Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. -najdłużej wytrzymałem lekko ponad pół roku w 1999 ( lato ) .Dawka to na początku 37,5 , potem 75 mg , Jak mi juz odebrał resztki apetytu i wytwarzanie sliny rzuciłem to w kąt . Dla mnie uboki po leku sa takim samym syfem jak choroba , więć szukam w miarę "bezpiecznego" leku, w najniższej jeszcze działającej dawce.
  2. może u Ciebie . U mnie z czasem było pod tym względem coraz gorzej . Zjedzenie w ciągu dnia małej kanapki było dla mnie mordęgą( zero śliny , zero apetytu ) , a zrobienie kupy nawet po tygodniu było zdobyciem złotego medalu w sraniu do celu
  3. - i te 50 mg dało sobie radę z tymi natręctwami ? -druga sprawa to z literatury wynika ,że natręctwa wymagaja większych dawek niz leczenie fobii czy depresji .
  4. klomi dobry na natręctwa , ale z takimi ubokami jak po tym leku to ja dziękuję serdecznie temu panu i z dwojga złego wolałbym natręctwa .
  5. Kazimierzu chyba nie do końca rozumiesz etymologię słowa " złorzeczyć " Mówię Bogu ,swojemu Ojcu o swoim bólu i o tym ,że życie doczesne jest mi ciężarem ,,,
  6. Panie Lew , na pana miejscu zmniejszyłby ( puki co rzecz jasna ) dawkę paro do 10 mg , góra 15 mg . To jak działa lek , w dużej mierze zależy od dawki . Nawet najlepszy i najodpowiedniejszy lek w nieodpowiedniej dawce to albo trucizna ( za duża ) albo kulawa dupa ( za mało )
  7. rozumiem . Zestaw masz odpowiedni jak na moje oko .teraz pozostaje Ci tylko cierpliwie czekać ,,, jak po 6-9 tygodniach lek nie zaskoczy odpuśc sobie . Jednak mysle ,że powinno byc dobrze .
  8. remic1, witaj Chłopie . też mam zdiagnozowane ADHD i wiem jaki to gnój . - dalej masz problemy ze wstawaniem rannym ? - dalej jesteś na nie z lekami psychiatrycznymi ( bo jak sobie przypominam , broniłeś się przed nimi , tak ? )?
  9. Jezu , czemu nie uczyniłeś mnie Aniołem , skleconym doskolane ze Światła Wiekuistego ? Jestem tylko człowiekiem ubabranym z błota . Moją właśnością to gnój ,nędza i słabość i nic ponadto . W dodatku w bonusie dałeś mi nerwicę , nałogi i inne wrzody . Tak wiem Jezu , bo Ty nie stałeś się Aniołem tylko w wieku 33 lat zawisłeś na Krzyżu . Chciałbym juz spierdo-lić z tego ziemskiego syfu ,,, wiem jest jeszcze pare misyjek do odjeba-nia na tym ziemskim gnojowisku . ---ale kiedy to wszystko sie skończy Zbawicielu zabierz mnie prędko do Nieba . Amen . Tak bym chciała móc zrozumieć Że każdy dzień jest łaską Umieć nie bać się zmierzchu Nocy szepnąć - dobranoc I oczy zamknąć z ufnością Nocy szepnąć - witaj Na skraju dnia, na skraju snu amen.
  10. Według mnie to raczej pozytywny , acz początkowy objaw odrowieńczego działania leku Panie Lwie . Jeszcze z miesiać , dwa i powinno być zdecydowanie lepiej u Ciebie dzięki temu leczeniu . U mnie jak zaczynałem z paro miałem bardzo nasilone natręctwa . Jednak po jakimś czasie wszystko zaczęło sie normować na plus . Dzisiaj juz ponad 4 rok zapier-dalam na tej protezie . Niby jest lepiej ( bo jest ) i niby w tym kontekście lek leczy ,wciąż leczy a wyleczyć nie może . Lwie , a jaką dawkę wcinasz ?
  11. benzowiec84, sam sypnij coś ze swojej bezsilności w chorobie ,,, tylko żeby było w miarę nie- samobójcze.
  12. dobre Lord co by nie patrzeć nasza walka z chorobą to koło ratunkowe dla tonącego w szambie
  13. Brałem ten amisulpiryd ( bio niby że na dopaminę ) . O Boniu jakie to prymityne lekarstwo ! Po pierwszej tabletce dostałem takiej nerwówy ,że teściowej sie oberwało A ja naiwny myslałem ,że to będzie super sulpiryd ( z początków brania tego leku ) a okazało się ,że te Ami to truta na szcury ,
  14. ważniejsze Mistrzu jest to czy depresja w ciebie sra , a nie Ty w nią My tu wszyscy ( prawie ) sramy w depresję , a depresja i tak swoje .
  15. Grabarz666, tyle czasu juz bierzesz Mirtę ,a nerwowowśc jak jest , jak była,,, tak dalej męczy. Nie tak ma działać w miarę dobry antydepresant . Ma oprócz tego ,że wyciąga z depresji również niwelować nerwowość . ja po tym leku mam takiego wkur-wa , że lepiej nie opisywac tutaj, tylko bym spał ,żarł i kłocił się . Dobrze ,że ten lek komus pomaga . Mnie zabija , dosłownie jak trucizna . 2 tygodnie temu wziąłem 3mg mirty ( zeby sie uspokoić ) dokładnie 3mg ( ważone ) . Po godzinie zasypiałem na siedząco przy kompie , żryć ,żryć żryć i spać . Dwa dni trzymała mnie senność ,zmulenie i straszna nerwowośc . To ma byc lekarstwo ? Walę w jakieś opracowania naukowe . Wolałbym sie chyba amfą leczyć niż tym syfem ( amfą też nie ,rzecz jasna ) Dzis znowu zakosztowałem szczyptę Cymbalty ( niby na pobudzenie ) , paręnaście ziarenek . I co , teraz lęków dostałem . Coś mi mówi ,że im mniej tej chemii to człowiek zdrowszy , w dupę jeża!!!
  16. ---o czym tu gadać , słowa jak ołów grzężną w gardle ,,, nudy i pitolenie / Rodowity szczecinianin . 10 lat temu spierdoliłem z tego miasta , bo mnie dusiło . -teraz mieszkam w dziczy i jak musze jechac do tego kołchozu to mam ściski żołądkowe .
  17. absolulu, wstawiaj Wać Pan po polsku te opracowania. Zyjemy w Polsce , w morde jeża , a ja nie muszę znać angielskiego . Ruskiego mnie w szkole uczyli , a i tak gówno wiem . A te komputerowe tłumaczenia to jakieś bohomazy .
  18. może i źle Kasiu , ale pomyśl jakby to było żle do kwadratu jakbys jeszcze tych lokatorów miała na grzbiecie .
  19. - u mnie metylo trzyma co najmniej bite 4 godziny ( 10 mg ) , potem na lekki zjazd( nie zawssze on występuje ) wystarczy 5 mg i jest OK . Róznie to u różnych ludzi bywa z długością działania tego leku .
  20. -podobnie jest z Ruskim Afobazolem .Jeszcze przez jakiś czas od zakończenia serii lekiem , lęku -skurw-ysyna nie uświadczysz . co do tolerancji Afobazolem tolerka , baaa nawet maleje .Dziś mi wystarcza 1 tabletka na lęk , jak zaczynałem z tym lekiem brałem 2 dziennie .
  21. a dobrej trawy ( bez wzmacniaxczy) tam nie prowadzą w sprzedaży detalicznej ?
  22. wiem o co chodzi . Prawda jest ( u mnie ) taka ,że im mniej mowie lekarzowi tym lepiej na ty wychodzę . Zreszta od lat zawsze mówię to samo że jest gorzej , albo jeszcze gorzej niż gorzej Wtedy jełopy traktują mnie poważnie .
  23. to po kiego się przyznawałaś ,że masz prawko ?
×