-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
mvp95 , słyszałem taka teorie na temat schizofrenii ,że ta dopamina u chorych jest nierówno(żle) rozłozona w móżgu , oraz jej stosunek do innych neuroprzekażników jest wybitnie "nienormalny". Tak więc to nie jest tak bajecznie proste ,że sobie nikotyna podwyższysz i będziesz zdrów. Apropo drugiego pytania:jest wiele takich leków, ja sie "lubuję" w Metylofenidacie. Mi chyba takie " wydanie " dopaminy najbardziej służy Wesołych Świąt.
-
Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na klaryssa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Już tu byłem , czekamy , ja bynajmniej jestem tego bardzo ciekaw. pozdro. -
Cytrynka , ja brałem na noc nasennie duzo i długo Triticco. Na początku dawał super rezultaty w postaci dobrego i głebokiego snu,ale po jakiś 3-5 tygodniach już tego efektu nie było. Rano zero zamułki , i to w tym leku bylo piekne. A brałaś nasennie Doxepine na noc? Ja brałem przez ponad dwa lata dzień w dzień i też spało się po nim super ,zawsze ( nie jak z triticco),kiedy tylko nie wziąłem . Poza tym lek bardzo wzmacnia efekt antydepresyjny SSRI .I to też polecam. Pozdrawiam Cytrynka.
-
Nowe odkrycia w leczeniu depresji, przelom?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na klaryssa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Już tu byłem , kurna ,a nie boisz sie ( nawet z opiekunem ). Bo jak się wjebiesz w jakiś totalny atak paniki , to dziesięciu opiekunów Ci nie pomoże. Wiesz , może jest w tym jakaś wielka uzdrawiająca Prawda ( psychodeliki) ,ale do takich rzeczy to trzeba mieć naprawdę wielkie jaja. Niespełna trzy lata temu - (wierząc w superleczniczą siłę Psylocybiny) po ponad miesiącu usilnych poszukiwań dzień w dzień i wielkiej determinacji ,znalazłem 36 magicznych grzybów ( łysiczek). Wziąłem to z wielka nadzieją mistycznego przeżycia ,które mnie uzdrowi. I zaczęla się Amba... lęki i takie ataki paniki ( że nawet duże dawki relanium nie pomagały). Dobrze ,ze miałem dostęp do buprenomorfiny ,bo bym sie rozleciał w atomy lęku i paranoi.Jeszcze przez trzy dni trzymal mnie umiarkowany lęk. Pewnie tyle " dobrego było we mnie w Srodku> Nie byłem przygotowany aby spojrzeć twarzą w Twarz swoim demonom , przeraziły mnie... Jak chcesz brać tę AYA , to radzę Ci na wszelki wypadek oprócz Opiekunów zaopatrzyć się w jakąś silną antylękowo- udupiającą chemię łącznie z alkoholem...brrrrr Pozdro, ale kombinujesz dobrze ,że kombinujesz... -
mvp 95 , skończy się tak ,że tylko dodatkowo uzależnisz się od nikotyny. Gdyby ona była taka niezwykle dobra , już dawno by tym leczyli depresję i nie tylko depresję . Ameryki ponownie nie odkryjesz. Jest wiele innych leków podnoszących poziom dopaminy ,stokroć lepszych od nikotyny.
-
prosta metoda jak pozbyć się nerwicy natręctw
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na matizlob temat w Kroki do wolności
Matizlob , ciekawe. Tylko -jak -to-zrobić - praktycznie ? Być w tym wytrwałym? Dzień w dzien , nawet w ten najgorszy, gdzie natręctwa jak pany rządzą po swojemu i jak chcą. -
Mirta odpada , -żarłoczność , drugi dzień do popołudnia zamułka, taka nerwowość ,że trudno mi w ogóle wytrzymać. Trazadon ,dobry ,ale tylko na początku , po jakim czasie nie wpływa na sen. Nie wiem czy słyszałes o leku zwanym THERALENE. Koleżka dał mi tego we Francji 5 kropel przed snem ( standartowo bierze się 15-30 kropli. Jak ja po tym dobrze spałem ...jak nigdy ,a rano taki wyluzowany. Myślałem o tym leku w razie czego...ale teraz bardziej chodzi mi po głowie Sertalina w znikomych dawkach. Mówi sie ,że jest ona na napęd ,a widzisz ona mnie zawsze uspokajała.
-
Oxygen , ja tu nie myślę o jakiś końskich dawkach,bo to tego ,aby dostać ZS wystarczy nawet jeden lek ,a w konkretnie wysokiej dawce. Myślę tu o 10mg Paro + 15-25max Serty. Od tedo napewni nie dostanę ZS.,a wszechstronnośc tego Mixu może wiele zrobić dobrego. Powiem Ci tak , Paro już przy pierwszej dawce podziałalo na mnie super , po prostu znakomicie , a Serta znowu potworne lęki, bezsennośc ,brak apetytu etc.. Nigdy nie mogłem przejść przez ten początkowy etap Serty( raz tylko sie udało , dawno temu i wyłapałem po tym leku taki stan spokoju ,żeby będę go pamietać do końca życia). Chodzi mi mianowicie o to ,czy jeśli dany lek powoduje przykładowo lęki , to czy nie narusza On w ten sposób chorych , wadliwych rejonów mózgownicy ? Nie narusza ,to znaczy w dłuższej perspektywie leczy? Wedle zasady ,żeby było lepiej , musi byc gorzej; musi sie pogorszyc ,aby sie polepszyło. Inna sprawa to długośc czasu uporczywych lęków po Sercie ,ale o tym teraz nie będe mówił. Kapujesz Oxygen , o co mi chodzi?
-
Miko ,już widze jaka ona była genialna , skoro można było ją sobie przyćpać. Większość jej użytkowników ,chyba by tego przyćpania spróbowała,jeśli by ten manewr zagwarantował jej lepsze samopoczucie w trymiga.Ze mną na czele Ago brałem ,ale niewiele( cena!). Może to i dobry lek, ale u mnie na drugi dzień mocne bóle wątroby ( porównywalne ,albo i wieksze od tych po Dekapine-Chrono). Niezły z tej ago rozpierdalacz wątroby! Miko ,a co myślisz o takim połączeniu Paro + Sertralina. Skoro same Paro nie przynosi już efektu przeciwlękowego . A nie chciałbym zwiększać dawki Paro ? Jak to wygląda według Ciebie od strony receptorów i czy stosowałeś /stosował ktoś ten MIX?
-
Sala samobójców Ja wierzę . Ja wierze tylko w to co mówił Jezus Chrystus. Reszta to głodny Kit.
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Sama raczej nie . Dokoptywana do SSRI może być w tym względzie rewelacyjna. Mi pomaga/ła z paroksetyną ,w dodatku przy nieodczuwalnych skutkach ubocznych.polecam ,ale tylko z antydepresantem . -- 28 gru 2012, 19:16 -- Mam takie pytanie , bo się sam zapętliłem w domysłach . Sprawa wygląda tak , od dwóch dni przestałem brać z nagła Lamo. Zostawiłem u rodziców , zamiast wziążć ze sobą,. Bywa u szybkomyślących ,a niedokladnych. I od dziś rana mam tak nerwowy nastrój i takie spięcia we łbie ,że ja cie kręce. Może to być wynik nagłej odstawki Lamo? , czy bardziej wynik świątecznego obżarstwa ? Pytam poważnie. -
Ila , to nie jest tak ,że jak zwiększysz dawkę to na drugi dzień Ci się z miejsca poprawi.To nie są narkotyki ,które działają na zasadzie : biorę - a za chwilę jestem " wniebowziety". Skąd wiesz ,a może trzeba zmniejszyć dawkę... żeby się poprawiło? Nie masz pewności ,,,i dlatego słuchaj się swojego lekarza, i rób tak jak Ci kazał.Dobrze radzi Ci Secretladykkk . Uboki po zwiększeniu dawki mogą być ,a równie dobrze może ich nie być.Nie wiesz. Pozdrawiam.
-
Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Prometeus temat w Kroki do wolności
Strzyga , nie odpowiem Ci na Twoje pytanie ale mogę powiedzieć co sam o tym myślę. Wiesz,Medytacja ogólnie kojarzy się z jakimś wybraństwem ,duchowością ,wschodnią "balladą" osiągania Nirwany i takie tego typu ... Stawiam sobie pytanie , czy ktoś zaburzony ,kto zacznie medytować, czy nie przestraszy sie swoich demonów ,które zaczną wtedy wychodzić na jaw i straszyć "oko w oko". Czy to w ogóle jest bezpieczne...? A może medytacja jest właśnie dla takich jak Ty i ja ? I czy to prawda ,że na początku Procesu Medytacji zanim nie osiągnie się pewnego pułapu lęki mogą wzrastać w siłe? I co wtedy , benzodiazepiny? A właśnie chodzi o to ,że WTEDY szczególnie WTEDY nie powinno się ich brać,żeby ścierwo lęki wyszły w pizd* i nigdy już nie wróciły . Czytałem dziś o doznaniach szczytowych,co sądził o nich Abraham Maslow . ( Dzięki medytacji można do NICH dotrzeć): "...w mojej praktyce mam dwie osoby , które dzięki takiemu doświadczeniu,całkowicie , momentalnie i trwale wyleczyły się.W jednym przypadku z przewlekłej nerwicy lękowej, z drugim , z natrętnych myśli samobójczych." Jest więc o co walczyć... choć uważam ,że Medytacja to tylko jedna z tych dobrych DRÓG ku temu Oświeceniu. Rozumiem ,że smucę tu o wielkich Rzeczach posługując się nieudolnym językiem ,ale może nieliczni wykminią o co mi chodzi...i jakoś się do tego odniosą. -
Traktuję ranną siekierzastą kawę jak lekarstwo ,które stawia na nogi łagodnym uderzeniem . Jak nie wypiję to łeb mi wysadza bólem. Kawa komponuje się idealnie ze wszystkimi lekami jakie dotąd brałem ,a brałem dużo. VIVAT KAWA!
-
Czlowiek Nerwica , Dobre . Jak dla mnie pytanie za 101 punktów.
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
...i na kraj w którym się żyje. I choć to oczywiście przesadnia,,,więcej kobiet wybrałoby zwykłego niezaradnego Francuza niż zwykłego zaradnego Somalijczyka( nie chodzi o zamiłowanie do koloru skóry) .Więcej kobiet wyjeżdza z Polski niż tu przyjeżdza ,a przecież jesteśmy bardziej zaradnymi ludżmi niż większość Europejczyków. Dobra polityka i mądrzy przywódcy kraju ma tu większe znaczenie niz potraktowała to Girl A. Zwykły pracujący cieć z zachodu ma większe szanse na dobra kobietę ( nawet z Ukrainy) niż fajny Polak , nie definiując słowa Fajny. -
Lilith , ja się tam nie wybieram jak skończę swoją ziemską potańcówke. Jadę na wyższego Lotu wieczne balety euforii i nieopisywalnej bożej radości, tego wszystkiego za czym odwiecznie tęskniłem ( i tęsknię) czystej esencji Szczęścia- Zbawienie Duszy i Zmartwychwstanie Ciała! W to wierzę i to jest mój sens życia -Jezus Chrystus! Pozdrawiam.
-
Ja za to wczoraj miałem taka hujnię psychiczno-umysłowo-emocjonalną ,że tylko nawalić się tramalami i odlecieć w "cieplejsze "klimaty. Udało się jednak przetrwać na czysto...dziś jest o ciut lepiej ,ale i to tak dla mnie wiele... -- 14 gru 2012, 14:47 -- Elfrid nie żartuję. 5 leków to te podstawowe , często i gęsto dorzucam anafranil ,edronax , escitalopram,i takie tam inne ... Dokładnie wiem na co każdy lek działa,bardzo dokładnie i wiem nawet jaką dokopać dawkę ,rzadko sie mylę ,choć sie zdarza. Jestem zwolennikiem MIXÓW. One najbardziej mi pomagają. Zapomniałem dodać ,że na wieczór biorę lek ,który ratuje mi życie i chroni przed tramalowym zdebilowaceniem. Mianowicie ok.3mg Naltrexonu. Bardziej to koniecznośc( żeby się z rana nie najebać tramalami) ,ale czasowy bloker opoidowy ( tak twierdzą niektórzy i chyba tak jest) w niskich dawkach powoduje ich póżniejszy większy wyrzut do komórek nerwowych. PS. Sam zmień lekarza Mi ten co jest wystarcza co jest...
-
Elfrid , no co Ty , jaki lekarz? Lekarz tylko wypisuje recepty( i stawia pieczątkę) na leki ,które ja mu inteligentnie zasugeruję. Dawkowanie oczywiście sam sobie ustalam -( 24 lata praktyki w "zawodzie"). Jakie leki biore . Z rana: baclofen , lamotryginę , seroxat , spamilan , metylofenidat, popołódniu : akomprazat wieczór : raczej staram się nic nie brać Sam dokładam ,odkladam ,zamieniam - jak się czuję.
-
Czuję się gorzej - trzeba zwiększyć leki czuję się gorzej , ja pierd..ę trzeba coś dołożyć ,zaraz zapytam na Forum ,oni pewnie znaja odpowiedzi Czuję się lepiej , trzeba chyba zmiejszyc leki...ETC ,ITD LUDZIE JAKA PARANOJA ,ŻYWCEM WZIĘTA ZE SNU NEUROTYKA!!!! -- 13 gru 2012, 20:19 -- Elfrid ,a no bo mam dziś taki dzień ,że śmiać mi sie z siebie i wszystkich wokół chce. A jak juz w ogóle spojrze na swoje aptekarskie hobby , to o malo nie spadnę ze stołka ze śmiechu . Mój stary to weżmie raz na rok ze dwie tabletki aspiryny jak jest przeziębiony ,a ja ,jego krew ...chemiczny ALI baba
-
Dokładnie . Leki to ewentualna dokładka do obiadu (życia), Tymczasem dokładka jest u mnie ważniejsza od obiadu ,bardziej sie na niej skupiam. No ,ale cóż ...choroba nie wybiera,,, czasem trzeba intensywniej pomyśleć...co by tu dziś zjeść na dokładkę,,,tyle tylko ,że to " czasem " stało się już niejako aptekarskim nałogiem na receptę. Na każdą dolegliwość mam leki , ba mixuję je jak stary didżej...itd