Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. oczywiście ,że cyklicznie , seriami . Przy tym leku tez tolerka rośnie , jakby się chciało brać non -stop . Ja obecnie jadę 1/4 - 1/3 tabletki na wieczór . Potem przerwa jaka . Czasami biore z rana jak czuje słabośc w nogach po SSRI .( mam takie dziwne objawy po SSRI ) . W ulotce pisz ,że lek dobrze wpływa na wzrok ,,, który SSRI też często osłabiają . Ciekawy jestem tego pramipeksolu , jak bardziej podobny do pirybedylu niz do ronipirolu to super . Ten Ropi cos mi nie za bardzo , za długo sie rozkręca a podczas rozkrętki mam po nim niemiłosiernego wkur-wa .Dlatego odpuszczam.
  2. pirybedyl biorę ponad 4 lata i też mi słuzy na plus - libido + , uboki po Paro + , pomocne w anhedoni
  3. na początku działała świetnie nawet w dawce 200mg , gdy z tym zaczynałem -teraz nawet 1 grama zjem na czczo i nic nie poczuję . Nawet 5gram podejrzewam nie ruszy,,, Wkrótce będe się przymierzał do ekstraktu z kory magnolii , zapomniałem nazwy, coś na H . Podobnież cuda czyni ,,, zdrowym , bo na nerwice pewnie gówno da
  4. ja jem ( fajne słowo jem , jakby to bułki były z masłem )aktualnie alpragen . Jak dla mnie dobry generyk , napewno lepszy niż gówno Oriona po którym jestem nerwowy . jest gorzki ,ale taki jego urok .
  5. ja osobiście nie mogę nic złego powiedziec na ten lek . Mi w jakis sposób pomógł, kiedy go brałem . Nie wiem czy przewyższa SSRI , bo działa inaczej i jako mało dodatek do głownego SSRI u mnie sprawdził się rewelacyjnie . Brałem max 2.5 mg /d.
  6. ja11, Życzę powodzenia i trafnego wyboru leku jak i jego odpowiedniej dawki Wiesz raczej na żadnym leku na początku nie będzie " miło " ,,, trzeba sie przynajmniej pierwsze 6 tygodni pomęczyć . Ja bym dalej brnął w esci , a na mdłości brał torecan , na lęki benzo ,,,, słowem na każdy ubok znalazł bym anty-ubok . Jednak spoko , rozumiem Cie i twoje obawy , ból Damy radę , będziemy żyć ,,,, w-końcu-żyć
  7. Zielona87, pitol w to ! Pisz o swoich odczuciach , o swoim leczeniu , o swojej złej i dobrej formie ,,,
  8. włókna grejfruta stosowałem w celu obniżenia cholesterolu wywalonego zresztą w górę po fajnej paroksetynie ,,, albowiem nie słyszano o niczym lepszym z naturalnych co by tak skutecznie obnizało cholestrol jak włókna grejfruta . Mam poziom 250 ponad . Inna sprawa to niski cholesterol nie idzie w parze z " dobrym słonecznym nastrojem " . Przetestowałem wszystko z "naturalnych" na obniżenie cholesterolu dostępne na polskim rynku ,,, nie idzie to raczej dobrze takie obniżąnie z efektem antydepresyjnym . Nie mówię tego bo się tak naczytałem , sam zaobserwowałem na sobie . Wszechobecny strach przed cholesterolen sieją firmy farmaceutyczne , zaniżając normy ,,,żeby na głupach kasę robić . Daję sie jeszcze na ten lekki bajer nabierać .
  9. z naturalnych najmocniej według mnie obniża cukier - szuszone włókna grejfruta ,wysuszone, zmielone na proszek i zakapsułkowamne . Robiłem takie eksperymenty , grejfrut chyba nie ma sobie równych , jedzie z cukrem na cacy . Berbesys nie wiem .
  10. ale zajebiiiiiśśśście ,że mam Syna , i jeszcze Córę bym sklepał ,,,, tylko nie wiem czy podołam psychicznie a może sklepię ,,,jak Bóg da .
  11. o tak czytaj Piękna i pięknem swym sie baw ,,, potem rozłoż stól , nakryj go i ,,, wypierdooool stamtąd słodki świat dzieciństwa świat,,, - sorry jebie mnie dziś ,
  12. a jak działa clon wsadzony w kichę , próbował kto ? jak by nie patrzeć miejsce Króla nie powinno byc w dupie ?
  13. http://www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci/metformina-lek-na-starzenie,artykul,1721076.html
  14. SrebrnaSowa, po metformnie nie ma skutków odstawienia ,,, to nie Paroksetyna ani inny zbawienny apteczny narkotyk. Kiedyś na Discowery był film o długowieczności , chwalono tam bardzo zalety metforminy . Podobnież sama substancja jest "wyizolowana " z natury , ale teraz pewny nie jestem .
  15. warning, Metforminy nie brałem w celach odchudzająco- estetycznych ,,, bo z wagą nie mam problemu ile bym nie zjadł , a co do wyglądu to i tak ile bym nie ważył wszyscy mnie mylą z Wladimirem Putinem Met. brałem,bo kużwa jak sie chwyciłem czekolady to potrafiłem i ze 3 tabliczki wpałaszować, aż mnie mdliło . I tylko w tym celu brałem met + chrom ,żeby zlikwidować chciwę na słodki ,swoistą hipoglikemię. Obecnie czekoladowy nałóg pokonałem . Nie jem czekolad i czekoladopodobnych juz prawie 2 lata , nie ciągnie w ogóle .
  16. ja11, tak jak napisał Ci Ricah, nie wchodż na większą dawkę niż 5 mg . pociągnij tak z miesiąc co najmniej a potem ocenisz działanie leku ( jak się on juz wkręci ) . To faktycznie bardzo silny lek . Biore juz ponad rok , a po 5 mg nadal mnie po nim czasami telepie . Kiedys mnie pobudzał , a teraz zamula jak mało co . Rozważam zmienic porę brania leku na tryb nocny ( z rannego ) . Wezmę 5 mg , a po godzinie normalnie jak zombie jakieś przetaczam się z krzesła w kuchni na fotel w pokoju . Lek pięknie daje sobie rade z lękiem ,,, Powiem Ci panno ja11, że zaczynałem z tym lekiem od 3,75 mg chyba ponad 3 miesiace na tej dawce. Kilka razy wjechałem na 7,5 mg , ale to dla mnie za dużo ( kłopoty ze snem ) i obecnie odpalam dzidę na średnio 5mg .
  17. warning, Na początku brałem metforminę w dawce 250 mg z rana na czczo- po porannej kawie . Potem dołożyłem drugie 250 mg na noc po posiłku ( obiadokolacji ) . Czyli w sumie 500 mg /dziennie . Nie miałem żadnych problemów z nerkami /wątroba . Zresztą czytałem na forum dla wątrobowców ,że leczą Oni tym stłuszczenie wątroby , razem z heparegenem . Jednak od jakiegoś dłuższego czasu nie mogę brać metforminy . Jak i kiedy bym jej nie wziął podrażnia mi ona sluzówkę żołądka i jest lipa , dośc mocny ból zoładka . Dlatego lek odstawiłem.
  18. JużTuByłem, albo jeszcze lepiej , podchodzisz do fajnej laski i mówisz " bileciki do kontroli "
  19. Detektyw mi chodziło o to ,że nie podniecają mnie czarne kobiety . Są dla mnie brzydkie jak szympanse , i mój waleczny w ogóle by nie podjąłby się współpracy . Czaisz teraz . A Ciebie kręcą czarnuszki ?
  20. csrpk, masz rację . Ja to w zasadzie nie cierpie neuroleptyków . Zjadłem ich dużo i mogę powiedzieć ,że kutwy tylko mi szkodziły . Stokroć bardziej wolę benzodiazepiny . Tak ,że sie nie przejmuj , co czasami plotę . JaK Ci pomaga , łykaj i czuj się zdrowo
  21. JużTuByłem, o kurcze ,,, niech jeszcze lolka wypali przed wyjściem na łowy ,zeby mu sie lepiej gadało .
  22. tylko nie murzynka . murzunka to możesz sobie upiec , albo zrobić w klopie,,,fuuuu, sruuuu
  23. Monku , co się przejmujesz . Gdyby nie to o czym wyżej piszesz to napewno nie trafił bys Tu ,na swoje ulubiene Forum ,,, i co byś robił wtedy w wolnym czasie ?
×