Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Podobno nawet brak fizycznych komplikacji przy porodzie może prowadzić do zaburzeń. Psycholog, do którego chodziłem powiedział mi, że część moich zaburzeń może być spowodowana psychiczną traumą porodu.
  2. Zależy przed kim i zależy do jakiej, niektóre zaburzenia stanowią takie tabu, że, gdy się je ma, raczej można o nich rozmawiać tylko i wyłącznie ze specjalistą.
  3. mark123

    2 osoby z forum

    Arasha i pewnie ktoś jeszcze, ale w tej chwili nie przychodzi mi do głowy 2 osoby, którym życzysz dużo pieniędzy
  4. mark123

    Jesteś rakiem

    Kiedyś może bym przeczytał, ale już się zrobiłem takim leniem, że nawet czytać mi się nie chce.
  5. Ja piłem dużo do momentu, gdy dopadła mnie nieznana choroba przewodu pokarmowego. Potem musiałem mocno ograniczyć płyny, więc i colę także.
  6. Odkrycie napoju o smaku mrożonego arbuza
  7. Powinna powstać antypsychologia, tak jak istnieje antypsychiatria.
  8. Moja wizyta u psychiatry trwała 40 minut. Wypytywała mnie o różne rzeczy i bardzo dużo pisała, nie mam pojęcia, co. Było wiele momentów ciszy, bo pisała. U psychologa na pierwszej wizycie byłem około 30 minut. Na tej wizycie psycholog spytała się mnie, z czym do niej przychodzę. Zbyt dużo by było mówienia, bym od razu powiedział wszystkie sprawy, więc na początek wymieniłem te, które uznałem za najistotniejsze. Potem psycholog przeprowadził ogólny wywiad. Na początek chyba zazwyczaj psycholog pyta, z czym się do niego przechodzi, dalsze postępowanie, jak będzie wyglądać wizyta/jak będą wyglądać wizyty może być zależne od problemu/problemów.
  9. Z tym bym się zgodził i tyczy się to także świadomych snów. Ja w świadomych snach, które zdarzyły mi się kilka razy, byłem kimś innym (psychicznie) i mimo, że czasem miałem możliwość kontroli snu, to nie mogłem robić tego, co naprawdę chciałbym robić jako prawdziwy ja, bo w tych snach miałem inne ja. Nie ma to sensu, sensownie w snach (przynajmniej tych świadomych) powinienem mieć takie samo ja, jak w rzeczywistości.
  10. To działa w dwie strony, takie dziecko może być albo rozwydrzone albo fajtłapowate w zależności od temperamentu. Będzie coraz więcej takich różnic wśród dzieci i młodzieży i rosnąć, co będzie miało niefajne konsekwencje (dziecko rozwydrzone/nastolatek rozwydrzony i dziecko/nastolatek fajtłapa to jak ogień i woda). Dodatkowo ci rozwydrzeni uwielbiają pomiędzy sobą mieć konflikty. Ogólnie więc w miarę wzrostu fajtłap i rozwydrzonych, będzie wzrastać przemoc w szkołach. Myślę, że jakimś ludziom "wysokiego szczebla" z jakiegoś powodu zależy na takim stanie rzeczy, bo rząd nie modyfikuje przepisów, a psychologowie prawie milczą o problemie rozpieszczania dzieci (być może mają zakaz mówienia o tym, a rozkaz ciągłej propagandy, jakie to dzieci są bezbronnymi, niewinnymi i delikatnymi istotami).
  11. Ruch na forum zmalał, więc i neverendingstorski wątek może się skończyć. Jeśli jednak będzie w tym wątku jakiś ruch, pewnie jedno się nie zmieni. Większość ludzi nie skorzysta z porady okulistycznej i będzie widzieć tytuł "Faceci prawiczki. Szane ?" zamiast "Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?"
  12. Mnie firma jest obojętna, byle jakiś ciekawy smak zrobili.
  13. Emocjonalne komplementowanie nie jest niezbędne. Ale w formie po prostu przekazania pozytywnej informacji/informacji zwrotnej bywa potrzebne w odpowiednich sytuacjach.
  14. Ludzkość chyba przestanie, w końcu się powybijają.
  15. Trochę pomaga to moim emocjom.
  16. mark123

    Windows 10

    Windows 10 jest niedopracowany. W firmie, w której odbywałem staż po przejściu na Windows 10 było więcej problemów informatycznych (mimo to główny informatyk był wpatrzony w ten system jak w obrazek). Uważam, że na razie Windows 7 jest o wiele lepszy.
  17. Niektórzy chyba mogą to robić celowo. To najbardziej wyrachowany sposób doprowadzenia potomka do zaburzeń psychicznych (rodzic niszczy psychikę nie łamiąc prawa, ani nawet znacznie nie naginając zasad współczesnej psychologii).
  18. Ja przez pewien czas chodziłem do kilku rówieśników w 6 klasie podstawówki i czasem oni do mnie. Ale nie nazwałbym ich kolegami, na pewno nie utrzymywali ze mną kontaktu z chęci. Są dwie możliwości, albo coś knuli i chcieli mnie najpierw "omamić" albo ich porządnie nastraszyła moja matka.
  19. mark123

    Orgazm mózgu ASMR

    U mnie "orgazm mózgu" powodują niektóre piosenki (czasem przechodzi to trochę w stan pseudopadaczkowy, ale ogólnie jest to przyjemne), zamyślanie się.fantazjowanie o niektórych rzeczach, obcinanie włosów u fryzjera. "orgazmu mózgu" zazwyczaj doświadczam codziennie wiele razy.
  20. mark123

    Ulubione sceny z filmów

    [videoyoutube=Q0WjX5l6B8Y][/videoyoutube]
  21. Ja to chyba zapuściłem w internecie korzenie. Forumowe życie na różnych forach prowadzę od 16 stycznia 2008 16:25 (pamiętam dokładnie ten czas).
  22. Przypuszczam, że część ludzi może tu czasem wchodzi, ale głównie tylko poczytać.
  23. Odkrycie energetyka o smaku wódki wiśniowo-imbirowej.
  24. mark123

    Nasze sny

    1 sen Byłem w jakimś ponurym miejscu z jakimiś dziwnymi ludźmi. W okolicach moich pachwin i jąder pod skórą wędrował jakiś stwór. 2 sen Byłem nastolatkiem chodzącym do gimnazjum. Na jednej z lekcji w szkole wybuchł pożar, nasza sala była na parterze i pani powiedziała, żeby wychodzić oknem. Wychodząc miałem duży lęk, że połamię nogi. 3 sen Jechałem do okulisty oraz na rozmowę kwalifikacyjną (budynek poradni oraz budynek ewentualnego pracodawcy były naprzeciw siebie. Po wyjściu z autobusu poszedłem do sklepu i tam jakiś gangster zmusił mnie do kupienie napoju konkretnej firmy. Gdy wróciłem ze sklepu, z autobusu wysiadł jeszcze jakiś facet i zastrzelił się. Ludzie biegali i się jakby zastanawiali co zrobić ze zwłokami. Ja przeszedłem koło niego i skierowałem się do poradni okulistycznej. Koło budynku zacząłem rozmawiać z jakimś hydrantem wodnym o jakichś wyschniętych źródłach i mu doradziłem tymczasowe rozwiązanie problemu. Potem poszedłem do budynku i po chwili zdecydowałem, że pójdę tylko do okulisty, nie wstawię się na rozmowę kwalifikacyjną.
×