Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. -- 02 lut 2014, 12:55 -- ,,,a nie mówiłem .
  2. Dzięki Czarny . Osiągniesz Trzeżwośc i będziesz w prawdziwej wolności żył. Pozdro. -- 30 sty 2014, 13:13 -- Buka , taki sie urodziłem i obym taki umarł i umrę . Ty tez masz swój charakter na Forum . Połaczyła nas choroba psychiczna ,hahahahaha
  3. Bo go kochasz prawdziwie . On sam wtedy się za siebie weżmie , jak poczuje ten moment . Moższ mu dobrze życzyć i wysyłac prądy wizualizacyjne < jak jest wolny od palenia ) ,albo jeszcze modlic sie . On sam rzuci lub ograniczy , jak ja , średniu palę raz ( ale mocne dwa dni ) na 30- 40 dni .Zawsz cos bardzo dobrego i się wyyyluzowuję , ide na urlop od choroby . Wtedy kleżę sobie wygodnie nałóżku słucham muzyki i wyobrażam sobie szersze przestrzenie . Trawa w pewnym stopniu jest światłem dla umysłu , ale nie można się na samym wyobrażaniu zatrzymać , bo wtedy czasu i sił nie będzie na działanie i chęci . Ja palę trawsko od 21 lat . W 92 pierwszy raz się spaliliśmy na dzielnicy . To była o wiele słabsza trawa , ale w miarę dobra jak na tamte czasy , potem hasz i tak dalej . Lubie sobie przybuwać caszem , tylko moja żona w tym temacie m,a fobie i zawsze się na moje palonka wkur-wia . Nie lubi , jak wszystko a mam w dupie .Ale co mi tam , ja jestem głową Rodziny i ja decyduję , aBaba niech mi tu cicho siedzi . Wypełniam wszystkie swoje obowiązki dobrze , a Ona myśli ,że ja wtedy jestem nieodpowiedzialny i moge 7 letniego syna nioe dopilnować . No jebnięte babsko w tym temacie , bo w reszcie jest w sumioe dobrą żoną ( ,,, i wyrozumiałą ) - z powodu rzadkiego dla niej seksu , a ciągłej ochoty , tyle ,że z mojej strony większych i intensywniejszych żarliwych libido . i pompowania żonki nie znajduję za dużo . No , ale jakoś wszystko dobrze sie kończy ,,, I zniowu dla żony miesiąc odpoczynku Pozdro Wszystkim , całej Rodzinie Forum.
  4. Niceh próbuje , ja nie próbuję rzucać , to ostatni nałóg , który chcem kontrolowac i zachować. I teraz akurat palę dobre zioło .Mocne i 100% naturalał z tropedą . Pozdrawiam.Idę walnąć lufę . Życzcie mi dobrego nastroju , ale i bez waszych życzeń dam sobie z tym radę.
  5. No właśnie nie brałem , ale juz lada dzień ,,, trafi w moją chciwą paszczę. Podobnież niskie dawki rzędu ok. 3mg Abilify daja dobrego kopa na zapęd . Jeśli by tak rzeczywiście (do metylo podzialało) , jako zdrowa ( ale juz ukierunkowana przez metylo energia )może byc z deka ciekawie . I kużwa przyjemnie , oby!
  6. Ciekawi mnie jak podziała połaczenie Metylo z Abilify (dawka ok. 3mg ) ? Czy to sie ze sobą kłóci , czy oba leki moga dobrze ze sobą zaskoczyć?
  7. Ty też możesz ,calkowicie się z Toba zgadzam . Nerwicowcom zawsze chodzi o siebie , są niejako więżniami swoich neurotycznych "wizji" . A wystarczylo by tylko szczerze spojrzec poza czubek swojego nosa,,,
  8. Ja też myślałem ,( jak Jetodik )w Temacie ,że przy Avatarze ( do 3 miejsca ) pojawi sie jakaś informacja , ale jeśli to nie było wcześniej ustalone z Administracją to trudno.
  9. Nie ufam Cyganom . Wiekszośc z nich tylko szuka by kogoś ogolić . Nie chciałbym miec nawet znajomego Cygana .
  10. jestem tego żywym przykladem . Po około półrocznym zażywaniu tego leku ( dawki ok. 3mg/d. ) zaczęły pojawiać sie stany depresyjne i lęki . Jednak na pamięć lek podziałał lepiej niż świetnie. No cóż ,,,
  11. Marcin20. 04 Kult ? Powiedz to rodzinom Żydów , którzy zginęli w Oświęcimiu , Treblince . Pewnie podobnie mysleli największe esesmańskie skurw-wysyny .,,,pier-dolę takie popierdo-lone gadki . Pewnie sam nie wiesz co mówisz . -- 28 sty 2014, 13:01 -- POMSTA należy do PANA.
  12. wybrać sie w gorące kraje( nieeuropejskie ) z fajną laską fajnym samochodem i w super nastroju
  13. Kalebx3 Gorliwy

    Witam

    Witaj w Klubie AsClub , napewno ze swoimi przypadłościami sie Tutaj odnajdziesz i ,,, rozkwitniesz
  14. Żeby sie spełnić w niespełnieniu swoim .
  15. Wydawać by sie mógło ,że trzy ostatnie wypadki były niejako wygenerowane ( wizualizowane ) tym sptrzed 10 lat . W parszywym uścisku siedzisz , i nawet nie wiem co Ci powiedzieć , bo co bym nie powiedział to i tak nic nie da raczej . Poszukaj jakiegoś dobrego psychologa , zapisz sie do psychiatry , albo licz na cud.
  16. ja też tak śpię i nie widzę w tym nic chorobliwego .Tyle ,że ja bez proszków , a Ty nie wiem .
  17. Nie zauważyłem po tym leku kompletnie żadnego działania , a już napewno antylękowego .
  18. jedno co Ci mogę powiedzić jako niepijący już ponad 9 lat zaleczony alkoholik to to ,że sama nie dasz sobie rady .Alkoholicy to mistrzowie manipulacji i zrobia wszystko by obronić dostęp do swego żródła "wody żywej " Bez odpowiedniej wiedzy , bez odpowiednich ludzi i ich profesjoinalnej pomoc będziesz błądzić , stwarzać niepewne teorie , słowem męczyć się . Nie Ty pierwsza i nie ostatnia ,,, po co wyważać otwarte drzwi . Udaj sie do Ośrodka Leczenmie Użależnień , pogadaj z ludżmi , którzy sie na tym znają , którzy nie jednemu juz pomogli i wiedzą jak to zrobić. Twój mąż , akurat miał tego pecha ,że stał sie poprzez picie alkoholu alkoholikiem . Wielu sie nie staje , ale jego trafiło . Masz wybór , albo podejmujesz DECYZJĘ i coś z tym robisz , albo dalej jęczysz , walczysz z męzem i jego piciem , popadasz w bardziej nerwicowe stany , w końcu pękasz i ,,,
  19. Ania taka , osoba o której piszesz jest alkoholikiem . To ,że jeszcze dziś nie żebrze pod sklepem i nie pije denaturatu oznacza tylko ,że za 10 lat może już to robić ,jeśli nie zmieni czegoś w swoim zachowaniu . Nie takich asów jak On pozanłem , którzy i średnie firmy przepijali i lądowali pod sklepem z dyktą .Większośc dzis już nie żyje . To własnie działa w ten sposób ,że wszystko dzieje sie powolutku , ale dzieje się,,, staczanie . Tak łatwo sie stoczyc przy alkoholu ,,, nie potrzeba bujnej wyobrażni . Jak On sie nie chce leczyć to Ty się zacznij leczyc i zdobywać profesjonalna wiedzę o współuzależnieniu i jak Jemu pomóc .
×