-
Postów
8 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez monk.2000
-
U mnie w głowie też różne głupie myśli, takie to wszystko bez ładu i składu. Na razie oficjalnych zajęć mam na pół gwizdka, ale jak na prawdę się będę musiał wziąć do roboty to nie wiem jak to pociągnę.
-
Może, ale na pewno wolałbym się czuć normalnie. Czy masz budzik nastawiony na poranną godzinę, żeby się na czas obudzić?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
monk.2000 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Keji, mnie czeka za jakiś czas powrót do szkoły lub/i pracy. Też na samą myśl robi mi się nie dobrze. Nie wiem jak to przeżyję, skoro proste czynności stanowią wyzwanie. A dzisiaj to już w ogóle beznadziejnie, całe szczęście że na to akurat sam zapracowałem i mogę już tego nie powtórzyć w przyszłości (zbyt długi sen). -
Witam wszystkich, dzisiaj i wczoraj duuuużo czasu spędziłem w łóżku, przez co jak wstałem mam zawroty w głowie i ból ogólnie. A co ciekawe powiększył mi się śnieg przed oczami, że ledwo mogę przeczytać co piszecie. A pisałem ostatnio, że na pewno pojawią się jakieś nowe objawy. I są, tyle że wiem że to tymczasowo, potem wróci do normy. Szkoda, że mi się tak ciężko dziś przegląda tekst, bo bym pouczestniczył trochę w forumowym życiu.
-
Witam wszystkich, u mnie dzień chyba nie zapowiada się najlepiej. Jakiś padnięty jestem z samego rana. Ale zobaczymy, może jeszcze się rozkręcę.
-
Wkurza mnie parę rzeczy, ale musiałbym się powtarzać. Jak mnie wkurzy jakaś nowa rzecz to dam znać.
-
wykończony skąd czerpiesz wiedzę o farmakologii? Jakieś książki, stronki? Mi udało się znaleźć ciekawą książkę, szkoda tylko że jest po angielsku.
-
Mały kaliber? To w takim razie są jakieś większe kalibry, o większym działaniu? A to nie jest tak że zależy od człowieka?
-
Nie mam. Czy masz zbiór zadań z matematyki, chemii albo fizyki w domu?
-
Lek nazywa się Asertin. Póki co działa dobrze jako placebo, bo godzinę po wzięciu poczułem się lepiej.
-
Ja dzisiaj dostałem nowy lek antydepresyjny od lekarza i najbliższe dni zapewne spędzę na robieniu sobie nadziei i oczekiwaniu na poprawę, a jak się nic nie zmieni no cóż, to trudno i tak już dużo wytrzymałem.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
monk.2000 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mi za to się tak chce spać, że zaraz się zdrzemnę na klawiaturze. Jak tu żyć z takimi objawami. -
Warszawa by nie była głupia, mam 200 km tylko.
-
Poczytać gazetę, nieskutecznie próbować naprawić TV w komputerze, odebrać paczkę z poczty, napisać parę postów na forum i pogadać z dwiema osobami w domu, przejść się na spacer.
-
Jakiś czas też wstawałem bez problemu (o 8.00), ale coś się pewnie rozregulowało z przekaźnikami w mózgu i teraz się nie mogę dobudzić o żadnej porze.
-
Ja śledzę wątek, jestem zainteresowany. Ale jeszcze nie chcę zgłaszać uczestnictwa, bo tak to już u mnie jest z poważnymi decyzjami. Wolę się nie zobowiązywać, żeby potem nie żałować, że podjąłem niewłaściwą decyzję.
-
Przepis dobry, szkoda że składników brak. A w sklepach ich nie sprzedają.
-
Moje cele to wstawanie o 7:30 i potem jakiś trening intelektu, tak żebym mógł spokojnie wracać na studia. Także ogólnie przygotowania do dalszej nauki, jakieś książki, gazety + ćwiczenia na umysł, np. szachy.
-
No dzień po woli się kończy. Są plany, żeby jutro wstać o 7:30. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Bo im dłużej śpię, tym bardziej mam poczucie straconego czasu i chodzę wkurzony. Wracam do czytania. Pojawiło się u mnie nowe hobby: zbieranie archiwalnych gazet o komputerach, jak uzupełnię swoją kolekcję o parę numerów, może kiedyś się jeszcze pochwalę.
-
Ściągam to całe ooVoo, także będę mógł z wami porozmawiać. Mój nick to monk.2000 o ile nie będzie zajęty już :-P -- 03 lis 2012, 22:21 -- Da się to odświeżyć?
-
Lubię czarną, a że też ciesze się jak jest fajnie opakowana to preferuję wszelkie Dilmahy, Ahmady i Twiningsy.
-
Mi się spodobał tytuł, ale wiersza nie czytałem. Poezja jest dla mnie zbyt "uduchowiona", a jak coś ma ducha w nazwie to omijam to szerokim łukiem. Ostatnie wiersze pisałem w liceum, żeby dostać dyplomik za uczestnictwo w konkursie.
-
Ja nawet lubię rozmowy przez kamerę, nawet nie wiedziałem że tu na forum są takie formy integracji. A tu się coś degustuje jakieś dania tak?
-
Fajnie macie, że znacie przyczyny swoich problemów. Ja zachorowałem "bez powodu". Też nie wiem co by się stało, gdyby odebrano mi komputer z internetem. A odnośnie fobii społecznej, mam tylko w małym stopniu, ale słowo fobia czy lęk nie jest mi obce. Tylko moje lęki są trochę innye, mimo to myślę że rozumiem wszystkie tu obecne "typy aspołeczne".