Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Siostra się nade mną "znęca". Nie chce mi się słuchać jej durnego bełkotu. Nie wiem, dlaczego tak się zachowuje. "Nikt nie potrafi mi i jej pomóc". "Męczą" mnie jej zaczepki. Chcę mieć wolność od nich. Denerwuje mnie to, że siostra nie chce iść na rentę. Według mnie bardzo źle funkcjonuje. Nie ma żadnej diagnozy, zwłaszcza całościowego zaburzenia rozwoju czy zaburzeń ze spektrum autyzmu, nie ma orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. "Powiedziałbym, że zachowuje się i wygląda jak dziecko". Wkurza mnie to, że siostra nie chce diagnozy, orzeczenia i renty!
  3. Tak lubię oderwać się od rzeczywistości,lubię grać w gry i słuchać muzyki i zapominać o wszystkim
  4. O łał, ale fajnie. Te kwiaty jak zrobisz to będzie cudo:)
  5. Harding

    Co teraz jemy

    Tosty z serem żółtym i wędliną polane keczupem
  6. Zgadzam się to może być nerwicowe, może masz skłonność do ocd? chyba że o coś innego ci chodziło A zrozumialam tak
  7. shadow_no

    Moja droga

    @pik123 najważniejsze, to szukać i próbować każdy potrzebuje trochę czegoś innego
  8. @Aga12345 wiem, że podczas wchodzenia jest kolorowo bo sam na niej jestem i nasilenie lęków jest zawsze kosmiczne. Natomiast na 10mg ich niwelowanie jest takie powiedziałbym pół na pół. Jak jesteś w dobrej kondycji to sobie z nimi poradzisz i mimo różnych napadów raczej w większości przypadków wyjdziesz zwycięsko. Ale w przypadku nasilonych objawów 10mg tylko lekko to wszystko maskuje i do pełnej mocy jeszcze dosyć daleka droga. Wiem jakie są jej skutki uboczne na wyższych dawkach i z tego powodu też jestem na takiej malutkiej bo to kompromis. Ale jeśli wróciłyby mi mocne jazdy (a rozumiem, że takie właśnie masz). To te 20mg raczej to takie minimum żeby ocenić działanie Ale to tylko moja opinia, oczywiście skonsultuj się w tej sprawie ze swoim lekarzem. Ja tylko zaznaczam, że 10 to dosyć mało
  9. 75mg rano i 75mg koło godziny 12. Alproxik oscyluje między 0,5mg a 1mg( więcej dni jest z 0,5mg)a było 3-4mg więc różnica spora.
  10. Ale to raczej tak działa mózg każdego z nas. Jakbyśmy mogli nim w pełni zarządzać to po co byśmy tutaj pisali o tym jak źle się czujemy i że chcemy jedno a wychodzi drugie. Przecież nie tylko Ty się z tym zmagasz na co dzień. Wszyscy walczymy właśnie z tym samym. Ile razy się zdarza, że popełniamy błąd, świadomie mówimy - nigdy więcej, po czym za tydzień znowu popełniamy go ponownie. :S Albo mówimy sobie, że wytrzymamy najbliższy "atak" i nic nas nie złamie a później lecimy z podkulonym ogonem. Na tym przecież też cała nerwica polega. Że mózg działa niezależnie od naszych chęci A z jakiego powodu akurat ta sfera tak przejęła kontrolę i o niej obsesyjnie myślisz? Znasz może przyczyne o co chodzi, że to to kochanie i miłość tak Cię triggeruje?
  11. Te lęki masakryczne to dostaję podczas wejścia na paro, przed aż takich nie było. Już 3 razy w ciągu ostatnich 10 lat brałam paro i zawsze tylko 10mg, za pierwszym razem weszłam na 20mg ale byłam na niej zbyt obojętna na wszystko, taka bez emocji. I została ta 10mg. Za każdym razem po odstawieniu jakiś problem w moim życiu i wszystko wracało... Wiem że to malutka dawka ale widocznie mam jakiś dziwny metabolizm tego, nawet nie pytaj co działo się jak próbowałam wejść na inne ssri
  12. Nie super. Ważne że pomaga. A jaka dawka bo nie pamiętam: 75 mg? Udało się trochę ograniczyć alproxik?:)
  13. A wszystko dzięki pregabalinie. Idealnie działa na lęk. Jest fajnie.
  14. pik123

    Moja droga

    Presja i cisniecie do przodu to robiłem wiele lat. Po czasie zrozumialem, ze taka auto agresja do nikąd mnie nie prowadzi. Testuje różne rozwiązania, ostatnio zainteresowałem się terapią Brainspotting i EMDR. Ludzie wychodzą z strasznych traum, miałem juz jedno spotkanie i jestem mocno zainteresowany. Szukam, nie skreślam nic, bo przecież nie wiem czy to przypadkiem nie forma lęku każe mi negować i uciekać od rozwiązań.
  15. No dieta to chyba podstawa, jeśli się nie chce przytyć, nie tylko na Olci @Ladyboy a co u Ciebie i Twojej miłości ? Jak się układa wasza relacja? To już jest ta jedyna, 4 life? Ahh to Olcia
  16. Wpadanie do friendzone nie zawsze jest czymś pozytywnym, ale jeśli dla Ciebie jest ok, to git
  17. Dobra, może być myśleniem na temat wątku. Ciekawi mnie, że w ogóle mało kto zwrócił uwagę na to, że moje obawy co do związku dotyczą również moich własnych przyszłych emocji i myśli. Nie tylko emocji drugiej strony. Czasem nawet bardziej się boję tych moich. Czasem mam wrażenie że mój mózg działa niezależnie ode mnie, że generuje we mnie myśli, których nie mogę odepchnąć. Wyszukuje wad i niedoskonałości w świecie i w innych ludziach. I im bardziej chce tych myśli nie mieć, tym bardziej wracają. To taka jakaś mentalna forma ocd, szczególnie mi się włącza jak ktoś mi się podoba i na kimś mi zależy. To jest na tyle ciężkie, że często boję się wchodzić w bliskie relacje. Ale to dotyczy też innych 'pozytywnych' rzeczy, zawsze mam w głowie myśli, że to wszystko jest żałosnym, obrzydliwym gównem. Dlatego ja nie wiem czy potrafię normalnie kogoś kochać i czy będę kiedykolwiek potrafił. Może nigdy nikogo nie kochałem? Chuj jeden wie. Łatwo krytykować i mówić, że jestem taki czy inny, ale naprawdę nie jest łatwo być mną.
  18. No to bardzo miłe musi być uczucie. Bądź happy bo to zapowiada się super relacja
  19. I dla takich dni się żyje ^^ Każdy dzień, gdy się zajmujemy "normalnymi problemami" wydaje się być jednak czasami bardzo odległy
  20. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Teraz w miarę spokojnie
  21. shadow_no

    Perfumy

    Nikt tu nie napisał chyba, że to złe
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×