Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zupapomidorowa

Użytkownik
  • Postów

    2 280
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zupapomidorowa

  1. Zupapomidorowa

    Sylwester 2013

    Mushroom, a mnie się wydaje że w granicach rozsądku.
  2. Zupapomidorowa

    Sylwester 2013

    Kurcze ale to chyba nie erotomania skoro właściwie tego nie robię?
  3. Zupapomidorowa

    Sylwester 2013

    Tak, w ogóle nie miałam na myśli nic sprośnego! Swoją drogą dziś na terapii grupowej, pewną przyjacielską relację nazwałam "zapchajdziurą"
  4. Zupapomidorowa

    Sylwester 2013

    Hmm, pewnie mnie do stolicy wyrwie na sylwka. Ostatecznie sama ze sobą też się umiem nieźle zabawić.
  5. Kestrel, kiedyś o tym porozmawiamy. Życzę Tobie i reszcie ekipy kolorowych snów.
  6. Kestrel, nieźle Ci rodzina musiała dać w kość.
  7. Dziękuję za to, że nauka tańca na rurce coraz lepiej mi idzie
  8. Tomcio Nerwica, przestańmy gadać o męskich genitaliach, bo moja niezaspokojona żądza sprawi, że będą mi się śniły obrazy jak u Gigera http://www.bergoiata.org/fe/Giger/hr_giger_csg048.jpg -- 15 lis 2013, 01:59 -- Kestrel, wcale mnie nie dziwi, że znajdujesz tu bliskie dusze. Ja też na tą chwilę np. nie mam komu zwierzyć się ze swoich spraw więc tutaj nałogowo zaglądam i piszę. Ciekawe, że zawsze znajdę tu poradę i w każdej chwili są te same osoby na końcu kabla. Tak chyba powinno być w prawdziwym życiu. No ale ludzie nie chcą słuchać o smutach. Wolą zająć się pracą a wieczorem telewizorem.
  9. Kestrel, mam to samo z tą różnicą, że akceptuję ludzi. light, tłumaczyłam terapeutce, że mam prawo do tego by chcieć faceta stricte hetero.
  10. Tomcio Nerwica, przecież się z Tobą droczę. Drapcie się po jajkach ile wlezie, tylko nie za mocno, żeby wiązadeł nie uszkodzić Kestrel, kurcze, jeśli nie przełamiesz niechęci do ludzi to nie będziesz mógł w pełni delektować się złożonością ich natury. Lubię ludzi, raczej nie lubię siebie co utrudnia i komplikuje mi z nimi relacje. No bo gdybym np. nie miała obsesji kryptogeja to być może byłabym nadal ze swoim poprzednim facetem. Psycholog próbuje wytłumaczyć mi, że jest coraz więcej ludzi biseksualnych i nic w tym złego...
  11. light, przecież to oczywiste. I w drugą stronę też to tak działa.
  12. Tomcio Nerwica, Wy to sobie tak poprawiacie te jaja co chwila. Nie wiem czy to o wybór złej nogawki na aktualną chwilę chodzi, czy jakieś problemy skórne macie...
  13. Kestrel, No zdaję sobie sprawę, że nie można mieć wszystkiego dlatego mimo że mnie w jakimś tam stopniu ranił ex kontrolując moją wagę, nie zrażałam się. No ale czara goryczy się przelała Wiesz mój ojciec mimo, że zaradny to w gruncie rzeczy też słaby psychicznie jest. Poza tym Kestrel, gdybyś znalazł fajną kobietkę to by wprowadziła w Twoje życie dużo radości i od razu inaczej byś się poczuł.
  14. Tomcio Nerwica, jak Cię swędzą jaja to najbliższa pora odwiedzić skórnego!
  15. Kestrel, no coś coś coś... ja mam ojca prymitywa, 100% hetero i pewne jego cechy mi odpowiadają - zaradność, uczynność, skuteczność, ambicja. Jednak pozbawiony jest wyczucia i chyba jak dla mnie jest zbyt prosty. Ostatnio jak mama czytała książkę to jej pozazdrościł i zaczął czytać... książkę kucharską. No i tak sobie szukam i znajduję - oczytanych w filozofii i klasykach no i przy okazji nie zaradnych i ze skłonnościami biseksualnymi... no ja jeb*e.
  16. Tomcio Nerwica, ojej no facet hetero nie musi się kojarzyć z drecholem. A może w tym powalonym kraju tak jest...
  17. Kestrel, spędziłam ostatnie 5 lat w Stolicy. Poznałam masę ludzi. Przez ten długi czas obracałam się głównie w towarzystwie gejów (kierunki artystyczne), i z czasem po prostu bardzo zaczęło mi brakować towarzystwa heteroseksualnych facetów. Jednak jak już udało mi się z takimi pójść na randkę, to okazywało się, że część z nich jest w jakimś stopniu biseksualna. Ja niestety mam jakąś traumę związaną z tym, że boję się panicznie iż facet z którym będę okaże się homo i odejdzie ode mnie i zostawi z dziećmi. Tą obsesję złapałam po tym jak po 1,5 roku związku przejrzałam facetowi pocztę i okazało się, że nim zaczął ze mną być umawiał się z kobietami i facetami na seks przez neta.
  18. anna.anakaia, oj uwierz mi że teraz już się z nimi nie pierdziele tylko szybciej wypytuję o sprawy nałogów, dzieci, związków... robię to bardzo łagodnie, biorąc ich pod włos ale skutecznie. Często myślą, że ich w taki sposób komplementuje he he... Popsikałam wodą termalną paszczu, za chwilę za Twoją radą nałożę warstwę kremu -- 15 lis 2013, 00:44 -- Kestrel, jak dobrze, że jeszcze istnieją jacyś hetero... teraz to ze świeczką szukać.
  19. anna.anakaia, no ja już kochana spasowałam. Klapki mi spadły z oczu i zaczęłam dostrzegać, że był toksyczny w jakiś sposób i źle na mnie wpływał. Dlatego teraz wylizuje się z ran. Rany 5 minut na solarium i mnie gęba piecze jakbym ryła nią po asfalcie
  20. light, Tak, bardzo prawdopodobne, że tak było. Zresztą często mi mówił, że ogląda i lubi. Coś tam się roztkliwiał nad jakimiś scenami ale ja nie bardzo chciałam słuchać. Podrzucił mi za to 3 erotyczne filmy, żebym sobie obejrzała :/ tyle że ja wolę działanie niż oglądanie!
  21. light, weź sobie nie wkręcaj, że z Tobą źle... pewnie wszystko ok a Ty panikujesz niepotrzebnie.
  22. light, może poczytaj artykuł od góry zaznaczony na żółto (sic!) http://www.psychiatria.pl/forum/vt,49,243,516139,0,nerwica-natrectw-hocd-czy-cos-innego
  23. NieznanySprawca, śmiej się śmiej z cudzego nieszczynścia
×