Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 568
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    GaTka poza kontrolOM

    I przekłuwa kondomy igiełką
  2. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Nie bo, po raz kolejny, dyskutujemy tu o osobach dorosłych między innymi o sobie i wybacz ale nie przychodzi mi na myśl w momencie jak myślę o swoim związku - wykorzystywanie seksualne dzieci czy pedofilia......skoro z tym ci się kojarzy "sprawa damsko-męska" to przykro mi
  3. linka

    Wkurza mnie:

    Korba, eee ja się ubawiłam Jestem zbereźnicą i jest mi z tym dobrze......ale chyba tu chodzi o dzieciory na FB......żeby wiesz się nie dowiedziały jak siusiak wygląda
  4. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Sorrow, nie, to było bzdurne bo nikt nigdzie nie sugerował ze 12 latki powinny się gzić z kim popadnie a później rodzić na potęgę....przeszedłeś w skrajność której zapewne żadne uczestnik tej dyskusji nawet nie miał na myśli gdy stawiał argumenty, a już zapewne nie ja.
  5. linka

    sprawy damsko - męskie..

    ALE MY TU PORUSZAMY TEMAT KONTAKTÓW DAMSKO-MĘSKICH a nie dziewczęco - chłopięcych czy dziecięcych, więc trzymaj się tematu zamiast wyskakiwać jak Filip z konopi.....zupełnie bez związku z dyskusją.... Nikt nie redukuje masturbacji do czegoś nienormalnego - ale przychodzi czas gdy człowiek dojrzewa psychicznie ( zwykle później niż fizycznie) i onanizm przestaje wystarczać a dąży się do odbywania stosunków w celach zaspokojenia potrzeb seksualnych i taki jest główny do tego środek i cel........ człowiek który masturbację traktuje jako główny środek rozładowania napięcia, z własnej woli a do tego brzydzi się stosunkiem seksualnym - ma poważne zaburzenie. To nie jest stan normalny.
  6. linka

    sprawy damsko - męskie..

    A tak poza tym to dobrze się czujesz? Masz jakiś problem, frustrację związaną z przytulaniem, kontaktem cielesnym i seksem? Bo mam wrażenie że się wyżywasz....... Cały czas rozmawiamy o dorosłych, odpowiedzialnych ludziach i ich potrzebach kontaktów damsko męskich....może odnieś się do tego a nie do 12 latek i wiecznie rodzących kobiet hmm?
  7. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Sorrow, nie wiem czy wiesz, ale dzieci wychowywane bez dotyku są kalekami emocjonalnymi z poważnymi zaburzeniami i deficytami emocjonalnymi ( tu np choroba sieroca). Brak potrzeby dotyku i kontaktu nie jest stanem normalnym...... podstawową i najzdrowszą formą realizacji np popędu seksualnego jest stosunek ........... poznawanie kogoś jest uwarunkowane wszelkimi zmysłami - także dotykiem. Ja też jestem osobą która w ogóle nienawidzi jak się narusza moją "przestrzeń osobistą" nie lubię jakichś głupawych przytulanek, składania życzeń, całowania po rękach(to co innego niż brzydzenie się dotykiem w ogóle) ....ale potrzebuję dotyku i ciepła kogoś kogo kocham. Masz takiego kogoś? Przytulano cię gdy byłeś mały?
  8. linka

    sprawy damsko - męskie..

    Ej dobra.....jeden temat był już zamknięty za opowiadanie o technikach robienia minet.....nie uważacie, ze jeszcze chwila i będzie to samo Naprawdę nie jestem pruderyjna...ale troszkę opanowania nie zaszkodzi ....
  9. linka

    wiara a seks

    No to ba w końcu to forum dla ludzi zaburzonych....co bardzo bardzo bardzo często widać Poza tym...nie obijałeś się od tego 12 stycznia skoro wiesz co na forum najczęściej jest cytowane - ja tam to widzę pierwszy raz Poza tym .... PROSZĘ O POWRÓT DO GŁÓWNEGO TEMATU
  10. Możliwe, że minie po tygodniu....dwóch...ale organizm szybko przyzwyczaja się do hydro i trzeba będzie zwiększać dawkę bo wyleczyć to ona nie wyleczy niestety.....
  11. linka

    wiara a seks

    linka, Otóż wtedy kiedy morze się rozstąpiło, Jezusa nawet w Planach Bożych nie było. O ile pamiętam to Bóg rozstąpił morze na prośbę Mojżesza, gdy lud Izraela był ścigany przez Egipcjan, to było grubo przed Chrystusem. Ok, gwoli ścisłości - dalej nie wierzę by była to sprawka nadprzyrodzonej siły.
  12. linka

    wiara a seks

    Zenonek, No jeśli kończy się gdzie indziej niż wewnątrz kobiety to nie jest dozwolony.....niestety.
  13. linka

    wiara a seks

    Zenonek, Nie. Stosunek ma się kończyć złożeniem nasienia w łonie kobiety. Tak samo niedozwolone jest doprowadzanie do orgazmu dłońmi czy to sobie czy to współmałżonkowi.
  14. linka

    wiara a seks

    Co do tematu: religia i kościół : - twierdzą, że seks ma służyć głównie do prokreacji - a przyjemność ma być ewentualnie dodatkowym bonusem - nie toleruje, nie pochwalają niczego poza stosunkiem klasycznym - nie toleruje antykoncepcji - wiec ewentualnie dla stosujących NPR oznacza to przymusowe okresy celibatu - nie uznają seksu przedmałżeńskiego - nawet z osobą z którą ma się zamiar brać ślub (a ja zawsze myślałam, że grzech jest wtedy gdy komuś dzieje się krzywda w związku z naszymi poczynaniami) - kościół sprowadza wartość kobiety do kawałka tkanki między jej nogami Tak mi się nasunęło...a teraz jeszcze ksiądz ma prawo pytać: o choroby weneryczne........może wysłać na badania do psychiatry i psychologa ( za pewne do takich którzy będą mieli nastawienie czysto "pro katolickie" ) ...o zgrozo!!
  15. linka

    Daje do myślenia.

    W ogóle budowa układu słonecznego jest poniekąd podobna do modelu atomu....a może cały nasz układ jest atomem? Może jesteśmy tylko taką tycią częścią całości..... Dlatego uwielbiam filmy o eksploracji kosmosu ...Star trek...Seaquest...i takie tam głupoty
  16. linka

    wiara a seks

    polakita, proszę cię....jesteś katoliczką - jest to dla ciebie prawda. Jesteś Buddystką, wyznajesz islam czy judaizm, jesteś ateistką, agnostykiem - i prawdą już to dla ciebie nie jest.... dla ciebie dowodem że Bóg istnieje jest ziemia i ludzie, dla mnie to ma inne podłoże i wierzę w ewolucję a nie w Adasia i Ewę z jego żebra.......dla ciebie morze się rozstąpiło bo tak chciał Jezus - otóż da się to wytłumaczyć naukowo, tak samo jak to, że krzak zapalił sie na pustyni a palące się owoce wytworzyły halucynogenne opary i koleś "rozmawiał z Bogiem" ...... Więc nie ma sensu wmawianie wszystkim, że to jest jedyna słuszna i dobra droga a ta prawda jest jedyną najprawdziwszą prawdą.....
  17. ewaaaa, dziewczyno a jakiej rady Ty oczekujesz?? Lecz się, bo inaczej wszystko zostanie jak jest.....a jak widać odpowiada ci to.....
  18. marciatka, na zakupy i do restauracji z 6 latką ?
  19. Ritka7x, hydroksyzyną to się nic nie wyleczy....to raczej lek do doraźnego stosowania na ataki lęku....... No i z tym usypianiem, to nie wiem czy przejdzie bo takie jest jej działanie...ma uspokajać, łagodnie i usypiać.
  20. dominika92, Wydaje mi się, że jakbyś miała tyle siły żeby zapitalać na uczelnię to i miałabyś "zdrowie" do jakiejś pracy .....hmm?
  21. Prusak, o dzięki, przeoczyłam to widocznie. Co nie zmienia faktu, że co w tym dziwnego, że facet nie chce wiązać się z osobą która jest tak nieporadna życiowo....niestety taka prawda......a jak urodzi się dziecko - bo o tym zwykle myślą ludzie po ślubie...a co jak on zachoruje i nie będzie mógł pracować...ja wiem że takie sytuacje mogą się zdarzyć każdemu, ale co innego pisać się na taką sytuację świadomie........ Skoro teraz, gdy nie ma obowiązków ciężko jej się zabrać za leczenie..co będzie jak zamieszkają razem.....jednej osobie ciężko utrzymać dom Swoją drogą facet też powinien zostać "uświadomiony" czym jest nerwica, jak się objawia, jak wygląda leczenie itd, bo z własnego doświadczenia wiem, ze z boku wygląda to jak lenistwo i wygodnictwo......... być może gdyby wiedział co i jak tez inaczej by do tego podchodził
  22. No i miał 100% racji........ skoro nie ma kasy to nie ma...a wyliczać kogoś z jego pensji..... Badziak, no on j a wykorzystuje jak? Skoro ze sobą nie sypiają to zapewne nie seksualnie...a że wyzywa od pasożytów......no racja - jak mu nie odpowiada to mógłby odejść, bo poza tym to dziewczyna jest na jego utrzymaniu.... a postaw się na miejscu chłopaka... Nerwica uniemożliwia jej pracę? Ale uczelnię już nie? A praca w domu? A praca w miejscu gdzie dałaby radę? Leki = brane raz pewnie kilka tygodni, konsultacja u jednego lekarza ........... jedna terapia - po kiego chodzić aż tyle skoro nie widać efektów? Brak zainteresowania chorobą jak widzę? Żadnych ksiązek o takich zaburzeniach nie czytała autorka........... jak ona walczy o ten związek? ewaaaa, rozmawiałaś z nim tak szczerze? mówiłaś co czujesz? Czy Ty jesteś na niego zła ze nie chce się żenić? Czy uważasz, że powinien? To nie jest zmasowany atak, ale nikt po głowie nie będzie głaskał....to mobilizacja......
  23. Z racji tego, że zawsze byłam leniwa...wyniki pewnie miałabym takie same
  24. Tak tylko palenie to troszkę coś innego niż stwierdzone skłonności do zakrzepicy - wtedy absolutnie nie wolno żadnej antykoncepcji hormonalnej.... jeden zakrzep i padasz martwa na ulicy.... No ale bez przesady - zostaje maaasa środków np. medycyny wschodu - joga, środki homeopatyczne, jakieś inne ćwiczenia - wiem po sobie, że to niby "bzdury" a pomagają.... Dla chcącego nic trudnego......tak jak piszecie Do autorki tematu: byłaś kiedyś u psychiatry?
×