Skocz do zawartości
Nerwica.com
Trwa przetwarzanie indeksu wyszukiwania. Wyświetlana aktywność, może być niekompletna.

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Hej. Piszę, bo mam za sobą potwornie trudny dzień i czuję, że zaraz pęknę. Zastanawiam się ostatnio nad toksycznymi relacjami. Znacie to uczucie gdy wszyscy dookoła czegoś od Was chcą i nie szanują waszych granic? Ostatnio mam tak, że analizuję zachowania innych osób (nawet tych z internetu). Dzisiaj poczułam się jak ostatnie ogniwo w łańcuchu - ktoś wybrał pracę zamiast czas wolny ze mną, ktoś był złośliwy, ktoś inny dawał nieźle popalić (nawet kot). Ostatnio dotarło do mnie jak bardzo męczą mnie gierki niektórych osób - jakieś hierarchie, lekceważenie, wzbudzanie poczucia winy. Macie tak, że czasami zbyt długo dajecie takim ludziom szanse? Czujecie czasem jakbyście w takie dni cofali się o krok? Macie poczucie jakbyście czasem byli dla tych osób opcją zapasową? Jedno już ćwiczę i nawet dość dobrze mi wychodzi - przestaje się w końcu przejmować tym, co pomyślą o mnie inni lub ktoś, kto i tak mnie nie szanuje - i reaguję adekwatnie do tego jak jestem przez kogoś traktowana... Na razie spotkałam się z oburzeniem ze strony starej, dobrej znajomej (jeszcze z czasów dzieciństwa). Ona chyba nadal siedzi i analizuje co się stało... Jak mogłam jej odmówić, przecież to ona ma tylko prawo odmawiać mi : ) nie pasuje jej chyba ta rola, musi być zdziwiona, że "podstawówka" (byłyśmy koleżankami w jednej ławce) już dawno się skończyła. Nie liczę na jakieś ekstra odpowiedzi... Ale może jest ktoś kto też miałby ochotę podzielić się jakąś swoją podobną w odbiorze historią... Kiedy ktoś się obraził, zdziwił lub zażenował tym, że już mu się "nie należy"?
  3. Wyciek danych klientów (też się do nich zaliczam) cyfrowego polsatu W polsacie i plusie są miliony klientów, a niewiele się o tym mówi mainstreamie Bo i niewiele można zrobić w takiej sytuacji, ja zastrzegłem pesel. https://satkurier.pl/news/250517/wyciek-danych-klientow-polsat-box-co-robic.html
  4. "Dramatem życia jest to, że starzejemy się zbyt szybko, a mądrzejemy zbyt późno." Benjamin Franklin
  5. Dzisiaj
  6. @eleniq przede wszystkim gratuluję samozaparcia i chęci pracy nad poprawą swojej sytuacji. Widać, że masz poukładane w głowie i wiesz co jest potrzebne, by polepszyć swój byt i sobie idziesz w tym kierunku Pozbycie się problemów z lękami wiążesz z zaburzeniami pracy tarczycy? Często się słyszy o takiej korelacji
  7. W tym hiperlinku zostało wygenerowane prawo. Nic nie trzeba więcej robić w tym temacie. Nie piszcie już więcej, żeby nie było że prowokujecie "stalkerów" Podany link obejmuje wszystkie zgłoszenia, ZASADNE. żegnam. mateus @&
  8. udział w 34. Biegu Konstytucji 3 Maja w Warszawie i zrobienie całkiem niezłego czasu (jak na mnie)
  9. minou

    Untermensch [*]

    Odzywał się do kogoś z Was albo na DC? To ważne
  10. Znany to mechanizm, który skutecznie poprawia humor: "Zakupy jako lekarstwo na smutki, samotność czy stres to powszechny mechanizm – nazywany z angielska retail therapy. Brzmi niewinnie, prawda? Niestety, dla wielu ludzi to nie chwilowa zachcianka, ale powtarzający się mechanizm – kosztowny emocjonalnie i finansowo. Dlatego jeśli kupowanie staje się twoim sposobem radzenia sobie z emocjami, warto się temu przyjrzeć". https://zwierciadlo.pl/psychologia/549352,1,zakupy-na-pocieszenie-przerwij-toksyczny-schemat---8-krokow-by-odzyskac-kontrole-nad-emocjami-i-portfelem.read W sklepach w tzw. galeriach handlowych często nie ma tak fajnego wyboru jak w internecie. Sklepy ogranicza metraż. Jeden radzi sobie z emocjami poprzez alkohol, fajki, seks, inny poprzez jedzenie, ktoś inny jeszcze przez sport. Można i poprzez zakupy.
  11. Sigrid

    Ku lepszemu

    No coś nie styka jestem pobudzona wstaje o 6 jak nie ja. Dzisiaj względny spokój ale dostałam alergii i mam katar. Zaraz wysmarkam mózg dusi mnie kaszel i bolą zatoki ale nic nie chcą mi dać. Na razie mam dobre samopoczucie ale nie chwali dnia przed zachodem słońca. Czekam za mama będzie o 15 razem z przyjaciółką moja. W końcu się poznają.
  12. Nie rozumiem, ale jak to jakaś praca domowa, to czemu nie skorzystasz z pomocy AI? W Korei Południowej w większości firm na potęgę używają ChataGPT, Claude'a i innych modeli, już nawet osoba ekspercka typu dyrektor w momencie dylematu pracownika odpowie mu: "A pytałeś ChataGPT?". Tam co nie przejdzie przez AI, jest gorsze niż zweryfikowane przez ludzkie ręce. Tak będzie wyglądała i nasza przyszłość.
  13. Terapia grupowa może być jakimś pomysłem, chociaż mam tu pewne inne trudności, wynikające często z przyczyn obiektywnych. Ja też wiem, z jakimi osobami łatwo nawiązuję kontakt i wiem, że one też potem to tak przeżywają – mają np. paznokcie obgryzione po same łokcie, bo ktoś się denerwuje kropką na końcu zdania czy czymś podobnym. Albo czują się osaczone, bo próbuję sobie tę osobę jakoś tak „przywłaszczyć”... Niby o tym wiem, ale zatrzymanie takich odruchów to masakra. Strasznie się męczę, boję się cokolwiek odezwać do ludzi – do tego już doszło. Mam skrupuły.
  14. Wczoraj
  15. Verina pewnie widzi te cechy u siebie bo każdy człowiek ma rys narcystyczny ( jakieś cechy stricte z tego zaburzenia występują w każdym z nas, ale to nie oznacza narcyzmu ) Odpowiadając w temacie to moim zdaniem borderline, chad i ciężka depresja
  16. Cześć Chciałam nawiązać kontakt z użytkownikiem o nicku Kiusiu. Napisałam wiadomość prywatną ale nie widziano go od 12 marca i zastanawiam się czy jeszcze tu wróci. Czy ktoś ma jakiś kontakt z nim ? Cokolwiek Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
  17. mateus

    Chaos

    Znaczy sam chodzę do kościoła, ale nie wydaje mi się że np. Komunia to ciało Chrystusa ?
  18. Ostatni tydzień
  19. Do mnie też idealnie pasuje 6/6 ...Mogą mieć trudności z radzeniem sobie ze stresem, co często prowadzi do izolacji i unikania sytuacji, które mogą poruszać lub spowodować stres. Częstymi objawami są także problemy z zaufaniem do innych ludzi, brak lub niskie poczucie własnej wartości oraz trudności w podejmowaniu inicjatywy i osiąganiu założonych celów. Częste jest przekonanie, że nie jest się wystarczająco dobrym, aby zasługiwać na uwagę lub sukces, co może utrzymywać w poczuciu izolacji, stagnacji i osamotnienia. Osoby z osobowością unikającą mogą równocześnie wykazywać objawy zaburzeń lękowych, takie jak napady paniki, lęk społeczny, czy lęk związany z krytyką. Mogą także doświadczać objawów depresji, takich jak apatia, smutek, utrata zainteresowań i odczuwania przyjemności z życia. Jedynie napady paniki do mnie nie pasują, za to w reakcji obronnej przed sytuacją stresującą mogę być agresywny.
  20. https://jamanetwork.com/journals/jamanetworkopen/fullarticle/2834419
  21. shadow_no

    Dzień dobry

    Hi @Paninerwowa @Denni
  22. Myślę, że może ale nie musi. Ciężko powiedzieć i raczej nikt nie da Ci jednoznacznej odpowiedzi niestety. Pamiętam jak dawno temu brałem, np. 75mg i czułem się mega głodny, ale to jednorazowo. Zjadłem obiad i tyle. Nie było czegoś takiego, że apetyt wzrósł na kilka tygodni lub więcej. Czy pojawia się tycie? U mnie nie. Wiadomo, że powinno się brać stałą dawkę wyznaczoną przez lekarza. Jednak jest jak jest i czasem dzień jest zbyt tragiczny aby nie spróbować poczuć się lepiej. Czy zdarza wam się jednorazowo zwiększyć dawkę? Jeśli tak to o ile oraz jak często?
  23. Huitzilopochtli Każdego dnia składałem z siebie ofiarę, wyrywając sobie serce i duszę zarazem, żeby być widzianym, żeby następnego dnia wzeszło słońce. Rzucałem Ci do stóp swoje ofiary, nie śpiąc i czekając. Przemierzałem żelazne szlaki, aby czasem, choć na chwilę, być bliżej. Zawsze tylko stałem na schodach tej piramidy, zawieszony pomiędzy światami. Ty tylko pożerasz mnie po trochu i mówisz, że to nie wystarcza. To może dla odmiany zaryzykuję koniec świata. Nie nakarmię Cię więcej. Ty i tak nie zrozumiesz mojego głodu, bo masz tylko tę swoją boską obojętność.
  24. Rozumiem, nie ma za co przepraszać. Mam nadzieję, że skończą się kiedyś te problemy, raz mi już zamknięto moje ulubione forum właśnie przez takich trolli jak ci z kafe. Oni żywią się psuciem wszystkiego.
  25. tak hmm idąc w tym dziwnym kierunku tak circa to widzę ale w kontrapunkcie i tak
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×