Skocz do zawartości
Nerwica.com

Indifference1

Użytkownik
  • Postów

    1 694
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Indifference1

  1. barikello, ja tak samo 3/4 bo wcześniej zasnąć po prostu nie potrafię ;/
  2. lul, coś ty. Wstaje bardziej padnięta niż jak się kładę. Nie potrafię sama z siebie obudzić się wcześniej :/ Chciałabym wstawać o 6 w wolne, na prawdę. A teraz radość mi sprawia odkrywanie Arctic monkeys, chyba się zakochałam <3 One for the road-mistrzostwo, po prostu mistrzostwo.
  3. detektywmonk, nawet nie mówię o seksie bo nigdy nie miałam z nim nic wspólnego
  4. metka00, to jeszcze było fajne. W takim razie ciesz się, że nie oglądałeś co później się działo
  5. metka00, właśnie jak tak mieszali na początku to było super, nie dało się przestać oglądać bo przecież trzeba było się dowiedzieć o co chodzi. Ale później przenoszenie w czasie to już przesada i ogarnąć się nie dało.
  6. shewolf, ja właśnie będę oglądała 12 odcinek 6 sezonu zagubionych Po 4 sezonie przestał być taki genialny, już nie sprawia takiego wrażenia i nie siedzę dniami i nocami. Ale ogólnie świetny :) Tak czy siak najlepszy na świecie jest Breaking bad oczywiście
  7. barikello, ja wstałam o 10. To 2 godziny wcześniej niż zawsze
  8. Ja też! O 10! To niesamowite bo codziennie ostatnio wstawałam po 12
  9. To wtedy jest lipa. Bardzo, bardzo lipa. Chujowe jest zakochanie się w przyjacielu/przyjaciółce. Dziwna sytuacja i niewygodna. Nie polecam
  10. Oj, nie uważam tak przecież Ale np. aurora się za taką ma
  11. No i fajnie Ja jak wracam po feriach to w środy mam 3 POLSKIE pod rząd. Umrę z nudów jak nic.
  12. Następnym razem macie się uśmiechnąć a nie spuszczać głowę. To wasze zadanie domowe Nikt was za to nie zje przecież, to po prostu miłe, choćbyście byli nie wiadomo jak brzydcy. (chyba chwilowo mam dobry humor)
  13. barikello, jacie ja też muszę zacząć wcześniej wstawać... Wstając o 12 marnuje pół dnia -_- Od jutra?
  14. acherontia-styx, studiujesz pielęgniarstwo?! Gdzie? -- 25 sty 2014, 21:30 -- A co do maty też się zastanawiałam ale przemilczałam
  15. Shantipriya, ja przez długi czas miałam dłuuugie włosy i tak się z nimi męczyłam, że pewnego dnia poszłam i obcięłam na krótko, trochę za ramiona. Wiesz jak świetnie się poczułam? Zrzuciłam z siebie taki ciężar! I uważam, że wyglądam dużo lepiej ^^
  16. carlosbueno, e tam. Jak muszę wstać to wstaję, przecież jakoś do szkoły muszę chodzić. Teraz mam ferie i se mogę pospać
  17. mark123, więc napisz wszystko co chcesz. Ja na przykład lubię coś takiego czytać. Wczoraj czytałam bloga Depakiniarza a kiedyś tam książkę INTEL1, którą zresztą pochłonęłam w 1 dzień z tego co pamiętam. Tyle, że jestem gówniarz i doradzać to ja nie mam co, czytam bo mnie to interesuje :)
  18. To może ja wstając o 12:30 coś w życiu osiągnę (chociaż raczej prześpię życie)
  19. mark123, no ja napisałam w skrócie, najważniejsze rzeczy. A o pani psycholog z forum nie pomyślałam.
  20. Aurora92, ja na tyle nienawidzę polskiego, historii, że wolałabym olać takie studia i iść do pracy Chociaż nie wiem gdzie bo do niczego się nie nadaje
  21. carlosbueno, a dla mnie przedmioty humanistyczne to jakiś koszmar. 45 min ziewania i walki z zamykającymi się powiekami I do głowy nie wchodzą, za cholerę. Mongolia, ja mogę funkcjonować ale zamęczę nie tylko siebie ale też innych. Ale nie chce mi się bawić w jakiś psychologów, psychoterapeutów. Muszę się skupić na nauce -.- A potem mam 5 miesięcy wakacji, więc wtedy można pomyśleć o jakieś wizycie.
  22. magnolia84, z moją głową jest źle nawet bez mieszania w niej lekami
×