-
Postów
11 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Nie wiem, ja uczęszczam tylko na taką na NFZ i terapię prowadzi licencjonowana terapeutka - behawioralno poznawcza, zapisana do stowarzyszenia....nie wydaje mi się, żeby robiła to na "odwal się" - bo jakby jej się nie chciało, mogłaby prowadzić tylko prywatny gabinet Tak samo ciężko trafić na dobrego terapeutę prywatnie......
-
pramolan, ja też uczęszczam na terapię na NFZ. Jedyne co musiałam przynieść to skierowanie na ową terapię od psychiatry. A do psychiatry - wiadomo- pesel + jakiś dowód ubezpieczenia. Ja generalnie mam spotkania raz w tygodniu, co do terminów - ja wolę rano, ale wiem, ze raz w tygodniu moja terapeutka ma wizyty do 19 czy 20. Trzeba podzwonić i się popytać w przychodniach psychologicznych :)
-
agusiaww, no oczywiście, ja bym do końca życia pewnie miała takie głupie poczucie, za każdym razem gdyby coś działo się nie tak z dzieckiem, czy to nie moja wina, czy to nie przez to, że brałam leki? ale z drugiej strony, dajmy na to dostajesz ataków paniki w ciąży - nie bierzesz leków - nie chcesz szkodzić dziecku - ale stres który przezywasz też może wpłynąć na dziecko. Dlatego uważam, ze na świadoma decyzję o zajściu w ciążę trzeba poczekać, aż będzie się w na tyle dobrym stanie psychicznym - że nie trzeba będzie brać leków. Gorzej jak dziewczyna "wpada" ......
-
agusiaww, leki MOGĄ spowodować jakieś problemy, ale nie koniecznie muszą....czasem tak jest że dla dobra dziecka matka musi brać leki......
-
to, że Ty tak masz nie znaczy że ktoś inny też tak będzie miał......więc bez przesady. Nina_1986, a jak to leczyłaś?
-
Niby dlaczego ma się dowiedzieć? Jak mu nie powiesz to nie będzie wiedział....
-
znowu lęk przed zwariowaniem i przed zabiciem kogoś
linka odpowiedział(a) na IwciaZeschizowana temat w Nerwica natręctw
krzywy92, a chodzisz na jakąś terapię? -
niepewna siebie, ale to przeczysz samej sobie bo ten wielki sekret to właśnie mocy pozytywnego myślenia Książki nie czytałam, ale obejrzałam film i ......coś w tym musi być....
-
chojrakowa, miło się ciebie "czyta" jak jesteś w dobrym nastroju
-
Dysforia, Od SSRI - eeee tam :) Jeśli bierzesz pod kontrolą dobrego psychiatry - pomagają stanąć na nogi.... a przy tym psychicznie nie uzależniają, jeszcze do tego terapia i jest się na dobrej drodze do zdrowia :)
-
Dysforia, jak czjesz się źle ogólnie, i już jakiś czas tak ci daje popalić - to sam xanax nie pomoże, wiesz o tym. Może czas zastanowić się nad SSRI - to nie koniec świata, pomoże.......
-
Dysforia, Spokojnie, nie zamierzasz tego chyba brać na stałe? Ten lek też wypisują lekarze ogólni - jak ktoś ma taki jednorazowy stres itd - taki xanax pomaga . Nie musisz tego za bardzo z nikim konsultować jeśli będziesz to jeść raz na tydzień ....... dwa.
-
Dysforia, jak jest aż tak źle to bierz. To są leki, mają leczyć...zacznij od 0,25 , jak po 30 minutach nic nie poczujesz bierz 0,5 mg.
-
Zapisałam się do terapeutki...fuck!! 28 kwietnia(!!) dopiero, oddałam książki do biblioteki, polazłam na kontrolę do lekarza ogólnego...i tak teraz sobie gniję, staram się uspokoić, bo mnie od rana telepie....bleh....
-
Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy
linka odpowiedział(a) na Waleria temat w Nerwica lękowa
beatrix, a psychoterapia? -
kite, no nie żartuj??? U mnie na psychiatrę nie czeka się ani dnia, rano - koło 8 tego dnia którego się chce dostać idzie się do rejestracji, wyciąga kartę - i od 10 przyjmuje lekarz. Na psychologa - różnie - około 2-3 tygodni. Teraz mam pecha bo mi się terapeutka rozchorowała i będzie dopiero po świętach więc mam termin na 28 kwietnia
-
czy prostytutka zasługuje na taka miłość?
linka odpowiedział(a) na kotka21 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie chodzi o dokładne opisywanie "ekscesów seksualnych" - ale w normalnych związkach ludzie rozmawiają o takich rzeczach, nie po to żeby kogoś rozliczać - ale często z czystej ciekawości....... - nie, i jedno i drugie jest całkowitym brakiem szacunku do siebie i swojego ciała..... I co w tym dziwnego.....gdybym się dowiedziała ze mój przyszły partner ma bogatą przeszłość erotyczną zapewne poprosiłabym go o zrobienie testu - a jeśli nie chciałby go zrobić - równie dobrze możemy sobie darować taki związek. Co z tego? Zupełnie nic....jedna z tych osób miała pecha a druga szczęście..... i tyle. -
paradoksy, a Ty już nie miałaś z tym kiedyś jazdy? Bo coś mi się przypomina że kiedyś na to już wylądowałaś na pogotowiu .....
-
Nienawiść do kobiet nabyta w dziećiństwie ?
linka odpowiedział(a) na ver temat w Pozostałe zaburzenia
Zakonnica opowiadała ci o psychiatrze który zahipnotyzował kolesia....? Może nie rozmawiaj o tym z zakonnicami tylko z porządnym terapeutą..... -
Allah, no nie żartuj?? Wuzetka Wuzetka – rodzaj słodkiego ciastka, składającego się z kakaowego biszkoptu, dżemu, bitej śmietany i pomady czekoladowej. Bazę pod ciasto stanowią jajka, cukier, mąka pszenna, kakao. Po dokładnym wymieszaniu składników ciasto jest poddawane obróbce termicznej w temperaturze ok. 180 °C. Po upieczeniu i ostygnięciu ciasto jest nasączane ponczem, a następnie przekładane bitą śmietaną. Górny blat ciastka jest cienko smarowany marmoladą, a następnie pokrywany pomadą czekoladową. Na wierzchu dekoruje się wykończeniem z bitej śmietany wyciśniętym ze szprycy[1]. Ciasto jest dostępne zarówno w kawiarniach, jak i cukierniach, ale znalazło także swoje miejsce w domowym jadłospisie. Nazwa deseru powstała na przełomie lat 40. i 50. XX wieku od warszawskiej trasy W-Z, w pobliżu której znajdowała się jedna z cukierni. Według innej teorii nazwa "wuzetka" pochodzi od skrótowca "WZK", którego rozwinięcie to "wypiek z kremem". http://pl.wikipedia.org/wiki/Wuzetka
-
mój facet podziwia inne kobiety
linka odpowiedział(a) na Emma85 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
O to to to..... bo to tak naprawdę normalne, że zachwycamy się czyjąś uroda...ale umiaru...nie trzeba tego robić przez kolejne 2 tygodnie przy każdej okazji. Po takich akcjach to nawet najbardziej pewna siebie dziewczyna może poczuć się zagrożona...nawet jeśli zachwyca się Angeliną Jolie -
Nieeee znowu Ty, kosz + ban.
-
oj tam oj tam. o a tak poważnie - chyba jednak nie wszystkie leki mają skuteczność na poziomie placebo ? Jakieś badania medyczne ( niezależnie od firm farmaceutycznych) przeprowadzane były ......
-
Shadowmere, no nie mów mi że benzo to placebo
-
Jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś był pozbawiony opieki ratownictwa medycznego....gdzie takie sytuacje? Albo nie miał się gdzie zgłosić z chorobą w święta .......