treści. Jak każde na świecie ..... niestety czas się z tym pogodzić. Czułość nie jest równoznaczna z dotykiem. Tak czy siak, co jest takiego fajnego w ludzkiej skórze? I kościach, jeśli o tym mówimy? I ludzkim mięsie? Czy gustujesz też w wydzielinach? człowieku ...co Ty opowiadasz....jakie mięso? Jaka wydzielina? Z kim Ty miałeś do czynienia? Ktoś cię chyba brzydko dotykał albo coś..... Czułość w większości pochodzi z dotyku.....
  15. Nie pisz 5 takich samych tematów bo zaśmiecasz forum. -- Cz lut 03, 2011 10:04 pm -- costantin, jak walczysz z nerwicą? bierzesz jakieś leki? Chodzisz na terapię?
  16. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Sorrow, dobrze, zrozumieliśmy analogię - jak widać twoja jest jedyna i niepodważalna, Ty nie potrzebujesz, Ty nie musisz, Ciebie brzydzi - więc jest to stan naturalny i jak najbardziej normalny. Tak naprawdę dziwni jesteśmy my, dotykający się, kochający się i czerpiący z tego radość Współczuję ci z całego serca.
  17. linka

    GaTka poza kontrolOM

    I przekłuwa kondomy igiełką
  18. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Nie bo, po raz kolejny, dyskutujemy tu o osobach dorosłych między innymi o sobie i wybacz ale nie przychodzi mi na myśl w momencie jak myślę o swoim związku - wykorzystywanie seksualne dzieci czy pedofilia......skoro z tym ci się kojarzy "sprawa damsko-męska" to przykro mi
  19. linka

    Wkurza mnie:

    Korba, eee ja się ubawiłam Jestem zbereźnicą i jest mi z tym dobrze......ale chyba tu chodzi o dzieciory na FB......żeby wiesz się nie dowiedziały jak siusiak wygląda
  20. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Sorrow, nie, to było bzdurne bo nikt nigdzie nie sugerował ze 12 latki powinny się gzić z kim popadnie a później rodzić na potęgę....przeszedłeś w skrajność której zapewne żadne uczestnik tej dyskusji nawet nie miał na myśli gdy stawiał argumenty, a już zapewne nie ja.
  21. linka

    sprawy damsko - męskie..

    ALE MY TU PORUSZAMY TEMAT KONTAKTÓW DAMSKO-MĘSKICH a nie dziewczęco - chłopięcych czy dziecięcych, więc trzymaj się tematu zamiast wyskakiwać jak Filip z konopi.....zupełnie bez związku z dyskusją.... Nikt nie redukuje masturbacji do czegoś nienormalnego - ale przychodzi czas gdy człowiek dojrzewa psychicznie ( zwykle później niż fizycznie) i onanizm przestaje wystarczać a dąży się do odbywania stosunków w celach zaspokojenia potrzeb seksualnych i taki jest główny do tego środek i cel........ człowiek który masturbację traktuje jako główny środek rozładowania napięcia, z własnej woli a do tego brzydzi się stosunkiem seksualnym - ma poważne zaburzenie. To nie jest stan normalny.
  22. linka

    sprawy damsko - męskie..

    A tak poza tym to dobrze się czujesz? Masz jakiś problem, frustrację związaną z przytulaniem, kontaktem cielesnym i seksem? Bo mam wrażenie że się wyżywasz....... Cały czas rozmawiamy o dorosłych, odpowiedzialnych ludziach i ich potrzebach kontaktów damsko męskich....może odnieś się do tego a nie do 12 latek i wiecznie rodzących kobiet hmm?
  23. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Sorrow, nie wiem czy wiesz, ale dzieci wychowywane bez dotyku są kalekami emocjonalnymi z poważnymi zaburzeniami i deficytami emocjonalnymi ( tu np choroba sieroca). Brak potrzeby dotyku i kontaktu nie jest stanem normalnym...... podstawową i najzdrowszą formą realizacji np popędu seksualnego jest stosunek ........... poznawanie kogoś jest uwarunkowane wszelkimi zmysłami - także dotykiem. Ja też jestem osobą która w ogóle nienawidzi jak się narusza moją "przestrzeń osobistą" nie lubię jakichś głupawych przytulanek, składania życzeń, całowania po rękach(to co innego niż brzydzenie się dotykiem w ogóle) ....ale potrzebuję dotyku i ciepła kogoś kogo kocham. Masz takiego kogoś? Przytulano cię gdy byłeś mały?
  24. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Ej dobra.....jeden temat był już zamknięty za opowiadanie o technikach robienia minet.....nie uważacie, ze jeszcze chwila i będzie to samo Naprawdę nie jestem pruderyjna...ale troszkę opanowania nie zaszkodzi ....
  25. linka

    wiara a seks

    No to ba w końcu to forum dla ludzi zaburzonych....co bardzo bardzo bardzo często widać Poza tym...nie obijałeś się od tego 12 stycznia skoro wiesz co na forum najczęściej jest cytowane - ja tam to widzę pierwszy raz Poza tym .... PROSZĘ O POWRÓT DO GŁÓWNEGO TEMATU
×