Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Wracając do pierwotnego postu. Alkohol, jedzenie i pornografia. Dlaczego u niektórych idzie za daleko? Jeżeli mamy jakies emocje/uczucia z którymi nie potrafimy sobie poradzić to organizm szuka mechanizmów obronnych (żeby przetrwać bo on widzi tylko w ten sposób: jest tygrys nie ma tygrysa). Może wejść w zamrożenie, walkę i ucieczkę. Używki świetnie się sprawdzają jak nie mozemy walczyć lub uciec jak emocje zamykamy w sobie (zamrozenie). Z własnego przykładu napiszę, ze jak mialem jakieś ciężkie zdarzenia wywołujące wręcz wylewające się emocje to nic tak tego nie upcha spowrotem w ciele jak używki. Dlatego wieczorne zajadanie, weekendowe picie, porno i masturbacja na rozluźnienie. Wszystko jest dla ludzi i nie stanowi problemu jak mamy wyuczone inne równie skuteczne zdrowe mechanizmy ale jeżeli od dziecka wyuczylismy sie tylko tych niezdrowych mechanizmów regulacyjnych to mamy problem. Bo zawęża nam sie spektrum regulowania do jednej czynnosci i zgodnie z teorią uzależnień, organizm sie przyzwyczaja i potrzebuje więcej i intensywniej żeby osiągnąć ten sam efekt co kiedyś. W ten mechanizm tez wpisują się lęki. poupychane emocje generują napięcie w ciele, dysocjacji, unikanie i wiele reakcji również lęki i panikę.
  3. Dzisiaj
  4. Majcia

    Samotność

    Witajcie.Kiedy byłam juz w całkowitym dole ktoś tu na forum doradził mi praktykowane filozofii stoickiej. Na początku sceptyczna ,ale to działa cuda. Jeśli to czytacie,proszę spróbujcie Jakby ktoś chciał pogadać jestem 731 057 480
  5. Jak dla mnie to jest najbardziej wartościowy wpis w tym temacie jak do tej pory. Myślę że ludzie są źli z natury a dzieci po prostu nie nauczyły się jeszcze tego ukrywać. W trakcie dorastania gdy zaczynają zauważać że pewne zachowania nie są akceptowane społecznie i po prostu się nie opłacają uczą się to zło tłumić w sobie lub wyrażać w bardziej wysublimowany sposób - to dlatego dorośli ludzie pozwalają sobie na znacznie więcej w internecie gdy myślą że są anonimowi. Wtedy są znowu sobą... wracają do ustawień fabrycznych.
  6. Dziękuję za wsparcie @Melodiaa Dziś jestem niewyspana, wszystko mnie swędzi, głowa mnie boli, nadal porozrywana. Fizycznie źle, psychicznie też źle, jestem rozdrażniona i przez "ludzi" i przez pogodę.
  7. To dobrze że nie byłeś, masz szansę poznać słowo "romantyczny"
  8. Już nie będę pisać kto takiego pie*dolca ma na punkcie octu. Jak nie do sprzątania, prania to jeszcze czytam odczudzania. OCET JEST TRUJĄCY. Można go używać tylko w niewielkich ilościach do przygotowywania jakichś potraw.
  9. Dalila_

    Samotność

    Więc pewnie fajną miałeś rozrywkę
  10. jakbyscie zobaczyli libeda tanczacego to by znaczylo ze nadchodzi apokalipsa
  11. minelismy sie jutro bede tam a jak jestem to zawsze robie zakupy w biedrze na ulicy twojej ciotki jakbys tu dawalal takie przedstawienie jak tam to by byly tlumy widzialem ze przez trzy dni wszystkie tematy krtecily sie wokol twoich podbojow milosnych i to i dzien i noc wlasnie wszedlem i widze ze 5 noc gadaja o tobie
  12. ludzie ulicy maja zwykle wywalone na ciebie i tyle wart ich szacunek joł joł znam tylko jeden fajny hip hopowy kawalek mozeliwe ze to peja byl wylecialo mi z glowy ale cos na pe albo pezet idzcie na ciaze z tym nie chcecie zebym was podgladal zdarza mi sie z tel zerkac tu a z tel sie nie loguje na takie rzeczy.
  13. Wczoraj
  14. jetson

    Samotność

    Napisałaś źe fajną mam rozrywkę
  15. Mogliście jakas transmisje na żywo z tego wydarzenia odpalić byśmy tańczyli wszyscy razem w koło raz i dwa wesoło.
  16. A to masz w planach nadrobienie wszystkiego? Łooo
  17. Tak, dotarłam, ale nie mam czasu przeczytać wszystkiego więc się nie wypowiadam. Tak, tańczyliśmy z Libedem hip-hop. A tak w ogóle to byłam blisko jego stron rodzinnych, bo byłam u cioci w Zagórzu.
  18. Żaba z libedem poszli na disco w Sosnowcu.
  19. A co ty, pies, że takie komendy ci wydaje? Ignoruj to albo odpowiadaj „ty coś chcesz to ty chodź”. Albo „jestem tutaj” (w domyśle: chcesz coś, to przyjdź). Bo jeśli druga osoba nie widzi w sobie problemu, to – i to mówię, niestety, z wieloletniego doświadczenia – nie da się inaczej. Nie pomożesz komuś na siłę.
  20. Swojego czasu miałem takie napięcie mięśni spowodowane lękami że aż mnie bolały. Jedynym sposobem było położenie się na łóżku, najlepiej pod kocem. No i musiałem wtedy nie mieć żadnych obowiązków, w sensie musiałem wiedzieć że nie muszę np. jeszcze iść do sklepu, zrobić prania itd.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×