Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Mam podobnie jak u ciebie.Biore drugi raz Duloksetyne po tym jak próbowalam w międzyczasie inne leki,i tym razem Dulo jakos juz nie dziala tak dobrze ,jak przez ostatnie trzy lata przed nawrotem. Czytałam że kolejne epizody depresji są często cięższe do leczenia,i gorzej czlowiek reaguje na leki. Słabiej na niego działają,albo wcale.Teraz czuję że tracę nadzieję.Bo co mozna zrobic jeszcze,jak już nic nie chce pomóc.Na noc biore Mirtazapine,Miansy i Trazodonu nie próbowałam,lekarz jakos nie chcial zmieniac,bo na Mircie dobrze śpię,i cos tam dziala lekko w tle.Ale to slabiutko,pewno juz z przyzwyczajenia.
  3. Ja też zapominam o lekach notorycznie, niby mam je położone na biurku, tak by były zawsze widoczne, ale to nie pomaga, bo i tak giną w syfie. Co posprzątam, to zaraz będzie kupa rzeczy od nowa na biurku. Zasypiam po północy, przez ostatnie dwa tygodnie budzę się między 5 a 7. Dzisiaj wybudziłem się o 4:44. Standardowo nie chce mi się pracować, chwila przerwy i będę musiał się zmusić.
  4. U mnie eksperyment z 375mg, ponad 2 tygodnie będzie. Poczekam jeszcze trochę, póki co nic szczególnego się nie dzieje. Do tego pregabalina na zniwelowanie lękòw. Pewnie i tak wrócę do 20 paro paroksetyny i 75 wełna.
  5. seleneles

    Siema.

    Np. przed nalotem ludzi z kafe i odejściem wielu starych użytkowników. Ja tam widzę duże zmiany na przestrzeni niecałego roku.
  6. sailorka

    Czy masz?

    zawsze a Ty?
  7. Ponieważ kończenie tego życia przedwcześnie nie zagwarantuje mi spokoju, jaki względnie posiadam obecnie. Mógłbym trafić do nowego ciała lub nowej rzeczy w gorszych warunkach, co prawda zapomniałbym o tym istnieniu i może miałbym nowy (wszech)światopogląd, z którym łatwiej byłoby mi funkcjonować, ale coś czuję, że za każdym razem dochodzę do tych samych wniosków, bo niby dlaczego urodziłem się nieszczęśliwy? Nie zawahałbym się ani chwili ze śmiercią, gdyby żyło mi się tragicznie, a tak moja hierarchia potrzeb ma się dobrze, tylko czubka nie ma, ale nie potrzeba go po tym, jak się odłączyło od własnego ego.
  8. sailorka

    NOWE Czy masz?

    nie wiem usuwasz regularnie spam ze skrzynki mailowej?
  9. sailorka

    Co jest gorsze X czy Y?

    rtęciowy kuchnia amerykańska czy meksykańska?
  10. Europa Kanada, USA, Meksyk?
  11. sailorka

    NOWE X czy Y

    siła uczeń czy mistrz?
  12. sailorka

    X czy Y?

    amator teoria czy praktyka?
  13. sailorka

    HIT czy KIT?

    hit chodzenie po muzeach?
  14. Dzisiaj
  15. Szukalem znajomosci (kobiet) w internecie w pokojach czatowych. Po rozmowie w internecie tego samego dnia zadzwonila do mnie. Niestety mi odmowila ale podala mi telefon kolezanki (lub to kolezanka do mnie zadzwonila). Poczatkowo wiele rozmawialismy przez telefon. W koncu zdecydowalismy sie spotkac na zywo. Dziewczyna nie ma spektrum. Wtedy nie mialem diagnozy zespolu Aspergera. Moja sytuacja wowczas byla lepsza niz obecna.
  16. Od dawna niczego nie słuchałem nowego. W kółko katuję The Boards of Canada i Carbon Based Lifeforms, bo fajnie mi się spaceruje do tego i ogląda niebo xD. Wczoraj fajny księżyc był i chmury :). Teraz słucham sobie albumu The Campfire Headphase. Fajnie się kończy. Po odsłuchaniu całego albumu dwie ostatnie piosenki nieźle chwytają. Ja odfruwam. Z płyty winylowej i dobrych głośników to musi być niezłe doświadczenie. Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda posłuchać.
  17. Właśnie zjadłem Carpaccio z buraka xD. Do tego oliwki, ser feta, rukola, sałata, polane oliwką. Dwa pączki i kawałek czekolady. Wybieram się na spacer 25km dzisiaj, po drodze zaliczę pizzerię, zjem wielką pizze xD. Potem okulista i optyk. Odwiedze babcię, a potem spacer do domu i nie wiem co zjem na kolacje.
  18. No mnie zawsze jakiś lek doraźnie pomaga więc wziąłem wtedy i jak ręką odjął
  19. Nic dzisiaj nie jadłem jeszcze.
  20. Na śniadanie kakao z mlekiem i chleb.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×