natrętek
Użytkownik-
Postów
804 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez natrętek
-
elo, twój przykład pokazuje jasno i dosadnie skąd u ludzi tyle cierpienia, braku szczęścia i samotności. Rodzice a raczej ich zachowanie jest w znaczącej części przyczyną naszych wszelkich zaburzeń. Szczęśliwi Ci, którzy mają kochających i służących radą czy pomocą rodziców.
-
elo, to tak serio, czy żartujesz ?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
natrętek odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
agnes89, tak właśnie jest, nie każdy się rodzi w bogatej rodzinie i niestety musi zapieprzać, by sobie zapewnić podstawowe potrzeby. -
Kim/czym jestem i w co mam teraz wierzyć i komu?
natrętek odpowiedział(a) na noszila temat w Schizofrenia
Właśnie u mnie natręctwa straciły na sile znacząco w ostatnim 5 leciu. Podobnie mam wrażenie, że w tej materii leki już niewiele pomogą, więc sam zacząłem studiować książki, poradniki z zakresu CBT i wdrażać je w życie. Na psychodynamiczną się już nie piszę, szkoda czasu w moim przypadku. -
Kim/czym jestem i w co mam teraz wierzyć i komu?
natrętek odpowiedział(a) na noszila temat w Schizofrenia
A czy U Ciebie natręctwa straciły na sile ? Bo jak piszesz depresję zaleczyłaś, a jak obecnie z nasileniem OCD ? -
Kim/czym jestem i w co mam teraz wierzyć i komu?
natrętek odpowiedział(a) na noszila temat w Schizofrenia
elo, zgadzam się, ale jako nastolatek miałem mocno nasilone OCD i w związku z tym depresję, stąd leki. Jest tak jak mówisz, przy problemach osobowościowych leki mają znikome działanie, stąd nasze rozczarowanie. -
Kim/czym jestem i w co mam teraz wierzyć i komu?
natrętek odpowiedział(a) na noszila temat w Schizofrenia
noszila, w ciągu mojego 17 letniego leczenia też przez kilka lat byłem na sulpirydzie, a w tamtym roku przyjmowałem rysperydon pomimo, że moje problemy są z kręgu osobowościowo - nerwicowych (OCD, DDD). Jest dokładnie tak jak napisał Dark Passenger. Niestety też mam wrażenie, że w moim przypadku jeżeli chodzi o leczenie farmakologiczne nic się nie zmieniło na lepsze w samopoczuciu, a łykaniem tabletek podtrzymuje tylko jak to trafnie określiłaś "marną egzystencję". -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
natrętek odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Wynika z tego, że lepiej funkcjonujesz w nocy niż w dzień. Też kiedyś miałem taki okres w życiu. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
natrętek odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
zalezna, a co robisz w nocy ? -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
natrętek odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
zalezna, jak się śpi to się nie cierpi. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
natrętek odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
zalezna, no to nie przeleżałaś, ale przespałaś a to różnica. -
czy mozna pozbyc sie diagnozy z kartoteki
natrętek odpowiedział(a) na tutenchamon temat w Nerwica lękowa
Wychodząc z każdej placówki, czy to oddział dzienny czy szpital zawsze w wypisie miałem wpisane rozpoznanie. Nie wiem, czy w jakimkolwiek szpitalu w wypisie nie ma rozpoznania lub jest napisane wyleczony. -
Smutna i ciężka sytuacja uczuciowa
natrętek odpowiedział(a) na Adds temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Czy dla Ciebie nie ma różnicy, bo dla mnie też raczej też. Niestety nie dla mojej byłej dziewczyny jednak to była różnica, co było powodem naszego rozstania. Zaznaczam, że dziewczyna była po 30-stce. -
Nic dodać , nic ująć. Problem jest w tym, że jest to nieuleczalne jak każda wada wrodzona.
-
agusiaww, myślisz, że jak ktoś był w szpitalu to już musi być ciężkim przypadkiem ?
-
spowiedź szaleńca
natrętek odpowiedział(a) na ChrisMessina temat w Problemy w związkach i w rodzinie
cheiloskopia, kiedyś moja pierwsza dziewczyna też chciała odpocząć, poukładać siebie i się ogarnąć. Dałem jej ten czas, w przeciwieństwie do twojego faceta. Jak się okazało po 2 miesiącach była już z innym kolesiem. Myślę, że twój były może mieć podobne obawy stąd jego desperackie zachowanie. -
Flora3, myślę, że najszybciej bez skierowania przyjmują w szpitalu Babińskiego.
-
Pozostanie sobą, niezbyt duże analizowanie przeżytych sytuacji z kobietami i wybór tych odpowiednich. Nawet "wariatów" da się kochać.
-
A ja powiem inaczej, antydepresanty często są przepisywane mężczyzną mającym problem z przedwczesną ejakulacją jako środki mające na celu opóźnienie wytrysku. Ja w tej materii bardzo sobie cenię te leki, bo dzięki nim mogę dłużej zaspokajać partnerkę, choć nigdy nie miałem problemu z przedwczesnym wytryskiem. Dzięki temu obie strony mają satysfakcjonujący seks :)
-
Tak, jest w Shot24 na osiedlu. Czy masz prezerwatywy w szafce nocnej ?
-
Wiesz, moja mama choruje od przeszło 30 lat na zespół paranoidalny, obecnie schizofrenia. Co prawda objawy pozytywne można skutecznie wytłumić neuroleptykami, ale w jej przypadku objawy negatywne nie reagują na leczenie tymi lekami. Czytałem artykuły medyczno - naukowe, że właśnie objawy negatywne się najtrudniej leczy. Dobrze, że w twoim przypadku leki dobrze się spisują zarówno na objawy wytwórcze jak i ubytkowe.
-
8th_circle_of_hell, to ciekawy charakter ma ta schizofrenia twojego chłopaka, że nie ma objawów negatywnych, czyli: apatii, anhedonii, zobojętnienia uczuciowego, pustki, wycofania społecznego itp.
-
ja tak nie uważam, znam kilka którym nie zależy, a więc nie wszystkim
-
hajs, jak się będziesz obnosił tym, że masz nadmiar kasy to raczej nigdy nie poznasz wartościowej dziewczyny. To przyciąga tylko określone typy kobiet, których widzę również nie cenisz.
-
Ktoś mnie kocha, szanuje, a ja...
natrętek odpowiedział(a) na cheiloskopia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Bycie w roli ofiary jako dorosła osoba jest patologiczne i wynika chyba z masochizmu, którego cechy ukształtowały się w czasie dorastania w dysfunkcyjnym domu.