Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Nastrój dobry, święta też dobrze mijają
  3. A im częściej staje przy ciężkich dla mnie rzeczach tym więcej tracę siebie To co wypieramy działa na nas jeszcze silniej poprzez wtórność dlatego stałem się laleczką voodoo a przynajmniej bym nią był gdyby nie zaburzenia percepcji
  4. Przez chwilę miałam czas, który wiązał się niestety z odmową życia i samounicestwienia.Ale przeszło bo zwolniłam się z pracy, której nie znosiłam. Klozapol na poziomie 300mg, ale śpie do 13:/ A co u Ciebie Teraz odpoczywam:-)
  5. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Wczoraj wziąłem prysznic W ostatnich minutach się nudziłem. Nie wiedziałem, co napisać. Stimowałem się ruchowo i głosowo. Chyba czułem niepokój. Nie mam omamów. Wręcz nigdy nie miałem w zasadzie. W moich myślach może być mnóstwo wątpliwości i niepewności mimo tego. Dźwięk pękającego balonu jest dla mnie gorszy niż dźwięk przejeżdżającego motocykla, ale na tego typu dźwięki mogę reagować raczej "lękiem" niż bólem. Myślę, że pomimo diagnozy zespołu Aspergera nie mam ani hiperakuzji, ani mizofonii. Dziś widziałem, jak dwoje małych dzieci zasłoniło na krótko uszy po przejeździe motocykla, a ja nie zasłoniłem, nie było to dla mnie aż tak niemiłe. Niepokój, niepewność i wątpliwości mogą być dla mnie szczególnie dużym problemem
  6. Melodiaa

    Ku lepszemu

    Owszem ale ja chcę już gadać z ludźmi Wolę trafiać w dobre adresy niż te nietrafione
  7. Witam. Dawno mnie tu nie było, bo przez cały czas walczyłam o zdrowie na terapii i wolałam się na tym skupić. Ale teraz chciałam się was poradzić. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że mój organizm sabotuje moje próby dążenia do zdrowia. Terapeuta uważa, że bez wprowadzenia do mojego życia większej ilości aktywności i zbudowania tym samym poczucia sprawczości nie ruszymy. I ja się z tym zgadzam, ale mam z tym ogromny problem. Za każdym razem, kiedy próbuję coś zmienić w swojej rutynie dnia i zająć się czymś więcej, niż scrollowaniem kończy się to szybkim zaostrzeniem nerwicy. I ostatnio znowu się tak stało - przedwczoraj wreszcie wyszłam ze strefy komfortu, posprzątałam, ugotowałam obiad, pozmywałam po śniadaniu i obiedzie. Zaczęłam czytać o rzeczach, które mnie interesują od dawna, ale wcześniej nie miałam na to energii. W tym dniu było bardzo dobrze. Ale już wczoraj od rana okropne objawy psychosomatyczne, lęk i ogólnie to był jeden z najtrudniejszych dni w tym roku. Jeszcze na dokładkę nie mogłam zasnąć, bo ten temat, o którym czytałam wywoływał mi gonitwę myśli. Dziś też mam ciągłe napady lęku. Nie ma już mowy o zakłóceniach w rutynie, bo nawet normalne czynności, jeśli muszą być wykonane tu i teraz powodują derealizację i atak paniki. Nie wiem jak sobie z tym radzić i dlaczego to się dzieje. Bardzo boję się, że moja terapeuta w końcu ze mnie zrezygnuje, bo naprawdę nie idziemy do przodu a ja już zaczynam bać się zmian wiedząc o konsekwencjach. Co o tym myślicie i co byście radzili?
  8. Problemy się mnożą jak grzyby po deszczu Trwam.
  9. Melodiaa

    Kto dzisiaj ma urodziny?

    Wszystkiego najlepszego solenizantom. Sama ostatnio obchodziłam Urodziny.
  10. Wczoraj
  11. Oo dokładnie, jak ja tego nie lubie. Zanim dotre do tego że widać cokolwiek mięśni brzucha to wyglądam troche jakbym usechł wszędzie indziej Szczęśliwi ci którym schodzi troche bardziej po równo wszędzie
  12. koniec smutku, nastał czas radości koniec smutku, nastał czas radości koniec smutku, nastał czas radości
  13. Wziąłem dziś prysznic. Po ponad miesiącu bez prysznica czy kąpieli ...
  14. take

    Usuwanie konta

    I jeszcze żeby nie było usuwania całych wątków, które założył ktoś, kto poprosił o usunięcie konta wraz z zawartością.
  15. Wspomnienia Scarlet o Ch. Bukowskim. Jestem w trakcie czytania
  16. Racja. 2 różne podejścia to się nie sklei nie ma prawa chyba się nie rozkleic @shadow_nocbś centralne biuro śledcze
  17. seleneles

    Wkurza mnie:

    Ach, normolstwo, też mnie wkurzało, życie pod system.
  18. Ale Ty chyba jeszcze nie jesteś starcem oni się już pewnie nie zastanawiają nad skutecznością
  19. "Nie ma ucieczki od wspomnień, ani od wyrzutów sumienia na tym świecie. Duchy naszych głupich czynów będą nas prześladować, z lub bez naszej skruchy".
  20. Ostatni tydzień
  21. brum.brum

    Siema.

    Czasem bywa zupełnie inaczej, z mojego doświadczenia. Na przykład uważam , że ktoś mnie nie lubi, a okazuje się wręcz przeciwnie.
  22. Mega dobrze Ci unormowali te leki w szpitalu. Pamiętam jak było nieciekawie pod tym względem. A teraz na plus mega. Fajnie że tak wyszło. Oby jak najdłużej To dużo. Gratulacje oby jak najdłużej
  23. Mam ten sam problem. Wcześniej wrzuciłem wieksze zdjęcie, a teraz ile bym nie zmniejszył "wagi" pliku i wymiarów, to ni chu chu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×