jasaw
Użytkownik-
Postów
8 399 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jasaw
-
kropka1905, czy kupiłaś sobie dzisiaj jakiekolwiek tabletki uspokajające????
-
kropka1905, ja nie mam, ale co się dzieje????
-
pisanka, ja też chodziłam na rehabilitację w ubiegłym roku, bo miałam ciągle spięte mięśnie - przyczyną było każde zdenerwowanie, przeżycie. Owszem pomogło mi to na jakiś czas, ale, chyba po miesiącu, powróciło..byłam załamana. Umówiłam się więc z fizjoterapeutą, który przyjeżdża do domu i w ciągu godziny zrobił ze mną coś, co mi bardzo pomogło...niezwykłe ćwiczenia, naciągania, rozciągania. Był u mnie 2 razy..powiedział, że to wystarczy, za każdą wizytę zapłaciłam 100zl, z dojazdem do domu. Ale to nie wszystko. Pan robi dziwne pierwsze wrażenie, ale po kilku minutach już się wie, że to profesjonalista. Zalecił mi kilka ćwiczeń,które wykonywałam chyba przez 3-4 tygodnie. Codziennie, a czasem i dwa razy. Poza tym, wyczułam, że on ma duże doświadczenie i wiedzę psychologiczną. Nie będę się rozpisywała więcej, ale na pewno, ćwiczenia,tabletki uspokajające ziołowe, medytacje-relaksacje - codziennie, dają znakomite efekty. Jeśli mieszkasz w Warszawie lub okolicach mogę podać Ci do Niego telefon i Jego stronę internetową.
-
pisanka, mnie też takie sprawy interesują, masz rację, to może być ciekawe doświadczenie.....i to jest dowód na to, że we wszystkim można znaleźć i dobre i złe strony.. "Uprzedzenie jest kardynalnym przejawem ignorancji".
-
Moja bezsenność...
-
Thazek, tak szczerze Ci powiem, że dobrze sobie z nią radzę, a mój Mąż, który czytał i czyta mnóstwo książek, ma z tym problem i czasem są zabawne sytuacje, śmiechu mnóstwo -- 06 lut 2012, 22:12 -- Zresztą miał stwierdzoną, dawno temu, dysortografię...
-
Wygrałam przed chwilą w scrabble...polecam Wam, fajna rozrywka, a ile smiechu przy tym, szczególnie gdy mamy problemy z ortografią
-
pisanka, nie zazdroszczę Ci tej pracy , ale z czegoś trzeba żyć... Czy chociaż płacą dobrze????
-
Mnie też. Wyjście z domu to wielkie święto i wielkie osiągnięcie... To raczej nie jest normalne.
-
Dzisiaj wszystko, czuję rozdrażnienie ogólne, a do tego ceny moich leków wzrosły mocno , co potęguje mój stan....
-
Siedzę wściekła...zrealizowałam receptę, po raz pierwszy w tym roku...okazało się, że koszt stałego mojego zestawu-na serce, nadciśnienie, cukrzycę, hiperlipidemię-wzrósł o 100 zł w skali miesiąca... /jestem rencistką/
-
kropka1905, te problemy są mi obce, więc radzić Ci nie mam prawa, ale może lęk przed psychiatrykiem, w jakiś sposób, plus matura pomogą Ci, ochronią Cię przed tymi złymi myślami??? Czy masz jakieś wsparcie w Rodzinie???
-
kropka1905, oczywiście nie chodziło mi o żadne szczegóły, tylko ogólne informacje o Twoich problemach... Zrozumiałam, że masz zleconą terapię czy też pobyt w szpitalu aż w Krakowie....trochę daleko z Łodzi A w Warszawie, to jednak dużo bliżej, nie ma czegoś podobnego, może trzeba porozmawiać z lekarzem
-
kropka1905, za co siebie tak karzesz i obrażasz...tak nie można . Postaraj się polubić najpierw siebie, wyciszyć złe emocje.. Nie znam Twojej historii, poszukam w starszych postach, ale: "Najbardziej destruktywnymi wzorcami zakorzenionymi w psychice są: żywienie urazy, autokrytycyzm i poczucie winy"...
-
Aria, ostatni posiłek powinien być zjedzony nie później, niż 3 godziny przed snem...ta 18 dotyczy osób, które zasypiają o 21..... -- 05 lut 2012, 21:49 -- A jeśli czujesz głód, to lepiej coś przekąsić...podobno najlepiej coś z nabiału...serek, nawet omlet, byle nie owoce. Jestem na bieżąco z tymi sprawami, ponieważ mam cukrzycę, więc muszę szczególnie pilnować godzin posiłków. Głód nie pozwoli Ci zasnąć....
-
Tukaszwili, przyczyn szumów usznych jest wiele, Ja tez to mam od dawna. Nie lubię tego. Laryngolog niczego nie znalazł, ale okazało się, ze zwyrodnienia moje w odcinku szyjnym mogą być tego przyczyną....
-
Teraz już dobrze, nastrój unormował się ..ale zjadłam szarlotki, którą upiekłam i wzrost poziomu cukru - okropny !!!!!
-
Bellatrix, ja, ja jestem chętna...bo naprawdę lubię sprzątać, układać, porządkować.,bo to jest zajęcie o widocznym skutku. Uwielbiam odpoczywać w ślicznie wysprzątanym mieszkanku..mam to od młodości. Strasznie denerwowałoby mnie, gdybym nie mogła czegoś znaleźć w szafie czy szufladzie. Mam 2 szuflady, gdzie leża rzeczy, których nie mogłam do niczego sensownie dołożyć. Oczywiście nie jest to pedanteria, ale troszkę zachacza Z pewnością znalazłoby się coś, co można byłoby mi zarzucić....nie jestem więźniem mieszkania, ale lubię porządek i to we wszystkich dziedzinach życia.
-
chocovanilla, naprawdę takie gwałtowne odstawienie leków i jeszcze bez konsultacji nie jest dobrą decyzją. Do psychiatry nie trzeba skierowania, jak wiesz zapewne, więc szybciutko udaj się tam, może nawet bez zapisu Cie przyjmą...spróbuj!!! Ja także w młodości czułam się zawsze gorsza niż Siostra, ale dotyczyło to głównie prac domowych, gotowania, zainteresowania tzw.kobiecymi zajęciami. Po latach /30/ okazało się, że ja /powiem nieskromnie/ dużo lepiej sobie radziłam z dziećmi, gotowaniem i prowadzeniem domu w ogóle. Jedynie/????/małżeństwo moje legło w gruzach. Teraz, kiedy jestem mega szczęśliwa w małżeństwie drugim, moi Synowie zaakceptowali mojego Męża także, mój dom w sensie ogólnym ma się dużo lepiej niż Jej, to dowód, że bywa różnie. Moja rada......najlepiej skupić się na swojej najbliższej rodzinie, na swoim zdrowiu, a z Rodzicami i Rodzeństwem kontaktować się okazjonalnie. Oczywiście są rodziny, gdzie rodzeństwo przyjaźni się ze sobą i w dorosłym życiu, jednak dużo zależy od współmałżonków - tzw.szwagrów /okropne słowo/, szwagierek. Dla przykładu, mój szwagier, a i z Nim moja Siostra, bardziej "pokochali" mojego Ex męża, niż mnie....to bardzo bolało, wierzyli w jego wersję rozpadu związku, a nie w moją.Nikomu nie życzę takich przeżyć....
-
pisanka, u mnie też nie jest najcieplej, ale ja jestem na to odporna, bo raczej ciągle mi zbyt gorąco-uderzenia hormonalne / /... Od kilku dni, przed snem i rano, wypijam kubek kawy Inki z cynamonem/pół łyżeczki/ i odrobiną mleka. Tak miło się po niej robi, ciepło, ale w środku...
-
pisanka, wiem, także, ile to znaczy... Oby tak dalej pisanko
-
PROPRANOLOL (Propranolol Accord, Propranolol WZF)
jasaw odpowiedział(a) na reirei temat w Leki przeciwlękowe
khali, propranolol to lek regulujący ciśnienie, a więc i pracę serca. Może to skutkować obniżeniem ciśnienia, a więc i osłabieniem, spadkiem energii. To naprawdę nic niepokojącego, chyba, że tej energii brak w ogóle. Wówczas potrzebna konsultacja lekarska. -
slow motion, jeszcze przyjemniej jest, gdy troszkę zmarzniesz, wracasz i wskakujesz do łóżeczka Ja lubię spacery po zmroku, choć wiem, że nie zawsze jest to bezpieczne...
-
Kiya, jasne, niech się "chłopak" cieszy...a ja się cieszę, że mi lepiej...czyli wszyscy zadowoleni, a o to w końcu chodzi... -- 04 lut 2012, 00:54 -- BłękitnaAbstrakcja, lata doświadczeń..i rozpoznania "Osobnika" W poniedziałek jadę do zielarki-lekarki, napiszę po powrocie, co i jak Męczą mnie uderzenia gorąca i bezsenność, co w ciągu dnia skutkuje różnymi odczuciami....dobrze, że chociaż mam energię i ochotę, by zadbać o mieszkanie, obiady, itp.
-
Przegrałam z Mężem w scrabble / /, ale i tak czuję, że przejaśniało mi w głowie .