Tomcio Nerwica, niby każdy ma prawo do porażek ale ja obiecałam sobie, że nigdy na nikogo nie bede krzyczec ani obrazac. A tu taki klops. Ale przeprosilam i prosilam o wybaczenie.
Śmiercionauta, jestem bo odstraszyłam od siebie wrażliwego faceta, tym że się schlałam i mu naubliżałam od impotentów. Boli mnie własna głupota. Będę się nawet wstydzić przyznać terapeutce. Jestem gównem.
Variable, a próbowałaś kiedyś terapii?
No stan zakochania może łatwo przerodzić się w nienawiść. Zakochanie może sprawiać wiele kłopotów i bólu.
Nie wierze w to, że Cię wszyscy nienawidzą. Jesteś całkiem samotna?
Variable, też bywa, że tak się czuję. Że najchętniej chciałoby się zniknąć bo się człowiek ze sobą męczy. Nie znalazłam na to dobrej rady. Mi stan zakochania pomaga (odwzajemnione zakochanie) no i terapia chyba...
a Ty chodzisz na terapię Variable, ?
kokos84, trzeba było to zrobić :)
No gdybym wtedy była sama chętnie umówiłabym się z pracownikiem subway'a bo wyglądał bardzo apetycznie i miał charyzmę :)
No właśnie dzięki tej znajomości bardzo rozkwitłam ostatnio. Podrywają mnie faceci w sklepie np., koledzy mówią mi komplementy, mimo że nadal mam kilka nadprogramowych kilogramów. Staram się wyglądać, ładnie, ćwiczę i klops taki z tym chłopakiem
light, spróbuje z nim jeszcze popisać. Poproszę go o to żeby był szczery. Może uda mi się coś więcej dowiedzieć. Bo przyznam szczerze, że bardzo mnie męczy to wszystko. Trochę ścięło mnie to z nóg.
Autodestrukcja, on jak był w tej kiecce, to zwróciło moją uwagę również to, że powiedział "Mam nawet takie długie włosy, i prawie wyglądam dzięki temu jak kobieta".
Ja znam jednego transseksualnego osobnika i tamten zapuszcza włosy właśnie po to by jak założy kiecke dobrze wyglądać.
Autodestrukcja, też śmiem to podejrzewać. Tyle o seksie gadał, o różnych fetyszach itp.
Kurcze, ale kiedy powiedziałam mu, że inaczej wyobrażałam sobie nasz weekendowy wypad to odpowiedział "myślałaś, że cały weekend będziemy się pieprzyć?"
On tez cos wspominal, ze jak oglada rockowych wokalistow naszych ulubionych zespolow to tez go kreca w jakis sposob.
rotten soul, masakra, pogubiłam się już w tym wszystkim.
Pewnie ja dla niego za mało libertyńska byłam.