Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zupapomidorowa

Użytkownik
  • Postów

    2 280
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zupapomidorowa

  1. Candy14, otóż to. I tak jest ze wszystkim - trzeba działać. Ludzie sami do nas nie przyjdą, sława i pieniądze też he he.
  2. light, przepraszam że jeszcze nie odpisałam, miałam ostatnio trochę spraw na głowie. A tak w ogóle to dopiero wstałam i mówię dzień dobry nocnym darkom :)
  3. Candy14, nie było wyjścia. Byłam świadoma, że siedzenie w domu i marudzenie że nie ma nikogo nie poprawi mojej sytuacji. Po knajpach sama przecież nie będę chodzić i tam poznawać ludzi. Zaczęło się od siłowni i tam poznałam pierw jedną dziewczynę ale mi się znudziła. I szukałam kursu flamenco w moim mieście - nie było. Tradycyjne techniki taneczne odpadały, hip-hop też - i jakież było moje zdziwienie, że w tym smutnym mieście powstał kurs tańca pole dance! :) Rurka jest świetna i ciężka bo wymaga siły ale uzależniająca. Niedługo idziemy całą paką z Pole Dance na impreze do klubu (około 25 dziewczyn). A teraz zapisuję się jeszcze na kurs angielskiego - nigdy nie umiałam się go porządnie nauczyć. Jak byłam mała to w chacie były awantury często, nie miałam głowy do nauki - 2 od góry do dołu. Teraz jako osoba dorosła nadrabiam :) No i mam grupę terapeutyczną co tydzień. Na czas terapii nie możemy się spotykać poza zajęciami, ale ja już wiem że jak ona się skończy to zakiełkują pewne koleżeństwa i przyjaźnie. Jestem tego pewna.
  4. Na studiach było bogate - akademik, imprezy - ciągle ktoś był. Po powrocie do rodzinnego miasta nie miałam z kim wyjść na durne piwo. Smuteczek, depresja, kilka miesięcy spędzone przed kompem. Później terapia, facet się przyplątał, poznałam ludzi na terapii grupowej i na zajęciach z pole dance. Znów wychodzę regularnie na piwo :)))
  5. carlosbueno, teraz facetom nie chce się wyciągać nawet dychy na browara (no nie wszystkim wiadomo, ale ja na takich trafiam). Co za brak klasy albo ja noszę za długie spódnice
  6. Dobra ide z tego dzialu bo moja zgryzota z powodu meskiego rodu siega zenitu.
  7. Reiben, padłam carlosbueno, szkoda faceta
  8. carlosbueno, no tak, też kiepsko że z takim nie pogadam o książkach. Dlatego biorę życie we własne łapy i nie liczę, że ktoś mnie wspomoże. Zwykle to ja jeszcze finansowo pomagałam moim ex, ech ja jebie...
  9. Kestrel, ano zgadza się. Robić się nie chce... kurcze a gdzie jakiś męski honor i duma? -- 26 lis 2013, 20:19 -- Kestrel, a takiego odpowiedzialnego, pracującego, zaangażowanego.
  10. Że też nie mogę takiego znaleźć
  11. Słyszę tylko o rozwodach, bo facet nie zarabia tyle co baba i zneca sie na niej. Albo brak pracy tlumaczy sie kryzysem meskosci albo inne fanaberie... Ja to juz trzymam sie na dystans i bacznie obserwuje facetow zeby nie trafic na takiego dziada, bo jak wiadomo jestem DDA i lgna do mnie tacy czy ja do nich.
  12. ale czy to znaczy, że facetowi nie chce się pracować bo nie musi? Bo mama będzie dawała pieniądze do 40tki?
  13. Co to w ogóle znaczy kryzys męskości i dlaczego tylu facetów zasłania swoje nieróbstwo tym medialnym hasłem?
  14. veganka, veganka dziękuję za obszerną odpowiedz. Ja mam chorobe hashimoto i niedoczynnosc tarczycy i chyba nie powinnam jesc soi - tak chyba gdzies wyczytalam. Musialabym pogadac z jakas dobra dietetyczka o zmianie zywienia bez miesa - mysle ze to byloby najsensowniejsze. veganka, szukam młodego psiaka, chyba najlepiej szczeniaczka, którego mogłabym wychowywać w mieście. Dobrze by było, żeby nie urusł duży. Żby to był średniej wielkości pies. Mieszkam w Radomiu więc problemu z odebraniem pieska by był nikły.
  15. Asuu, znam tą panią z Twojego avka - cudowna artystka.
  16. Ech, ja nie umiem znieść towarzystwa rodzin w których jest miłość i zaangażowanie. Zazdroszczę młodym kobietom że są takie wychuchane od każdej strony - miłość, wsparcie, wykształcenie. Byłam na weselu a później w domu takiej rodziny. Nie mogłam wytrzymać tego nerwowo. Czułam się jak śmieć, ale oczywiście nikt nic złego mi nie powiedział. To jest to schrzanione poczucie własnej wartości przez rodziców.
  17. veganka, a czym zastąpić mięso w diecie którą np. ja mam - jadam tylko chudą pierś z kury i chude wędliny. Na co to można zmienić? -- 20 lis 2013, 22:16 -- nerwosol-men, gratuluje dwóch pupili :) ja właśnie rozglądam się za pieskiem.
  18. nerwosol-men, skoro nie tolerujesz znęcania się nad zwierzętami to po co propagujesz odwrotne treści w swoim awatarze?
  19. Unikalny, jak miałam 7 lat to na moich oczach wujas zabił z dubeltówki dwa psy przywiązane do płota. Później odebrano mi ukochanego psa i zabrano na wieś, przywiązano do metrowego łańcucha... nie otworzę tego filmiku, bo nie jestem w stanie psychicznie wytrzymać kiedy widzę cierpienie żywych istot.
  20. "Proszę, głosujmy za tych którzy głosu nie mają". Bardzo mocne i mądre przemówienie. Dziękuję za udostępnienie filmu.
  21. Zupapomidorowa

    123

    A wiecie co, lubię Was ale jestem po 3 browarach i powieka mi się klei a jutro trzeba być aktywnym. Dobranoc
  22. Zupapomidorowa

    123

    chwilkę jeszcze powiedzę. monk.2000, o ktorej planujesz zasnac?
  23. Zupapomidorowa

    123

    dobrywieczor :)
  24. UnityMitford, ile wytrzymalas bez lekow? coma, co cpasz? czesto robisz takie odloty przy depresji?
×