Zupapomidorowa
Użytkownik-
Postów
2 280 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zupapomidorowa
-
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Bo teraz każdy musi być "wyjątkowy" - ambitny, zaradny, piękny, wykształcony - tak wmawiają nam media, prasa. Szczególnie w prasie kobiecej jest to akcentowane. -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
poprostu, depresja, myśli samobójcze, toksyczne związki, alkoholizm ojca oraz nerwica obojga rodziców, przemoc w domu. Wcześniej dwa lata leczyłam się Seronilem, teraz jestem "czysta" i chodzę na terapię indywidualną oraz grupową co tydzień. -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Ja chodzę na terapię od miesiąca. Walczę z tym, żeby się nie karać autodestrukcyjnymi zachowaniami. Wróciłam do sportu, zrzuciłam już 4,5 kg. Próbuję rzucić palenie, zaczęłam być ogólnie bardziej aktywna ale nadal czuję pewne hamulce. -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
jetodik, to prawda mam z tym problem. Nie wiem co z tym zrobić. Rodzice zawsze uważali, że jestem leniwa, zła taka, śmaka... jak zdobyłam wyróżnienie rektorskie na studiach to powiedzieli, że mi się trafiło. -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
carlosbueno, też odnoszę wrażenie, że ludzie którzy mają niską samoocenę, częściej zwracają na wady innych i mówią o nich. Ja uwielbiam w ludziach różnorodność. Drugi człowiek i jego fizis budzi we mnie szacunek. -- 29 paź 2013, 21:20 -- u facetow analogicznie docinki na temat osiagniec/zaradnosci To też jest chore. Mój ojciec zaatakował słownie mojego nowego chłopaka po tym jak ten mu powiedział, że miesiąc temu stracił pracę. Co za prostak! -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
W każdym razie dzięki Wam dobrzy ludzie! Uratowaliście mój wieczór i dlatego jednak dziś skończę obraz (wcześniej się zdołowałam i nie miałam chęci kiwnąć palcem). Dzięki!!! -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
carlosbueno, poprawiłeś mi humor, dzięki Ci dobry człowieku! -- 29 paź 2013, 21:14 -- NieznanySprawca, Tobie też serdecznie dziękuje. Też sobie pomyślałam, że chcą mi dopiec. Kurcze, szkoda że ludzie skupiają się na nieistotnych wadach fizycznych innych. Ja gdy widzę u innych np. zeza to mnie to rozczula albo intryguje. -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
carlosbueno, a to Ci kochany bardzo dziękuję. Mam prawie 27 a dziewczyny dały mi 30. Żal mi tylko, że daje się tak łatwo wkopać w zły nastrój... -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
monk.2000, ciągle się zastanawiam nad tym dlaczego tylko ja się leczę skoro ludzie na około mnie są często bardzie porypani niż ja. -- 29 paź 2013, 21:05 -- carlosbueno, a ja jak słyszę o tym że wyglądam starzej, to wzbudza się we mnie jeszcze większa złość i żal do rodziców, za to że mnie doprowadzili do psychicznej a co za tym idzie fizycznej ruiny. -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
tak, raczej mam niską samoocenę skoro mnie to dotknęło. Oczywiście przy dziewczynach, które to stwierdziły powiedziałam z uśmiechem na ustach "A bo waga dodaje lat, no i może za mocny makijaż robię". Staram się udawać, że mnie to nie rusza jak mogę najsilniej. -
Poczucie własnej wartości
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Angel26 temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
A ja mam pytanie. Jak zdrowy człowiek radzi sobie z tym, kiedy ktoś mu powie, że wygląda starzej niż w rzeczywistości ma lat? -
Wasze ulubione gatunki muzyczne- Ankieta
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na carlosbueno temat w Off-topic
A gdzie gothic? -
Chorujecie na jakieś choroby autoimmunologiczne?
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na merc84 temat w Pozostałe zaburzenia
Hashimoto i niedoczynnosc tarczycy. -- 29 paź 2013, 14:24 -- Hashimoto i niedoczynnosc tarczycy. -
Kiya, sama sie dziwie swojej reakcji na to. Jako przykladny zaburzeniec wyobrazam sobie ze jestem dla niego za gruba itp. dlatego sie do mnie nie "klei".
-
A ja w zwiazku 2 miesiace i zero seksu bo facet romantyk i czeka na niewiadomo co XD
-
Tomcio Nerwica, przeczytałam recenzję "Ceny", brzmi nieźle.
-
Z polskich to lubię Marka Hłasko. -- 29 paź 2013, 00:32 -- Hłasko również buntownik jak Bukowski. Z poetów to Świetlicki daje rade i jeszcze śpiewa własne teksty w kapeli punkowej. A Wojaczek, wieczny samobójca, poeta wyklęty.
-
Tomcio Nerwica, Bukowski jest amerykańskim pisarzem pochodzenia niemieckiego. :) Łysiaka nie czytałam. Którą książke polecasz?
-
" Fight club" to Palahniuka jest. Kolejna kultowa pozycja którą trzeba znać :)
-
Kestrel, nie dziękuję, jestem na wiecznej diecie. Tomcio Nerwica, Uwielbiam tego starego alkoholika i erotomana za jego literaturę. Przeczytałam "Kobiety", a teraz zagłębiłam się w jego biografię "Charles Bukowski. W ramionach szalonego życia", którą gorąco Ci polecam.
-
Poszłabym poczytać Bukowskiego ale jednocześnie mnie ciągnie do siedzenia na forum i nie mogę się zdecydować...
-
Dom, w którym nic nie jest tak jak być powinno...
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na IGagasBoobs temat w Problemy w związkach i w rodzinie
IGagasBoobs, bardzo mi ciebie żal. Sama wychowałam się w podobnym domu. Żałuje, że jak byłam w Twoim wieku nie było takiego dostępu do informacji i wtedy nie wiedziałam, że mogłabym się zgłosić do psychologa, który pomógłby mi wyjść z tej chorej rodziny z mniejszym uszczerbkiem na zdrowiu. Aktualnie mam 26 lat i za mną leczenie psychiatryczne a teraz terapia. Jako starsza koleżanka, jedynie co Ci mogę zaproponować to to, żebyś jak najszybciej sam skorzystał z pomocy psychologa. Możesz iść do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie na terapię na NFZ (za darmo). Ja sama leczę się na NFZ. Pewnie dziwisz się, że kieruję Ciebie do psychologa skoro to rodzice mają problem, ale prawda jest taka że musisz z nimi wytrzymać jeszcze kilka lat a pewnie nie chcesz sam zwariować. Psycholog pomoże Ci uporać się z problemami. Będziesz miał się do kogo zwrócić z tym całym "syfem", które dają Ci i będą dawać rodzice. Nie licz, że oni się zmienią, że zechcą się leczyć, ale Ty jesteś młody i możesz ustrzec się przed powielaniem ich zachowań w przyszłości czy też zaburzeniami takimi jak nerwica i depresja. Lady Ga Ga w swoich piosenkach mówi o tym, że my wszyscy niedoskonali ludzie jesteśmy warci miłości i akceptacji - dlatego rozumiem dlaczego tak bardzo lubisz tą artystkę. Ja również bardzo ją lubię :) -
Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Juri51 temat w Nerwica natręctw
"W przeciwnym razie mam obawy, że Wasze dziecko może także zostać w przyszłości użytkownikiem tego forum." - to bardzo prawdopodobne. Oraz pacjentem lekarzy psychiatry i psychoterapeuty. Wiecie ja z tą moją matką nadal mam problem, kiedy jej mówię, że również powinna się leczyć to się jeszcze bardziej złości i pieni. Zaczyna wtedy sprzątać, układać - tak reaguje na stres. Albo wyzywa mnie od najgorszych. Ciężko dotrzeć do takich osób, Juri51 też pewnie ma z tym problem. -
Nerwica natręctw na tle higieny mojej partnerki - pomoc
Zupapomidorowa odpowiedział(a) na Juri51 temat w Nerwica natręctw
Radzę jak najszybciej postawić jej ultimatum "albo szorowanie albo związek" dopóki Was nie wykończy. Moja matka już mnie wykańcza od kilkunastu lat. Tak się złożyło, że muszę z nią teraz mieszkać i jak np. mam imprezę w domu (kiedy ona odpoczywa na działce), to zmywam naczynia o 4 nad ranem, niezależnie od tego, że właśnie wypiłam sporo wina i najchętniej położyłabym się spać ze swoim chłopakiem. Jak mi kiedyś zrobiła kolejną awanturę o nieumyty kubek (miałam 19 lat), to nie wytrzymałam psychicznie i ścięłam wszystkie włosy nożyczkami z głowy. Aktualnie leczę się u terapeutki. -
monk.2000, eskapizm podobno nie jest definiowany jako choroba (uciekanie w sport, prace, hobby) ale mi skutecznie utrudnia życie. Mam wrażenie nie osiągnę w życiu tego co sobie zamierzyłam. Ile jeszcze kursów, dupereli, zabiegów upiększających mam zrobić by wreszcie poczuć się wartościowo? Pewnie i tak to nic nie zmieni... będę uciekać.