Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. Depas GABA od razu sobie odpuść ,bo nie poczujesz NIC . To nie ma mocy przeniknąć bariery krew - mózg, reszta to tylko kit i reklama. Phenibut zaś jest ciekawy ( ale drogi i raczej nie warty tych pieniędzy). Fakt , szybko przyjemnie wycisza i daje pewien luzik ( zależny od dawki, a te muszą być ponad 500mg , bo mniej to raczej dupa blada z dobrego samopoczucia). Bardzo szybko , bo praktycznie z dnia na dzień kosmicznie rośnie tolerka. Osobiście po przetestowaniu odradzam,,,no może jakby było ze trzy razy tańszy , to ewentualnie, ale tak jak jest to jestem na nie. Nara. To chyba jest nie tylko dla kulturystów...psychicznych
  2. Monika tu nie ma czego współczuć ,,, tylko wziążć dupę w troki, ogarnąć sie i przestać. Mam nałogową osobowość i zawsze będą grozić mi tego typu chemiczne zagrywki-podchody. Nie współczuję sobie , są gorsze nieszczęścia,,,a najważniejsze to żeby już tak solidnie nie przesadzić,ażeby nie obudzić się z wylewem , zapaleniem trzustki ,wątroby albo nawet w krainie cienia . Monika damy radę , nie z takiego badziewia ...i zyję
  3. Ergina na takie "osiągi " pracuje się latami. Mnie na początku nawet 400mg trama miło że tak powiem ładowało. Jesteś o klasę wyżej od demnie ,ale to tylko znaczy ,że jak sie nie postarasz to możesz marnie skończyć ( na cmentarzu). Koleś się przekręcił od bupry ( za dużo na jeden raz , bez doświadczenia z tą substą) + alko + dopki. Niestety , a młody był. Radzę uważać i jak najprędzej walić na odtrucie.
  4. Hej . Również jestem uzależniony od Tramali. Buprę też brałem ,ale żródełko wyschło dzięki Bogu. Z tymi jebanymi opiatami to jest MEGA problem . Nałogowe picie alko przy tym wysiada, a benzo to dziecinada. Był okres ,że waliłem 2-3 dni w tygodniu ( dawki 2000-2500mg). Nikomu z domowników to nie przeszkadzało , bo na zewnątrz wsystko OK , ale w środku Masakra , szczególnie po zakończeniu laby,,,a Szatańska Apteka niedaleko. Wiesz jak sobie z tym "poradziłem". Biorę Naltrexon na noc około 5mg( tak ,żeby przez następny dzien jeszcze trzymał) i część ciśnienia ze mnie schodzi ,żeby przyładować. Teraz wjebię się raz na dwa miesiące ,ale nawet tak długie przerwy to ryzykowna ,śmierdząca zabawa . Po 10 dniach znowu głody jakbym wcale żadnej przerwy nie miał. P*E DOLIC tRAMALĘ W DUPĘ , TO MOJE HASŁO NA DZIŚ! Dziś 23 dzień absty ,,, ale co nocka Naltrexony , konieczność niestety. Aha , najgorsze bóle mięśni i depresje wręcz eksperymentalne. Sorry , ale do samobujców nie należę i wydobędę się z tego syfu, nawet jakbym miał podpalić tę Aptekę-żart
  5. Kalebx3 Gorliwy

    Witam.

    Npograniczu , chcesz zainteresowania swoją Osobą? -To zainteresuj NAS sobą, bo to co zasiejesz wróci do Ciebie stokrotnie , ,,anie straszysz ,że usuniesz konto.Ba takie zagrywki to dla dzieci w piaskownicy...sorry za dosadność ,ale tak to wygląda. Nic za darmo , pewnie masz wiele do zaoferowania , podzielenia się , pomocy innym cierpiącym ,wykorzystaj TO , potrafisz . Narka.
  6. Ja nie piję już ponad osiem lat. Na Forum jest kilku takich " suchych-jajogłowych" ,co chętnie podzielą się z Tobą doświadczeniami ,zachęcą ,,, a zniechęcą do dalszej destrukcji , systematycznego samobójstwa. Napograniczu, długo już nie pijesz ? I jak Ci ta Twoja abstynencja leży? jakieś pozytywy z Trzeżwienia?, kuracje , AA? Pozdrawiam. Paweł alkoholik. aha , jest tu specjalny dział dla niepijących alkoholików>
  7. Wprawdzie nie choruję na bulimię ,ale proponował bym ( tym ,którzy chorują) lek , który ostatnio testowałem o Nazwie TOPIRAMAT. Zmniejsza znacznie apetyt ( a nawet jakoś pozytywnie reguluje przyjmowanie pokarmów), nie ma po nim jakiejś szajby na jedzenie i jest w tym względzie naprawdę dobry. Brałem dosyć niskie dawki ( 25-50mg),a i tak działało. Może tym ,którzy sie gorzej mają potrzeba by było większych dawek. Ów lek w połączeniu z jakimś dobranym SSRI mógłby podejrzewam zrobić chorym na bulimie wiele dobrego. Wklejam link . medyczne opracowanie o tym leku: http://fpn.ipin.edu.pl/aktualne/2011/2/02_Topiramat%20lek%20przeciwpadaczkowy.pdf. Piszą tam ,że ów lek jest skuteczny w leczeniu bulimii. Pozdrawiam i życzę zdrówka
  8. Wiola , tu jest trochę o Naltrexonie + kwas Alfa liponowy. 4 strony , bardzo ciekawe: http://davidicke.pl/forum/super-lek-adepend-naltrexon-t11596-60.html
  9. Acha , nikt z Was nie pisze o bardzo ważnym Związku , który jest czysta Rewelką. Kwas Alfa Liponowy . Potem znajdę parę opracowań i wkleję , to wam czapki ( jak nosicie ) z głów pospadają -- 20 kwi 2013, 11:58 -- lubudubu , lubie rymy. ja to z SSRIajcami brałem. Żeby dojść do ZS to trzeba sie mocno napracować,,,i nie tak szybko , chyba ,że ktoś jest idiotą-samobójcą!
  10. Wiola , ostatnio kumpela dała mi w prezencie Depim Forte całe opakowanie Sandoza ( 20 tabletek). Jest , to spróbuję. No to dawaj . Po kolacji , na wieczór. Po 1, 5 godzinie najczęściej drzemałem w fotelu przed zapalonym telewizorem. Może byc ,ale żeby tym leczyć większe depresje , to nie wiem . Ostatnio oglądałem program , o kobiecie ,która cierpiała na bardzo silne depresje i lęki , brała wszystkie SSRI i tego typu lekowe silne baterie . Nic nie pomagało. Dopiero ziołowy Deprim ( silny wyciąg z dzirawca) wydobył ją z piekła . Więc coś w nim jest , ale zapewne nie dla wszystkich i zapewne DAWKA MUSI być "jebut Twaja m*ć". Pozdrawiam. PS> Zawsze warto spróbować , a może niektórzy mają jak ta kobieta...
  11. Czy pomogły ? Ale na co ? Podobnież Wszyscy piszą o ich wręcz zbawiennym super działaniu. Na wszystko. Najlepiej zapytać o to Eskimosów , którzy suplementują się tym jedząc dużo tłustych ryb. Najmniejszy odsetek zawałów , depresja raczej niska w ogólnej populacji i dziesiątki innych rzeczy. Osobiście wcinam te Omega . A co mi tam , kupiłem w promocji to żrę ,a i całej Rodzince wpycham do buzi. Zauważyłem po tym częstsze krwawienia z nosa . Może nie tak uciążliwe ,ale jednak. Na krwawienia owe kupiłem sobie witaminę K. I jakoś leci kabarecik... Pozdrawiam. Chyba zawał już mi nie grozi
  12. Bardzo ważną!!! Nie dość ,że w naszym klimacie słabo ze Słońcem , to nawet latem ( przede wszystkim w miastach) przebić się odpowiedniemu promieniowaniu słonecznemu przez błoto przemysłowe to następny problem. Pozostaje zrównoważona suplementacja. Najgorzej jest pod tym względem w Szkocji. Tam występuje największy odsetek ludzi chorych na Stwardnienie Rozsiane. Powód mało Słońca , przemysł. Co najdziwniejsze ,ma to miejsce wtedy gdy młody człowiek nie otrzymuje tej witaminy w odpowiednio dużej dawce. Potem może jej jeść na kilogramy , nic już nie pomoże.
  13. Kalebx3 Gorliwy

    MOJ WIERSZ

    Ja cię ,ale fajny wiersz , w dechę. I jeszcze z dużych liter .SZOK!!!
  14. Wykończony , tego nie wiem. W ogóle prawie nic o tej Supli za bardzo nie wiem. Ważne ,żeby pomogło,,,i wierzę ,że pomoże z Naltrexonem. Pomoże. Latek 50, jest na alegro -( najtaniej po 100gram w proszku) , w aptece to se można ,,,
  15. DLPA , biorę się za to wkrótce . Nie wiem tylko ,jak to się ma do Naltrexonu ( czy można mieszać?). Podaje linka: http://zielonysklep.com.pl/dlpa-dl-phenylalanine-500-mg-50-tabletek.html Jakieś doświadczenia? -- 15 kwi 2013, 13:07 -- wklejam , oto odpowiedż : << Jest to substancja całkowicie naturalna blokująca enzym, który rozkłada endorfiny. Wzmacnia więc działanie adependu. Kiedy po adependzie budzimy się mamy wysoki poziom endorfin jednak na skutek rożnych emocji oraz z powodu naturalnych procesów metabolicznych poziom endorfin stopniowo spada. DLPA skutecznie blokuje enzym odpowiedzialny za ich rozpad dzięki temu wysoki poziom endorfin utrzymuje się znacznie dłużej. Z moich obserwacji wynika, że wystarczy jedna tabletka 500 mg raz dziennie ale koniecznie na czczo przed śniadaniem. Można powtórzyć przed obiadem ale tylko w przypadku gdy już żołądek jest dokładnie pusty w innym wypadku działanie DLPA będzie osłabione. Środek ten jest bardzo dobrym lekiem przeciwbólowym bez skutków ubocznych i nieuzależniającym. Z pewnością stanowi dobrą alternatywę dla leków chemicznych przeciwbólowych. Ten ciekawy lek jest bardzo skuteczny w przypadku leczenia depresji gdyż poprawia samopoczucie. Jeszcze kilka słów na temat oczyszczania organizmu i dodatkowej suplementacji podczas leczenia adependem. Otóż korzystne jest dostarczanie dwóch pierwiastków śladowych a mianowicie selenu i manganu. Można je dostarczać dzięki codziennemu zjadaniu kilkudziesięciu jagód goi, ale zachęcam do poszukiwań innych źródeł tych cennych pierwiastków śladowych.>>>
  16. Kalebx3 Gorliwy

    Skojarzenia

    Uśmiech -Śmiechoterapia
  17. Lęki po fluanxolu? Znam . Dopóki bierzesz jest spoko ,ale odstaw tylko...haha Szybko wyczułem ten zasrany fluanxol . Do-śmieci. Stracony , myślę ,że nie wróci. , a jeżeliby to na krótko i słabo. Wtedy dorażnie benzo i na tym starczy.
  18. Aaaa . No tak ścierwo. Ze wszystkiego z czego dane mi było " pociągnąć" , to gówno nie ma sobie równych. Na zjazdach nastrój wisielczy i wybitnie mega zły ( aż dziwne ,że człowiek może tak żle się czuć). Depresje i lęki ,że aż w uszach piszczy. Lipa . Odradzam wszystkim .
  19. Kalebx3 Gorliwy

    27 lat trwania..

    Witaj Lux 24 , kompletnie nic dobrego ? Nawet jednej chwilki , dającej jakąś nadzieję na lepsze? Ale i tak Ci współczuję , choć co Ci to pomoże, pewnie nic. Nam tylko nadzieję ,że gdyby to miało się skończyć już/aż 8 lat temu, pewnie byłoby tam coś dobrego do wspominania.
  20. dzięki Patryk , będę pamiętał. A to futro? to co to?
  21. Może nie tyle "olewczy" , co bardziej egoistyczno- obojętny , oczywiście w pewnym procencie tego wyrażenia -znaczenia. I nie cały czas , tylko czasami i krótko raczej. Szczególnie , gdy podnoszę dawkę , nawet o niewiele.
  22. Kalebx3 Gorliwy

    Marihuana

    Grzegorz_ Kiet myśle ,że to może trwać jeszcze około roku , zanim organizm nie wytworzy swoich naturalnych mechanizmów na " wyluzowanie". Do tej pory musisz sie męczyć ,zanim stan " na trzeżwo " choć trochę polubisz. A alko na noc ? No cóż , uważaj ,żeby Ci to nie weszło w krew.
  23. Jaki koniec? Wiele rzeczy nie chcemy , a trzeba. -Nadzieja na lepsze i Wola życia. Wszystko minie...nawet najgorsze.
  24. Z przykrością stwierdzam , ale " ten Tak tak ma " , nawet już głęboko podświadomie . Natura , kolego Tylko nie bierz swoich emocji emocji emocji do Niej za Prawdę ogólną swojego Jestestwa .Korzystaj i ciesz się bliskością chwili , byś miał na Starość co wspominać .<< Pozdrawiam.
×