inez3
Użytkownik-
Postów
2 144 -
Dołączył
Treść opublikowana przez inez3
-
a nie powinienes sobie pomyslec w ten sposob, ze ty wcale nie musisz taki byc? ze nie chceszzeby w przyszlosci ktos tak na ciebie patrzyl? pomysl sobie, jestesmlody, masz mnostwo rzeczy do zrobienia i do zobaczenia. wydobrzejesz i ruszysz podbijac swiat!
-
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
inez3 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
wojtek_112, ale czemu? czy to jest cos zlego? kazdy moze cos palnac czasem... ktos sie posmieje koncu przestanie i tyle. wiadomo, ze nikt nie lubi czuc sie zawstydzonym. a moze w takich momentach pomysl sobie os smiesznego o tych wszystkich osobach za nim zaczniesz wiazac but albo sprobuj powstrzymac ta swoja ucieczke i zobacz cosie stanie. wydaje mi sie, ze nic. -
Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta
inez3 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
wojtek_112 przeczytalam dokladnie! hm, tak w sumie to za bardzo nie wiem o co chodzi. jezeli nieodczuwasz lekow i sie nie boisz to moze te objawy, ktore ci sie zdarzaja to jest najzwyklejszy stres? np. duzo osob referujac bardzo sie denerwuje, glos im sie trzesie itd. i tez staraja sie tego uniknac, po wszystkim mija. a moze poszukaj innego psychologa? opinia, ze jest najlepszy moze byc subiektywna. -
lordJim tak, terapia grupowa jest ciezkim przezyciem. ja jak poszlam na swoja to po pierwszej sesji zastanawialam sie co tam wlasciwie robie? wszyscy mieli strasznie ciezkie przezycia, a ja? boje sie tylko, ze zemdleje czy ze zrobi mi sie niedobrze. powiem tak. dla mnie byla to najlepsza rzecz jaka mi sie zdarzyla. wiele sie o sobie nauczylam i ogolnie rzecz biorac stwierdzilam, ze kazdy powinien przejsc cos takiego (nawet ten bez zaburzen). dodatkowo poznalam mnostwo cudownych osob, ktorym moglam powiedziec na prawde wszystko. az szkoda bylo to wszystko konczyc... na poczatku zawsze sa konsultacje z psychologiem, a potem decyzja odnosnie rodzaju terapii. podziwiam, ja bym w zyciu tam nie poszla, silnie przezywam rozne rzeczy, tak jak np. zwiedzanie obozu koncentracyjnego. byly to dla mnie tak silne emocje, niemal jak atak paniki, nogi jak z waty, nudnosci i zawroty glowy (wtedy jeszcze sie nie przejmowalam, uznalam, ze tak poprostu przezywam).
-
neina a tu sie zgadzam w 100% z dżejem. to tylko ludzkie gadaniez ktorego nic nie wynika. nie zastanawiaj sie nad takimi bredniami. gdyby bylo tak jak mowisz to 3/4 z nas po tych wszystkich atakach powinno juz dawno nie byc.
-
człowiek nerwicaej, ej... pomysl sobie, ze udalo ci sie zdac historie, a tego sie przeciez bales. to jest powod do dumy. najpierw zauwazaj te male pozytywy, a to na co czekasz w koncu trafi cie jak grom z jasnego nieba. tez nie wierzylam, ze ktos bedzie chcial byc ze mna. a okazalo sie, ze osoba, o ktorej w zyciu bym nie pomyslala i ktora znalam kilka lat jest teraz moim najwiekszym szczesciem. pamietaj, nic na sile... dodatkowo wiecej pozytywow. wszystko sie ulozy.
-
zagubiona basia polecam ci wizyte u psychologa zebys mogla sie dowiedziec co sie stalo, ze jestes tak bardzo zdenerwowana na wszystko i wszystkich dookola. kiedy czujesz taki "napad" furii sprobuj usiasc, zastanowic sie czemu sie tak dzieje i co ci to wszystkoe daje. idz na spacer, wlacz ulubiona muzyke i sprobuj sie zrelaksowac.
-
Mizer ja kocham rhcp! niestety nie jade na koncert, ale trudno. moze kiedys dostapie tego zaszczytu. :) bethi jak najbardziej pogoda a dodatkowo wypilam 2 kawy wiec mnie nosilo a nie mialam co robic. smutna48 tez mi sie kiedys zdarzylo zapomniec, ale sie wtedy na siebie wsciekalam...
-
witaj maggie0206! glowa do gory, bedzie lepiej. a moze sprobuj poszukac jakiegos innego psychologa? a co do zajecia to mysle, ze wysilek fizyczny i pieski bardzo by ci pomogly. wiem, ze jest trudno, ale czasem trzeba sie do czegos zmusic. pozdrawiam
-
witaj zagubiona basia wsrod nas! Opowiadaj co cie trapi.
-
lech bogdanowicz witaj! spoko spoko, bedziesz pisal o sobie jak poczujesz, ze chcesz i mozesz. pozdrawiam
-
jak mi sie maksymalnie nudzi... siedze caly dzien w pracy, a poniewaz dopiero zaczynamy swoja dzialalnosc to nie za bardzo mam co robic. siedze sama w biurze caly dzien, bo moj kolega-szef jezdzi po jakichs spotkaniach... i juz mi głupawka powoli zaczyna doskwierac
-
a ja tule was WSZYSTKICH
-
a ja z mokotowa, okolice parku "łazienki królweskie" :)
-
człowiek nerwica bedzie gites, zobaczysz, a jak nie to zawsze jest poprawka... ja w niedziele mam egzamin i w sumie nadal nie za bardzo umiem, ale luz, jest jeszcze sobota Piotrek no to gratuluje
-
dzien dobry! wlasnie siedze sobie w pracy i popijam kawke. dzis byl pierwszy dzien kiedy wstalam normalnie, bez walenia serca i "trzesiawki" jestem mega happy!!! pozdrawiam wszystkich i zycze milego dnia
-
Piotrek, ale sie madrze poczulam zaraz popadne w samouwielbienie
-
smutna48 a kto ich nie popelnia? nie ma takich ludzi. ja tez musze pare rzeczy zmienic, a przede wszystkim dazenie do bycia idealna prawie we wszystkich sferach zycia, a tak sie nie da, bo nie. ciagle to sobie wmawiam. moze w koncu uwierze. Piotrr co do tego, ze samo sie tak dzieje nie uwierze. zauwazylam po sobie, ze jak siedzialam zdolowana i zamartwialam sie, ze ciagle mnie mdli, cala sie trzese, serce mi wali itd. to bylo jeszcze gorzej. zaczelam sobie wmawiac, ze sie tym wcale nie przejmuje, nie jest to proste, ale wykonalne... staraj sie znalesc pozytywy w roznych pozornie negatywnych rzeczach. ja wlasnie z tym mam problem, ze widze wszystko gorzej niz jest w rzeczywistosci.
-
Lena20 witaj! pewnie, ze cie zrozumiemy i bedziemy w najgorszych chwilach. pozdrawiam
-
smutna48 a ja ci mowie: WYDAJE CI SIE!!!
-
Piotrek gdzie tam, nie jestes w podeszlym wieku. ja rocznik 84 wiec jestem starsza
-
Po zerwaniu z dziewczyną, moje życie straciło sens...
inez3 odpowiedział(a) na Olimp Bathory temat w Kosz
top23, kurcze, juz mnie szlag trafia jak czytam to co piszesz. 175 cm to malo? to normalny wzrost... ja pie...le! a inni to same misski i misterowie! ja mam "wałki" tłuszczu na biodrach, cellulit na udach i tylku, jeszcze by dlu8go wymieniac. moj facet tez nie jest mega szczuply, ale kocham go takiego jakim jest i pożadam mimo tego, ze nie wyglada jak nie wiem brad pitt. wkurzyles mnie, az musialam opisac drastycznie moje wady. jezeli jest milosc to jest i pozadanie, bo kocha sie druga osobe taka jaka jest, czasem kocha sie jego/jej wady, bo wydaja sie urocze (np. piegi - juz nie mam pomyslow na przyklady, bo piegi to nie wada) a, jeszcze zapomnialam ci napisac, ze mam blizny po poparzeniu na nogach i zyje. nikt przez to nie uwaza mnie za brzydka, odrazajaca itd. powiem ci, ze smieje sie z tego, bo przez taki specjalny opatrunek mam blizne "w kratke" na stopie, smiejue sie zawsze, ze mi sie skarpetka odcisnela. tez bym mogla powiedziec, ze nie bede sie nikomu podobac, bo jak to dziewczyna z bliznami na nogach - faceci przeciez zwracaja na to uwage... uch, nerwy mi opadly... -
Po co żyjecie, czy to ma jeszcze jakiś sens?/sens zycia
inez3 odpowiedział(a) na mtk temat w Depresja i CHAD
hmm, ja chce poprostu byc szczesliwa. chce zwiedzac swiat (teraz odczuwam lek jak gdzies jade), smiac sie, zartowac, wyglupiac, pracowac, miec swoj dom, rodzine, samochod itd. itd. dlatego sie nie poddaje, bo wiem, ze w koncu mi sie to uda. chocbym nie wiem ile razy miala upadac to sie podniose, bo gdzies za horyzontem mojej psychiki jest to czego szukam... -
Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''
inez3 odpowiedział(a) na anita27 temat w Depresja i CHAD
Kristi skonczy sie, zobaczysz. co do lekow, ja wyznaje taka zasade, ze skoro ci co maja nadcisnienie musza cale zycie brac, cukrzycy ciagle z insulina to czemu my, nerwicowcy i depresanci mamy ich nie brac? widze, ze walczysz, wiec masz sile. w koncu pokonasz to cholerstwo! -
ameli i widzisz? wcale nie jest tak strasznie. sesje spokojnie przedluzysz, a to, ze chcesz im dokopac w sadzie tzn., ze chcesz zyc i byc szczesliwa i to powinien byc impuls to walki z choroba. a ta twoja tesciowa to sama ma jakis problem z glowa i chyba poprostu ma nudne zycie, wiec musi komus je "ubarwiac" - troche zlosliwosci nie zaszkodzi. kochana, dajesz rade! zobaczysz wszystko sie ulozy, a najwazniejsze zebys pomogla sobie. pozdrawiam