Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. Lekarza każą Ci mówić, jak będziesz chciał zwymiotować. Wymiotujesz 2 razy dziennie, nie mówisz im o tym i nazywasz idiotami, bo tego nie wiedzą. A mają być jasnowidzami? Sanitariusze mają Cię śledzić? Zainstalować kamery w toalecie? Na co Ci pobyt w szpitalu, skoro im nie mówisz, bo uważasz za idiotów? Nie dziw się potem - Ty bierzesz za to odpowiedzialność. Moja terapeutka też prosi, abym do niej dzwoniła, gdy mam ochotę się pociąć. Często tego nie robię, ale mówię jej o tym na sesji. Mam to przed nią ukryć, żeby potem uważać za idiotkę? Zastanów się trochę nas sobą.
  2. hmmmm...., tydzień, dwa pobytu w szpitalu, lekarze są głupi, a Ty nabawiłeś się kolejnej dolegliwości?
  3. Jak sobie wyobrażę tam nas razem - Hanię i siebie - to jakoś im współczuję
  4. Tak... Za mądry, za wspaniały, aby być z kimś takim jak ja...
  5. no i tak się post rozmywa i gubi, ech. lepiej trzymać pysk na kłódkę.
  6. Nie da się znieść miłości. Wszystko jest takie nasycone..., takie... ogromne.... Wczoraj, gdy W. mi powiedział, że żegna się z firmą, poczułam jak robi mi się słabo, niedobrze, jak mam ochotę krzyczeć. Mówił mi, że moja pozycja w firmie nie jest zagrożona, radził, z kim rozmawiać i kogo się trzymać, a ja miałam ochotę wrzeszczeć, że gówno mnie to obchodzi, że ja nie chcę być w tej firmie bez niego, że mnie nie może opuścić, że nie może zniknąć.... Intuicja moja jednak jest bezbłędna. Kilka godzin wcześniej pisałam Hani, że mam bardzo złe przeczucia. I że jak W. zniknie to umrę. Nigdy już nie spotkam nikogo tak mądrego, tak wspaniałego. Chłonę jego głos, jego obecność, jego wszystko. Byłam pewna, że to mi kompletnie przeszło, ale przez ostatnie dni zdałam sobie sprawę z tego, jak bardzo go kocham, jak łaknę jego obecności. Nie wiem, co zrobię, nie wiem, co będzie. W firmie też wszystko się sypie. Nie wiem, co ze mną będzie. W przyszłym tygodniu mamy się spotkać. Na neutralnym gruncie. Poza pracą. Za chwilę wyjeżdża do Warszawy, a ja czuję, że jak tylko wyjdzie popadnę w histerię. Jak wczoraj. Czuję się głupio pisząc to wszystko. Jestem taka żałosna.
  7. po 26 dniach przerwy zrobiłam sobie sieczkę z ręki
  8. umówiłam się na przyszły tydzień z W. na obiad
  9. Mam podejrzenie boreliozy, jej objawem jest nocne pocenie i szereg objawów, które u mnie występują. Może mam wierzyć w Twoją nieomylność? Poza tym - takie same nocne poty miałam jak brałam całkiem inne leki, np wenlafaksynę, a co do ketrelu, nie biorę go od tygodnia czy dwóch i to nie ustąpiło.
  10. Michujku, jesteś lekarzem? Uważasz, że Anafranil to panaceum dla wszystkich niezależnie od tego, co im dolega?
  11. Korba

    czego aktualnie słuchasz?

    dla W. [videoyoutube=fjDojEOiMcE&feature=related][/videoyoutube]
  12. Coma, ja mam bardzo silne pocenie nocne, muszę się kilka razy w nocy przebierać. Wczoraj pytałam lekarki i mi powiedziała, że to nie powinno być od żadnego z leków...
  13. do mojego "cudownego" zestawu leków doszedł fluanxol. teraz mam sertralina lamotrygina fluanxol doraźnie xanax i stilnox (stilnox tylko od czasu do czasu zamiast ketrelu) haha
  14. Odchodzi z firmy mój ukochany szef i ukochany mężczyzna. Być może nawet wyjedzie z miasta. Mam złamane serce i czuję się opuszczona.
  15. trauma trauma trauma dostałam wczoraj wiadomość, która mnie zdruzgotała. wróciłam do starych zachowań. uspokajacze, alkohol i krew. chcę umrzeć. w jednym momencie runęły moje nadzieje zarówno zawodowe jak i osobiste. jednocześnie ostatnie rzeczy, w których pokładałam nadzieję. teraz nie mam już nic.
  16. Korba

    Awaria, błędy

    Nio, ja też nie mogę wysłać pw. Jak klikam na nick, to nie pojawia mi się w odpowiedzi, tylko przeskakuje na profil tej osoby.
  17. A może chcecie jeszcze powiadomienia na maila i sms?
  18. Korba

    Wkurza mnie:

    wkurza mnie burdel na biurku i wkurza mnie to że nie chce mi się go posprzątać
  19. Korba

    Znowu?? ale jaka petarda

    w dodatku odpisujesz użytkownikowi, którego nie ma
  20. Aaaa... co ja gadam. zmarła w męczarniach, co ja gadam. jestem wstrętna.
×