Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Dalila_ widzę masz ostre branie hehe nawał potencjalnych absztyfikantów
  3. Brałem kilka - fluoketyna - mój pierwszy ssri - brak efektów ani na plus ani na minus, zupełnie jak placebo, - sertralina - pomogła bardzo za pierwszym razem, później odstawienie i nawrót i już nie zadziałała, - wenlafaksyna - dramat zrówno z wejściem na nią a później z zejściem z niej. Skutecznie mnie zraziła do innych SNRI, - paroksetyna - ratuje życie do dziś. Mimo że ma swoje skutki uboczne które są ciężkie
  4. Nie chcę ci mącić, ale według mojej wiedzy, masz tę nagrodę, bo dowiedziałeś się o tym dzięki GPT. Zapraszamy kogoś kto nam to potwierdzi. Mateusz
  5. Dobrze Ci napisała nasza Koleżanka Dalila_, nie wszyscy są dzikusami:-). A każdy ma jakieś problemy. Jeden na drugiego patrzy i zazdrości - a w rzeczywistości szczęście nie zależy od tego co subiektywnie odbieramy.
  6. O ja wlasnie z kofeina tez jestem za pan brat, bo nie umiem odstawic coca coli:D a ile bierzesz? ja 4x10 dziennie.
  7. Ja właśnie na takie dodatkowe nadkomorowe skurcze biorę propranolol bo też mam. Sugerowali mi kiedyś ablacje ale propranolol daje radę. W sumie to myślę, by go odstawić bo jakoś ostatnio się wyrównało mocno a już zszedłem mocno z dawki. Pomaga też mniej kofeiny. Po dużej ilości kawy/yerby zwykle jest większa zabawa, szczególnie wieczorami w pozycji leżącej. Mniej jak stoję czy siedzę a częściej podczas leżenia przed snem. Czasami aż mnie wyrywało do pozycji horyzontalnej jak zaczęła się orkiestra
  8. @rough_boy nie potrafisz być dyskretny? Kto by chcial z taka peplą wogóle pisać.
  9. Hej, schodze z leków, od 15 lat cierpie na stany lękowe, od kilku tygodni bardzo męczą mnie dodatkowe skurcze serca, które wyszły również na EKG. Mam propranolol, aspargin, hydroksyznę, ale gdy tylko próbuję się zrelaksować w łóżku zaczyna się. Ktoś to miał, poradził sobie?
  10. Dzisiaj
  11. TO STRASZNE!!! Że przeżyłaś napad ;O mój Boże. Ale z całym życiem widzę że sobie świetnie poradziłaś! dziękuję za życzonka i też wszystkiego dobrego zycze
  12. Pyszną drożdżówkę z makiem.
  13. xD Nie spamuj mi o fotki bo i tak nie wyślę dobra
  14. Priv od Admina przypomnial mi o istnieniu tego forum, gdyz w ferworze dnia codzienniego kompletnie o nim zapomnialam. Coz, zycie. Nie bylo mnie tu wiele lat - ostatni post napisalam w 2010r... Coz, slowem wyjasnienia, od tamtego czasu zmienilo sie u mnie wszystko. Ukonczylam studia, znalazlam prace, po 7 latach sie przebranzowilam. Obecnie pracuje w IT, home office. Z nerwica sobie poradzilam po prostu walczac z nia i robiac jej na przekor. Balam sie wyjsc na dwor? Szlam. Balam sie isc do sklepu? Szlam. Balam sie wsiasc do autobusu? Wsiadalam. I tak cegielka po cegielce, nauczylam sie, ze da sie. Leki odstawilam calkowicie wiele lat temu, zanim ukonczylam studia. Niestety, stalam sie ofiara brutalnego ataku, zostalam ugodzona nozem i moglam stracic zycie. Moja psychiatra (po napadzie odwiedzilam ja na wszelki wypadek, zeby wlasnie nic mi na psyche nie siadlo) obawiala sie, ze uderzy we mnie PTSD, ale dzieki temu co sie nauczylam przy nerwicy i wszystko z czym przez te mende musialam sie zmierzyc... PTSD nie mial nawet szans mna zawladnac. Gdy podczas pandemii mocno mi nerwica dyszala w kark i czulam, ze jestem na skraju nawrotu, za namowa znajomych siegnelam po CBD i to byl strzal w 10. Pobralam olejek 2 lata i doslownie minelo mi wszystko. Obecnie na codzien w ogole nie mam objawow nerwicowych, pojawiaja sie one sporadycznie podczas przesilenia wiosennego oraz jesienno-zimowego i czasem przy PMSie. Ale sa na tyle nieupierdliwe, ze od wielkiego swieta wystarczy kubek herbatki z CBD wlasnie i mija. W koncu weekend, mozna bedzie odpoczac i odmozdzyc sie po intensywnym tygodniu pracy. Zycze Wam wszystkim wszystkiego dobrego!
  15. Makłowicz daje ludziom jak gotuje paluchami i zawsze zapija winem
  16. Heledore

    Zęby

    A to u mnie jeszcze normalnie, bez udziału komputera
  17. mi pisala @Dalila_ na priv ze jest za ladna dla mnie
  18. bei

    byliscie w auschwitz?

    Byłam w klasie maturalnej.
  19. Grouchy

    Zęby

    No ja miałem kilka lat lęku przed dentystą ale leki pomogły
  20. Krejzi a ty masz garba? @Pieprz w moździerzu mi napisala ze to choroba cywilizacyjna i teraz kazdy ma, ja mam garba a ty ??
  21. @Eulaliaa cieszę się, że pobyt w szpitalu Ci pomógł. Życzę Ci, żeby Twoja remisja trwała jak najdłużej. Racja, pobyty w szpitalu nie są przyjemne. Ale przecież nie idziemy tam, żeby było przyjemnie, tylko żeby skutecznie nas leczono... U mnie kiepsko. Zero sensu, nadziei, sił. A już pojawiały się promyczki nadziei, że może będzie dobrze...
  22. Skoro już sie bawimy w przeklejanki, to ja sie posłużę postem Ewki bo jak zwykle w punkt: To o byczym czyli tym ‚nowym użytkowniku’ , jakby jakaś kolezanka jednak nie wierzyła i miała ochotę pokonwersować z oblechem i na własnej skórze sie przekonać: Bo nachalnie pokazywałeś zdjęcia tego! Obleśne zdjęcia, które słaleś też kobietom na priv. Pokazywałeś się obnażony, z pełnymi kondomami i nie wiadomo, czym jeszcze. Napastujesz userki. Nie rób siebie ofiary. Poza tym sam pytasz o oceny swojej fizyczności, więc nie dziw się, że dostajesz.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×