Witajcie Cloniści Dopiero się zorientowałam, że mamy tu taki wątek ( oprócz ogólnego o benzo ), a jestem na forum od pół roku.
Dla mnie Clonik dobry i w dzień i w nocy, ale STARAM SIĘ ( z kiepskim skutkiem ) ograniczać. On rzeczywiście dziwnie działa, w dzień uspokaja, pomaga na panikę, a nie ma po nim zamuła, z kolei w nocy pomaga zasnąć. Ale ja generalnie nasennie to mirtę biorę ( Clonik ewentualnie dodatkowo jak mirta nie daje rady ). A co najciekawsze - to przede wszystkim lek przeciwpadaczkowy.
Jak dla mnie najlepsze benzo, ale nikomu nie polecam pakowanie się w uzależnienie.