Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kiya

Użytkownik
  • Postów

    7 502
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kiya

  1. Kiya

    Co teraz robisz?

    Leczę kaca po jednym piwie.
  2. Kiya

    Samotność

    No chyba jednak nie tak do końca, skoro coś Cię do tego forum przyciągnęło.
  3. Dziewczyny, przeczytajcie sobie statut szkoły. Vett, Ty jesteś w 3 gimnazjum, tak?
  4. Kiya

    Na co masz ochotę?

    Warzywka na patelnie.
  5. Kiya

    Samotność

    kornelia_lilia, ja przez rok w Łodzi nie poznałam nikogo. Jakieś tam krótkie przelotne znajomości, owszem, ale nikogo, kogo zainteresowałoby to, że wyjeżdżam. Nie mówię tego, żeby cię zniechęcać, każdy jest inny, sytuacja jest inna... Ale nie ma co słuchać pocieszania w stylu "wszystko będzie dobrze" (mam tu na myśli konkretnie wyjazd, bo co do Twojego aktualnego problemu, to owszem, czas leczy rany, więc będzie lepiej...)
  6. Abstrakcja, :* Mój dzisiejszy dzień (bo już po północy): Od rana do 21 w pracy, chwilę przed 22 będę w domu, przebrać się, chwycić plecak i biec na skm o 22:02. O 23:00 ruszam do Łodzi. Ekscytuję się i denerwuję, bo naprawdę dawno nigdzie nie jechałam, boję się, że o czymś zapomnę, czegoś nie spakuję, albo spakuję za dużo i będzie mi ciężko. Poza tym pierwszy raz będę jechała w nocy sama pociągiem. Nawet nie tyle boję się, że coś może mi się stać, co traktuję to jako nowe (a więc straszne) doświadczenie. Toteż przez najbliższe 4 dni raczej będziecie mieli ode mnie spokój
  7. Kiya

    Absurd

    carlosbueno, chyba muszą być polskie słowa, z tego co wyczytałam w artykule.
  8. Kupiłam dziś sobie ser do kanapek. Chyba niechcący wzięłam jakiś lepszy, bo strasznie śmierdzi
  9. Kiya

    Absurd

    Bo tytuł wcale nie sugeruje dyskusji na temat radia Ja tu weszłam, bo miałam nadzieję spotkać fanów dobrego zdrowego absurdu - w postaci komedii Co do tej polskiej muzyki w radiu - to wcale nie to samo, co parytety albo klikanie w jakimś wątku... To jest PROMOCJA. Żeby coś polubić (lub przeciwnie) musisz najpierw to POZNAĆ. Więc mi to tam nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Zalew kultury Zachodu jest od iluś lat zdecydowanie zbyt intensywny... I zakrył to co nasze. -- 15 lut 2012, 21:22 -- Właśnie doczytałam, że 33% czasu antenowego... Ok, przegięcie.
  10. Kiya

    Filmy i seriale

    W tej chwili nie będę nadrabiała zabazgranych przez Was 18-tu stron, wybaczcie, może innym, tymczasem chcę zapytać - oglądał kto Ally McBeal? Serial co prawda bez rewelacji, ale widziałam go trochę w dzieciństwie i teraz oglądam z sentymentu. Uderzyło mnie jak wiele jest tam motywów dotyczących wszelkiego rodzaju zaburzeń, ciągłe wizyty u terapeutów... A teraz właśnie oglądam odcinek o Prozacu
  11. amelia83, ja też nie wiem kim jestem... Poza tym, że jakimś potworem, który mnie połknął
  12. amelia83, nie, Vett jeszcze się uczy, pocieszam ją "na przyszłość"
  13. kornelia_lilia, nie chciałam robić z siebie idiotki. Wysłałam smsa, że przyszła, mając nadzieję, że odpisze/oddzwoni mówiąc "zostaw, ja to jutro zrobię" Ale milczy
  14. Kurde, przyszła dostawa, a ja nie wiem co z nią zrobić Rzecz w tym, że ja tu robię za zastępstwo i ogółem nie zajmuję się takimi rzeczami, była zamówiona na jutro, kiedy szef będzie w pracy... Ale w hurtowni wyrobili się wcześniej
  15. Kiya

    Samotność

    Nie wiem po co łazicie na takie imprezy...
  16. Vett, niekoniecznie. Po pierwsze - nie w każdym zawodzie te cechy są najważniejsze. Po drugie - kiedy lubisz coś robić i robisz to dobrze, wpadasz w trans i przez ten czas żadne takie myśli Cię nie nachodzą.
  17. Vett, wiesz, kto tak ma? Przyszli profesjonaliści. Ty w życiu odniesiesz sukces, oni skończą w sklepach spożywczych. A ani Ty, ani oni, nie będziecie pamiętali zbyt dobrze ludzi ze szkoły... To spamowanie to Ci póki co nie wychodzi, przynajmniej z mojego doświadczenia
  18. Kiya

    Samotność

    idle, trzymaj go, a ja lecę po toporek! Żartuję oczywiście
  19. Vett, "przyjaciele"? Czemu płakałaś?
  20. Kiya

    Wkurza mnie:

    idle, w kolorze włosów
  21. Kiya

    Na co masz ochotę?

    Na masaż... Na jakieś dobre jedzenie... I też na sen...
×