Skocz do zawartości
Nerwica.com

deader

Użytkownik
  • Postów

    4 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez deader

  1. deader

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=-xLEF75fvmg][/videoyoutube]
  2. Moim zdaniem nie masz problemów, post który napisałaś jest jasny, i sensowny. Myślę że powinnaś spróbować wizyty u angielskiego psychologa, ewentualnie w towarzystwie tłumacza..?
  3. Witaj! A musi być Polak? Angielscy, norwescy czy greccy psychologowie raczej nie są gorsi od "naszych". Gdzie wyjechałaś?
  4. deader

    Pomocy!!!

    Chyba sobie koszulkę z takim hasłem zrobię...
  5. deader

    Witam wszystkich.

    Sorry że króciutko, bo właśnie kładę się spać, ale - po pierwsze: witaj, a po drugie: to wcale nie jest prawdą. Jeżeli masz jakieś problemy emocjonalne, jakieś zaburzenia, chorobę - to nie jesteś złą córką, złą osobą. Jesteś jedynie osobą z problemami. A z problemami da się walczyć. Na sam początek weź napisz te "jestem złą córką" na kartce, podrzyj ją, spal, wyrzuć popiół za okno a przede wszystkim - wyrzuć to zdanie z głowy. Bo to co stwierdzasz nie jest prawdą, a moze przyczynić się do pogłębienia problemów z którymi się zmagasz. Tak więc - najpierw zacznij pozytywniej myśleć sama o sobie i przestać patrzeć na rzeczy przez pryzmat tego jak ci się wydaje że twoi rodzice te rzeczy widzą. Jak na nastolatkę jesteś wyjątkowo mało zbuntowana
  6. deader

    Na co masz ochotę?

    leaslie, a u mnie zacina pod kątem i wlatuje do środka :/ A co do snu to też się podłączę, a aby formuła tematu została zachowana: mam ochotę na mocniejsze tabsy na sen :/
  7. Witaj :) Jedno łączy się nierozerwalnie z drugim - idziesz do specjalisty, który pomoże ci zapanować nad stresem. Czy zdecydujesz się na farmakologię, czy na terapię w którymś z nurtów - to już będzie twój wybór. Ale wierz mi, najsensowniejsze co tu na forum przeczytasz to właśnie "idź z wizytą do specjalisty". My możemy pogdybać, podoradzać, ale nie jesteśmy lekarzami, opieramy się na swojej wiedzy i doświadczeniach a one u każdego są inne i np. ja bym ci zaproponował żebyś się udał do psychiatry po torbę leków a ktoś inny medytację. Widać że się z tym męczysz, a pełnoletni już jesteś więc spokojnie możesz sobie sam załatwić wizytę u specjalisty bez wiedzy rodziców jeśli nie chcesz ich zamartwiać że "coś ci jest". Z tym się da skutecznie walczyć, sporo osób z forum może to potwierdzić więc - do boju!
  8. deader

    Na co masz ochotę?

    Żeby przestało padać cobym mógł okna pootwierać
  9. Dzięx! :) (nie kojarzę czy tam gdzieś na stronie jest skład wypisany ale te obdzieranie kota żywcem ze skóry imitujące śpiew to ja no i bas )
  10. Kojarzycie jak w kreskówkach z Królikiem Bugsem czy Kaczorem Donaldem bohaterowie mieli swoją małą "prywatną" burzę, taka chmurka z deszczem i piorunami pojedyncza nad nimi latała..? No to ja się tak dziś właśnie czuję, wylazłem z roboty - zaczęło lać, ale tak, że po kwadransie przestałem się przejmować i lazłem przez kałuże na przypał bo poziom wody był taki że wlewała mi się do glanów. Jak tylko totalnie przemoknięty dotarłem do drzwi domu - przestało padać. W minutę. Skończyło padać i wyszło słońce. God fucking damnit. Filmik sprzed jakiegoś czasu, ale pokazuje co się dzieje w naszym mieście po przejściu większego deszczu. Debil który projektował kanalizację powinien dostać jakąś lokalną odmianę Złotej Maliny w kategorii Robót Spierdolonych (nazwa nagrody courtesy of T.Beksiński) [videoyoutube=qn2iz9Y4M-4][/videoyoutube]
  11. deader

    islamoterroryzm

    Chodziło mi bardziej o obrazowy sens, ale chylę czoła przed wiedzą historyczną
  12. deader

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=MbIw6RdYwVU][/videoyoutube]
  13. deader

    Co teraz robisz?

    Po raz pierwszy w życiu piję cydr i jest zupełnie inny w smaku niż sobie wyobrażałem. Może dlatego że to cydr z Biedronki
  14. deader

    Wkurza mnie:

    No właśnie, właśnie! Czasem trafiają się iście tragikomiczne sytuacje... albo po prostu, zwyczajnie, śmieszne. Podpytam się chyba moderację o sens takiego tematu i zobaczymy, może będzie gdzie poopowiadać co smakowitsze kawałki :)
  15. deader

    Wkurza mnie:

    hehe dobre Zaczynam myśleć nad założeniem osobnego tematu poświęconego krzywym akcjom jakie forumowicze mają w pracy, chyba każdemu przynosi ulga jak wyrzyga z siebie żółć poprzez klawiaturę, a chyba nie jestem jedyną pracującą osobą na forum?
  16. deader

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=fLVDVqndqR4][/videoyoutube] [videoyoutube=eqr4QrwSEj4][/videoyoutube]
  17. deader

    Wkurza mnie:

    Szef. Znowu. Klient z którym znam się od podstawówki przysłał do nas zlecenie z prośbą o realizację jeszcze dzisiaj. Wiedząc że chłopaki od druku mają od pyty roboty oraz jako że osobiście znam koleżkę i niejedną colę razem wypiliśmy, to mimo iż zamówienie dotyczyło tematu prowadzonego przez mojego szefa, postanowiłem do kumpla zadzwonić i go namówić żeby przenieść odbiór zlecenia na jutro, żeby chłopaki nie zapieprzali dziś nadgodzin. Zadzwoniłem, ugadałem sprawę. Wpadam na szefa, mówię mu że wyszła taka a siaka sytuacja, że ją załatwiłem tak i owak... a ten z wątami wyskakuje żebym nie zajmował się nieswoimi zleceniami, że to jest "jego" zlecenie i ja się mam nie wtrącać. Czyli, kurva, oczywiście jebany cham będzie kazał chłopakom zostawać nadgodziny, żeby koniecznie dziś zrobić to zlecenia bo przecież "jest kryzys i musimy zapieprzać jak Chińczyki" (a sauna u szefuńcia się buduje...), a ja żeby nie wypaść niekorzystnie na ich tle ("już do domu idziesz? chłopaki zostają a ty nie?") tez będę musiał zostać nadgodziny i tracić czas bez sensu, bo swoje roboty już porobiłem. Totalny, pokurviony cymbał. Chyba zgłoszę się do konkursu na forumowego marudę.
  18. Ba, można, nawet dość często mam, no ale to trzeba wrzucić na patelnię, podogrzewać, pomieszać, uprzednio jakieś mięsko przygotować (bo same warzywa to sorry ale nie dla mnie )... A zupkę chińską się robi w 3 minuty...
  19. veganka, czemu, przecież są i wegetariańskie? :D Dobra, żart, tak serio to dobrze bo syfu w nich jest multum, ja też się staram jeść tylko w "ostatecznej ostateczności" (czytaj - kiedy nie ma siły bądź składników na coś wartościowszego)
  20. Najgorsze że w plastikach nie można zupki chińskiej zalać bo się plastik kurczy
  21. deader

    Marihuana

    element, ja ostatnio po paleniu też miałem lęki i paranoje, ustępowały jedynie jeśli zagryzłem blanta klonem. Tak więc bez sensu, żreć benzo żeby się ujarać, patologia. Z tym działaniem "terapeutycznym" bym się wręcz całkowicie nie zgodził, u mnie jaranie powoduje właśnie stany w których nie chcę się znajdować - więc i jarać praktycznie zaprzestałem.
  22. Ja się właśnie zorientowałem moment temu że się zdrzemnąłem na półtorej godziny o.O
  23. deader

    islamoterroryzm

    Vlad, Adolf, Castro - jak zwał tak zwał, byleby się wziął za wytępienie tej zarazy...
  24. Dostałem w pracy nowy monitor, wreszcie, bo jako jedyny jechałem na kineskopie jeszcze. Od razu mam dwa razy więcej miejsca na śmieci na biurku
  25. deader

    Wymyslajmy choroby :D

    Cholercia, nie wczytałem się dokładnie w "regulamin" zabawy. Po prostu musiałem jakoś ironicznie dać upust temu co mnie wkurza w komunikacji autobusowej. Ale ok, typuję następny obiekt choroby: sznurówka
×