-
Postów
11 599 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
zappa, skoro wszystko jest z góry ustalone to na grzyba nam modlitwa? refren, miałabyś odwagę powiedzieć to rodzicom kilku letniego dziecka które właśnie umiera? Żeby szukali pociechy w bogu? Jak właśnie mają pochować swe jedyne dziecko......
-
marcja, i bardzo dobrze że byś nie dała rady, ja też bym nie umiała i to nas pcha do przodu
-
MARIAN1967, ja tego użyłam jako przenośni - wiele osób nie chce iść do terapeuty bo poukładało sobie życie ze swoimi lękami, woli podporządkować się im niż stanąć z nimi oko w oko...... Ja na behawioralno poznawczej w ogóle nie zagłębiałam się w przeszłość, skupiałam się na tym co jest tu i teraz i jak sobie z tym poradzić ....ale w konsekwencji na początku bolało i było "strasznie" ...mimo, że nie odgrzebywałam przeszłości.
-
paradoksy, nie było "światła w tunelu" ?
-
Napisałam o ludziach których tam poznałam.......nie wiem czy to jedna strona czy nie......większość z nich traciła wiarę...myślę, że to jednak oddaje całość doświadczonych tak okrutnie ludzi.... włąśnie chyba łatwiej tym którym się wiedzie, siedzą w ciepłym domku wierzyć w Boga......pomaga im, dobrze się im dzieje.....
-
Zapewne a najlepiej jest mieć najlepszy zawód na świecie....bogate dziecko bogatych rodziców
-
Eh.....byłam wolontariuszką w hospicjum...były tam też dzieci....nawet nie zdajesz sobie sprawy jak rodzice reagują na "boga" który pozwala żeby ich kilkuletnie dziecko męczyło się z rakiem przez kilka lat, przechodziło chemioterapię i masę operacji....na początku modlą się więcej...ale później.....to nic nie daje, w niczym nie pomaga.....nawet jeśli wcześniej byli religijni, w dupie mają nauki o "doświadczaniu, wystawianiu na próby" ich jedyny skarb w życiu cierpi i umiera.....zaufaj mi, nie szukają ukojenia po śmierci w Bogu...często już nigdy nie wracają do religii......
-
polakita, bo można trafić na mądrego księdza a można na takiego nie koniecznie "rozgarniętego" miałaś szczęście
-
Ja słyszałam na własne uszy jak ksiądz mówił na kazaniu podczas ślubu : jeśli będziecie mieli problemy w małżeństwie nie szukajcie pomocy u psychologa - zwróćcie się do Boga - on wam pomoże.......poza tym, tak naprawdę nie da się połączyć do końca psychologii i religii.
-
Zenonek, a tym czasem religia jest tym co często dobija. Moja terapeutka mówiła mi, że 95% jej pacjentów z nerwicami ma problemy na tle religijnym, lęki, fobie, ataki w kościele......
-
Zenonek, po pierwsze ...to nie da się "udowodnić, że boga nie ma"..... po co to robić skoro: nie da się udowodnić, ze on jest więc prostą i logiczną konkluzją tego jest to, że go nie ma
-
Ty możesz rozmawiać, reszta nie musi.....każdy ma prawo napisać co o tym sądzi. Eh internet to wspaniała rzecz, każdy może wypisać nawet najbardziej niestworzone rzeczy żeby tylko zwrócić na siebie uwagę to jedna z ciekawszych cech borderów...... Zalecam wiele dystansu !
-
Czy prowadzisz pojazdy po lekach , a nie powinnaś/powinieneś
linka odpowiedział(a) na GG7 temat w Uzależnienia
GG7, po pierwsze zachowuj się, bo jestem mega ordynarny. Michuj już napisał to samo, co ja o tym sądzę, To świetnie, ze jesteś na tyle odważny, że przyznajesz się do łamania prawa i jesteś z tego dumny, good for you. Jaki sens ma ten temat? To chyba logiczne, że każdy kto ma prawo jazdy+ nerwicę/depresję - zwykle bierze jakieś leki i po nich jeździ.......tylko czy jest jakiś powód do chwalenia się tym na forum? Osobiście ( napiszę to) nienawidzę osób takich jak TY, niesiesz śmierć na drogach i jesteś zagrożeniem dla całego ruchu! Życzę ci z całego serca żeby w końcu jakiś policjant cię złapał i żeby zabrano ci prawo jazdy. Ps. co do :nie jestem alkoholikiem itd..... jakie to klasyczne...słyszałam to już wiele razy.... -
Cud....zdarzają się wypadki niewyjaśnione przez medycynę...lecz czy koniecznie trzeba sobie zaraz to tłumaczyć istnieniem boga? Może to matrix a może czasem tak się dzieje i już? Ludzie nagle zdrowieją z raka.......... a ci którym nogi nie odrastają - czy to są dowody na to, że bóg nie istnieje?
-
nerwicaman, Jeśli są żenujące to ich nie czytaj.......easy. To skoro 6 dni jest przenośnią - to co nią jest a co nie jest, wytłumacz mi, bo jak każde słowa z Biblii sobie będziesz "przenośniował" to nie wiele ci z tego zostanie.....każdy może według własnego uznania interpretować? Czy jest jakiś system? Ja jestem na prawdę ciekawa..... Co do teorii: http://www.fizyka.net.pl/index.html?menu_file=astronomia%2Fm_astronomia.html&former_url=http%3A%2F%2Fwww.fizyka.net.pl%2Fastronomia%2Fastronomia_k2.html Poczytaj sobie skoro w szkole średniej nie przyłożyłeś się do fizyki.... ewolucję tez mam gdzieś znaleźć? Bo rozumiem, ze na biologii pisałeś że ludzie powstali z boskiej woli od Adama i Ewy. Ja nikogo nie atakuję, ale no z całym szacunkiem teoria powstania świata i powstania człowieka - w dobie dzisiejszych wiadomości dokonań naukowych - w teorii katolickiej jest "nieco" naciągana - nie uważasz?? Katolicy bojkotujący ewolucję?? Ja rozumiem....że tak było najłatwiej wytłumaczyć skad się wziął świat..ale no kiedyś też wierzono, że ziemia to dysk stojący na krokodyylach
-
Taa...ja nie istnieje.... to muszę narobić dookoła siebie wiele hałasu co by mnie zauważono. Ja niestety ( wiem wiem to takie płytkie) mało czasu poświęcam na zagłębianie się w takowych badaniach i statystykach, szkoda mi na to czasu. W porównaniu do długości istnienia świata ( tak tak, ja wierzę w ewolucję, teorię wielkiego wybuchu itd, a nie że bóg stworzył świat w 6 dni, później Adama a z jego żebra Ewę - naprawdę nie wydaje wam się to żenujące? Taka historyjka?? ) to te nasze 80 lat które tu spędzamy jest zaiste mgnieniem oka......zdaję sobie sprawę z tego
-
Zdrowe odżywianie czy medykamenty?
linka odpowiedział(a) na _asia_ temat w Medycyna niekonwencjonalna
_asia_, Moja koleżanka jest vege (tym z tych "obeznanych" świetnie daje sobie radę w zastępowaniu białka itd) ale za to uwielbia wszystko co mączne ( niby mąka ta zdrowsza z grubego przemiału) no ale wszelakie kluski, kluseczki, kopytka, pasty s sosami warzywnymi, wypieki...chlebek, bułeczki z pastami warzywnymi itd Tylko się tak wydaje, że wegetarianie mają mało przepisów - a ona musiała te swoje "eksperymenty" ograniczyć bo i bez mięcha da się przytyć -
Nie wszystkie kobiety mają PMS, powiedziałabym, że znikoma ilość...a poza tym, to faceci nie są lepsi...że niby oni nie mają "gorszych dni" ......
-
Zdrowe odżywianie czy medykamenty?
linka odpowiedział(a) na _asia_ temat w Medycyna niekonwencjonalna
LitrMaślanki, mój drogi ja to nawet widziałam otyłych wegetarian (nie wiem jak to się odmienia nawet, wegetarianów? wegetarianinów? ) - można można i bez pomocy żadnego mięcha sobie popuścić pasa. Co nie zmienia faktu, że jeśłi wybór jest między wieprzowiną a wołowiną - to wszystko wypada na korzyść wołowiny, ale to jednak czerwone mięso i potrzebujemy go najmniej w organizmie......podziwiam, bo zrezygnować całkiem z drobiu ...to nieźle musiałeś być wytrzymały -- N lut 13, 2011 10:17 am -- LitrMaślanki, eee my dostajemy takie wiesz....z domowej hodowli,od "chłopa" - fakt, że suche ...ale takie ze śmietaną i buraczki...... -
Zdrowe odżywianie czy medykamenty?
linka odpowiedział(a) na _asia_ temat w Medycyna niekonwencjonalna
LitrMaślanki, wołowina jest fu toż to czerwone mięcho ale w sumie te kuraki z ferm też za zdrowe nie są....... ja mam ten fajny luksus że przyjaciel mojego ojca jest w kole łowieckim i czasem w domku jadamy sarninę i mięsko z dzika - mniam. No a baranina ..... o i niekiedy dostajemy mięsko królika - też chyba zdrowe? :) -
[videoyoutube=eFTLKWw542g][/videoyoutube] -- N lut 13, 2011 10:00 am -- [videoyoutube=v2H8FtlrzCI][/videoyoutube] -- N lut 13, 2011 10:06 am -- [videoyoutube=Y9KC7uhMY9s][/videoyoutube]
-
Zdrowe odżywianie czy medykamenty?
linka odpowiedział(a) na _asia_ temat w Medycyna niekonwencjonalna
LitrMaślanki, no tak, tylko czy konieczna jest całkowita rezygnacja z mięsa? Jeśłi mam dobre wyniki, jestem zdrowa .... Jadam głównie mięso drobiowe, wołowinę i wieprzowinę raz na 2-3 miesiące. Za to zjadam ogromne ilości ryb i owoców morza. Jeśli tylko mam kasę kupuję te droższe, zdrowe ryby ( np łososia nie hodowlanego tylko dzikiego), warzywa i owoce zwykle kupuję na targu - ale tam też nikt nie da mi gwarancji że są "ekologiczne" - zapewne są dużo lepsze od tych z supermarketu - ale na takie ze sklepu ze zdrową żywnością mnie nie stać. Wszystko się da zrobić, ja wiem....ale rezygnacja z mięsa i ryb - tego nie da się komuś wprowadzić...to musi wynikać z osobistych przekonań...luuub problemów ze zdrowiem -
Zdrowe odżywianie czy medykamenty?
linka odpowiedział(a) na _asia_ temat w Medycyna niekonwencjonalna
LitrMaślanki, no tak ale wy tu mówicie o odżywianiu wyłącznie siebie ....a jak się ma np rodzinę 2+2 to już tak pięknie nie wygląda.......chcesz mi powiedzieć, ze zjem mniej mniej ekologicznych warzyw czy jajek niż takich z supermarketu? No nie przesadzajmy...... Nie jestem do końca przekonana czy człowiek całkowicie nigdy nie był mięsożercą - w końcu po coś nam jednak atrybuty drapieżnika, ja rozumiem i wiem, że bez mięsa można się wspaniale obyć ale......to bardziej chodzi o światopogląd czy preferencje smakowe - a nie koniecznie o zdrowie. Nagle mam rodzinie przestać podawać mięso i ryby choć są całkiem zdrowi - bo ja wiem lepiej? Jedząc (przyzwoite ilości) mięsa, i duże ilości ryb można być zdrowym jak ryba ....nie ma takiego narodu na świecie który całkiem zrezygnowałoby z białka zwierzęcego, zauważyliście, nawet te długowieczne cywilizacje, Japończycy jedzą dużo ryb - przy tym masę wodorostów i innych zdrowych "śmietków", dieta śródziemnomorska - zbawienie dla serducha - mało mięsa - masa ryb, owoców morza, oliwy z oliwek i warzyw....... -
Zdrowe odżywianie czy medykamenty?
linka odpowiedział(a) na _asia_ temat w Medycyna niekonwencjonalna
Heh niestety, jeśli człowiek chce się zdrowo odżywiać a przy tym jada mięsko to bardzo bardzo droga impreza. Nie tak jak piszesz. Zdrowe ryby, ekologiczne mięso, ekologiczne warzywa i owoce są bardzo drogie. Nie każdy ma własną uprawę i grządki........... -
Agnieszka_1988, no i wychodzi na to, że nie ma jednej "matrycy terapii" na każdego jest inna metoda...a prawda taka, żeby tylko działało