mark123
Użytkownik-
Postów
12 773 -
Dołączył
Treść opublikowana przez mark123
-
Ja się czułem jak bezbronne, wystraszone... coś, gdy 2 lata temu 2 razy doszło u mnie w domu do pewnych incydentów. Ale nie mogę powiedzieć, że czułem się wtedy jak kiedyś, bo nie wiem, jak czułem się kiedyś, gdy takie sytuacje miały miejsce, co jest raczej dość nietypowe. Ja takiej tęsknoty akurat, to raczej nie odczuwam. Ja normy potrzeb i normy uczuć w porównaniu do takich norm u innych dzieci miałem mocno obniżone, że w zasadzie nie odczuwałem braku ich spełnienia raczej. Mam dwie hipotezy, dlaczego tak było. Pierwsza to taka, że może wynika to z osobnego zaburzenia, a druga to taka, że może w wyniku wydarzeń z niepamiętanego dzieciństwa ustaliłem potem podświadomie te normy na takie, jakie są mi w stanie zapewnić rodzice, żeby nie czuć się źle oraz uniknąć konfliktowych sytuacji. Ale która hipoteza jest prawdziwa, to już nie wiem.
-
[videoyoutube=CD5Cu3R3030][/videoyoutube]
-
Chyba nadzieję na znalezienie po jakimś czasie "tego czegoś", bez względu na to, co to jest i czego dotyczy.
-
Kicham, kaszlę, jem obiad, zerkam na telewizję.
-
nie Czy wierzysz, że 21 grudnia coś się wydarzy ?
-
Ja mam czasem tak, że po wysiłku robi mi się na chwilę całkiem ciemno, lub ciemnawo przed oczami, albo mam gwiazdki. Miałem EEG i MR głowy, no i neurolog stwierdził, że przyczyna jest psychologiczna.
-
było już o wadach wzroku? bez związku z pozostałymi na forum
mark123 odpowiedział(a) na małpka bubu temat w Pozostałe zaburzenia
Ja mam w jednym oku +4, a w drugim +6, kiedyś miałem w jednym oku +4.5, a w drugim +6.5 oraz 0.5 cylindra na obu oczach. Oczy mi się nie męczą, mogę godzinami patrzeć np. w telewizję. -
Ale dziwi mnie pewna rzecz u mnie w rodzinie. Bo ja u mojego ojca zauważam tylko 3 cechy DDA, a u siebie kilkakrotnie więcej, a z tego, co on kiedyś mówił na temat swojego dzieciństwa, to miał i tak znacznie gorsze podobno. Nie rozumiem tego.
-
A ja mam wszystkie zęby do usunięcia lub leczenia kanałowego. W dużym stopniu to przez anemie, odwodnienie i branie dużych ilości żelaza w przeszłości. Kanałowe u mnie odpada, bo za duży strach, poza tym mam obniżoną w porównaniu do przeciętnego człowieka odporność na ból. No i odkąd pamiętam bardzo bałem się w ogóle dentystów, w dodatku w mojej okolicy bardzo wielu dentystów to chamy, którzy czasem nieładnie odnoszą się do pacjentów. Będę wyrywać pojedynczo, gdy zaczną mnie bardzo boleć.
-
Często ja bym chyba mógł tak stwierdzić w odniesieniu do siebie (w aspekcie emocjonalnym, nie psychicznym). Gdy nie dzieje się żadna sytuacja, która mnie mniej lub bardziej stresuje, to emocjonalnie mam na siebie wywalone, nie mam wtedy żadnych konkretnych odczuć do siebie. Natomiast psychicznie to zazwyczaj w 1/3 rozmyślam o sobie, w 1/3 jestem we własnym fikcyjnym świecie, w którym dzieją się różne sytuacje, a w 1/3 skupienie na codzienności.
-
piję colę, słucham muzyki, zerkam na telewizję
-
[videoyoutube=PNV9MWDYYto][/videoyoutube]
-
Somatyzacje Twój wynik - 0.3. Jest to wynik niski. Natręctwa Twój wynik - 2.5. Jest to wynik bardzo wysoki. Nadwrażliwość interpersonalna Twój wynik - 3.4. Jest to wynik bardzo wysoki. Depresja Twój wynik - 1.7. Jest to wynik wysoki. Lęk Twój wynik - 1. Jest to wynik przeciętny. Wrogość Twój wynik - 1. Jest to wynik wysoki. Fobie Twój wynik - 0.7. Jest to wynik przeciętny. Myślenie paranoidalne Twój wynik - 2. Jest to wynik bardzo wysoki. Psychotyczność Twój wynik - 0.7. Jest to wynik przeciętny.
-
cukier łyżka czy widelec ?
-
Tak się zacząłem zastanawiać, czy mnie problemy świata obchodzą, czy nie. Czasami coś tam rozmyślam, ale zazwyczaj po prostu uciekam myślami od takich rzeczy. A gdy już np. wyobrażam sobie w myślach lub widzę w telewizji poważne problemy innych lub katastrofy, to (jeśli nie jestem w danym momencie akurat na coś wkurzony) się trochę dziwne rzeczy ze mną dzieją. Najpierw jakby odczuwam lekką radość i trochę chęć śmiechu, a za chwilę duży smutek i jakby łzy próbowały przecisnąć mi się do oczu oraz jednocześnie odczuwam jakieś jakby zawstydzenie, po głowie i plecach przechodzą mi ciarki, wzrasta nadpobudliwość ruchowa.