-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
Brałem ,aktualnie nie biorę ( czasem,biorę ,ale bardzo rzadko i tylko sporadycznie przez trzy ,cztery dni, i tylko na dokladke do SSRI). Mi bezsenność mijała po jakimś czasie stosowania tego leku ,ale musiałem zejść z1/2tabl. na 1/4 tabletki. Na połówce za bardzo mnie nosiło ,nerwówka ,napięcie jakie fizyczno-emocjonalne. Poza tym te zatwardzenia ,bo jak sie kibla nie odwiedza po 3-4 dni to robi sie juz co najmniej niezbyt fajnie. Oczywiście zawsze można sobie i z tym poradzić ,co zacząłem robić. Z apetytem to na początku tez było najsłabiej , potem już lepiej ,ale dawka musiala iść niestety w dół do 1/4 tabl. Mi sie ten lek nie podobał solo. Żadne to dla mnie leczenie ,działanie tylko na sama noradrenalinę. Nie tędy dla mnie droga. I co śmieszne, lekarz też mi ten lek zapisał na zaburzenia adaptacyjne,a jak powiedziałem mu ,że mam po nim klopoty ze snem dołozył deprexetin ,czy jakoś tak . Jak zobaczyłem w aptece ,że to podszywany lerivon ,nie wykupilem recepty , która zaraz po wyjściu z apteki poszybowała do miejskiego śmietnika. Na sen brałem lepszy Polsen,ale ile można i jak długo brać benzo ? To też śmiecie ,i tylko na kryzysowe stany. Lek muszę miec zblizony do najbardziej idealnego i jak mi nie wypala pozytywnie po 2-4 tygodni skreslam go z listy i domowej apteczki. Wiele już tak skończyło u mnie leków,oj wiele. Jak cos będziesz chciała jeszcze wiedzieć wiecej ( będę wiedzial) , pytaj . Pozdro.
-
Sleepwalker,to zależy na jakiego lekarza trafiłeś. Nie można generalizować ,że Cały Ośrodek jest do du*p ,bo trafiles raz na jakiegoś bencwała . Ja z tym Miejscem mam dobre doświadczenie . Leżałem tam nawet przez 6 tygodni na odwyku alkoholowym i dało radę przeżyć. Nie wszystko musi być wokół nas idealne,,,zacznijmy od siebie. pozdrawiam Sleepwalker ,absolutnie nie chciałem Cie obrazić ,to jest tylko moje zdanie.
-
Witam , właśnie przygotowuję sie do oczyszczania Wątroby z kamieni żółciowych ( cholesterolowych)- metoda Tombaka ,Clarc. Robiłem to już kila razy i jestem za każdym razem zdumiony dobroczynnymi efektami tego zabiegu. Przede wszystkim lepsze samopoczucie psychiczne ,lepsza jakoby jasność umysłu ,a z fizycznych ,lepszy apetyt ,trawienie ,etc. Niektórych może to śmieszyć ,ale ja wiem co mówię. Stosował ktoś z obecnych to lub ma jakieś wnioski , doświadczenia. Wkleił bym zdjęcia tych kamieni z lipcowego oczyszczania ( zdjęcia mam w komputerze ),ale nie potrafię tego zrobić. Jakby ktos mógł doradzić jak to zrobić .... te oczyszczanie to naprawdę super sprawa ,chociaż nie ukrywam ogólnie ciężkie dwa dni .Jednak WARTO! -- 27 lis 2012, 14:38 -- Nikt z Was nigdy nie oczyszczał wątroby z syfu? Przecież nam ( którzy przyjmują tyle chemii ,z którą wątroba musi sobie ZAWSZE poradzić ),takie zabiegi są jak najbardziej wskazane .No cóż, jestem osamotniony w temacie.Dzisiaj wieczorem piję szklanę oleju + pół litra soku z cytryn ....
-
Brałem ,przez pół roku co -dziennie po 500mg. Trudno wyczuć czy Inozytol wpływa na lęki , wyciąga z depresji oraz odpręża . Różne rzeczy piszą w internecie ,ja jakoś nie zauważyłem różnicy , ale może jakbym miał braki w diecie w Inozytol to może nie było by za wesoło . Zresztą nie brałem tego na lęki tylko aby wspomóc wątrobę ,do czego ten środek nadaje się doskonale.
-
Bojek 787 , przepykaj jeszcze kilka dni ,a zobaczysz jak Cię energetycznie wystrzeli...Mnie wystrzelił ,choć początki też nie były za ciekawe. Pozdro.
-
Witaj Anika . Najbardziej teraz przydałaby Ci się dobra i bardzo konkretna rozmowa z kumatym psychologiem ,ew. psychiatrą ,ale skoro w tej chwili go nie masz ,spróbuję ja Ci jakoś to wytłumaczyć ,jak ja to widzę po swojemu. Według mnie lek u Ciebie zaskoczył znakomicie ( jak piszesz ) ,problem jednak polega na tym ,że jest to dla Ciebie sytuacja nowa ,nieznana i nie- wiadomo-co -może -przynieść -ze -sobą.Skoro całe lata żyłaś lękiem i natręctwami,, ,a teraz odpadły one od Ciebie precz ,to chyba można się poczuć co najmniej dziwnie , dziwnie zaniepokojonym . A jak sie ma ( jak Ty) konotacje i skłonności do nerwicy to ta nowa sytuacja ( i szczególnie jak napisałaś) ,ta niemożność zinterpretowania nowego położenia może naprawdę rozłożyć Cie psychicznie. Lek zrobił i robi swoje ,nic więcej Ci nie pomoże ( bo i tak wiele pomógł,-niejeden chciałby Stąd( Forum) ,żeby tak na niego dobrze zadziałał),teraz KOLEJ NA ROZMOWĘ- PSYCHOTERAPIĘ,żebyś mogła ogarnąć SWOJE NOWE POŁOŻENIE! Bo to tak jest ,niektórzy tak się ZŻYJĄ ze swoją Nerwica ,że nawet podświadomie nie chcą wyzdrowieć . Nikt za bardzo nie lubi Nowego ,nawet jakby miało ono być lepsze,zawsze to trzeba się inaczej wtedy ułożyć i na początku może być niewygodnie . Nikt juz nie pożałuje ,że jesteś chora , nie przytrzyma , nie poprowadzi , nie załatwi wielu spraw ,,,bo zobaczą wokół ,że CI sie po-le-pszy-ło. Myślę ,że ten mechanizm zadziałał u Ciebie.Nerwica jak jadowity wąż broni swojego Terenu, aby móc dalej kąsać... Wiesz ,miałem taki sam( jak Ty teraz) stan wolności od lęków i natręctw kiedyś po Seronilu,ale TO DLA MNIE BYŁO NAJCUDOWNIEJSZE PRZEŻYCIE PRAWDZIWA EMOCJONALNA WOLNOŚĆ ( niestety nie trwało to tak długo jak bym sobie życzył),Ty niestety chyba troszkę inaczej zareagowałaś na lekową terapię. Myślę,że choć trochę Ci pomogłem ,,,a teraz steruj do psychologa. Pozdrawiam.
-
I tego właśnie nie umiesz ,bo to teren Twojej niszczycielskiej i podcinającej skrzydła nerwicy .Propranol i hydroxyzyna nie na wiele Ci w tym pomogą . Ruszaj i to jak najszybciej do psychiatry. Ci ,którzy nie rozumieją Twoich lęków ,tym dobrze sie gada ,bo sa zdrowi ,ale TO TY CIERPISZ W SAMOTNOŚCI. Ja przez około 3 lata non- stop badałem Z LĘKIEM puls ,czy aby serce mi jeszcze bije,a jak zwalniało zpulsem to pociłem się ze strachu ,że to już nieunikniony KONIEC mojego żywota( Zaznaczam ,że wykonywałem wiele badań serca ,aby upewnić sie ,że cos mi jednak dolega.I zawsze wszystko w porządku-Serce jak dzwon i zdrowy jak koń!. Makabryczne to było!!!!MAKABRYCZNE! _ TEN LĘK!!!Dopiero pół roku leczenia Seronilem zakończyło moje cierpienia! Dziś w ogóle nie odczuwam tego typu masakrycznych sensacji! Dobrze ,że Tu trafiłeś < To początek końca Twoich cierpień. Jak czegos nie wiesz ,znajdziesz tu wielu ludzi ,którzy przeżywają to samo( lub podobnie) i zawsze ktos CI serdecznie doradzi,,,,ale NIKT za CIEBIE NIE ZROBI PIERWSZEGO RUCHU i nie uda się do psychiatry po lekarstwa! Nara.
-
Secretladykkk ,już dwa razy leżałem w szpitalu P. . Serdecznie dziękuje i NIGDY WIĘCEJ!!! To nie dla mnie, tam to dopiero potrafią ( co ? ) to pewnie się domyślasz. Mam swoje zdanie o tych przytułkach...I chociaż niejednemu one pomogły ,to ja się do nich nie zaliczam. W ogóle żadnej indywidualizacji w leczeniu. Schematycznie we Wszystkim od doboru leków do dawek. Masakra! Ale rozumiem i nie chcę siać tu fałszywej propagandy przeciwko szpitalom. KTO MUSI ,TEN MUSI !, i nie ma innego wyjścia. Ja wolę domowe pielesze...
-
Kamilos pozdrawiam , również jestem ze Szczecina. Ciężkie masz te objawy,współczuję. Nie znam za bardzo psychologów z Naszego Miasta,bo za bardzo w ich pomoc nie wierzę. Może ktoś bardziej obeznany w tym temacie ze Szczecina zna dobrego psychologa( który by Tobą dobrze pokierował). A leczysz się u jakiego psychiatry ,bo coś mi się zdaje ,że w Twoim przypadku sam psycholog to zdecydowanie za mało. Przydały by się jakieś dobre i trafione lekarstwa ,ale może już je bierzesz . Pozdrawiam.
-
Bojek787 ,zapewne to wpływ lerivonu,po którym jak pamiętam jadłem ,jadłem i jadłem a najeść się nie mogłem . Sztuczne to to było i do dupy . Poza tym dla mnie to najgorszy antydepresant i nic nigdy mi nie pomógł ,a tylko pogarszał sprawy . Zapewniał co najwyżej pewny sen .Ty możesz mieć inaczej. Co do snu po Edronaxie . Nawet jak brałem z rana 1/4 tabletki( brałem tylko z rana) o śnie to sobie mogłem pomarzyć ...i zawsze wtedy ratowałem się benzodiazepinowym posssraństwem. Oby ten objaw u Ciebie nie zaskoczył. Pozdrawiam.
-
I co to oznacza ? A no to ,że jak chirurg spartoli robotę to może trafić za kratki. A taki psychiatra ,jaką on ma w ogóle odpowiedzialność za nietrafiony lek ? Żadną! To dyscyplina ,gdzie można "lać dużo wody " ,a jak ktoś się nie zna w ogóle ( a takich jest większość) to już w ogóle pełna swoboda bo zawsze można się pomylić- lekarz też człowiek i może błądzić ,a w psychiatrii margines błędu jest przeogromny. A o współczuciu to raczej nie rozmawiajmy ,bo śmieszą mnie takie gadki. Lekarz nawet nie ma na to czasu ,żeby się rozczulać i zajmować Twoim " wyjątkowym " przypadkiem godziny i dnie całe ( no chyba ,że jacyś Judymi z superpowołania ,pasjonacii etc. Ale najczęściej jest tak ,że jak wychodzisz z gabinetu i wchodzi następny pacjent dla lekarza jesteś już tylko historią,,,a odpowiedzialności i tak nie wielka. Takie jest moje zdanie . Jeszcze przy prywatnych wizytach to co mądrzejsi sprawiają wrażenie zainteresowanych -zafrapowanych i nawet poświęcą więcej czasu ,choć nie zawsze,ale wiadomo co jest motorem takiego działania...
-
CYJAMEMAZYNA (Tercian) !Niedostępny w PL!
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Kalebx3 Gorliwy temat w Leki przeciwpsychotyczne
A jak ma się w Polsce upowszechnic skoro jest prawie nie-do-stepny. Na zagranicznym Forum znalazłem coś takiego: DeejweeD Średniozaawansowany Grupa:Użytkownik Postów199 Rejestracja:26-marzec 10 Płeć:Mężczyzna Napisano 05 sierpień 2010 - 13:52 Ja bralem Xanax i wogule mi nie pomógł dopiero Tercian w kropelkach pije i ten naprawde dziala zapomnialem juz co to sa lęki prawie ;P Jeśli ten lek potrafił przebić Xanax, to musi być to NIE BYLE CO! -- 17 gru 2012, 15:23 -- Wypróbowałem ten Tercian . Tabletkę na cztery. Jedną część około 17 .Dopiero po dwóch godzinach łagodne stuknięcie. Delikatne i niewywracające,,,a jednak skuteczne. Dawka może i mała ,ale dla mnie wystarczająca. Wieczorem sen dobry, wcześniej apetyt niezmieniony , a rano brak zamółki. Brałem różne neuroleptyki,ale ten jest dla mnie najlepszy . I prosze pamiętać ,że ja tu nie robię reklamy leków. W Polsce i tak nikt nie kupi tego leku. -
Po Edronaxie zero apetytu ,nawet jak dzieliłem tabletkę na cztery i przez cały dzień nic nie jadłem ,to nawet wieczorem jadłem już tylko na siłę i z przyzwyczajenia. Wcale mi takie jedzenie nie smakowało,bo bardziej stało na żołądku niż była to fizjologiczna potrzeba organizmu. Jednak po czasie trzeba zwększać dawkę ,aby odczuć ten sam efekt ,bo organizm się przyzwyczaja. Ale większa dawka to znowu inne problemy itd . W sumie ciekawy lek . Najbardziej przypominał mi imipraminę, ten sam wystrzał energetyczno- pobudzający. Komu z rana brakuje energii i kopa ,temu może się nadać.
-
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
No wiesz mądrze prawisz ,ale jak wyjaśnić to ,że przez pierwszy miesiąc mojej przygody z metylo ,ów lek powodował u mnie megatotalne rozdrażnienie i złość. Gdyby nie determinacja i wytrałość oraz modyfikacja z wysokością dawek pierdyknął bym wtedy ten lek w kąt. Dopiero po jakimś dłuższym czasie pozytywnie zaskoczył. Chyba nie tak ma działać " szybkostrzelny " metylofenidat? -
Oxygen,jakbym słyszał swoją Matkę: " urodziłam zdrowego syna ,masz dwie ręce i nogi..." A ja po przeprowadzce do nowego domu nie potrafiłem około metrowego rozpierzniętego stosu książek w rogu pokoju powsadzać na regały ,do półek.I trwało to ponad pół roku ,aż przyszła kumpela i pomogła. I chociaż robiłem w pracy stokroć trudniejsze i bardziej skomplikowane rzeczy ,takie pierdółki rozjebywały mnie dosyć skutecznie . A Życie niestety składa się z takich pierdółek w zdecydowanej większości. Dwie ręce i nogi ,,,ale łeb chory.Abrakadabra i jebut...
-
Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Patiz temat w Pozostałe zaburzenia
Wyśmienity , no dobra ,okazuje się ,że mam to w sobie? Co dalej ? Nie faszerować się lekami? to czym ?Kiszona kapustą? Citoseptem i srebrem koloidalnym? Zartujesz sobie chyba teraz pomimo dobrej woli. To chyba tak jak leczyć grożne HCV( akurat to znam) silimaryną ,heparegene i essentiale...a wirus i tak cię zżera nieubłaganie i nielitościwie. Trzeba konkretnie pojechać ,takim lekami ,iż podejrzewam że te Twoje antybiotyki przy nich(INterferon + Rybavarina) to dziecinne klocuszki... Pozdrawiam. A brałeś te antybiotyki w ogóle? -
A mnie denerwuje i wkur..a teściu. Nie mogę znieść typa,,,( On mnie też) dobrze ,że to tylko ojczym mojej żony. Pomimo obopólnej niechęci ,podejrzewam ,że obydwoje ( gdyby nas rozdzielić) "bylibyśmy" nieszczęśliwi nie mając na kogo zwalić winy za swoje braki i niedoskonałości. Najbardziej umiejętnie potrafi wyciągnąć na wierzch wszystko co we mnie najgorsze,cały ten Jungowski nieuświadomiony Cień... I zdaję sobie sprawę ,że sam sobie przyzwalam na takie uczucia. Gdybym umiał zapanować nad TYM byłbym najbardziej wolnym człowiekiem we Wszechświecie ,albowiem pokonałbym samego siebie. To o czym mowił Jesus CHrystus :" ...niech się zaprze samego siebie". I nie tylko powiedzięć ,ale POCZUĆ w środku brzucha, kur.a jego MAĆ!!!-( żadne antydepresanty na to nie pomagają ,nawet jakbym zjadł kilo metylofenidatu też lipa)
-
Edronax ,to tylko na dokładkę. Solo to raczej nieudany " występ". Próbował mnie tym leczyć pewien psychiatra ( solo na ADHD) i po pierwszy opakowaniu szybko sobie odpuścił. Dobre na napęd i leczenie rozwolnień,reszty nie zauważyłem.
-
Zespół przewlekłego zmęczenia (CFS)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Patiz temat w Pozostałe zaburzenia
Ciekawe , a nawet bardzo ciekawe. Przy HCV , jego aktywnej formie, kiedy to jeszcze mnie zżerało objawy były podobne. Kto może zlecić takie badania,i jakie sa podstawy ,aby otrzymać na nie skierowanie. I CZYM SIE TO LECZY ,ORAZ JAK DŁUGO? Pozdrawiam. -
...i pewnie zatwardzenia nie do rozwalenia
-
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Cytrynka ,raczej żle odbierasz moje słowa do Ciebie. Pewnie chodzi Ci o ten " ułamek inteligencji". Chciałem Ci tylko powiedzieć ,że czasem trzeba być sprytniejszym od lekarza,żeby coś od niego otrzymać. Gdybym sam tego nie robił ,pewnie do usranej śmierci leczyli by mnie samymi SSRI i benzo. Ale ja olewam taką terapię i takie leczenie...i szukam czegoś co wreszcie zaskoczy i mi pomoże żyć - przetrwać. Nie gniewaj się na mnie ...życzę Ci naprawdę dobrze i oddał bym Ci nawet trochę swojego metylofenidatu,żebyś sprawdziła ,,,ale jak wiesz jest to tutaj surowo zabronione. Elfrid ,to jakie widzisz inne wyjście? A SSRI to niby czym się różnią od metylo. Bo na pewno trwale nie leczą , a jedynie dłużej działają... i skutków ubocznych mają o wiele więcej od Metylo. Nie byłbym też pewien do końca,czy leczenie metylo ( kiedy już się go przestaje brać ) nie pozostawia w bani trwałych i pozytywnych efektów . Coś tam jednak narusza i pobudza ,pewne rejony mózgu odpowiedzialne za hamowanie impulsów( u mnie tak działa). Kiedy robię od niego przerwy jest lepiej niż wtedy jak go zupełnie nie brałem- nie znałem. I jeszcze : nie doświadczyłem żadnych zjazdów po metylo. No może jak ktoś zapier..ala dawki rzędu 50 mg ,to coś takiego może się pojawić . Ja od 1,5 roku jadę z przerwami na tym leku i w zupełności starcza mi max. 20mg/d. Jednak rozumiem każdy może mieć inaczej.Chwalę sobie ten lek,ale nie jest on dla wszystkich . Jest w tym trochę racji ,że duża część jego " magii" jest tylko dlatego ,że wypisywany jest na różową receptę . Według mnie prędzej Tramadol powinien być tak wypisywany niż metylofenidat- mi napewno by to bardziej pomoglo Cytrynka ,głowa do góry ,tyle żeśmy przeżyli i to innym śmieciom damy radę -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Skąd wiesz ,że nie przepisze ,skoro się nawet nie zapytałaś? A co takiego może on sobie pomyśleć? Co takiego po czym spaliła byś się ze wstydu lub innej rzeczy? Masz prawo mieć zespół przewlekłego zmęczenia i ADHD. Dlaczego nie można mieć obu rzeczy naraz u osoby dorosłej. Dla mnie masz nieco dziwne zapatrywania na te sprawy. A jakie to leki ,to może sam dołożę . Tylko nie mów ,że Nootropil lub sulpiryd . Odpadają! dobre -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
Cytrynka , mam zdiagnozowane ADHD,,, ale jeśli posiadasz choć ułamek inteligencji. to również będziesz je miała ,a i nie takie rzeczy... " Bez problemu" , problemy były i to duże,,,ale jak powiedział Jezus " kto szuka ten znajdzie". Przy zaburzeniach koncentracji jak najbardziej ten lek Ci się nada.Szczególnie właśnie na koncentracje i skupienie ten lek działa...i inne rzeczy też. -
DOKŁADNIE! Pięknie i bardzo trafnie to ująłeś! Szykują się " lepsze " czasy , jeszcze paręnascie lat ,a dla naszego "dobra" będą obowiązkowo nas chipować. Dla bezpieczeństwa ogółu z naszych podatków.