-
Postów
1 859 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Majster
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Majster odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Czekaj, pokaz nam najpierw list pozegnalny, moze wprowadzimy jakies korekty? -
No wlasnie - czyli jakas pasja jest, nie jest juz tak zle. Widzisz, ja serio nie mialem pojecia kto to moze byc ten caly piłkarz. pewnie dlatego ze w ogole sie nie interesuje pilką nozna. Ale skoro jest Twoj ulubiony, tzn ze jeszcze potrafisz sie czyms cieszyc, prawda? Co jeszcze lubisz robic poza meczami i pilką? Bo zakladam, ze zadnego meczu nie przepusciles - z kim ostatnio grali i ile wygrali?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Majster odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
A jakies powody? Podwyzki na budowie nie dostal? Wydymali go na nadgodzinach? Nie awansowal na kierownika budowy? A moze zamiast niego awansowali tego karypla z biura obok co zawsze glosniej sie smieje z dowcipow dyrektora? Koledzy naszczali mu do termosa? Zwedzili kanapki od zony? Jest w ogole jakas zona? Szefowa? Sekretarka? Kolezanka? -
Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???
Majster odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica natręctw
Jak w plener wybywam to raczej za kolkiem a wiec gin odpada. Tonic natomiast jest swietny na rower, mozna krecic i krecic -
A ten ronaldinio to koszykarz jest? Czy tenisista? Bo cos mi swita ze jakis sportowiec chyba i ze jakas pilke podrzuca. Bejzbol? Ping-pong?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Majster odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No oki, juz wiemy ze cos nie halo. Ale sprobuj tak wiesz, jak majstrowi na budowie, powiedziec, po polsku, bez tej poezji, bez tego patosu, dasz rade? Tak wiesz, po naszemu, bo ja niby rozumiem, ze faceci są z Marsa, ale osobiscie nie wierze w to -
Deprecha myslisz jest lepsza, bezpieczniejsza? Ja ze swoja deprecha tez wolalem sie kryc. Ale jak juz wyladowalem w szpitalu to dalsze ukrywanie nie mialo sensu. No i tak oto wlasnie wyszedlem na wariata
-
A ja Wam powiem, ze wbrew temu co obie stwierdzacie to rozumiecie sie calkiem niezle, bo zadna nie odrzuca tego co mowi druga. Najtrudniej jest tlumaczyc cos ludziom spoza wszelkich zaburzen, dla nich to tylko dziwactwa i niedojrzale fanaberie.
-
No nie ukrywam - sklaniam czola autorowi powyzszego Musze poszukac w sieci Wodewylla Romantyczneho Fraghmenty, onegdaj wystawialismy te sztuke kilkakrotnie na deskach studenckiej mordowni Imperial w Toruniu, ale to dzieje jak wungiel stare [Dodane po edycji:] Znalazlem http://dghy.republika.pl/5/prawy5.htm Milej lektury
-
Okropne napady nerwicy a związki
Majster odpowiedział(a) na xhanna temat w Problemy w związkach i w rodzinie
A konkretnie to o co chodzilo? Bo chyba nie o nerwice? -
A co to za strona http tam na dole? Bo nie bangla..
-
Zawsze znajdzie sie jakies "nie, poniewaz..."
-
monika03, poczytaj sobie caly wątek jeszcze raz od poczatku i jesli go zrozumiesz, tzn ze jestes wolna od schizy, serio Poczytaj sobie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Schizofrenia Wiem ze ten artykul krotki nie jest, ale mimo to nalegam!
-
Ja tez nie, a od "zaleczenia" mija juz czwarty rok :DD Świeta nigdy nie byly i nigdy nie beda dla mnie jakims szczegolnym okresem w ktorym ludzie niby traktują się cieplej, milej, bo niby dlaczego? Ale do zyczen sie przykladam, wszystkiego naj naj
-
Wiem, juz wiem, Curie Sklodowska tez Apropo teorii - historia pokazuje mase takich wynalazcow/teoretykow z bozej laski. Slyna oni z tego, ze odrzucaja wszelkie glosy krytyki i ignoruja racjonalne argumenty. Chyba, ze mamy przypadek inventorii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Paranoja ..czyli głeboko wszystkim wspolczujemy .. ale Ziemia nadal jest płaska
-
Poczytaj sobie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie_afektywne_jednobiegunowe http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_nerwicowe a jak juz sobie doczytasz to pewnie dojdziesz do tego, ze raczej nic Ci nie jest a to wszystko to moze zimowe obnizenie nastroju. A w tej nowej szkole, w ktorej tak Ci zle - masz jakichs znajomych? Kolezanki, kolegow? A jak w poprzedniej? Pozdrawiam
-
Czy noszenie ze sobą wody to natręctwo???
Majster odpowiedział(a) na cicha woda temat w Nerwica natręctw
A ja sie nigdzie nie ruszam bez komorki i butów, mam nadzieje ze to nie natrectwo A seryjnie napoje biore zawsze jak planuje jakies wyjazdy w plener, czyli w kazdy weekend przy ladnej pogodzie. Zima jest to termos z kawa lub herbata a latem najlepiej wchodzi mi tonic. -
Jak czytam u scrata o jakichs otworach to mi sie od razu przypomina ta wazelina techniczna A seryjnie to wszelkie przedmioty scisle typu fiza, chemia, budownictwo (tez, tez), prawo, informa, nawet medycyna - są oblegane przez kobiety. I jakos znajduja po studiach prace, niekoniecznie jako nauczycielki.
-
Lepiej probowac i zalowac, niz zalowac ze sie nie probowalo ;D Poza tym po co zyc w iluzji? Owszem, ja wiem, ze warto sie łudzić, ze wszystko jest OK, ze kumple, ze rodzina, przyjaciele pomoga, moze to tylko chwilowe przemeczenie bo w koncu idzie zima, moze wiosna bedzie lepiej, moze sie jakos pouklada... Tylko ze to sie jakos nie zmienia, ten stan staje sie permanentny i niebezpiecznie sie do niego przyzwyczajamy. Po co karmic sie zludzeniami? To juz lepiej wyjsc z tej szafy, nawet jesli w pokoju nikogo nie ma
-
Tu nie chodzi o to czy sie latwo zarazic, czy nie, bo kazdy wie, ze trzeba miec wyjatkowego pecha lbo kusić los zeby to złapac. I autor wątku tez to wie. Tu jest klopot w tym, ze nie ma o ile wiem jakiejs specjalnej terapii na tą akurat fobie. Ale przeciez istnieja terapie przeciw fobiom ogolnie, bez wnikania w szczegoly czy chodzi o agora czy arachnofobie czy tez o HIV. Poszukaj sobie jakiejs terapii grupowej i poudzielaj sie w niej, moze Ci minie. A co do nakrecania to wiadomo - nerwica to nerwica.
-
Pociąg - W spadku po ojcu odziedziczyła traktor, dwa byki i pociąg do alkoholu.
-
Nie pisales ze istnieje jakas zaleznosc - pisales natomiast ze masz taka teorie i pytales czy ktos tez o tym nie slyszal. Od kiedy to cos sie staje faktem od jednego o tym napomkniecia? Ale dyskusja z Toba jest i pozostanie jalowa - dla Ciebie Ziemia zawsze bedzie płaska nawet jakbys ją wahadlowcem oblecial.
-
Nic podobnego, mozesz isc sama. Czasem dobrze jest jesli dla pelniejszego wywiadu lekarz lub psycholog pogada z kims z rodziny, ale o ile sie orientuje ma to znaczenie w przypadkach trudnych diagnostycznie lub terapeutycznie. A boisz sie tego psychiatry? Czy tego ze uslyszysz prawde? A moze tego ze ktos dowie sie gdzie bylas? Ja wiem, ze to są trudne pytania, sam na nie kiedys odpowiadalem
-
No dokładnie, to jest wlasne ten dowcip o psie, kozie i Icku i Icka rodzinie w ciasnej chalupinie. Az dziw berze ze w czasach dostepu do netu, do wiki, wszelkich for tematycznych, aptek internetowych, czatow itd jeszcze ktos wierzy w takie herezje..
-
Ziemia jest płaska! Nie ma zadnej Australii! Antypody nie istnieją! Bakterie tez nie istnieją, bo ich nie widac! A najskuteczniejsza kuracja to 3 zdrowaśki w piekarniku