Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. „Ludzie powinni realizować to, do czego mają pasję. To uszczęśliwi ich bardziej niż prawie cokolwiek innego.” ~ Elon Musk
  3. Dzisiaj
  4. Moi drodzy, pomóżcie, jest mi tak źle, że zaczynam mieć złe myśli, i tak jakby nie boję ich się bardzo. Mam przecież tabletki pod ręką...
  5. Nie wiem jak inni z tego schodzą. Zalezy, czy biorą jeszcze jakieś inne leki, ile brali benzo i jak długo i jak działa na nich benzo, na co biorą, z jakiego powodu itp. U mnie na razie ok. Nie czuję lęku. Pewnie ludzie, którzy bardziej odczuwają niepokój, to mają wyraźne problemy przy schodzeniu, tak myślę. Ja bralam z innego powodu
  6. Będę robić dziś sałatkę/pastę: tuńczyk, jajka, ogórek kiszony lub z zalewy octowej, kukurydza, majonez, cebula i przyprawy.
  7. Wypiłam dwie kawy i czekam na 9tą. Zmywam farbę, potem prysznic, makijaż i idę kupić kilka rzeczy
  8. Lekarz kiedyś polecił mi walerianę. W aptece jest to drogie dosyć, kupiłam więc w kroplach czystą waleriane, która dodajesz do niewielkiej ilości napoju i tyle. Możecie poczytać jak działa, to nie jest jakaś tam melisa.
  9. Wiem poprostu chce zapytać lekarza o takie zestaw.
  10. Lepiej nie kombinuj sam z lekami. Mi to nigdy na dobre nie wychodziło.
  11. może problem w tym że jedzenie ze stołówki i z cateringu jest ohydne u mnie też na jednym wyjeździe wszyscy chcieli mięso a okazało się że opcja vege była zayebista i 80% chciało się wymienić xD ja lubię dobre mięcho ale kiełbachy i kurczaka już nie
  12. Wczoraj
  13. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  14. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Croissant, soczek Kubuś, jacket potato z masłem, serem, sałatką, ryżem i five bean chilli. Pieczone ziemniaki, Modra kapusta, jajko sadzone, mus Mango i gazpacho. A, i jabłko.
  15. Harding

    Pytania TAK lub NIE

    Tak Jechałeś/aś kiedyś po pijaku na rowerze?
  16. W 2020 roku po raz pierwszy poszedłem do psychiatry i dostałem escitalopram a po 2 tygodniach poczułem się po prostu nowym człowiekiem, dosłownie usunął całą moją depresje i lęki, czułem się jak stary ja sprzed choroby. Niestety tak samo jak lek szybko zaczął działać, tak szybko przestał. Kontynuowałem branie leku jeszcze przez 3 miesiące żeby sprawdzić czy ten stan wróci ale nigdy już nie było tak samo. Potem zwiększyliśmy dawkę do 20 mg escitalopramu i znowu to samo, poprawa po 2 tygodniach na chwilę i szybki spadek. Od tamtej pory wypróbowałem już z 15 różnych antydepresantów i dodatków do nich takich jak pregabalina, rysperydon i albo na mnie wcale nie działają albo działają na chwile na początku. Patrząc wstecz, gdy biorę dany lek dłużej, niby czuję że jest pewna różnica, że mam w sobie mniej napięcia i to wszystko jest troche zmniejszone, ale to nie to co powinno być... Czy ktoś był w podobnej sytuacji i udało mu sie jakoś rozwiązać ten problem? Jestem naprawdę przerażony wizją że mógłbym się tak czuć do końca życia
  17. O tym, że tak w sumie pojechałabym na wieś na weekend
  18. Ja też planuje na 2-3dni wprzód obiady. Często robię zakupy spożywcze on-line bo mi się nie chce dźwigać.
  19. czy ktoś zmaga się czasem z luźnymi stolcami i nie ma idealnych kup.
  20. Tak z grubsza tak. Tak minimum na 3 dni wprzód muszę mieć przekminione obiady, czasem udaje mi sie na 5. Śniadania i kolacje to tak już z grubsza w sumie zawsze kanapki, wiec tego już nie planuje. To sie wiąże z moim stylem robienia zakupow - nie robie wielkich raz w tygodniu tylko mniejsze częściej, ale tez nie za często max 3x. I na zakupy chodze już z pomysłem czego potrzebuje, inaczej za dużo jedzenia sie marnowało.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×