Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Jeszcze mi się przypomniało jak ukarali patostreamerow bo kazali chłopcu uposledzonemu zjeść odchody A co do telefonów w szkole to po to noszą kilka ze sobą. Ta przerwa w szkole z telefonami super musi być dziś w szkołach xd
-
Sociale są szkodliwe nawet dla dorosłych mózgów. Bombardują życiem idealnym, bogatym, poprawionym wyglądem, luksusowymi rzeczami, wakacjami etc. Kto kiedyś widział to tak często? Jak był jeden tv w bloku z radzieckim filmem na weekend. Nie dziwię się że dorośli czują się beznadziejnie, a co dopiero dziecku ma się wykształcić zdrowa samoocena. To jest nawet nierealne chyba że ma w miarę bogatych rodziców że tak powiem. Więc gdy psychika wyje u takich dzieciaków to ja się nie dziwię że bunt jest szybko, że idą w zły świat, i że 11 latek zostaje nozownikiem. Znaczy sie ze znajdują się tacy
-
U zaraz grobbing:3
-
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Dalila_ odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
W filmiki jest o związku? Ok. Nie napisalam o sobie bo akurat dosyć grząski temat u mnie myślę że nie powinieneś się sugerować nawet nie tylko mną a ludźmi stąd bo nasze zaburzenia wpływają na te sferę mocno. Relacje Z ludźmi. Jestem audhd najpewniej i w głowie niewiadomo jeszcze jakie kielbie sama nie wiem nie mam zbyt opieki, nfz -
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
Ja patrzę na to trochę z perspektywy ojca dziewięciolatki i dlatego mam opór przed prostym: „to wina rodziców” albo „to wina Internetu”. Telefon w szkole zresztą odpada z definicji, bo w podstawówkach jest teraz zakaz korzystania z niego. W domu też córka nie ma nieograniczonego dostępu do Internetu. Ma dziewięć lat, więc dla mnie to oczywiste, że musi mieć określony czas i zasady. Oboje z żoną dużo z nią rozmawiamy, wiemy mniej więcej, co ogląda, czym się interesuje i co dzieje się w jej klasie. Tylko nawet przy takim podejściu nie da się wychować dziecka w szczelnym pudełku. Ma koleżanki i kolegów, słyszy, co mówią inne dzieci, przynosi ze szkoły rzeczy, których u nas w domu nigdy by nie usłyszała, i styka się z cudzymi sposobami wychowania. I chyba właśnie dlatego nie kupuję prostego tłumaczenia, że skoro dziecko zrobiło coś strasznego, to rodzice na pewno „nie dopilnowali Internetu”. Rodzice oczywiście mają ogromną odpowiedzialność, ale nie są jedynym środowiskiem, w którym dziecko funkcjonuje. Jako ojca bardziej niepokoi mnie to, czy kiedy jakieś dziecko zaczyna naprawdę niepokojąco mówić albo zachowywać się inaczej, dorośli wokół niego to zauważają i reagują, zanim stanie się coś, czego już nie da się cofnąć.
-
Ale np. zakaz korzystania z telefonów komórkowych w szkole wprowadzili dobre 2 lata przed oficjalną ustawą i przepchnęła to dyrekcja przed Radą Rodziców bez większego problemu - i rzeczywiście było to egzekwowane. Nikt nie płakał że nie będzie miał przez kilka godzin kontaktu z bombelkiem o dziwo bo w przypadku pilnej potrzeby kontaktu rodzica z dzieckiem lub dziecka z rodzicem (co się czasami może zdarzyć) procedura była jasna.
-
Chleb z masłem, jajko na miękko, avocado, pomidory, rzodkiewkę. Na lunch poszłyśmy z mamą do hinduskiej restauracji i jadlysmy curry z paneer, chaat, pieczone brokuły z groszkiem, poppadoms z sosem miętowym i z chutney z mango, no I ryż. Wieczorem chleb z masłem i z pomidorem, plus wycisnelam sok z marchwi i z jabłek.
-
Fizycznie jest już zdecydowanie lepiej. Mogę normalnie chodzić po domu, czytać, trochę pospacerować i nawet schody przestały wyglądać jak osobna dyscyplina olimpijska. Najgorsze jest to, że właśnie przez to zaczynam się czuć zdrowiej, niż prawdopodobnie jestem. Głowa coraz częściej mówi: „no dobrze, wystarczy tego chorowania, wracamy do normalności”, ale lekarze, żona i reszta organizmu najwyraźniej nie dostali tego komunikatu. Psychicznie nadal różnie. Przez kilka godzin potrafię właściwie o tym nie myśleć, a potem coś mocniej zabije, zakłuje albo zabraknie mi na chwilę tchu i przypominam sobie bardzo szybko. Chyba zaczyna się etap, w którym mniej walczę ze słabością, a bardziej z własną niecierpliwością.
-
Przystojny i zadbany mężczyzna.
-
Potwierdzenie odbycia szkolenia powinno być składane z pierwszym wnioskiem o 800+
-
-
-
Słyszałam że kawa przysięgłych i sąd nie cierpi słyszeć, że ktoś jest niepoczytalny. Co oczywiście rozumiem. Jeśli jest niepoczytalny, to trafi do jakiegoś szpitala, czy coś. Jeśli chodzi o przypadek w moim mieście, to tutaj dla mnie akcja jest jakaś podejrzana i oczywiście chciałabym żeby dostał wysoka karę więzienna. Nie wyobrażam sobie gonwnszoitalu, nawet takim o wysokim ubezpieczeniu. Więzienie to inny "świat" i tam odbywa się kara, a nie wśród chorych. Tak sobie myślę przed chwilą o chłopaku, mniej więcej mój wiek. Widać, że miał mocny fanatyzm religijny. Bil lydzi,, nawet w szpitalu. Często się. Z nim kłóciłam bo był burakiem i nawet jak słyszałam have rozmowy z ojcem (rzadko go odwiedzał) to miałam ochotę mu wygarnąć jeszcze bardziej. Był ubezwłasnowolniony, był wcześniej w więzieniu. NIK nigdy z pacjentów mu nic nie wytknął, a potrafił gadać takie rzeczy a zaraz cytować Biblię. To była ta rzecz która mu mówiłam na co reagował agresją słowna. Może robiłam to niepotrzebnie, ale wtedy widziałam kogoś po prostu o złym charakterze, a nie tylko kogoś chorego. Siedzi w szpitalu od pół roku bon"czekał" na oświadczenie pisemne od lekarki, że jest zdrowy. No chory był. Tego nie neguję. Ale w więzieniu też był z jakiegoś powodu. No ale kocha Jezusa. Taka ciekawostka
-
W podstawówce w której pracuje jeszcze w poprzednim roku szkolnym zorganizowano szkolenie bezpłatne dla rodziców nt. ogólnie bezpiecznego korzystania z internetu przez dzieci itd. Zainteresowanie ze strony rodziców? Zerowe.
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Kama_9393 odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Ok dzięki za wyjaśnienie, zdrowia życzę. -
Monk mode, art of being alone - Czy możemy nauczyć się czegoś od "brokuła"
Lucy32 odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Kroki do wolności
Zużywam zbyt dużo energi na kontakty z ludzmi.Czasami czuję się przebodzcowana wszystkim i wszystkimi..I tak, lubię spędzać czas sama ze sobą.Regeneruje wtedy swój uklad nerwowy.Tak jak powiedziane w tym filmie. Uciekam do swojej jaskini i tam mi dobrze.Żadnego marudzenia i ta chwila,kiedy nikt nic ode mnie nie chce. Ale zgadzam się,ze aby wejsc w jakis zwiazek,trzeba najpierw wyjsc,ze swojej strefy komfortu i nauczyc sie tolerowac i cieszyc się druga osoba,jej towarzystwem ,rozmowa z nim,bo to nie bot ktorego mozna wyłączyć,gdy zaczyna byc upierdliwy Fajny filmik.Mądrze wyjasnia co sie dzieje z ludzmi w ostatnich czasach. -
Jesteśmy w Maurik. W Holandii leje jak chol..., ale ogólnie podoba Nam się
-
A co jest słusznym powodem do bicia dziecka? Nawet dorosłych się nie bije gdy się ich karze, czego uczy bicie dzieci? Mnie mama biła i nauczyło mnie to jedynie agresji, której musiałam się oduczyć w dorosłym życiu oraz ukrywania przed nią gdy coś złego zrobiłam lub gdy miałam problemy. Wychowanie dziecka jest trudne i musi być dyscyplina, ale dorośli sami muszą dawać dobry przykład jak się zachowywać i jak rozwiązywać problemy. A niestety dorośli sami są często agresywni i sfrustrowani.
- Dzisiaj
-
A to tak. Rodzice nie umieją wychowywać. Mam wrażenie, że to przeszło od nadmiernej kontroli dziecka i ewentualnej przemocy do pozwalania mu na wszystko, w tym osiadanie tableta w wieku kilku lat. Widzę jak mlodzi nie pomagają w domu. Są wychowywane na narcyzów jeśli mogę tak to ująć. U mnie regon mordercę księdza początkowo uznawano za niepoczytalnego. Teraz z tego co kojarzę, coś się w tej kwestii zmieniło, ale nie wiem za dużo. Jakoś ostatnio nie czytałam wiad.
-
Jeśli mam być szczera, to jeśli chodzi o tego chłopaka który zabił woźną, przypuszczam że stwierdzą, że był niepoczytalny. W wywiadzie dyrektor powiedział, że był moment gdzie ten chłopak chciał żeby go przytulić. Wcześniej ponoć mówił, że chce zrobić złe rzeczy, ale uznano to za żarty.
-
Siedzę bardziej w sprawach zagranicznych i jeśli chodzi o zbrodnie itd., to jest mnóstwo młodych ludzi popełniających to. I czy mamy obwiniać okoliczności?
-
Jednak powody, wytłumaczenia jakie mogą stać za jakąkolwiek zbrodnia/przestępstwem nie powinny być usprawiedliwieniem. Winny jest człowiek, a jego życie jest oczywiście tłem dla przestępstwa, jednak ohydnosc czynu nigdy nie powinna być wytłumaczeniem. Tego się nie da tak łatwo stwierdzić. Nie znam zbytnio tej sprawy, ale pisze ogólnie
-
Jakiś czas temu mieliśmy w szkole szkolenie dla rodziców na temat internetu. Dyrektorka, matka pierwszoklasistki posiadającej swój telefon, wyglądała na strasznie zdziwioną tym co tam słyszy. Jeśli osoba o wykształceniu pedagogicznym jest tak odklejona od rzeczywistości, to czego oczekiwać od przeciętnej Grażyny. Pamiętacie pomysł Hołowni o szkoleniach dla rodziców? Wszyscy go wyśmiali a to wcale głupie nie było. Ojciec z matką powinni iść na takie szkolenie już na etapie ciąży, żeby im wbić zawczasu do głowy, że się dwulatkowi do łapy nie daje krzykliwego ogłupiacza.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane