inez3
Użytkownik-
Postów
2 144 -
Dołączył
Treść opublikowana przez inez3
-
no wlasnie, kazdy kij ma dwa konce... ale powiem szczezre bethi, ze cie podziwiam. przezylas tyle nieprzyjemnosci, tyle cierpienia i bólu, ale jestes. silniejsza, madrzejsza i napewno piekniejsza niz ci sie wydaje (wewnetrznie i zewnetrznie). masz wole walki, w koncu tyle prob samobojczych, ale wrocilas do zywych. mysle, ze chcec zycia w tobie jest i wlasnie to spowoduje, ze kiedys wyjdziesz zupelnie na prosta...
-
noi co? az tak strasznie bylo? NnNn zmeczenie praca to jak ajlepszy objaw tzn., ze wracasz do normalnosci no i te rumience jestem pelna podziwu i zobacz, ze swoim postepowaniem komus pomogles (just_girl). buziaki dla ciebie!
-
Tygryska u mnie z obrona tez bylo smiesznie poczawszy od tego, ze mojego promotora bardzo ciezko bylo namierzyc i sie z nim spotkac. niestety nie pozwolil na przesylanie pracy mailem, wiec z kazda poprawka musialam leciec do niego do biura a potem odbierac... co do samej obrony to bylam pierwsza w kolejce no i czekam pod drzwiami, 9.., 9.05..., 9.10... wreszcie wyszedl przewodniczacy i mowi mi, ze niestety dowiedzial sie, ze moj recenzent lezy w szpitalu i albo przelozymy obrone na kiedy indziej albo poczekam... no i czekalam ze 2 godziny az w koncu jakis inny recenzent zgodzil sie na przeczytanie mojej pracy i sie udalo. najgorsze w tym wszystkim bylo to, ze wtedy wlsnie mialam nawrot choroby, budzilam sie codziennie o 4 rno (przed obrona tez), mama musiala ze mna pojechac na obrone, a nastepnego dnia niestety bylam zmuszona wziac urlop (tydzin wczesniej niz to bylo zaplanowane), przyznac sie szefowej, bo juz nie dawalam rady ale mimo tegop wszystkiego udalo sie, wtedy mnie to nie cieszylo, nie moglam znalesc w tym wszystkim cienia pozytywu, a przeciez bylo to osiagniecie... bylo minelo...
-
no i prawidlowo! trzeba gadac
-
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
inez3 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
ale musisz sie bronic? wytarczy, ze ty wiesz, ze to nie jest prawda i juz, ato, ze ta osoba cos tam zrobila tzn., ze jest nic nie warta i nie ma sensu sie tym zajmowac. -
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
inez3 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Joanna Katarzyna nie zwariowalas napewno. masz jakies gorsze dni. staraj sie nie skupiac na tym. z reszta sprobuj spojrzec logicznie: czujesz sie tak od piatku i nic sie jeszcze nie stalo tzn., ze jestes zdrowa i nic ci nie bedzie. zastanow sie co moglo spowodowac taki stan, co takiego sie stalo, ze tak to wszystko przezywasz. wez sobie cos na uspokojenie ziolowego nawet, napij sie herbaty lub czegos co lubisz... uspokuj mysli, wmawiaj sobie, ze to tylko nerwica... bedzie dobrze -
to zdanie mwoi, ze dajesz rade i to prowadzi do zwyciestwa. witaj na forum!
-
moczymordka hyhy, bardzo fajny nick. ach te objawy, tez takie mialam/miewam czasami, a w sumie to juz sama nie wiem czy je mam czy nie. tez znajduje sie w takim dziwnym stanie, ze niby cos tam w glowie swita, ale fizycznie jest ok... no i witaj na forum!
-
suave tak to jest, ze "normalni" nie sa w stanie zrozumiec tego, bo nie boja sie np. tych objawow ktore my mamy. tutaj znajdziesz zrozumienie i pomoc od ludzi...
-
NnNn RULES!!! Na prawde, jestem pod ogromnym wrazeniem i bardzo sie ciesze!!! nawet nie wiem jak to opisac, bo zadne slowa nie oddadza tego co w tej chwili czuje!!! WIELKIE BUZIAKI!!!
-
strasznie sie ciesze, ze sie wam wszystkim uklada! Piotrek ja pamietam swoje jazdy (teraz mam prawko od 3 lat), najbardziej mnie stresowalo jak mi sie zdarzylo, ze mi samochod zgasl... a zeby bylo smieszniej mialam wypadek na jzdach, nie z mojej winy, babka mi w tylek wjechala to pomysl sobie jaki ja mialam stres. na szczescie nic sie nie stalo. człowiek nerwica a no widzisz! mowilismy ci to wszyscy, a skoro okazalo sie, ze wcale nie jestes kosmita z dwiema glowami to teraz trzeba nad tym wszystkim popracowac. ashley to udanego wyjazdu zycze, baw sie dobrze, wypoczywaj i wroc do nas jeszcze bardziej naladowana pozytywna energia! buziak Amy Lee ha, oczywiscie, ze gdzies tam jest ktos w kim sie zakochasz, na kazdego ktos czeka. z tego co piszesz to widze, ze jest dobrze - trening, opowiadanie, egzamin zdany, same pozytywy. tera o mnie: wlasnie dotarlam do pracy, od rana boli mnie glowa, ale oczywiscie to przez pogode... poza tym to chyba dobrze. nie mam lekow, ale odczuwam jakis taki niepokoj jakbym czekala az cos znow sie stanie, moj organizm tylko czeka aby sie zdenerwowac. stanm najwyzszej gotowości... glupie to wiem, ale jest do opanowania i pracuje nad tym wszystkim. tak jak pisalam opiekuje sie psem znajomych przez 2 tyg., mieszkam sobie z moim manem i od niedzieli z jego bratem, bo przyjechal do wawki szukac pracy na wakacje. w sumie jest fajnie, tam gdzie teraz mieszkam jest cisza, spokoj i do lasu blisko, az trudno uwierzyc, ze to nadal warszawa... spie jak dziecko, jem normalnie, wiec czym sie tu martwic, na co czekac? a jednak cos mi w glowie pozostalo i jakos nie umiem tego wywalic...
-
jedynaczka, ale jakis czas temu dowiedzialam sie, ze moja mama poronila kolejna ciaze moze dlatego tak troche mnie pod kloszem trzymali...
-
bliżniak, pełen sprzecznosci - od euforii do depresji jak to mawia czasem o mnie moja starsza
-
justynacz80 hehe, no to fajnie. ja mieszkam po przeciwnej stronie ulicy gagarina niz sa lazienki. wiec w sumie jakies 5 -10 min. na piechote do nich mam :)
-
no i co zamierzasz z tym zrobic?
-
Róża w takim razie powodzenia! W pewnym sensie masz racje, ze forum to takie troche uciekanie, ale z drugiej strony jest to dla mnie forma terapii, bo czasem potrafie sie odciac od siebie i swoich mysli dzieki temu, ze staram sie komus pomoc. No coz, odwiedz nas kiedys tutaj i napisz jak sobie radzisz. Powodzenia!
-
Darek w sumie to zgadzam sie z Tygryską. chyba faktycznie tak jest bezpieczniej, wiele rzeczy, ktorych nie robisz mozesz sobie wytlumaczyc tym jak sie czujesz. zastanów sie nad tym. smutna48 jestes jeszcze?? halo
-
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
inez3 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
co do afobamu to bardzo mala dawke masz. z tego co wiem to afobam silnie uzaleznia przy dlugim braniu. ja dostalam ten lek do doraznego stosowania, ale jak wzielam jedna tabletke czyli 0.25 mg to tak mnie zwalilo z nog, ze nawet nie pamietam kiedy usnelam. skoro lek ci przepisal psychiatra to idz na konsultacje, bo my nie jestesmy lekarzami. aha, o afobamie znajdziesz informacje w dziale leki. pozdrawiam -
witaj suave! ja walcze 3 rok i w sumie jest o wiele lepiej. mialam jeden nawrot, ale trwal ok. miesiaca (wczesniej byl to prawie rok). biore asentre, ktora bardzo dobrze na mnie dziala nie liczac skutkow ubocznych przez pierwsze 2 tygodnie. Jak sam zapewne wiesz kazdy lek dziala inaczej na kazda osobe. pozdrawiam
-
slonce, doskonale wiem o czym mowisz. ja gdy bylam w stanie lękowym nie widzialam w niczym sensu, wszystko mnie przerazalo, nawet to co wczesniej sprawialo mi radosc. do tego kiedy nawet cos mi sie udalo i "przezylam" zawsze widzialam te zle strony, a nie to, ze faktycznie mi sie cos udalo. sprobuj znalesc jakies pozytywy np. boisz sie gdzies isc, ale idziesz i okazuje sie, ze wcale nie jest tak tragicznie. mysl o tym, ze ci sie udalo, a nie o tym, ze do konca nie bylo ok. musimy znajdowac jakies pozytywy. gwaranmtuje ci, ze nie zwariujesz i nic ci nie bedzie. wiem, ze w trakcie napadu nie da sie myslec logicznie, ale probuj... pozdrawiam
-
przepraszam, ale dopiero teraz zauwazylam, ze mam cos na PW... ale odpisalam :)
-
ano, trenuje to caly czas i napewno sie nie dam!!! w koncu to tylko mysli. pozdrawiam
-
Rzaba to super! u mnie jest dobrze, nie czuje lekow,nie mam atakow, ale jednak cos mi tam w glowie siedzi... tak jakbym czekala az cos sie stanie i tylko z tym jakos nie moge dac rady... glupie to...
-
eulalia po pierwsze witaj, po drugie wiem co przezywasz ja mialam juz jeden nawrot, byl o wiele krotszy (szybciej sobie poradzilam), teraz mialam jakies 3 tyg. temu kolejny spadek, ale nie bylo tragicznie i teraz jest juz ok. damy rade wygrac z tym wszystkim raz ba zawsze!
-
smutna48 nie daj sie! to twoje zycie i mozesz z nim robic co chcesz! co ty gadasz zeby cie nie bylo! bylabys i bedziesz, bo chcesz i ja w to wierze... nadal tu jestes, nie dalas sie i wygrasz w koncu ta wojne! bron boze nie poddawaj sie, a mamy nie sluchaj, bo ty wiesz co jest dla ciebie lepsze. buziak