Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. MiśDuży

    Samotność

    To ja nie twierdzę, że 100% facetów tak robi, ale to typowo męskie zachowanie, bo kobiety postępujące w ten sposób, to raczej jeszcze niszowe zjawisko.
  3. Bo to chyba chodzi o zniesienie MEZCZYZN ? Tak mi się nasunęło:p
  4. Nie wiem. Dziś pobierano mi krew na zbadanie litu. Poziom wynosi ---> 1,02. Tylko, że... no zrobiłam głupotę. O 6 rano wzięłam z przyzwyczajenia leki, w tym lit. No i badanie nie jest miarodajne, bo po 8-12 godzinach od wzięcia litu można odpowiednio zbadać poziom. I teraz nie wiem jaki mam xD Będę musiała zadzwonić w poniedziałek do lekarki. Co ja odwaliłam, ja pierdzielę.
  5. Dzisiaj
  6. Ale mnie wszystko wkurza od paru dni. Elektryczny jestem na maksa
  7. Tak. Mogę się zgodzić, bo ateizm jest ciemnością i bezsensem. Można doświadczyć o wiele więcej szukając i patrząc niewidzialnie.
  8. mateus

    Chaos

    Żal. Każde słowo będzie wykorzystane przeciwko mateus.
  9. Jestem już 3 dzień na zolaxie i jest troche lepiej. Nie jestem taki depresyjny i glupie myśli mnie nie przychodzą do głowy. Czyli jak nieduża różnica w tych substancjach pomocniczych jest.
  10. Powodzenia! Jak tam nastrój, czujesz bardziej strach czy podekscytowanie?
  11. Niestety nie poradziłam sobie jeszcze, ale jestem na drodze terapeutycznej i terapeutka jest dobrej myśli więc wszystko jeszcze przede mną.
  12. Nie było, a przynajmniej nie przypominam sobie żeby cokolwiek dało mi w kość. Ciężej zniosłam odstawienie lamotryginy niż pregabaliny.
  13. Napisz czy byla ciekawa i czego sie dowiedzialas (gdy juz przeczytasz).
  14. A ja w poniedziałek chyba się skuszę na olejek cbd/cbg BROAD SPECTRUM-wogóle bez THC,samo cbd i cbg.Wyczaiłem firmy Essenz.Buteleczka 30ml - nie chcę tych guwnianych 10 ml kupować bo się szybko kończy.Aha jest to olejek 30%.
  15. Skonczylam audiobook "The Blood Telegram". Historia byla ciekawa, bo o ludobojstwie w Bangladeszu i rozgrywkach politycznych (glownie US), ale dluzyla mi sie ta ksiazka, bo czasem za bardzo szczegolowo to opisywala. Choc doceniam zebranie wielu materialow w jedna calosc. Teraz slucham "Dying of whiteness", to jest ksiazka socjologa i psychiatry, ktory badal (naukowo, nie jako lekarz) biednych bialych Amrykanow w Missouri aby dociec dlaczego dokonuja wyborow politycznych, ktore przyczyniaja sie do pogorszenia ich sytuacji, a czesto nawet smierci. Mysle, ze to bedzie ciekawe.
  16. Pozytywne myślenie Was też boli głowa po clonie?
  17. Jednak znachor był innego zdania.Zostawił mi 10 mg haloperidolu,zmniejszył akineton do 2mg z rana i dodał 74 mg latudy- jak narazie bo dawka ma byc 148mg brana na wieczór.
  18. LAtuda 74mg na refundacje kiedyś była bezpłatna,a teraz kosztuję coś ponad 20zł
  19. Ja brałem 60mg i przytyłem ponad 10kg w niecałe 2 miesiące - ze względu na oreksjogenne działanie mianseryny. Mianseryna zwiększa wydzielanie dopaminy. Nie jest ona lekiem zwiększającym wychwyt zwrotny dopaminy (tak jak np. Bupropion). U mnie faktycznie aktywizowała, ale jednocześnie dawała uczucie "zamglenia" umysłu. Lepszy dla mnie pod tym względem był Fluanxol.
  20. Wczoraj
  21. Postrzeganie rzeczywistości. Nie rozwinę, bo to bez sensu, macie wskazówkę. A chodzi zarówno o microdosing, jak i rekreacyjnie. Nie wracam do tego ani już niczego.
  22. Skoro nie miałeś po nim skutków ubocznych to gitara. Tak jak napisałem każdy inaczej reaguje na leki.
  23. Tak to prawda kocha się bezwarunkowo wiele razy to słyszałam. Nawet jak popełnia zbrodnie to ķochaja
  24. Tragiczne zakończenie i wnioski 4 kwietnia 1994 Cobain popełnił samobójstwo w wieku 27 lat. Kombinacja nieleczonej bipolarności, ciężkiego uzależnienia, presji sławy, bólu fizycznegi i traumy dzieciństwa okazała się... śmiertelna. Lekcje Romantyzacja męczennika sztuki jest niebezpieczna - większość osób z bipolar i uzależnieniem nie staje się geniuszami, a choroba niszczy życie. Narkotyki dają iluzoryczną ulgę, ale pogarszają objawy i ryzyko samobójstwa. Wczesna diagnoza + leczenie + wsparcie mogą pozwolić na kreatywność bez destrukcji. Presja branży muzycznej -> nieregularny tryb życia, narkotyki, oczekiwania fanów --> nasila problemy. Cobain pozostaje ikoną destygmatyzacji - pokazał, że wielka sztuka może rodzić się z cierpienia, ae też ile kosztuje brak pomocy. Jego historia to ostrzeżenie i apel o leczenie, a nie mit -> geniusz = szaleństwo + dragi. Jestem ogromną fanką Nirvany i Cobaina. Słuchałam najpierw dla muzyki, potem zaczęłam interesować Kurtem i jego życiem, problemami itd. Gdy zdiagnozowali mi ChAD, to dowiedziałam się, że wielu lubianych przeze mnie artystów ma lub miało tę chorobę, m. in. Kurt. Dla mnie to ikona buntu, wrażliwości i głębi. Wielka autentyczność, talent i gniew wobec świata. Utażsomiłam się z nim. Jego muzyka była dla mnie jak emocja, której szukałam. Jego dzienniki - wspaniałe, choć trudne do analizy. Jego oczy --> przenikliwe i świdrujące, noszące ogromną mądrość życiową. Był kosmitą, sam tak o sobie pisał. Może był po prostu inny. Zbyt inny dla tego świata. Mam nadzieję, że trwa w tym momencie w Nirvanie obserwując nas. A Ty? Znasz Nirvanę? Słuchasz? Może znasz jakieś ciekawe informacje o Nirvanie... Czy jesteś zdania, że bipolar łączy się z kreatywnością? Po sobie powiem, że tak, to prawda. W fazie hipomanii lub manii jestem szalenie płodną poetką. Piszę, piszę i piszę. To samo wychodzi i teksty są dobre. Gdy czuję się na fali spokoju, normalności, nie czuję w góle potrzeby pisania. Ale może gdybym przysiadła, to bym coś naskrobała. Nie wiem. W fazie remisji skupiam się na tu i teraz. Na ten moment jest okay, mam dobry nastrój. Nie mam zbyt wiele rozkmin na temat brudu tego świata i pustych ludzi, choć nadal jestem świadoma tego. Nie czuję bólu egzystencjalnego, no chyba, że na takim poziomie, że wiem jakie jest życie, ale działam i czuję się dobrze. Lit --> moje wybawienie. A Kurt napisał piosenkę "Lithium", która właśnie nawiązuje do tego stabilizatora nastroju, nawiązuje do jego wahań, samotnośi, rozstań i poszukiwania ratunku. Świetna piosenka. Kiedyś nawet nie wiedziałam, co to lithium, ale bardzo lubiłam tekst i brzmienie. Teraz wiem, że wiedział, że mógł podjąć leczenie, jednak wybrał inną drogę.
  25. Nic nie czuje. Ani uspokojenia ani zmulenia ani czegokolwiek innego.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×