Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. ale jej obżarstwo ją wyniszcza , jest jak kamień w bucie , uwiera i nadwątla radość z malowania .A powodów do życia w zdrowym umyśle zawsze znajdzie sie kilka .
  2. Carleone , toć masz faktycznie dużego pecha . Swego czasu też raczyłem się kwachami , ale odkąd zaczęły pojawiać się tylko i wyłącznie Bad tripy rzuciłem całą tę pochrzanioną Psychopdelię w piż-dziec. Jedynie czego jeszcze spróbuję to Ibogaina , ale będzie to ostatnia rzecz z tej dośc niebezpiecznej pułki.
  3. Luktar przydałby Ci się Topiramat + 5 HTP . U mnie skutecznie dawal radę zapanować nad wieczornym objadaniem się . Jeszcze lepsza jest Fentermina , ew. metylo , ale to już grubsze działa.
  4. 5 dni temu jedna osoba z miasteczka w którym mieszkam się powiesiła . Człowiek 50 letni , ostatnio dość mocno nadużywał alkoholu zreszta podobno z żoną . Czary goryczy dopełnił wypadek drogowy samochodem po pijaku ( zwykły wypadek drogowy bez ofiar i rannych ) . Tak się facet przejął tym zdarzeniem ,że postanowił ze soba skończyć i poszedł się powiesić . JESTEM PEWNY ,że padł ofiarą alkoholu i jego zgubnego , osłabiająco- niszczycielskiego wpływu na psychikę i jej odporność . Tym razem Zakład Pogrzebowy .
  5. Brałem , jak jakis zombezi chodziłem. Ludzie się czegoś mnie pytali( pamiętam jak dziś w pewnym Urzędzie ) to dopiero po 10 sekundach dochodziło do mnie zrozumienie , a jeszcze drugie 10 sekund na odpowiedz .Masakra!
  6. Lepszy trazadon( na noc ) , aby wspomóc działanie antydepresyjne .Jednak poprawy koncentracji po tym akurat bym sie nie spodziewał.
  7. to bys sobie narobiła , szczególnie z tym trzecim . Niansa to też zamulająca lipa , po której żarła byś na potęgę. Wellbutrin w sumie nie dość ,że drogi ( droższy niż Metylo w drugim obiegu ) to nie wyczułem na nim najmniejszej poprawy . Trazadon OK.Często łączyłem z Paro.Brałem na noc.
  8. Miko baclofen z palcem w dup..ie , z metylo też czasem idzie się ogarnąć przy odrobinie szczęścia ( choć o wiele trudniej niz z Baclo ) , i n ie mówię o drugim obiegu tylko całkowitym legalu .
  9. jak najbardziej może . jednak w tym temacie nigdy nie miałem szczęścia . Ciężko było cokolwiek wydębić. Jednak to tylko kwestia " dobrego " wyboru lekarza , jak dobrze trafisz i dobrze zakręcisz to i miesiącami możesz jechać na zwolnieniu , jak żle to i o tydzień zwolnienia będzie trudno.
  10. najlepsze co może spotkać Paroksetynę to w kolejności same perełki : baclofen , metylofenidat , lamotrygina . Wybieraj.
  11. Elissa , nie ma tak dobrze , nie uda Ci się, choć jeśli bierzesz dorażnie przeciwlękowo benzo, to ewentualnie masz duże szanse zmniejszyć dawkę. Pamiętajcie ludzie,że ten lek nie działa jak benzodiazepina, owszem na swój sposób ma działanie przeciwlękowe , ale to zupełnie nie tej parafii dzwoni. Jest to lek do raczej " przewlekłego " i regularnego brania niż ( jak benzo )wtedy tylko kiedy złapie lęk . Mozesz oczywiście dla zmniejszenia kosztów finansowych brac tylko wtedy jak poczujesz się lękowo , ale nie wiem co by mogło z tego wyniknąć. U mnie odczuwalne działanie przeciwlekowe tego leku pojawiło sie po pierwszej dawce ( 75mg ) . Nie było to tak spektakularne jak przy benzo ,ale jednak odczułem wyrażną dawkę odwagi . Potem było jakiś czas fajnie ( w tym sensie ,że lęk personalny był zminimalizowany ) jednak z czasem organizm chyba domagal się zwększenia dawki , bo lękowośc powróciła . Odstawiłem ten lek ponieważ było to dla mnie za drogie leczenie , no i faza z nadmiernym apetytem bardzo mi nie pasowała . Jeśli ( najleopszy dla mnie antylękowiec Alprazolam) to 10 pkt. to Liryca pomiędzy 3 a 4 pkt. Zaznaczam ,że brałem dawkę 75 mg i przy dawkach 150 mg , a nawet 300mg ta punktacja może się bardzo zmienic . Nie sądzę jednak ,żeby dorównało to Alprze. Tyle tylko,ze z Alprą trzeba uważać na ryzyko uzależnienia , a tu takie co nie wystepuje. Jeśli miałbym cos od siebie jeszcze dodać to jeśli brać w celach antylękowych Lirycę to najlepiej z Baclofenem .
  12. Brałem ten lek koło 3 miesięcy w dawce 75 mg , wychodząc z założenia ,ze lepiej dłużej a na mniejszych dawkach ,niż krócej a mocniej .300 mg to jak na początek zdecydowanie za dużo . Zacznij od 150 mg , starczy jak na wejście , potem możesz ewentualnie modyfikować dawkę w zależności od efektów działania . Lek sprawdza się w lęku uogólnionym, zauważyłem po nim ewidentnie wzrost Odwagi , a co za tym idzie mniejszy lęk społeczny( kontakty z drugim czlowiekiem ) . Jednak cena tego leku pochamowała mój entuzjazm ,jeśli chodzi o dłuższe leczenie . Inna sprawa to mega apetyt po tym leku , co mnie bardzo zezniechęciło ( nie lubie takich stanów sztucznego apetytu ) . Z zejściem z leku ( dawka 75 mg ) nie ma najmniejszego problermu. Można zrobić to z dnia na dzień.
  13. Głosuję na PIS . Na Prezesa Kaczyńskiego , ojca Rydzyka i resztę Prawicy Rzeczpospolitej Polskiej .
  14. Powiem Ci tylko tyle ,że róznica jest znaczna ,rzecz jasna na korzyść Metylo . Sprawdzone.
  15. Najpiękniej działa Metylo tak po dwutygodniowej przerwie , ta pierwsza tableta ,,, ten wewnetrzny spokój . Dopamina , reboksetyna , noradrenalina , a srał pies co ,,, ważne ,że spokój we łbie i opanowanie
×