Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Czytam bardzo szybkoo i pozwoliłem osbie przejrzeć Twoje posty. Moim zdaniem ADHD i depresja z objawami lękowymi to właściwy trop. Do wykluczenia test ADOS i spektrum autyzmu. Neuroleptyki i stablizatory nastroju to błąd, jak u mnie. Przez rok przez te leki stałem w miejscu i byłem ograniczonym warzywem w chemicznym kaftanie bezpieczeństwa. Radyjko ADHD i rozchwiany przez brak dopaminy mózg z ADHD zachowuje się zaskakująco podobnie do tego z psychozą. Tylko my mamy tego wszystkiego świadomośc i lubimy drążyć, szukać przycyzny tego stanu rzeczy, co naturalnie jako nagroda odroczona podbija poziom dopaminy. Nie wiem czy zażywałaś już leczniczo silne stymulanty, jak metylofenidat czy amfetamina. To właściwa droga. Ja wolę metylofenidat, bo działa krócej i sam sobie reguluję stan psychiczny szybkim medikinetem- kosztuje odatkowo 3.20 za paczkę a concerta tyle samo. Refundacja jest niby dla dzieci, ale lekarz moze ja przepisac doroslym . Kilka razy w apteca idiotka robiła mi probme o ryczałt, ale miała pecha, bo ją nagrałem dyktafonem (Polecam. Zawsze mam schowany dyktafon i ukrytą minikamerę , jak załatwiam coś, gdzie może być ostro i tak zyskuję materiał dowodowy na idiotę/idiotkę). Podpieprzyłem ich gdzie się da z pomocą mojego adwokata Plus komentarze - po co panu kilka recept po kilka opakowań - podatnik na tym traci. Co do opioidów, to mam wskazanie do ich zażywania, bo mam neuralgię popółpaścową, ale tez wolałem zacisnac zeby i znosic ogromny bol, bo balem sie uzaleznienia. Teraz biore Oxycontin 2 x 80 mg. Brak bólu korzytsnie wpływa na psychikę plus lek wyrwał mnie z epizodu depresji w kilka dni. Nie ćpam i nie piję. Leki zażywam "jak trza". Przełamałem lęk przed lekami narkotycznymi, które uratowały mi życie i własciwie stosowane nie stanowią zagrożenia. Mój lekarz wyciągnął z lekoopornej depresji kobietę po 40 latach bezskutecznej terapii małymi dawkami oksykodonu.
  3. dziękuję za polecajkę. Nie cierpiałam dotyychczasowych terapii - eklektywna, psychodynamiczna. Bleeh! zrobiły mi tylko siano w głowie. okej, dziękuję za radę moja samoocena wzrosła, wzięłam się za to sama. Dużo czytałam, przełamywałam się. Mania mi pomogła otworzyć się na ludzi. Hipomania pomaga w życiu. Powiem dyskretnie, że lekarka pozwala mi na dojście do subtelnej hipomanii. Ale ćśśś!!! Poprawiłeś mi humor dzięki!
  4. derealizacja występuje często z borderline. Warto sobie zbadać potencjalne zaburzenia osobowości. Sama mam to w planie.
  5. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Dzięki za informacje. Kiedyś miałam zdiagnzowane: po kolei: - depresja lękowa, chad -borderline -schizofrenia -zaburzenie schizoafektywne -obecnie ChAD - pewna inna psychiatra zdiagnozowała inaczej, ale po pierwszej wizycie: - (dodatkowo) degradacja osobowości, autyzm, i coś tam jeszcze, muszę sprawdzić. Także, okej. Zastanowię się nad tym, bo kilka osób mówiło o mnie, że mogę mieć ADHD, chad + borderline, a niektórzy mówili osobowość afektywna (na terapii), miałam też ocd, nerwice i chyba wszystko co się da... z pewnością będę chciała zweryfikować co mi jest, ale jeszcze nie mam pomysłu Z pewnością się do Ciebie za jakiś czas odezwę.
  6. Verinia

    Cześć wszystkim.

    Przepraszam, bo pomyliłam nick. Temat jest założony przez aleksandrę, a myślałam, że założyłeś ten temat Ty. Nie doczytałam, że jest to kontynuacja wątku, wybacz. sprostowałam O ciekawe, że bierzesz opioidy. też czasem coś kombinuję.
  7. tak, bogaci bniednieją też. To co się teraz wyprawia. Kojarzycię rodzinę, która skapitulowała, bo za swój biznes muszą zapłącić wiele milionów, Wiele takich historii teraz widzimy. Koszmar. Trzeba kombinwać w tych czasach, to konieczne. Też jestem z bogatej rodziny. Pozdrawiam
  8. Dzisiaj
  9. fajno ja piję 4/5 łyżekk, nie wiem czy to dużo, czy mało xD mam teraz verde mate iq czyli jakaś po której wyskoczy mi inteligencja do góry xD a tak serio... taka yerba łączy w sobie pobudzenie, koncentrację i korzyści prozdrowotne. Wspiera umysł i skupienie. mam dwie takie, jedno z dodatkiem jakichś owoców. Dzisiaj se strzelę. @shadow_no pijesz codziennie yerbę? ile? to chyba nadal mało xD ale się nie znam w sumie.
  10. Tak sobie niszczyć metabolizm. Szok. Ty sobie daj już spokój z lekami. "Wysoki poziom insuliny (hiperinsulinemia), często towarzyszący otyłości i cukrzycy typu 2, może stymulować rozwój nowotworów. Działa ona jako czynnik wzrostu, przyspieszając podziały komórkowe i blokując apoptozę (śmierć komórek). Zwiększone ryzyko dotyczy m.in. raka piersi, trzustki, jelita grubego oraz wątroby". Ciekawe czy kiedykolwiek obniżysz poziom insuliny. Toz to trzustka wysiądzie. " Z przyjmowaniem klozapiny wiąże się prawdopodobieństwo wystąpienia działań niepożądanych w postaci zaburzeń obrazu krwi oraz zaburzeń sercowo-naczyniowych i metabolicznych, takich jak insulinooporność i zaburzenia profilu lipidowego, a także przyrost masy ciała. Leczenie wiąże się z ryzykiem wystąpienia neutropenii. Przyjmowaniu klozapiny towarzyszy blisko dwuprocentowe ryzyko agranulocytozy zagrażającej życiu; inne leki przeciwpsychotyczne nie powodują takiego ryzyka. Lek powoduje sedację i ślinotok oraz zwiększa ryzyko napadów drgawkowych, zapalenia wsierdzia, powikłań sercowo-naczyniowych i metabolicznych, takich jak wzrost stężenia trójglicerydów, insulinooporność i cukrzyca typu 2. Szczególnie ważnym problemem okazuje się przyrost masy ciała w przebiegu leczenia klozapiną. Ryzyko wystąpienia takiego skutku ubocznego jest w przypadku omawianego leku większe niż podczas kuracji jakimkolwiek innym atypowym neuroleptykiem. W skali od 0 do 4 służącej do oceny wspomnianego ryzyka klozapinie i olanzapinie przypisuje się najwyższą punktację – 4, podczas gdy kwetiapinie – od 2 do 3 punktów, a risperidonowi – 1 Henderson i wsp. (2000) przeanalizowali dynamikę przyrostu masy ciała u 82 pacjentów leczonych klozapiną w ciągu 5 lat i stwierdzili, że dynamika ta jest maksymalna w pierwszych 12 miesiącach, a przyrost masy ciała trwa do około 46. miesiąca terapii. W pierwszym roku może wynosić nawet 11 kg, czyli średnio około 10% wartości wyjściowej. Przyrost masy ciała powyżej 7%, określa się jako ekstremalny – według Food and Drug Administration wiąże się z nim zwiększone ryzyko powikłań metabolicznych (Sachs i Guille, 1999). W konsekwencji pacjent, choć uzyskuje lepsze wyniki leczenia przeciwpsychotycznego, jest obciążony wzmożonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych i metabolicznych – choroby niedokrwiennej serca i cukrzycy typu 2 – będących przyczyną śmierci ponad 30% osób cierpiących na schizofrenię (Brown, 1997)".
  11. Wczoraj
  12. Z pracy raczej nie. Znam przebieg sytauacji która doprowadziła do zawinięcia. Jest on taki - Zarząd Województwa niezadowolony z mojej krytyki i działań wysłał oficjalne pismo do dyrektor mojej szkoły żądając by mnie ukarała. To oczywiście raczej przestępcze wykorzystanie zależności służbowej... Nie mniej cóż dyrektor jest zastraszona więc rob to co jej politycy dyktują Tak się złożyło że 29 stycznia odebrałem te nagany (wychodząć w tym celu zresztą na chwilę z pracy) I tegoż dnia była akcja w sejmiku i dość przykre dla uczniów szkoły zachowanie polityków. Do mnie docierają opinie uczniów - zdecydowanie mocno negatywnie emocjonalne. tak więc wieczorem komentując sprawę zamachu na szkołę napisałem o pomyśle protestu w stylu Thích Quảng Đứca - który to hmm chyba wiecie że w 1963 roku zaprotestował przeciwko temu że katolicy dyskryminowali buddystów jak nie wiecie to hmm poczytajcie https://pl.wikipedia.org/wiki/Thích_Quảng_Ðức#:~:text=1897 w Hội Khánh%2C zm. 11 czerwca,przez rząd katolickiego prezydenta Ngô Đình Diệma. jak wiekszość moich wpisów w internecie i ten miał sens co najmniej podwójny... ale nie przeczę że nie chodziło mi bynajmniej o czczą pogrózkę w tamym momencie uważałem że tak w sumie wypadałoby zrobić i to sobie omówię z moim psychiatrą W każdym razie dyrektor przeczytała ten wpis i stwierdziła że musi zadzwonić na policję co prawda było to po kilkunastu godzinach - kiedy reakcja ta była już bardziej dupochronem niż czym innym ale cóż - lepiej na zimne dmuchać z drugiej strony hmm kto wie czy eskalacja tej sytuacji a szczególnie dalszy przewidywalny stalking ze strony urzędników może jednak doprowadzić do jakiejś tragedii... także i mnie wypada powiadomić prokuraturę o sytuacji wnosząc o zbadanie sprawy tego co wyczynia marszałek województwa i jego ludziki
  13. MlodyKapi

    Chaos

    To gówno z założenia ma chronić a nie trzymać w nieustannym napięciu, czy to już mój sposób bycia
  14. Nie, na pregabelinie nie byłam psychoterapia na nfz pod koniec lipca, pogoda za oknem również nie jest zbyt przyjemna, nawet ludzie wokół mnie czują się średnio no nic, 5 lutego zaczynam brać ten bupropion, mam dać znać psychiatrze po tygodniu od zaczęcia jak się czuję, dość szybko. jestem ciekawa jak to będzie
  15. Jak jestem w epizodzie depresyjnym, to i owszem. Właśnie tak, jak piszesz- nic nie sprawia mi radości, więc robię coraz mniej rzeczy i koło się zamyka. Tak samo ze stronieniem od ludzi.
  16. Każdą xd w mieszkaniu nie mam ekspresu bo wiem, że bym przeginał z ilością. Tak jak gdy jestem w biurze to potrafię po 4-5 wypić w ciągu dnia. Wiec najczęściej po prostu sypaną. Ale taka z dwóch czubatych zazwyczaj. I tak parę razy dziennie. Chociaż czasami zechce mi się rozpuszczalnej to taką też. Bez mleka i bez cukru. Ale co kilka dni mam też dzień yerby wtedy kawy w ogóle nie pije tylko od rana do popołudnia sama yerba edit: Dalszy offtop o yerbie wydzielony do: https://www.nerwica.com/topic/20117-mateina-yerba-mate-herbaty/
  17. Możliwość oddychania świeżym, mroźnym powietrzem
  18. I co zalozysz jakas aplikacje randkową? Czy masz też jakieś ograniczenia w glowie jak ja ? Dużo osób ma teraz te aplikacje randkowe. Kobiety po 30 roku zycia tez tam są. Jak mieszkasz w wiekszym miescie możesz też GG zalozyc nawet- stary komunikator ale jest tam dalej troche dziewczyn. Bylbys bardziej anonimowy. Ja na tym GG pisalem czasami.
  19. Zapytam lekarza. Ja jestem z Krakowa:-)
  20. Piękny dobór słownictwa xd Zgadza się. Tylko ta energia tak czy siak gdzieś musi być uwolniona. Ja widzę wtedy u siebie "krótszy lont" (chodzi mi o psychikę, ale kontynuuje zabawę słowem)
  21. Skoro ludzie mają duszę to zwierzęta też muszą mieć duszę. Zwierzę od człowieka niewiele się różni. Ludzie to też zwierzęta. Ludzie należą do ssaków.
  22. fluanxol w dawce 1.5 mg vs 3 mg różni się głównie siłą działania, a nie "rodzajem leku". No oczywistość. Jak to działa? 1.5mg mniejsza dawka często stosowana przy lżejszych objawach może działać aktywizująco zwykle mniejsze ryzyko działań niepożądanych 3 mg dawka dwukrotnie większa silniejsze działanie przeciwpszychotyczne/stabilizujące częściej przy nasilonych objawach może dawać więcej skutków ubocznych, choć to sprawa indywidualna, np. senność, niepokój ruchowy, czy sztywność mięśni U niektórych osób niższa dawka działa pobudzająco, a wyższa już bardziej uspokajająco - dlatego lekarze często zaczynają od 1 -1.5 mg i obserwują reakcję. ja zaczęłam od 1.5 mg, a obecnie 3 mg. Tylko, że ja wolę być bardziej spokojna, wyważona, stabilna, bo sama z siebie jestem pobudzona. No i okej. Czuję się spoko, myślę że ten lek jest ciekawy. Warty wypróbowania. Zaczyna działać szybko, poprawia nastrój. Tak sądzę. w moim przypadku CHAD stabilniejsze samopoczucie jest szczególnie ważne. nie czuję dyskomfortu, dobrze to toleruję, poprawia nastrój = działa, tak jak powinien. muszę obserwować zawsze, czy nie ma u mnie pobudzenia/gonitwy myśli, sztywności mięsni, niepokoju ruchowego, czy problemów ze snem. jeśli będzie z tym okej, no to okej, biorę dalej. A jeśli nie, to korygujemy dawkę.
  23. Tak - podstawówka, bardzo miłe sny. W liceum gdy dotarło do mnie, że odbiegam mentalnie od reszty dlatego jestem ofiarą, omegą, to stworzyłem sobie kult szkoły podstawowej(nie chodziłem do gimbazy). Często wspominam, idealizuję, zapominam co było złe, odwiedzam bo sam budynek też ma charakterystyczny klimat, który mimo renowacji się nie zmienił. Śniła mi się np. ostatniej nocy.
  24. Chyba masz doła lub gorszy czas ? Rzadko piszesz
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×