Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. Bezimienna123, mnie 225mg wenli bardzo pomogło swego czasu, mam cichą nadzieje ze teraz tez tak będzie.
  2. _Jack_, pomyśl może o psychoterapii
  3. Bezimienna123, na tej dawce jestem od dwoch tygodni, wiec porawy jak na razie nie widze, poczekam jeszcze z tydzien. Co do działania to jak narazie mam wzmożone stany lękowe . miko84, też mi się tak wydaje, choć mam przykre doświadczenia z SSRI
  4. miko84, 225 wenli i 15mg mirty -- 24 lip 2013, 13:14 -- Dzwoniłam wczoraj do lekarza, powiedział, że są rekomendacje że mozna wenle zwiekszyc do 375mg przy nn, i bym po tygodniu zwiekszyła do 300 wenle i mirte do 30 jesli chce by deprsja szybciej puściła. Troche przeraża mnie aż tak bycza dawka
  5. Dlatego, choćby sztuczne samopoczucie, zdecydowanie wole to po lekach, niż bez nich, kiedy mam czarne myśli i nie potrafie żyć. dzisiaj mija 4 dzien na mircie, niby spałam w nocy, sny bardzo wyraźne, jakby6 działy się naprawde, ale kilka razy wyudziłam się w nocy. Myśle że to wina nerwicy. Nad ranem mniej lęków niż kiedy jestem na samej wenli.
  6. MałaHexa, czytając Twój post widzę dużo podobieństw jeśli chodzi o dominujące matki. Niewątpliwie takie wychowanie wpływa na pojawienie się nerwicy natręctw. Nie masz w domu stabliności i poczucia bezpieczeństwa, co wywołuje nawroty. U mnie jest podobnie jesli chodzi o dominacje matki, natomiast nie robiła mi takich dziwact jak np. tobie z zabawkami. Natomiast mój ojciec wiecznie się o wszystko czepiał, że to nie tak leży jak powinno, a jeszcze w czasach szkolnych straszył mnie że skoncze na smietniku, chłop mnie zatłucze za to jak mu obiadu nie ugotuje itp. Mogłam bym na forum przytoczyć mnóstwo przykładów i napisać książke. Nie wiem czy aktualnie bierzesz leki, ale musisz wiedzieć, że one są niezbędne w leczeniu czy raczej zaleczeniu choroby, by móc stanąć na nogi i w miare normalnie funkcjonować. Ważna też jest psychoterapia behawioralno-poznawcza, która uczy jak walczyć z myślami i kompulsjami chroniąc przed kolejnym nawrotem. ps. jeśli chodzi typowość, to Twoja jest jak najbardziej typowa. Na pw wysłałam Ci wiadomość.
  7. _Jack_, a długo brałeś tą kombinację?
  8. Mnie tam te celebryckie igrzyska nie interesują, w Anglii to pewnie wszyscy oszaleli, dobrze że mnie tam nie ma. Byłem wtedy gdy brali ślub Kate z Williamem, ulice w Londynie były wyludnione i jacyś sklepikarze( hindusi nie Anglicy) dziwili się że mnie nie obchodzi to wielkie święto. Najlepiej takie nowinki podsumowują Anty Fakty
  9. _Jack_, również mam identyczne objawy co Ty i autor postu. Swego czasu pomogł mi na to mix wenli z mirtą
  10. ladywind

    Czy masz?

    Mam Masz talent do psucia ?
  11. dusznomi, fajny sposób na odciagniecie myśli ,moim sposobem jest puszczenie muzyki w radiu i próba koncentracji na niej i tym co na drodze się dzieje
  12. maciekpoznan, to tymbardziej musisz uważać a w takim stanie jest bardzo ciężko o skupienie , ja boję się ostatnio jeździć samochodem bo koncentracja moja jest na tyle kiepska że wolę nie ryzykować .
  13. Maciek ja bez leków również nie dałabym sobie rady bo moja nerwica jest zbyt silna i czesto kończy się depresją. Też mam lęki kiedy tylko się obudze i nie chcą odejść , najgorsze kiedy w takim stanie musimy wytrwać w pracy Pocieszmy się jednak tym że prochy niebawem przyniosą nam ulgę i poczujemy się lepiej
  14. sapiens88, jestem niemal pewna że masz nerwice lekowa z dużą dawką hipochondryzmu,za bardzo wmawiasz sobie różne choroby
  15. szkoda że nie jade bo mam mase pendrajwów i kabli
  16. ladywind

    Czy masz?

    tak masz piwo w lodówce?
  17. maciekpoznan, masz typowe objawy nerwicy, jak leki zaczną działać, to Ci to wszystko puści.
  18. ladywind

    Czy masz?

    zależy od nastroju czy masz słonia w karafce i mrówke na łańcuchu?
  19. Mad_Scientist2, zależy od choroby, w nn nawet po 3 miesiącach lek zaskoczy
  20. Evele, mam podobnie, często układam w głowie scenariusze rozmów z daną osobą, a kiedy rozmowa dojdzie już do skutku, wtedy nie moge skupić się na tym co mówi rozmówca, bo myślami uciekam w swoje "wnetrze" i czesto pojawiają sie myśli typu : co ta osoba o mnie sądzi
×