Skocz do zawartości
Nerwica.com

Korba

Legenda Forum
  • Postów

    12 852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Korba

  1. Tak to też wygląda w Gestalcie. Tylko rozkminiasz to w odniesieniu tak przeszłości, jak teraźniejszości. Czyli w przypadku lęku przed spotkaniem docierasz do jego źródeł. Ale nie ograniczasz się tylko do dzieciństwa.
  2. Korba

    Filmy i seriale

    też bardzo lubię "Tajemnicę.." świetne kreacje aktorskie.
  3. linka, brakuje mi wiary, że to mi pomoże. nie mam tej słynnej motywacji, która tam jest tak cenna.
  4. szkodzi, bo ja nie mogę w pracy powiedzieć, że nie będzie mnie tydzień albo pół roku...
  5. że i tak nie wytrzymam, że ta terapia to nie dla mnie, że nie dam rady żyć w grupie, że mnie to jeszcze bardziej rozwali. że utracę kontakt z rzeczywistością.
  6. naranja, paradoksy, mam złe przeczucia. nie chcę tam iść.
  7. Moja terapia wcale tak nie wygląda... Nic w niej nie ma z nauczycielstwa, jest rozwój samoświadomości, no i nie jest powierzchowna, wręcz przeciwnie... To inne terapie tak wyglądały... I moja właśnie tak wygląda. Ta nastawiona na "tu i teraz" wcale nie bagatelizuje przeszłości. Tyle że się w nim nie babra.
  8. biorę 200mg. niestety na mnie wszystkie SSRI tak słabo działają. oczywiście, że nie jest tragicznie, ale daleko mi do stanu, który mogłabym nazwać zadowalającym. spróbuj z Fluanxolem. u mnie podziałał.
  9. 28 maja miną 2 miesiące bez cięcia
  10. Korba

    Co teraz robisz?

    piję poranną kawkę i powoli zabieram się do pracy.
  11. Jeśli miewam momenty optymizmu, to są one znikome, niestety. Miewam lekkie doły na przemian z neutralem, ale jako taki funkcjonuje. Na energię i dobry humor bardziej mi chyba pomaga Fluanxol, no chyba, że po prostu dobrze współgra z sertrą.
  12. Mad_Scientist, za dużo rozkminiania
  13. nie wiedziałam...., w moim przypadku to dobrze, jeśli tak jest.
  14. Marek77, tak sertę biorę razem z fluanxolem rano i w południe. na sen zażywam zolpidem. Michuj, nie mądruj, akurat niewiele leków nasennych działa na mnie dobrze
  15. A co jest wystarczające? no wiadomo, psychoanalityczna i 7f bez gwarancji na wyzdrowienie.
  16. Korba

    zadajesz pytanie

    na razie pet a u Ciebie?
  17. ja mogę o tym rozmawiać, ale nie chcę się czuć do tego przymuszana i nie chcę by wszystkie moje problemy sprowadzano do kwestii tatusia i mamusi. notabene na 7F stwierdzili, że ta terapia jest dla mnie niewystarczająca...
×