Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie tak (bardzo) źle, ale pisanie postów idzie mi dzisiaj raczej słabo, jedno z drugim chyba jest powiązane. "Ciężko mi pisać dłuższe posty".
- Dzisiaj
-
Odpocznij sobie, zajmij się czymś fajnym. Nie słuchaj raczej muzyki w obcym języku. No tak, moderator mnie nie zbanował. Zastosujcie efekt "lustra" wyobraź sobie inne osoby w twojej sytuacji.
-
Neuroleptyki zdążyły mnie ostudzić ale nadszedł czas na walkę z deficytami i cyk! znowu stoję w ogniu mimo brania leków leczących neuropatię i padaczkę Trochę się boję bo nie wiem jak długo jeszcze będę mógł to pisać
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Melodiaa odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Mam ochotę się dziś spić. Pierwszy raz od lat... -
Owszem ale ja chcę już gadać z ludźmi Wolę trafiać w dobre adresy niż te nietrafione
-
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
robertina opublikował(a) temat w Nerwica lękowa
Witam. Dawno mnie tu nie było, bo przez cały czas walczyłam o zdrowie na terapii i wolałam się na tym skupić. Ale teraz chciałam się was poradzić. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że mój organizm sabotuje moje próby dążenia do zdrowia. Terapeuta uważa, że bez wprowadzenia do mojego życia większej ilości aktywności i zbudowania tym samym poczucia sprawczości nie ruszymy. I ja się z tym zgadzam, ale mam z tym ogromny problem. Za każdym razem, kiedy próbuję coś zmienić w swojej rutynie dnia i zająć się czymś więcej, niż scrollowaniem kończy się to szybkim zaostrzeniem nerwicy. I ostatnio znowu się tak stało - przedwczoraj wreszcie wyszłam ze strefy komfortu, posprzątałam, ugotowałam obiad, pozmywałam po śniadaniu i obiedzie. Zaczęłam czytać o rzeczach, które mnie interesują od dawna, ale wcześniej nie miałam na to energii. W tym dniu było bardzo dobrze. Ale już wczoraj od rana okropne objawy psychosomatyczne, lęk i ogólnie to był jeden z najtrudniejszych dni w tym roku. Jeszcze na dokładkę nie mogłam zasnąć, bo ten temat, o którym czytałam wywoływał mi gonitwę myśli. Dziś też mam ciągłe napady lęku. Nie ma już mowy o zakłóceniach w rutynie, bo nawet normalne czynności, jeśli muszą być wykonane tu i teraz powodują derealizację i atak paniki. Nie wiem jak sobie z tym radzić i dlaczego to się dzieje. Bardzo boję się, że moja terapeuta w końcu ze mnie zrezygnuje, bo naprawdę nie idziemy do przodu a ja już zaczynam bać się zmian wiedząc o konsekwencjach. Co o tym myślicie i co byście radzili? -
@komentarze których nie widać
-
Notoryczny ghosting po randce - tell me why.
Melodiaa odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Daj znać jak będzie po... -
Problemy się mnożą jak grzyby po deszczu Trwam.
-
Wszystkiego najlepszego solenizantom. Sama ostatnio obchodziłam Urodziny.
- Wczoraj
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
conditioner odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
Oo dokładnie, jak ja tego nie lubie. Zanim dotre do tego że widać cokolwiek mięśni brzucha to wyglądam troche jakbym usechł wszędzie indziej Szczęśliwi ci którym schodzi troche bardziej po równo wszędzie -
coś o głosach, czyli o tym, że czas wziąć się w garść.
mateus odpowiedział(a) na mateus temat w Schizofrenia
koniec smutku, nastał czas radości koniec smutku, nastał czas radości koniec smutku, nastał czas radości -
Wziąłem dziś prysznic. Po ponad miesiącu bez prysznica czy kąpieli ...
-
I jeszcze żeby nie było usuwania całych wątków, które założył ktoś, kto poprosił o usunięcie konta wraz z zawartością.
-
Wspomnienia Scarlet o Ch. Bukowskim. Jestem w trakcie czytania
-
Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?
Dalila_ odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Racja. 2 różne podejścia to się nie sklei nie ma prawa chyba się nie rozkleic @shadow_nocbś centralne biuro śledcze -
Ach, normolstwo, też mnie wkurzało, życie pod system.
-
Wolisz przebywać wśród ludzi, czy cenisz bardziej ciszę i samotność?
Dalila_ odpowiedział(a) na Morvena temat w Psychologia
Ale Ty chyba jeszcze nie jesteś starcem oni się już pewnie nie zastanawiają nad skutecznością -
Red flagi dla związku - podzielcie się nimi
brum.brum odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
-
"Nie ma ucieczki od wspomnień, ani od wyrzutów sumienia na tym świecie. Duchy naszych głupich czynów będą nas prześladować, z lub bez naszej skruchy".
- Ostatni tydzień
-
Czasem bywa zupełnie inaczej, z mojego doświadczenia. Na przykład uważam , że ktoś mnie nie lubi, a okazuje się wręcz przeciwnie.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
brum.brum odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Mega dobrze Ci unormowali te leki w szpitalu. Pamiętam jak było nieciekawie pod tym względem. A teraz na plus mega. Fajnie że tak wyszło. Oby jak najdłużej To dużo. Gratulacje oby jak najdłużej -
Mam ten sam problem. Wcześniej wrzuciłem wieksze zdjęcie, a teraz ile bym nie zmniejszył "wagi" pliku i wymiarów, to ni chu chu.
-
Młodsza siostra nazywała mnie często "zj****" czy "debilem", w mojej miejscowości mogę mieć podobną opinię Siostra też słabo radzi sobie w dorosłym życiu, ale nie tak bardzo źle jak ja, bo nigdy nie była u psychiatry, a mimo tego i mimo nieposiadania orzeczenia o niepełnosprawności była na stażu z urzędu pracy, gdy była młodsza niż ja w momencie, gdy znalazłem swoją pierwszą pracę w dorosłym życiu (roznoszenie ulotek przez kilka dni po kilkadziesiąt minut dziennie bez umowy pisemnej, dorywczo). Niektórzy (np. mama) mogą moralizować moją niepełnosprawność, nazywając mnie np. "leniem". Chyba "nie zachowuję się normalnie". Nie umiem żyć "jak inni", wydaje mi się to bardzo obciążające i wymagające, w dodatku "normicki" styl życia mnie nie pociąga.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-