Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. shadow_no

    Czekam na...

    Goodreads jest bardziej jak "lubimyczytać". Ma też różne opcje zapisywania cytatów ale ta moja będzie mieć funkcje ułatwiające zapisywanie wybranych fragmentów/cytatów a później system losowych powtórek, wysyłki na maila, integracja z innymi usługami itp. Bardziej podobną jest "read wise" Teraz stworzenie aplikacji jest wyjątkowo proste. Kwestia zrobienia tego dobrze i posiadania pomysłu na późniejszy marketing i monetyzacje. To najtrudniejsze obecnie. Tak to wygląda, że trzeba się zmuszać. Nawet muzycy mówią o tym, że wena to w sumie ściema. I chodzi o systematyczność i odpowiednią ilość prób i powtórek. Jasne, że fajniej by się pracowało gdy nas najdzie natchnienie i będziemy mieli pełno energii. Ale prawda wygląda tak, że najważniejsza jest systematyczność i codzienne robienie chociaż małych kroczków (Kaizen)
  3. libed

    Co dzisiaj zjadłeś?

    nie nie lubie za bardzo ciast zwlaszcza brownie jest za slodkie ale z fasoli to az bym sprobowal
  4. libed

    Do tych co odeszli

    no to ja to przeoczylem albo ty zle odebralas nie dziwie jej sie moze widziala to co pisal o niej gdzie indziej w dyskusjach z menlem z tira.
  5. burger z fasoli to jest kit, jadłeś kiedyś brownie z fasoli?
  6. Przecież sama to napisała na preclach. Nie wzielabym czegoś takiego z tyłka Chyba przeszkadza skoro fifi pochwalił się, że dalila prosiła żeby o niej nie pisał
  7. libed

    Co dzisiaj zjadłeś?

    lubie jak piszesz co jadlas bo czesto tam jest cos bekowego niestety na razie burgera z fasoli nic nie przebilo
  8. libed

    Do tych co odeszli

    i proponuje tez codziennie o 15 koronke do Dali niech wie ze o niej myslimy, wiec wejdzmy tu chodziaz na chwilę .
  9. libed

    Do tych co odeszli

    kurde piszesz jak @Elciaa
  10. libed

    Do tych co odeszli

    ja to jednak mam prorocze mysli. jako pierwszy pod adresem Dali pisalem santo subito. nieznane mi byly te fakty o ktorych piszecie, wiec to byla intuicja. tajemnica poliszynela jest ze pewne osoby rozsylaja dowody jej swietosci, wyslijcie mi tez, ja to pozbieram i wysle do Watykanu. oplace biskupa zeby wystawlil lewy akt zgony bo to chyba po smierci dopiero mozna, a nie bede tyle czekal bo ja na pewno wczesniej umre. Poza tym Dalia nic nie bedzie miala a tak jak za zycia to jakis kanal zalozy na jutubie czy gdzies i to sie moze jakos zmonetyzuje, zeby nie musiala juz za paliwo placic jak chce wesprzec na duchu jakiegos zablakanego forumowicza. przydalby sie jeszcze jakis przypadek uzdrowienia tam chyba jest wymagane, serniczku czy ty przypadkiem po spotkaniu z Dalia nie czujesz sie znacznie lepiej ? Może już ci nic nie dolega ? Dobrze by bylo jakbys wyzdrowial, chociaz na chwile. niestety to papalanie wyżej psuje nam ostatnia potrzebny dowod. ogarnij sie i wyzdrowiej to wazne. oprocz uzdrowienia i swietosci jeszcze tam jakies pisma sie chyab zbiera ale to jest zebrane na tym forum i jedziemy z koksem. jak sie beda ociagali to sie zrobi zadyme na placu sw. piotra. Pieprz ty tam moze masz jakies chody w Opus Dei to wesprzyj moje starania. romanowski na uchodztwie w rosji nie ma co robic to wez popros o wstawienictwo i niech nam sprawdzi papiery czy wszystko gra zeby ze wzg formalnych kandydatury nie odrzucili tak wiec bracia i siostry nie poddawajmy sie w staraniach to cos z tego bedzie. aleluja i do przodu. p.s. niektorzy widze maja przy nickach jakies napisy i kolory w stylu legenda forum ja postuluje zeby Dalia miala chociaz jakas mala aureole obok nicku to niesprawiedliwe ze ona ma taki szary nick jak moj a naprawde 80% tematów to byly jej starania. powinniscie to juz dawno docenic i o ile czesc tego postu jest humorystyczna to to zdanie akurat serio pisze. darmowych pracownikow sie powinno doceniac chociaz dobrym slowem albo znaczkiem wp to bogata firma niech grafik zrobi znaczek.
  11. Moze czasem, jesli akurat zrobilam cos, z czego nie jestem dumna. Na ogol jednak nie wierze w cos takiego jak "zli ludzie", takich jest bardzo malo, wiekszosc ludzi robi zarowno dobre jak i zle rzeczy.
  12. libed

    Do tych co odeszli

    sernik jest dyskretny i nie wysle, ale jak dasz mu rownowartosc 5zl w tibiacoinach to moze zmieni zdanie albo dolozysz sie do zakupu 15 sluchawek w tym roku mysle ze przeceniasz swoja i moja role w tym i to nie bylo na przekor. pisala nawet ze ma slabosc do pewnych zachowan wiec jej to nie przeszkadza.
  13. mimo ze z toba nie gadam to napisze ze najlepsze solo to jest to no ew schody do nieba
  14. Czasami odpowiedź agresją to jedyne wyjście, nie znam mądrzejszych sposobów na takich ludzi. Zdrada, wycinanie z kręgu znajomych, wyśmiewanie itd to rzeczy zupełnie bezkarne, jeśli sam nic z tym nie zrobisz to nikt Ci nie pomoże
  15. Jasne, to całkiem normalne u nienormalnych, a szczególnie w depresji Zwykle czekam i obserwuje, po jakimś czasie to przechodzi, a jeśli nie przechodzi to znaczy że coś trzeba zmienić
  16. ważne, że gadają, nieważne co
  17. Dzisiaj
  18. Tylko pewnie nigdy nie zemdlałaś nie? Mimo, że świat wiruje i się jest gdzieś nie wiadomo gdzie. Mój pierwszy "atak" od którego zaczęła się nerwica to było niby omdlenie. Nie straciłem świadomości ale właśnie tak chwilowo odpłynąłem i tak się tego cholernie wystraszyem, że się to zaczęło powtarzać. I myślę, że to jednak właśnie była derealka. Ciężko stwierdzić dokładnie bo miałem wtedy niewiele ponad 10 lat ale myślę, że obecne derealizacje są podobne do tego co wtedy czułem. Tylko że były już ich w życiu setki to się tak tego już nie boje. A dawniej zawsze myślałem, że mdleje/umieram itp.
  19. lily was here

    Samotność

    Masakra bardzo wujkowe. No cóż dla pewnej części gawiedzi jedyny słuszny scenariusz istnieje. Mnie straszliwie odrzuca ta cała tzw ‚manosfera’. Wydawało mi się że to domena inceli, ale to się dosyć niezle rozpływa.
  20. To ja w tym względzie takim generalnym to jakoś akurat zawsze mocno naturalnie podchodziłam. To mnie akurat nigdy nie stresowało, jakoś się wszystko samo klarowało.
  21. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  22. Fakt pociągnęłam temat dalej. Jednak jakaś znana mi jest wewnętrzna presja, która ciążyła i może odbierała nawet swobodę. To tez w dużej mierze zależy od drugiej strony. Generalnie lubię byś sobą też bez żadnych ograniczeń ale nie zawsze czuję, że mogę. W pełni sobą to chyba z niewieloma czuje się tak komfortowo.
  23. Ja mam takie fazy. Że jestem nieudacznikiem i nikomu niepotrzebna itp. Teraz jestem trochę smutna, trochę wyciszona,ale nie mam poczucia " gorszości".
  24. A ja sobie chodzę do lasu pić piwko i słuchać muzyki z mojego odtwarzacza i dzisiaj się popłakałem, jak słuchałem guitar solo z Genesis - Firth of Fifth . Ja pitole, Steve Hackett tam zniszczył, chyba najlepsza solo na gitarze, jaką słyszałem ostatnio.
  25. Ktoś z Was czuje się złym człowiekiem. Ma coś takiego, że do niczego się nie nadaje i, że już nic się nie zmieni? Nic nie będzie lepiej?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×